Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.
Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
700
Posty: 725
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: psotamt » środa, 18 kwie 2018, 11:46

Przeglądając popularny portal z ofertami znalazłem MĄKA ZIEMNIACZANA 25kg. I tak się zastanawiam, pomijając względy opłacalności, czy da się z tego otrzymać wódkę ziemniaczaną? Czy zamiast męczyć się ze skrobaniem kartofla, gotowaniem, cudowaniem, można zrobić drożej z pozytywnym skutkiem?
Oczywiście bez słodzenia czymkolwiek, tylko enzymy i drożdże.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 393
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: klepa » środa, 18 kwie 2018, 11:54

Pokręć ujął to tak: psota-ze-skrobi-ziemniaczanej-t7513.html#p65776
Już Cię widzę nad beczką krochmalu z kijem od szczotki w ręce! :D

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2202
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: Doody » środa, 18 kwie 2018, 11:57

Ciekawe jak na krochmal działa enzym redukujący lepkość.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
700
Posty: 725
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: psotamt » środa, 18 kwie 2018, 12:32

Doody pisze:Ciekawe jak na krochmal działa enzym redukujący lepkość.
Na pewno zadziała, tylko późno, bo tenże dawkuje się w temperaturze ok. 65*C. Pytaniem jest czy upłynniający da radę rozluźnić zacier do "mieszalnej" postaci? Bo jeśli z 30 litrów wody i np. 3 kg mąki mam nagotować kisielu to zabawa przestaje mieć sens. Choć ona i tak zapowiada się mało sensownie :mrgreen:
klepa, Twoja odpowiedź jest chyba najbardziej konstruktywna :D Nie zauważyłem tego tematu przeszukując forum.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 393
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: klepa » środa, 18 kwie 2018, 12:42

No toć pisze Starowar boldem (i pewnie temu nie widać!), że: "Dla zacierów ziemniaczanych dawkę należy podwoić." Wódka w smaku pewnie niebiańska, a co się człek wpierw gluta ukręci, to jego! 8-)

Awatar użytkownika

gaviscon
350
Posty: 383
Rejestracja: środa, 10 kwie 2013, 17:36
Krótko o sobie: Ciekawy Świata, miłośnik statków powietrznych :)
Ulubiony Alkohol: Whisky Jack Daniels
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: gaviscon » środa, 18 kwie 2018, 21:36

Czekam ze zniecierpliwieniem aż ktoś się pokusi i spróbuje :twisted:

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2202
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: Doody » środa, 18 kwie 2018, 21:46

Pytanie tylko czy destylat nie będzie miał charakterystyki "dobrej wódki ziemniaczanej" czyli coś na podobieństwo starej luksusowej. Jednak zbożówki bardziej mi odpowiadają a ostatnio kupując jęczmień niesłodowany w cenie 0,60 zł/kg, destylat wydaje się być bardziej atrakcyjny.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
700
Posty: 725
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: psotamt » wtorek, 1 maja 2018, 11:45

gaviscon pisze:Czekam ze zniecierpliwieniem aż ktoś się pokusi i spróbuje :twisted:
Spróbowałem :mrgreen:
Ale na razie nie poszedłem na całość, zrobiłem zacier z kilograma mąki ziemniaczanej i 2,5 litra wody. Miało być z 3,5 litra wody, ale... zapomniałem o proporcji. Szokującym był pomiar BLG: 28 :o jednostek w 20*C. Słodkie jak przesłodzona herbata i rzadkie jak woda, więc dolałem jeszcze 1/2 l wody. Wrzuciłem do tego 1,5 łyżeczki od herbaty drożdży Pure 48, bo takie miałem napoczęte.
Doody pisze:Jednak zbożówki [...] destylat wydaje się być bardziej atrakcyjny
Cenowo, bez wątpienia tak. Ale co to byłaby za zabawa, gdyby nie spróbować czegoś innego :mrgreen:

edyta...
Po 6 dniach wygląda tak jak na załączonej fotce. To co scukrzyło się zostało zżarte do -4 BLG. Ale na dnie za dużo osadu. Winne są zapewne dwie rzeczy: za mało wody użyte do zacierania - tylko 2,5 litra i zbyt krótki czas wytrzymania temperatury upłynniania skrobi. W garnku stygło bardzo szybko, w kotle z płaszczem, już da się zapanować nad temperaturą.
25 kg "krochmalu" w drodze do mnie :mrgreen:
Kartoflanka.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
700
Posty: 725
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: psotamt » sobota, 2 cze 2018, 15:30

gaviscon pisze:Czekam ze zniecierpliwieniem aż ktoś się pokusi i spróbuje :twisted:
Czas na podsumowanie zabawy z krochmalem. 25 kg skrobi ziemniaczanej przerobione. Finalnie wyszło 10,7 litra spirytusu >96%. Tak wygląda 39 litrów wody i 13 kg skrobi w temperaturze 85*C zatarte z enzymami:



Rozcieńczony spirytus w proporcji 2,15 litra/5 litrów trunku dał wódkę o wyjątkowo łagodnym „wódczanym” smaku. Czegoś takiego nie da się zrobić z glukozy ani z cukru. Wódka smakowo zbliżona do wódek zbożowych, ale jest od nich łagodniejsza. Cóż, przy moim spożyciu raz na dwa lub 3 lata mogę takie coś zrobić, bo warto pić smaczny trunek, zamiast chodzić na kompromis z tańszym i łatwiejszym w obróbce surowcem.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika

olo 69
650
Posty: 692
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 07:02
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: olo 69 » niedziela, 3 cze 2018, 11:50

Badałeś blg po zacieraniu? Dodawałeś podwójną dawkę enzymów?
Pozdrawiam,olo 69

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
700
Posty: 725
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: psotamt » niedziela, 3 cze 2018, 12:56

Opiszę dość dokładnie cykl zacierania, bo może komuś przyda się lub coś zmodyfikuje. Zacieranie w kotle z płaszczem olejowym.

Zacier z 12,5 kg mąki ziemniaczanej
1. Wlać do kotła 26 litrów gorącej wody.
2. Dodać ½ z porcji enzymu upłynniającego skrobię (wcześniej rozpuścić 8 ml w 20 ml wody).
3. Dodać 3 ml enzymu redukującego lepkość (dodałem, choć nie mam przekonania czy jest on potrzebny).
4. Zagrzać wodę do 80 *C i wlać 2 kg mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w 2 l zimnej wody i tak kolejno następne porcje. W czasie wlewania intensywnie mieszać w kotle.
5. Grzać całość do ok. 85 *C, dodać resztę enzymu upłynniającego, wyłączyć grzanie i zostawić na 2 godziny w tej temperaturze.
6. Zlać zacier do beczki, zostawić do wystudzenia.
7. Po spadku temperatury do 60 *C, dodać enzym scukrzający (15 ml).
8. Przy temperaturze w beczce 23-25 *C wsypać drożdże i dodać antypianę (1 ml w 10 ml wody). Dodaję, bo to zacier, choć bez przekonania czy antypiana jest niezbędna.
Pierwsze zacieranie z 13 kg, BLG 23,5, drugie z 12 kg, BLG 21,5.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


gadaka
300
Posty: 346
Rejestracja: sobota, 8 wrz 2012, 22:21
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: gadaka » niedziela, 10 cze 2018, 20:41

@psotamt
Jaka jest pojemność Twojego kotła?
Ile dni pracowały drożdże?
Jaką metodą rektyfikowałeś?

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
700
Posty: 725
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: psotamt » poniedziałek, 11 cze 2018, 09:15

Kocioł to keg w kegu o pojemności 50 litrów. Pierwszy zacier pracował 12 dni, drugi 11. Starałem się utrzymać w pomieszczeniu fermentacji temperaturę nie wyższą niż 23*C, dzięki czemu w fermentatorze nie było wyżej niż ~ 26*C. Na początku fermentacja intensywna, widać jak w górę wypływają nieupłynnione drobinki. Ostatnie trzy dni to delikatny szum. Klarowane clarem Alcoteca. Nie licząc samego zacierania, to pozostałe czynności jak w przypadku nastawu z glukozy. Gotowane oczywiście w kotle bez płaszcza, na Aabratku z katalizatorem miedzianym i na pełnym zasypie kolumny.
Ciekawostką jest ilość przedgonów. Byłem nastawiony na to, że będzie ich więcej niż z glukozy a tu niespodzianka! Po odebraniu 90 ml z głowicy kapało już spirytusem. Na początku był intensywny kwiatowy zapach. Zapach, nie smród. Po takiej ilości przedgonu zacząłem odbierać z OLM a na głowicy ograniczyłem do 4 kropel na minutę. W sumie z dwóch gotowań odebrałem 0,25 l przedgonu. Więcej nie było trzeba.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika

olo 69
650
Posty: 692
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 07:02
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: olo 69 » poniedziałek, 11 cze 2018, 22:13

Z tych 25 kg mąki dużo miałeś osadu? Rozumiem, że przerabiałeś tylko wyklarowane a osadu już nie?
Pozdrawiam,olo 69


gadaka
300
Posty: 346
Rejestracja: sobota, 8 wrz 2012, 22:21
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: gadaka » poniedziałek, 11 cze 2018, 22:51

Dopytam jeszcze czy używałeś Turbo Pure czy jakichś innych drożdży?
Rektyfikowałeś tylko raz?

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
700
Posty: 725
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: psotamt » wtorek, 12 cze 2018, 05:20

olo 69 pisze:Z tych 25 kg mąki dużo miałeś osadu? Rozumiem, że przerabiałeś tylko wyklarowane a osadu już nie?
Ściągałem wężykiem jak cukrówkę i z dwóch porcji było tego jakieś 5 litrów.
Tak, gotowałem tylko czyste, osad do kanalizacji.
gadaka pisze:Dopytam jeszcze czy używałeś Turbo Pure czy jakichś innych drożdży?
Rektyfikowałeś tylko raz?
Używałem Professional Whisky Yeast, takich jakie stosuję do zbóż.
Rektyfikacja tylko raz. Po odebraniu przedgonów odlałem 200 ml z OLM na kolejne gotowanie, serce zaś ciągnąłem za drugim razem do 98,6 *C w kotle. Chciałem wyjąć jak najwięcej. Nie miało to złego wpływu na smak, bo wódka jest smaczna. Pierwsze gotowanie skończyłem wcześniej odbierając więcej pogonów. Wiedziałem, że nie zmarnują się, bo zużyję je w drugiej rektyfikacji.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
700
Posty: 725
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: psotamt » niedziela, 2 wrz 2018, 10:53

Zatarłem drugi raz 25 kg skrobi. Pewnym zaskoczeniem dla mnie był niezbyt gruby kożuch na powierzchni pracującego zacieru. Poprzednio było czysto, jak przy nastawie z np. glukozy. Dopiero po jakimś czasie olśniło mnie, że tym razem nie dodałem antypiany. W dwóch beczkach po 39 l wody i 12,5 kg skrobi. BLG identyczne przed startem: 22, zapach nad beczkami jak z taniego szampana :)



Już powinno działać...
Ostatnio zmieniony niedziela, 2 wrz 2018, 18:01 przez psotamt, łącznie zmieniany 1 raz.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika

Optoelektron
350
Posty: 358
Rejestracja: piątek, 18 mar 2016, 15:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta w drinkach oraz nalewki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Na północ Polski dalej się nie da.
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: Optoelektron » niedziela, 2 wrz 2018, 17:26

psotamt pisze:Zatarłem ....

Link nie działa :problem:
Pozdrawiam.
Maciej

Awatar użytkownika

Airacobrator
50
Posty: 99
Rejestracja: niedziela, 16 wrz 2018, 14:04
Krótko o sobie: Wielohobbysta
Ulubiony Alkohol: Nalewka pigwowa
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: Airacobrator » piątek, 14 gru 2018, 14:01

Właśnie wczoraj puściłem destylację zacieru z 5 i trochę kg mąki ziemniaczanej (WAŻ spadł poniżej "0") i musiałem zbierać rozsypaną mąkę szufelką z podłogi. Wykop małżonki w siatkę ze skrobią godny Lewandowskiego. :( Po zatarciu na lenia z enzymami upłynniającym, redukującym lepkość i scukrzającym wyszło ok. 19 litrów zacieru. Po wystygnięciu dodane drożdże Prestige Pure 48 w ilości 100 gram. BLG wyszło ok 21-22 (ale wskutek zanieczyszczenia skrobią pomiar tylko orientacyjny) Po sklarowaniu grawitacyjnym wyszło 15 litrów przezroczystej cieczy - reszta to śnieżnobiały odpad, a że nie mam płaszcza - poszło w kanalizację. Zalałem 30 litrowego KEGA, Krótki AAbratek, 40 cm katalizator pół na pół miedź i KO, + wziernik szklanka przed głowicą ok 15 cm KO. Rozgrzewanie wsadu ok 30 minut 2x2kW na regulatorze napięcia ustawionym na 7/10. Potem minimalny refluks, grzanie ok 1,3 kw i trzymanie temperatury na głowicy w zakresie 84-88 st.C . Pierwsze 60 ml zapach perfum i acetonu poszło na podpałkę. Reszta w półlitrówki, aż do 99 st.C w kotle. Pierwsza powąchana po nocy butelka wali trochę przedgonami. Reszta zacna, co mnie zdziwiło w porównaniu do cukrówki ilość pogonów jest nieznaczna. Ostatnie buteleczki (odbierałem w setki) ledwo śmierdzą pogonami(w porównaniu do cukrówki). W smaku wódki zrobionej ze środka gonu czuć wyraźnie aromat ziemniaczano-kisielowy, ale w ogóle nie pali w gardło - jest bardzo łagodna. Teraz zastanawiam się nad drugą gonitwą z cięciem frakcji, ale i tak na krótkiej kolumnie - długa jakoś nie wydaje mi się konieczna przy tej jakości.
Ostatnio zmieniony piątek, 14 gru 2018, 14:01 przez Airacobrator, łącznie zmieniany 1 raz.


zor-ro1970
100
Posty: 104
Rejestracja: środa, 13 sty 2010, 07:05
Załączniki
Re: Zacier z mąki ziemniaczanej

Postautor: zor-ro1970 » niedziela, 20 sty 2019, 10:49

Szukając natchnienia na następny rodzaj wódeczki wpadłem na te posty. Na razie mała próba z upłynnianiem i scukrzaniem. Postąpiłem jak kolega z tym ze na 1 kg skrobi, 3 litry wody. Po scukrzeniu mam ok 22-23 BLG. Drożdżaki i zobaczymy do dalej.
Ostatnio zmieniony niedziela, 20 sty 2019, 10:51 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości