Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.
Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2246
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Doody » poniedziałek, 27 kwie 2020, 22:24

Jakbyś lał do beczki to poleciłbym 62%. Ale jak lejesz do szkła to 42-45% moim skromnym zdaniem jest lepszą opcją. Nie za dużo dębu.
Powodzenia :ok:
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 27 kwie 2020, 22:24 przez Doody, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Darek


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

kwik44
1050
Posty: 1058
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: kwik44 » wtorek, 28 kwie 2020, 12:29

Ja dojrzewam taki jaki mi finalnie wyjdzie. Rozcieńczam dopiero po dojrzewaniu.


ziemba12345
450
Posty: 493
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: ziemba12345 » środa, 29 kwie 2020, 15:18

Dla mnie idealny jest 60% mocniejsz za bardzo gardlo draznia. Pije tylko okazjonalnie a taka 60 nawet dla mnie jest ok. Zawsze rozcienczam do gotowych procentow i dopiero zkewam do beczek. Troche dla mnie bez sensu dojzewac cos latami a puzniej to woda rozcienczac. Nich dojrzewa gotowy produkt a nie polprodukt.


jarzab
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: jarzab » środa, 29 kwie 2020, 15:27

Z drugiej strony tak sobie myślę, że w tym szaleństwie jest metoda - im wyższy % tym lepiej wyciągnie smak z takich np płatków dębu ;)

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2246
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Doody » środa, 29 kwie 2020, 16:49

Nie do końca jest to prawda. Szkoci długo kombinowali z mocą destylatu wlewanego do beczek. Po latach doświadczeń leją właśnie okolice 62% co skutkuje dobrą ekstrakcją tanin i aromatów, jednocześnie jest stosunkowo mały ubytek destylatu. Po latach zlewany destylat ma moc w przedziale 47-58%.
Ostatnio zmieniony środa, 29 kwie 2020, 16:50 przez Doody, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Darek


Zbyszek T
150
Posty: 157
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Zbyszek T » środa, 29 kwie 2020, 17:20

Ja leję do beczki 60-65%.
Po dorzewaniu, rozcieńczam do 40% i znowu wlewam do beczki. Tak na kilka tygodni. (powiedzmy 2-4 tygodnie)
Żeby się przegryzło i nabrało ogłady :-)
I wtedy jest git.

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2246
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Doody » środa, 29 kwie 2020, 18:57

Często finiszuje się whisky np. Po leżakowaniu w beczce po amerykańskim burbonie przez 12 lat, ostatnie pół roku leżakuje/finiszuje się trunek w beczce po sherry.
Resized_20200429_071552_4712.jpeg

Dzisiaj właśnie dostałem taki trunek, właśnie tak leżakowany ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony środa, 29 kwie 2020, 19:06 przez Doody, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1211
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » środa, 29 kwie 2020, 19:09

Piłem niedawno niejaką Glenmorangie 12YO.
Bardzo mi smakowala i właśnie ostatnie 2latka przebywała w beczce po winie co dało sie wyczuć w smaku i zauważyć - lekko w różowy kolor wpadająca, dobrze widoczny przy nalewaniu do szkła.
46% ale nie dałbym tyle.
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


jarzab
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: jarzab » piątek, 1 maja 2020, 19:24

Proces zakończony. I to zakończony sukcesem. Robiłem na dwa razy, najpierw surówka potem odbiór z podziałem na frakcje. Z 25l nastawu otrzymałem 4 litry 45% produktu który po dodaniu 4g płatków dębowych średnio opiekanych trafił do piwniczki. Ale coś mi się wydaje, że końca starzenia to on nie doczeka :D


grzechum79
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 6 mar 2018, 16:05
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: grzechum79 » środa, 11 lis 2020, 21:53

Witam koledzy ja z takim pytaniem- chce zrobić zacięta na calvadosa tak by wyszło mi 90l gotowego zacieru. Ile jabców potrzebuje? I czy wyciska sok i fermentowac czy fermentowac z pulpą, to będzie moja pierwsza owocówka i nie bardzo wiem jak się do tego zabrać. Ile dać drożdży i cukru, im dłużej czytam tym bardziej staje się to wszystko mniej jasne. Sprzęt który posiadam to coś takiego,
c8069d4ddd596b1f8bf85ced14829e5f.jpg
w instrukcji pisze by owocówki puszczać na głowicy przykreconej do bufona z pominięciem całej reszty. Czy na takim sprzecie uda się zrobić dobry jakościowo trunek i czy przy kalwadosie ta opcja się sprawdzi? Z góry dziękuję za pomoc w weekend chce się zabrać do pracy, więc będę wdzięczny za każde sugestie. Dodam jeszcze tylko że wygodniej było by mi wycisnąć sok z jabłek i wtedy fermentowac, ale jeśli efekt będzie lepszy przy fermentacji całych jabłek to będę fermentowac całe.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1211
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » czwartek, 12 lis 2020, 14:41

Serwus.
Do uzyskania 90l soku, potrzebował będziesz ze 200kg soczystych jabłek z małym ogonkiem. Zdjęcie nie pokazuje, że masz płaszcz, więc żadkie tylko gotować możesz. Ciśnij więc sok. W przypadku płaszcza, fermentujesz miazgę i gotujesz wszystko. Do nastawu używa się drożdży winiarskiego szczepu tj bayanus, estelle-dedykowane pod brandy. Uzyskany sok można dosłodzić, żeby podnieść ilość końcowego wyrobu ale im mniej go dodasz tym lepiej. Ostatecznie przyjmuje się 1kg cukru na 10kg owoców. Zastanów się nad glukozą. Jest zdecydowanie czystsza od cukru co przełoży się na jakość :ok:
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


matot2
30
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek, 9 gru 2019, 10:21
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: matot2 » czwartek, 12 lis 2020, 16:02

Ja fermentuję całość i dopiero jak przerobi to na prasę. Moim zdaniem wychodzi bardziej aromatyczny trunek.

Wysłane z mojego SM-J600FN przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony czwartek, 12 lis 2020, 16:11 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1200
Posty: 1228
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » czwartek, 12 lis 2020, 16:07

@grzechum79 Nie ma lekko :D fermentacja pulpy daje lepszy aromat.
Jest pózniej trochu roboty z filtrowaniem ale smak i aromat wynagradzają te niedogodności :D
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1211
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » czwartek, 12 lis 2020, 17:45

Oczywiście, że racje przyznaję i potwierdzam. Lepiej fermentować w miazdze i potem ją odciśnąć. Sugerowałem się tym
grzechum79 pisze: Dodam jeszcze tylko że wygodniej było by mi wycisnąć sok z jabłek i wtedy fermentowac
Bo jest wygodniej. "Niema mowy o gadaniu"
Cel uświęca środki :ok:
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:

Awatar użytkownika

.Gacek
1850
Posty: 1897
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » czwartek, 12 lis 2020, 18:47

Warto jeszcze wspomnieć, że przefermentowane owoce potraktowane dodatkowo pektoenzymem o wiele łatwiej się wyciska na prasie.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

donald1209
50
Posty: 81
Rejestracja: piątek, 13 gru 2019, 18:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Krosno
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: donald1209 » czwartek, 12 lis 2020, 20:50

A jeszcze lepiej dodać pektoenzym po rozdrobnieniu jabłek a przed fermentacją.
A do rozdrabniania większych ilości jabłek niezastąpiona litewska maszynka do ziemniaków ale z nożami typu wiórka. Trze 80 kg na godzinę.
Pozdrawiam
Krzysztof

Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego faktu w słowa ( J.Tuwim )


KRWI
20
Posty: 20
Rejestracja: sobota, 4 lip 2020, 09:24
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: KRWI » czwartek, 12 lis 2020, 21:27

Albo takie cudo z JULA + wiertara a potem pektoenzym i mieszadło + wiertara... bez wiertary ani rusz... ObrazekObrazekObrazek

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka


grzechum79
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 6 mar 2018, 16:05
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: grzechum79 » czwartek, 12 lis 2020, 21:40

Już takową oglądałam i przymierzam się do kupna, na razie kupiłem jakiś czas temu coś typu mieszadlo na wiertarkę, nawet sobie radzi. Ale maszynkę prędzej czy później kupię, bo wiem ze super sprzęt.

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1211
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » czwartek, 12 lis 2020, 21:46

@.Gacek
Uważam, że owoce po 2tygodniowej fermentacji są już tak przerobione, że szkoda dodawać tego pektoenzymu. To znaczy, ja bym nie dodawał. Co innego przed :ok:
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


KRWI
20
Posty: 20
Rejestracja: sobota, 4 lip 2020, 09:24
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: KRWI » piątek, 13 lis 2020, 04:15

Pektoenzym zdecydowanie przed fermentacją...

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości