Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

Szlumf
1900
Posty: 1907
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Szlumf » czwartek, 5 gru 2019, 21:05

Koledzy coś słabo korzystacie z wiedzy dostępnej na forum. Było wielokrotnie opisywane jak uniknąć przypaleń przy wsadach owocowych grzanych grzałkami. Trzeba uzyskać małą gęstość mocy powierzchniowej na grzałkach. Można to zrobić albo szeregowo łącząc grzałki albo stosując połączenie równoległe zasilane z regulatora mocy. Dwie grzałki 2000W połączone szeregowo + 1 grzałka 2000W ustawiona regulatorem na 500W nie przypaliły mi czarnej porzeczki zmiksowanej wiertarką i nie filtrowaną.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Góral bagienny
1300
Posty: 1310
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » czwartek, 5 gru 2019, 21:09

Zrobiłem już parę nastawów na różnych sokach i nigdy mi się nie przypaliło ;).
Natomiast śliwki filtrowane przez worek i owszem choć nie grzałem pełną mocą.
Grzeję grzałkami 2x2kw jedna z regulatorem, śliwki grzałem około 1500-1600w
Pozdrawiam Góral :)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


mocho
50
Posty: 63
Rejestracja: środa, 18 gru 2013, 06:28
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: mocho » czwartek, 5 gru 2019, 21:12

Zależy to też od grzałek, gotowałem nastaw z winogron z całym błotem i mąkę żytnią na koji bez klarowania - poszło wszystko co było w wiadrze. W żadnym z tych przypadków nic się nie przypaliło bez żadnych kombinacji z łączeniem grzałek. Mam sprzęt od Zygmunta

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1300
Posty: 1310
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » czwartek, 5 gru 2019, 21:51

Też pracuję na sprzęcie od Zygmunta, niestety śliwowicę mi przypaliło delikatnie ;).
Ale wyszło jej to na dobre :odlot:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

Dwaid
50
Posty: 60
Rejestracja: czwartek, 29 mar 2018, 13:18
Krótko o sobie: :)
Ulubiony Alkohol: Każdy własnoręcznie wykonany :)
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Dwaid » środa, 11 gru 2019, 12:28

Dzięki Panowie za rady, jak tylko skończy fermentować, to od razu wrzucam na rurki :)

Awatar użytkownika

Dwaid
50
Posty: 60
Rejestracja: czwartek, 29 mar 2018, 13:18
Krótko o sobie: :)
Ulubiony Alkohol: Każdy własnoręcznie wykonany :)
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Dwaid » poniedziałek, 3 lut 2020, 01:19

Melduję się po drugim odpędzie. Nastaw wykonałem według przepisu Kucyka, zredukowałem tylko trochę ilość cukru.
Wiem, że nie jest to "ortodoksyjny" calvados, jednak efekt na świeżo jest dla mnie zadowalający :)
Zastanawiam się teraz jakiego dębu użyć. Mam na wyposażeniu cały przekrój, od naturalnego do mocno opiekanego.
Jest to moja druga owocówka, wcześniej zrobiłem śliwowicę, do niej poszły płatki naturalne.
tutaj zastanawiam się między lekko opiekanymi, a średnio opiekanymi.
Ciekawy jestem, co doradzą osoby, które już miały doświadczenie z calvadosem, czy tam wódką jabłkową :)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 3 lut 2020, 01:20 przez Dwaid, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2281
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Doody » poniedziałek, 3 lut 2020, 08:03

Możesz dodać płatków średnio opiekanych, ale nie za dużo. Jabłkowica jest już zupełnie przyzwoita po 2-3 tygodniach leżakowania z płatkami. Jeżeli chcesz ja zostawić na dłużej, kontroluj stan zadębienia. Zawsze lepiej mniej niż za dużo.
Pozdrawiam
Darek


jarzab
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: jarzab » środa, 15 kwie 2020, 11:39

Destylator jeszcze w drodze ale pierwsze nastawy już zrobione. W tym własnie calvados wg przepisu Kucyka tylko lekko zmodyfikowany - zamiast wyciskać sok samemu skorzystałem z już wyciśniętego takiego w opakowaniach po 5 litrów od sadownika. Nastaw zrobiony w sobotę wieczorem, startowe blg 25. Dzisiaj zgodnie z przepisem powinienem dodać drugi raz cukier, jednak blg ciągle raczej wysokie: 15. Dosładzać, czy lepiej poczekać jeszcze z jeden dzień?
Nastaw zrobiony na drożdżach Bayanus z pożywką :)

Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1936
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » środa, 15 kwie 2020, 11:53

Jeżeli BLG startowe było 25 to już w ogóle cukru bym nie dodawał bo wtedy zamiast calvadosu będziesz miał bimber o aromacie jabłek...
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

defacto
1250
Posty: 1256
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » środa, 15 kwie 2020, 12:04

Moim zdaniem, cukru już jest zbyt dużo, nie dodawałbym. Czekaj na zakończenie fermentacji i niezwłocznie obrabiaj ten temat.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


jarzab
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: jarzab » środa, 15 kwie 2020, 13:12

Nie będę dosładzał w takim razie, dzięki Panowie :) Tak na przyszłość - ile taki calvados powinien mieć BLG na start, żeby nie było za dużo i by można potem było dosładzać zgodnie z przepisem? ze 20?

Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1936
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » środa, 15 kwie 2020, 13:46

Prawdziwy calvados robi się bez dodatku cukru.
Kucykowe brandy to kompromis pomiędzy jakością a ilością. Sok Nfc który nastawiłeś jest o wiele słodszy niż ten który wychodzi bezpośrednio spod prasy bądź sokowirówki. Myślę że BLG na poziomie 18-22 daje najlepsze wyniki dla tego typu nastawach.
Pozdrawiam Gacek.


jarzab
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: jarzab » środa, 15 kwie 2020, 13:59

Sam sok wylany z tego woreczka miał 10 blg, po dosłodzeniu skoczyło do 25. Na drugi raz będę dosładzał wybitnie mniej i z cukromierzem, pierwsze koty za płoty ;) Dzięki za pomoc!

Awatar użytkownika

defacto
1250
Posty: 1256
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » środa, 15 kwie 2020, 14:20

.Gacek pisze: Myślę że BLG na poziomie 18-22 daje najlepsze wyniki dla tego typu nastawach.

Czyli w porywach 1kg cukru/10l soku.
Na marginesie. Prawdziwy calvados otrzymuje się poprzez destylacje cydru.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


jarzab
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: jarzab » środa, 15 kwie 2020, 14:43

Kucyk pisze:4. Na każde 10l soku (lub 15l pulpy) daj 2kg cukru i 5g pożywki. Wlej do balonu, lub innego fermentora i wszystko zapraw drożdżami.
5. Po 3-4 dniach dodaj znów kilo cukru na każde 10l zacieru.



Robiłem wg tego, na przyszłość będę mądrzejszy. Jak dobrze pójdzie w weekend lub zaraz po pójdzie do gara, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2217
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Kamal » środa, 15 kwie 2020, 15:04

Warto glukozą/fruktozą podnieść zawartość blg w nastawie, albo po skończonej fermentacji dolać czystego neutralnego spirytusu, lub z owoców.
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2281
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Doody » środa, 15 kwie 2020, 16:05

Ja kupuję sok z prywatnego sadu (właściciel sam tłoczy). Sok ma 17 Blg! Myślałem że gość dosładza go ale okazało się, że to czysty tłoczony sok. Do 45l dodaję 4 kg cukru. Wychodzi 12l 42% destylatu. Jak dla mnie jest dobry. Próbowałem fermentować bez dodatku cukru ale nie czułem zbytniej różnicy w destylacie.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

defacto
1250
Posty: 1256
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » środa, 15 kwie 2020, 16:10

Doody pisze:Ja kupuję sok z prywatnego sadu (właściciel sam tłoczy). Sok ma 17 Blg!

Moc zaiste potężna drzemie w takim soku. :klaszcze:
Często kupuje soki NFC i jeszcze nie spotkałem się żeby przekroczył 12blg.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


Szlumf
1900
Posty: 1907
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Szlumf » środa, 15 kwie 2020, 17:55

Doody pisze:........... Do 45l dodaję 4 kg cukru. Wychodzi 12l 42% destylatu. Jak dla mnie jest dobry. Próbowałem fermentować bez dodatku cukru ale nie czułem zbytniej różnicy w destylacie.

Ostatnio destylowałem otrzymany okazyjnie cydr robiony bez cukru. Destylat wyszedł przeciętny. Moje z dodatkiem 1kg/10l soku wychodzą jak dla mnie lepsze. Pewnie ktoś zaraz napisze, że cydr był z kiepskiego surowca ale parę lat temu zrobiłem kilka prób z tych samych surowców z cukrem i bez i ortodoksy wcale mnie nie zachwyciły. Różniły się w smaku od tych z cukrem ale jak dla mnie bez rewelacji.

Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1936
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » środa, 15 kwie 2020, 18:20

Szlumf pisze:Ostatnio destylowałem otrzymany okazyjnie cydr robiony bez cukru. Destylat wyszedł przeciętny. Moje z dodatkiem 1kg/10l soku wychodzą jak dla mnie lepsze.... i ortodoksy wcale mnie nie zachwyciły. Różniły się w smaku od tych z cukrem ale jak dla mnie bez rewelacji.

Takie proporcje jak piszesz nie wnoszą przy jabłkach jakiejś ogromnej różnicy... ale jak słyszę, że niektórzy zrobili calvados z 6 kg cukru, 5 litrów soku z kartonu i dopełnili wiadro do 25 litrów wodą i puścili na PS-ie jeden koncert to ręce mi opadają...
Największą jak dotąd różnicę pomiędzy ortodoksem a nastawem z dodatkem cukru wyczuwam w śliwkach. Wprawdzie z ekonomicznego punktu widzenia warto dodać cukier przy fermentacji i sam tak zawsze robię ale w tamtym roku postawiłem jedną beczkę ortodoksa na śliwkach, smak był genialny!!!
A jeszcze jedno zdanie odnośnie jabłek.
Destylat z szarej renety mnie całkowicie zawiódł, ani smaku, ani aromatu. Za to jabłka które dostałem za darmo, małe, brzydkie, parchate i kwaśne zrobiły na mnie największe wrażenie. Smak pełny, czuć od razu, że to jabłko, nie trzeba się domyślać co to za surowiec. A przy gotowaniu surówki w całym pomieszczeniu aromat szarlotki... Bajka.
Pozdrawiam Gacek.


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości