Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.
Online
Awatar użytkownika

Autor tematu
Skir
800
Posty: 825
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: Skir » środa, 9 gru 2020, 16:37

Ponieważ już kilka osób pytało mnie o sposoby przerabiania skrobi ziemniaczanej pokusiłem się o małe kompendium dla tego produktu.
Temat pojawiał się już pobocznie:
topic17470.html
psota-ze-skrobi-ziemniaczanej-t7513.html#p65776
Szukając jednak czasami czegoś na forum, żałowałem, że to co mnie interesuje rozrzucone jest w kilku miejscach. Stąd próba zebrania "całej" wiedzy o skrobi w jednym miejscu.

Podziękowania dla kolegów @psotamt, @pokrec, @Feti, @Krzysztof, @cumel sporo wyjaśnień „po drodze”.
Przerobiłem już sporo skrobi ziemniaczanej, a produkt końcowy stanowi ulubiony alkohol mojego teścia, jak i LP. Ze względu na prosty sposób zacierania i możliwość gotowania w kotle bez płaszcza, skrobia stanowi alternatywę dla cukru. Jest jednak na pewno dużo lepsza i delikatniejsza (pozbawiona ducha buroka), a nawet moim zdaniem znacznie przewyższająca mąkę pszenną.
Jestem smakoszem dobrych wódek (oczywiście temperatura pokojowa, a popijanie czy zagryzanie to herezja). Wódka nie może być wodą z procentami, ale też nie może śmierdzieć jak sklepowa.
Wódka ze skrobi idealnie wpisuje się w moje upodobania. Mimo procesu 2,5 według @lesgo na kolumnie wypełnionej (produkt otrzymywany 97%), zachowuje charakterystyczny delikatny smak. Rozrabiam z wodą niegazowaną Żywiec. Produkt praktycznie natychmiast gotowy do spożycia, ale radzę degustować po pół roku – dzieją się cuda.

Co to jest skrobia ziemniaczana?
Mąka ziemniaczana, mączka ziemniaczana, skrobia ziemniaczana – produkt uzyskiwany z bulw pędowych ziemniaków. Zawiera około 84% skrobi (pozostałość stanowi woda), co jest zależne od wilgotności względnej powietrza. Mąka ziemniaczana ma postać sypkiego, matowego proszku o barwie czysto białej, bez obcych zapachów i posmaków. Proszek ten, ściśnięty w dłoni, charakterystycznie chrzęści.
Skrobia ziemniaczana naturalnie nie zawiera glutenu. Skrobia ziemniaczana zawiera witaminę C i B6.
Uwaga: Istnieje przekonanie, że mąka i skrobia ziemniaczana to ten sam produkt. Pomiędzy nimi można zauważyć jednak pewne różnice - przede wszystkim charakteryzuje je odmienny proces produkcji, co wpływa na ostateczny wygląd, konsystencję i smak tego produktu. Dla ułatwienia, w Polsce bardzo często mąkę ziemniaczaną nazywa się skrobią (i na odwrót). Niestety nie są to te same artykuły spożywcze. Produktem, który można najczęściej znaleźć w sklepach, jest właśnie skrobia ziemniaczana. warto zwracać na to uwagę dokonując zakupów spożywczych - oto dlaczego:
Mąka ziemniaczana jest produkowana z gotowanych w całości ziemniaków. Odparowuje się je i mieli razem ze skórką. Skrobia ziemniaczana jest natomiast uzyskiwana z bulw pędowych ziemniaków. Rozdrabnia się świeże i umyte ziemniaki oraz wypłukuje skrobię. Ostatecznie produkt ma postać sypkiego oraz matowego proszku o białym kolorze. Mąka ziemniaczana jest sypka, ciemniejsza, nieco cięższa, a przy tym ma bardziej intensywny smak, podczas gdy skrobię wyróżnia bielszy kolor oraz charakterystyczny odgłos chrzęszczenia pod wpływem ucisku w palcach.
Praktycznie w Polsce, to co spotykamy w marketach pod nazwą mąka/mączka ziemniaczana jest skrobią.

Skoro minikompendium o skrobi ziemniaczanej, to podstawy:
Sprzęt jaki posłużył do testów:
1. KEG 30 z grzałkami 2kW i 1,5 kW, bufor, OLM, wziernik z miedzią, głowica aabratek, kolumna wypełnienie sprężynki plipek. Pomiar temp w KEGu, buforze, 10 półce, głowicy.
2. KEG 30 z grzałkami 2kW i 1,5 kW, wziernik z miedzią, głowica aabratek, kolumna półkowa sitowa – 4 półki, regulator mocy Bolecki. Pomiar temp w buforze i głowicy.
Przydatne akcesoria:
Beczka 40l, wiertarka, mieszadło do farb, enzymy.
Niekoniecznie, ale się przyda: refraktometr, areometr, strzykawka do odmierzania enzymów, butelki z wodą do zamrażania (przyspieszanie chłodzenia zacieru) – dzięki @góralbagienny.
Enzymy (ich koszt to ok. 6 zł za buteleczkę, a wydajność jednej to kilkadziesiąt/kilkaset kilo produktu):
- enzym upłynniający;
- enzym scukrzający ;
- enzym redukujący lepkość.
Enzym antypiana nie jest konieczny – zacier nie pieni się.
Zacieranie:
Oczywiście można zacierać tradycyjnie, ja jednak przedstawię wersję uproszczoną „na lenia”. Jest ona wynikiem szeregu rozmów na forum i pomocy wiele kolegów:
Składniki na beczkę 40l (wsad 25 na KEG 30l – zostaje ok. 3 l osadu i ok. 5 l do następnego gotowania):
10 kg skrobi ziemniaczanej.
28 l wody;
- enzym upłynniający 4-5ml;
- enzym scukrzający 6-7 ml;
- enzym redukujący lepkość 1ml.

Przygotowuję enzymy rozpuszczając je w wodzie.
Grzeję wodę w KEGu (postawionym np. na taborecie) do temp ok 95 stopni. Następnie puszczam wodę z KEGa do beczki. Kiedy zakryje już dno i poleci z 5 l, uruchamiam wiertarkę z mieszadłem i jednocześnie wsypuję skrobię ziemniaczaną. Po około 3-4 minutach grudki powinno zaniknąć i płyn powinien przypominać cukrówkę. Temperatura około 85-90 stopni. Wlewam enzym upłynniający. Można go wlać także wcześniej, ale nie przesadzajmy: zbyt wysoka temperatura może zabić enzymu. Znów uruchamiam wiertarkę z mieszadłem. Po co? Woda prawie się zagotowała, czyli warto ją dotleniać. Zostawiam beczkę zamkniętą na ok. godzinę. Jeżeli temperatura pomieszczenia jest powyżej 10 stopniu, nie warto jej okrywać. Czekam aż temperatura spadnie do 60-62 stopni (nie może być wyższa!!!), dodaję enzym scukrzający i redukujący lepkość. Znów uruchamiam wiertarkę z mieszadłem. Po co? A bo nie zaszkodzi :). I zostawiam na godzinę. Tym razem temperatura już nie spada tak szybko. Żeby nie dopuścić do głosu dzikusów, stosuję schładzanie: wrzucam zamrożone butelki z wodą.
W zależności od użytej skrobi BLG waha się od 21 do 25.
Czekam, aż temperatura spadnie do 35 lub 30 stopni (w zależności od drożdżaków), dodaję drożdże i zamykam beczkę.


Ot cały proces zacierania w sumie niecała godzina pracy.

@psotamt, który swoimi postami zachęcił mnie do spróbowania skrobi przedstawił też proces zacierania w kotle z płaszczem:
topic17470.html#p182470
„Zacier z 12,5 kg mąki ziemniaczanej
1. Wlać do kotła 26 litrów gorącej wody.
2. Dodać ½ z porcji enzymu upłynniającego skrobię (wcześniej rozpuścić 8 ml w 20 ml wody).
3. Dodać 3 ml enzymu redukującego lepkość (dodałem, choć nie mam przekonania czy jest on potrzebny).
4. Zagrzać wodę do 80 *C i wlać 2 kg mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w 2 l zimnej wody i tak kolejno następne porcje. W czasie wlewania intensywnie mieszać w kotle.
5. Grzać całość do ok. 85 *C, dodać resztę enzymu upłynniającego, wyłączyć grzanie i zostawić na 2 godziny w tej temperaturze.
6. Zlać zacier do beczki, zostawić do wystudzenia.
7. Po spadku temperatury do 60 *C, dodać enzym scukrzający (15 ml).
8. Przy temperaturze w beczce 23-25 *C wsypać drożdże i dodać antypianę (1 ml w 10 ml wody). Dodaję, bo to zacier, choć bez przekonania czy antypiana jest niezbędna.
Pierwsze zacieranie z 13 kg, BLG 23,5, drugie z 12 kg, BLG 21,5."

Fermentacja:
Fermentacja jest spokojna, nie ucieka z beczki jak mąka. Niestety przy skrobi ziemniaczanej nie można wykorzystać koji.

Czekam parę dni klarując grawitacyjnie.

Proces:
No i oczywiście pytanie jak to gotować? Robię zarówno na kolumnie w celu osiągnięcia produktu 97%, jak i na półkowej, co by się starzał w spokoju. De gustibus non est disputandum. Ja wolę produkt z półki, mój teść z kolumny. Ale serce zupełnie inne na półce niż na długorurowej.. Smak na korzyść półkowej: bardziej delikatny, jest też jakby lżejszy a pełniejszy i słodszy. Oczywiście test był dnia następnego i wiem, że na degustacje przyjdzie czas w grudniu... 2021 :). Nie mniej smak PYRY po długorurowej dobry, delikatny, ma charakterystyczny smak, którego nie ma po półkowej. Czy to lepiej, czy gorzej – rzecz gustu.
Porównując do mąki pszennej, skrobia zdecydowanie wygrywa. O cukrze nie wspomnę.

Uwagi:
Testowałem różne kombinacje – już tak mam :D . Stąd pewne wnioski, które może starym wyjadaczom wydadzą się naiwne, ale wiem, że sporo nowych użytkowników trafia na forum i takie podstawy też się przydają.
- nie sprawdza się kombinacja skrobi ziemniaczanej z dundrem czy np. śrutą, jaka została nam po wykorzystanym zacierze. Następuje mocne zakwaszenie, robią się „kluchy” i w efekcie produkt ma problemy z klarowaniem. Można oczywiście redukować kwasowość.
- można grzać na 100% obiema grzałkami i produkt się nie przypala.
- jeżeli chce się otrzymać mniej smaku i zapachu to oczywiście drożdże turbo – według mnie najlepiej do skrobi sprawdzają się Moscva czy Black Label. Jeżeli zależy na smaku to raczej nie drożdże turbo, a takie przeznaczone do zbóż np. Coobra.
- skrobię nie muszę najpierw rozpuszczać w zimnej wodzie: leję gorącą 95 stopni i wsypuję skrobię.
- nie trzeba zakwaszać zacieru – moim zdaniem zakwaszanie szkodzi, powoduje gluty.
- lepsza jest skrobia, które nie pochodzi z marketów. tu szczególnie kiepsko wypada Biedronka czy Lidl.

Smacznego!
I love the smell of bimber in the morning.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Erazer
200
Posty: 203
Rejestracja: sobota, 8 lut 2020, 19:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: Erazer » środa, 9 gru 2020, 17:16

Świetny opis.
Czy rodzaj użytych drożdży do zacieru ze skrobii ma aż tak istotne znaczenie, jeśli chce to przepuścić na długiej kolumnie z zasypem?
Wydaje mi się, że kolumna wytnie cały aromat i tak.
Mam wlasnie taki dylemat i nie wiem jakich drożdży użyć - mam prestige turbo pure 48 oraz Safespiryt do zbóż...

Awatar użytkownika

defacto
1400
Posty: 1410
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: defacto » środa, 9 gru 2020, 17:37

Serwus.
Skoro nie polecasz skrobi ziemniaczanej z marketów, to czy masz swoją - sprawdzoną którą wykorzystujesz? Która to zatem?
Opisik zacny :ok:
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"

Online
Awatar użytkownika

Autor tematu
Skir
800
Posty: 825
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: Skir » środa, 9 gru 2020, 19:41

@erazem: kolumna wyczyszcza mocno, ale mimo to pozostawia delikatny zapach ziemniaczanej wódki. Ja robię dwukrotną rektyfikacje i pozostaje specyficzny smak.
@defacto: chcę zebrać wszystkie dostępne skrobie ziemniaczane i opisać ich wydajność i aromatyczność. Moim zdaniem, jak na razie, najlepsza z filmiku.
I love the smell of bimber in the morning.


kondon
250
Posty: 256
Rejestracja: poniedziałek, 30 wrz 2019, 01:14
Ulubiony Alkohol: Nie ważne co, ważne z kim
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: kondon » środa, 9 gru 2020, 20:35

Dwukrotnie na obu kolumnach działasz? Pełne procesy, bez odpędu?
Próbowałeś gotować bez klarowania? Ma to w ogóle sens (czy będzie więcej aromatu)?
Ile produktu Ci wyszło z podanych proporcji?

Brakuje na tym forum właśnie takich tematów, gdzie dany problem jest szczegółowo opisany w jednym miejscu, tak więc super, że zrobiłeś kolejny tego typu :)

Online
Awatar użytkownika

Autor tematu
Skir
800
Posty: 825
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: Skir » środa, 9 gru 2020, 20:45

@kondon: dwukrotnie na kolumnie z wypełnieniem - dla teścia :), albo odpęd i kolumna półkowa - dla mnie.
Wsad 25l wychodzi podobnie jak dla cukrówki z tym BLG. :). Ja celuję max 24 BLG. Dość radykalnie tnę. W sobotę robię mąkę ziemniaczaną z Tesco - podam dokładne pomiary.
I love the smell of bimber in the morning.

Online
Awatar użytkownika

Autor tematu
Skir
800
Posty: 825
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: Skir » wtorek, 15 gru 2020, 22:29

tesc.jpg

Test mączki ziemniaczanej TESCO.
Wydajność trochę większa niz skrobi, którą zawsze używam: temperatura ruszyła przy 1,5 stopnia w KEGu wcześniej niż zawsze.
Sprzęt: KEG 30l, bufor, kolumna 1m wypełnienie sprężynki ko plipek, latarka 20cm sprężynki Cu, OLM, głowica aabratek.
Podchodzę do pierwszej rektyfikacji tak samo radykalnie jak do drugiej.
Przedgony: 250 ml
Serce: 3l
Pogon: 0,5l
Wszystko 97%.
Pogony zaczynam odbierać w momencie, kiedy bufor osiągnie 84, KEG 97-98 a temp na 10 półce nie można utrzymać i skoczy o pełen jeden stopień. Zamykam OLM i daję full na LM odbierając zanim zacznie śmierdzieć i temp podejdzie do termometru w głowicy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
I love the smell of bimber in the morning.

Awatar użytkownika

dynio
350
Posty: 380
Rejestracja: środa, 13 cze 2018, 05:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Stolyca Małopolski
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: dynio » piątek, 18 gru 2020, 09:04

A jakie drożdżaki polecacie do skrobi? Mam nadmiar turbo alcotec 48 pure, jak myślicie nadadzą się ?

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka
"priusquam superbia ambulat" - pycha kroczy przed upadkiem

Online
Awatar użytkownika

Autor tematu
Skir
800
Posty: 825
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: Skir » piątek, 18 gru 2020, 09:17

@dynio dla większego smaku i aromatu jakieś zbożówki typu whisky, ale nie turbo. Na spirytus, czy wódkę, która nie ma dominującego bukietu daję UK48, Black Label lub Moscva - bardzo delikatne, fajny zapach. przy fermentacji jak szampan. Na turbo alcotec 48 pure robiłem kiedyś cukrówkę i byłem zadowolony. Warto spróbować.
I love the smell of bimber in the morning.

Awatar użytkownika

dynio
350
Posty: 380
Rejestracja: środa, 13 cze 2018, 05:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Stolyca Małopolski
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: dynio » piątek, 18 gru 2020, 10:01

No właśnie chodzi mi o spirytus o posmaku ziemniaka na dobrą wódkę. Będę gonił 2x na 5KP i celował w 95%, a że mam jeszcze 5kg alcotec'ów to myślałem je wykorzystać do tego

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka
"priusquam superbia ambulat" - pycha kroczy przed upadkiem


użytkownik usunięty
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: użytkownik usunięty » piątek, 18 gru 2020, 10:41

Nie wiem jak z skrobią, ale do ziemniaków (jak i wszystkich innych zacierów) używam PINNACLE Distillers Yeast. Myślę, że do skrobi również się nadadzą. Robiłem trochę eksperymentów i te drożdże są naprawdę fajne, spokojnie wytrzymują temperaturę w okolicach 40*, do tego są oszczędne - sypię dosłownie kieliszek, półtora na 100l zacieru. Niedawno czekając aż zacier ostygnie wrzuciłem na wierzch pianę z szklanki, w której rozrobiłem owe grzybki. Po dobrej godzinie cała pulpa wręcz buzowała. Według "użytkowników" produkt jest gładki i przyjemny. Kilku kolegów z forum miało okazję skosztować i twierdzili, że wódeczka jest całkiem, całkiem :)

Awatar użytkownika

psotamt
900
Posty: 935
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: psotamt » piątek, 18 gru 2020, 11:46

Do zacierów ze skrobi dawałem tylko te drożdże:
PROFESSIONAL WHISKY YEAST
Nigdy mnie nie rozczarowały, a i smak zacny. Jedno opakowanie na 12,5 kg skrobi spokojnie wystarczy.
Zabieranie bogatym i dawanie biednym pozbawia jednych i drugich motywacji do pracy.

Awatar użytkownika

radius
6500
Posty: 6515
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: radius » piątek, 18 gru 2020, 12:43

@Feti, ściągasz te drożdże zza wielkiej wody, czy masz gdzieś bliższy sklep :scratch:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


użytkownik usunięty
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: użytkownik usunięty » piątek, 18 gru 2020, 12:55

@radius, dostałem paczkę 0,5kg od znajomego, który otrzymał ja od swojego znajomego, który to z kolei przyjechał z nią zza granicy :roll:
Tutaj jest sklep, lecz jeszcze z niego nie korzystałem:

http://Www.whclab.com

Awatar użytkownika

arek9025
50
Posty: 63
Rejestracja: czwartek, 3 wrz 2020, 14:18
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: arek9025 » piątek, 18 gru 2020, 13:19

A czy na forum jest jakiś dopracowany scenariusz postępowania z ziemniakami.
Ale taki który potwierdza jakiś spec z forum i z czystym sumieniem może polecić :D

Awatar użytkownika

dynio
350
Posty: 380
Rejestracja: środa, 13 cze 2018, 05:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Stolyca Małopolski
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: dynio » piątek, 18 gru 2020, 13:19

Super mam też te drożdże, chyba kupowałem je w Starowarze. Sprawdzę jak wrócę do domu

Edit:
dobrze pamiętałem:
https://destylacja.com/drozdze-gorzelnicze-professional-whisky.html

To te same?

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony piątek, 18 gru 2020, 13:19 przez dynio, łącznie zmieniany 1 raz.
"priusquam superbia ambulat" - pycha kroczy przed upadkiem

Awatar użytkownika

psotamt
900
Posty: 935
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: psotamt » piątek, 18 gru 2020, 15:40

dynio pisze:To te same?

No jak nie, jak tak :D
Zabieranie bogatym i dawanie biednym pozbawia jednych i drugich motywacji do pracy.

Awatar użytkownika

dynio
350
Posty: 380
Rejestracja: środa, 13 cze 2018, 05:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Stolyca Małopolski
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: dynio » piątek, 18 gru 2020, 15:54

Nie zauważyłem wczesniej twojego linka..

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka
"priusquam superbia ambulat" - pycha kroczy przed upadkiem

Awatar użytkownika

dynio
350
Posty: 380
Rejestracja: środa, 13 cze 2018, 05:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Stolyca Małopolski
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: dynio » piątek, 18 gru 2020, 20:43

@skir mam pewne obiekcje co do wsypywania (dzisiaj mój pierwszy raz ze skrobią) skrobi bezposrednio do prawie wrzącej wody. Z tego co wiem (tak jak w przypadku robienia np. kisielu) najpierw powinno się rozpuścić skrobię w odrobinie zimnej wody i dopiero dodać do wrzątku, wtedy nie ma możliwości powstania grudek i nie będzie potrzebna żadna wiertarka tylko zwykła łyżka

Wysłane z mojego SM-G980F przy użyciu Tapatalka
"priusquam superbia ambulat" - pycha kroczy przed upadkiem

Awatar użytkownika

psotamt
900
Posty: 935
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Wszystko (no prawie) o zacieraniu skrobi ziemniaczanej

Postautor: psotamt » piątek, 18 gru 2020, 21:31

dynio pisze:@skir mam pewne obiekcje co do wsypywania (dzisiaj mój pierwszy raz ze skrobią) skrobi bezposrednio do prawie wrzącej wody.
Właśnie na tym polega innowacyjność pomysłu kolegi Skir. Do tej pory wszyscy robiliśmy zacier ze skrobi mieszając ją najpierw w zimnej wodzie i wlewaliśmy zawiesinę do wrzątku z enzymami, grzejąc równocześnie tę mieszankę dalej. Sypanie skrobi do prawie wrzątku znacząco skraca i ułatwia zacieranie.
A ta "odrobina" wody to minimum 1 litr wody na 1 kg skrobi, więc to nie taka odrobina. Przy 12,5 kg skrobi daje to 12,5 l zimnej wody. Jeśli nawet wlewałbyś to do 25 l wrzątku wlanego do fermentatora, to spadek temperatury może być za duży by zrobić dobry zacier.
A zupełnie inaczej będą kształtować się temperatury zacieru w fermentatorze, jeśli do 37,5 l prawie wrzątku wsypiesz 12,5 kg skrobi.
Ostatnio zmieniony piątek, 18 gru 2020, 21:34 przez psotamt, łącznie zmieniany 1 raz.
Zabieranie bogatym i dawanie biednym pozbawia jednych i drugich motywacji do pracy.


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości