Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.
Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1934
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » piątek, 13 lis 2020, 07:02

Defacto no pewnie, że dodać pekto przed fermentacją... Widzę, że pisząc poprzedni post wdarł mi się jakiś skrót myślowy :hahaha:
Pozdrawiam Gacek.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

grzechum79
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 6 mar 2018, 16:05
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: grzechum79 » sobota, 14 lis 2020, 08:48

To ile czasu trzeba odczekać po dodaniu pekto, by móc dodać drożdże i zacząć proces fermentacji?
Ostatnio zmieniony sobota, 14 lis 2020, 10:58 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1245
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » sobota, 14 lis 2020, 11:14

Serwus.
Zasadniczo po przygotowaniu, wlaniu i dokładnym wymieszaniu pektoenzymu z miazgą owocową, powinno się odczekać jakiś czas- 10-15h.To sposób dobry, gdy sok chcesz cisnąć. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dodać przygotowane wcześniej drożdże, niezwłocznie po zadaniu pektoenzymu. Proces "rozluźniania" pulpy w czasie fermentacji się zacznie.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


grzechum79
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 6 mar 2018, 16:05
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: grzechum79 » sobota, 14 lis 2020, 20:02

A co myślicie na temat destylacji na głowicy aabratka przykręconej do bufora z pominięciem rury ze sprężynkami pryzmatycznymi? Czy pierwszą destylacje prowadzić na odkręconym zaworku głowicy bez refluksu, czy oddzielać frakcję już za pierwszym razem? I co że sprężynkami miedzianymi z bufora, usunąć je przy pierwszym odciągu czy nie?
Ostatnio zmieniony sobota, 14 lis 2020, 21:53 przez Qba, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1934
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » sobota, 14 lis 2020, 22:22

Bardzo dobrze kombinujesz. Jest to nawet gdzieś tutaj dokładnie opisane, ale generalnie całość tak jak myślałeś. Jeżeli masz miedź w buforze to bym ją zostawił na obydwa procesy.
Pierwszy proces wyciągnij cały alkohol z kotła bez cięcia, drugi proces masz od tego. Zaworek zostaw otworzony na maksa i reguluj tylko grzaniem. Jeżeli chciałbyś mieć destylat lekko oczyszczony to możesz postawić też rurę ale pustą i bez ocieplenia. To wprowadzi lekki refluks przyściankowy.
Pozdrawiam Gacek.


grzechum79
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 6 mar 2018, 16:05
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: grzechum79 » niedziela, 15 lis 2020, 13:59

Co masz na myśli pisząc "reguluje grzaniem" Normalnie grzeję na 4 kw a jak rozgrzeje to zmniejszamy na 2,4kw.


ogurek
50
Posty: 80
Rejestracja: niedziela, 29 paź 2017, 19:49
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Wlkp
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: ogurek » poniedziałek, 16 lis 2020, 22:14

Calvados robi się ze soku, ja zawożę jabłka do tłoczni usługowej, wydajność tłoczenia to ok 70%. Moim zdaniem aromat bardzo zależy od odmian których użyjesz. Mój destylat z soku z dużym udziałem antonówki był posądzany o zaprawki ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Żeby odpędzić złe sny, pociągnęła solidny łyk z butelki pachnącej jabłkami i radosną śmiercią mózgu.


czytam
300
Posty: 347
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: czytam » poniedziałek, 16 lis 2020, 22:21

Surowiec to podstawa. Moim zdaniem tylko antonówka. Współczesne odmiany, to strata naszego cennego czasu.

Awatar użytkownika

Pablito
150
Posty: 198
Rejestracja: środa, 21 lis 2018, 11:45
Krótko o sobie: Osoba szukająca swojego JA nie tylko w szkle :P
Ulubiony Alkohol: Księżycówka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Błędów
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Pablito » poniedziałek, 16 lis 2020, 23:06

Problem jabłek dostępnych w handlu i części soków NFC wynika z niedojrzałości jabłek podczas zbiorów oraz tego, że jabłka deserowe zawierają za mało kwasu i tanin. To dlatego nie produkuje się cydrów i kalwadosu w Polsce.
Pomimo mieszania różnych odmian dostępnych jabłek moje cydry nadal są zbyt płaskie w smaku.
"Kto pyta, nie błądzi. Kto nie pyta, nigdy się nie dowie."


kondon
150
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 30 wrz 2019, 01:14
Ulubiony Alkohol: Nie ważne co, ważne z kim
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: kondon » wtorek, 17 lis 2020, 02:03

@czytam A jakie odmiany byś polecił?


czytam
300
Posty: 347
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: czytam » wtorek, 17 lis 2020, 08:11

Napisałem. Antonówka.

Awatar użytkownika

patrzal
100
Posty: 148
Rejestracja: środa, 25 gru 2019, 21:38
Krótko o sobie: Γνῶθι σεαυτόν
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: patrzal » wtorek, 17 lis 2020, 17:29

@Pablito, jesteś pewien, że to o nie chodzi? Akurat te związki są niezbyt lotne. Jeśli już, to bym podejrzewał, że ich wpływ na smak destylatu byłby mocno pośredni - na zasadzie odmiennej pracy drożdży w danych warunkach nastawu. Bardziej bym szukał w lotnych związkach zapachowych skórki i miąższu.
Miedziany mini-still na samowarze 7tl* *tl - litry tureckie

Awatar użytkownika

Pablito
150
Posty: 198
Rejestracja: środa, 21 lis 2018, 11:45
Krótko o sobie: Osoba szukająca swojego JA nie tylko w szkle :P
Ulubiony Alkohol: Księżycówka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Błędów
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Pablito » wtorek, 17 lis 2020, 20:51

Francuzi i Brytyjczycy używają na cydry odmian, które w smaku raczej by Ci nie podpasowały. Z tego co na YT zaobserwawałem, to na cydry i kalwados jabłka są wyciskane, a nie fermentowane w pulpie.
"Kto pyta, nie błądzi. Kto nie pyta, nigdy się nie dowie."

Awatar użytkownika

pawel.kuziemko
1
Posty: 1
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 19:07
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: pawel.kuziemko » wtorek, 17 lis 2020, 22:48

Woda demineralizowana? Tej kwestii nie kumam.to ma być taka że stacji benzynowej czy jakaś spożywcza?


kondon
150
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 30 wrz 2019, 01:14
Ulubiony Alkohol: Nie ważne co, ważne z kim
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: kondon » środa, 18 lis 2020, 01:14

@czytam To widzę :)
czytam pisze:Współczesne odmiany, to strata naszego cennego czasu.

Czyli jakieś starsze mogą też się nadawać, poza wymienioną antonówką.

Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4847
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: lesgo58 » środa, 18 lis 2020, 04:37

Proponuje poczytać ten podręcznik.
https://projektcydr.pl/podrecznik/jablka-na-cydr
W każdym bądź razie mamy na tym forum temat dedykowany cydrom. Tam też znajdziesz wiele przydatnych informacji.
post49115.html?hilit=cydr#p49115
Ostatnio zmieniony środa, 18 lis 2020, 05:42 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.


czytam
300
Posty: 347
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: czytam » środa, 18 lis 2020, 10:16

No więc tak. Na cydr i kalwados klasycznie fermentowany jest sok. Czasami kalwados destyluje się z odleżałego (minimum 6 miesięcy) cydru. Aromaty jabłkowe nie są zbyt trwałe w wysokiej temperaturze, dlatego stosowana jest ich obróbka w podciśnieniu (około -0,5bara). Załączam spis odmian jabłek polecanych do kalwadosu. Jeżeli jest na forum jakiś sadownik, pewnie odnajdzie polskie odpowiedniki. Ja zostałem przy antonówce, choć próbowałem koszteli (akceptowalne) i nowych odmian (strata czasu).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Jan_Ovc
20
Posty: 28
Rejestracja: środa, 12 wrz 2018, 12:01
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Jan_Ovc » sobota, 21 lis 2020, 22:16

Serwus wszystkim.
Ja mam pytanie dotyczące już samej destylacji, a konkretniej, kiedy w przypadku calvadosa ciąć przedgony i pogony. Zwracam się z tym pytaniem do bardziej doświadczonych z winiakami owocowymi, niestety moje doświadczenie z jęczmieniem wędzonym torfem nie przekłada się to tak dobrze :scratch: . W źródłach, które przeglądałem, znalazłem informacje dość sprzeczne. W jednej książce przeczytałem, że przedgonów będzie co kot napłakał i można zbierać serca, jak tylko zapach kleju i acetonu zniknie. To przeczytałem też na jakimś anglojęzycznym forum, żeby nie bać się przedgonów w calvadosie. W innym miejscu z kolei przeczytałem, że serca należy odbierać przy 80 proc. albo nawet niżej (to akurat było amerykańskie forum, a w USA zgodnie z prawem to, co wychodzi z rury i ma być przeznaczone do konsumpcji, nie może mieć więcej niż 80 proc., więc to może mieć znaczenie). Zastanawiam się, kto ma rację.

W mojej pierwszej próbie z calvadosem zasugerowałem się radami, że przedgonów jest mało. Wrzuciłem do kotła 20 litrów o mocy 45 proc. i zacząłem grzać. Odebrałem dwa słoiki (niecały litr) czegoś, co ewidentnie pachniało rozpuszczalnikiem. Potem zacząłem zbierać coś, co już wyraźniej pachniało jabłkami, ale dochodziły tam zapachy waniliowe i karmelowe. Było to przy 85 proc. No i tak ciągnąc do około 53-55 proc. (tak, wiem, dość późno ciąłem, ale pachniało i smakowało jabłkiem, bez żadnych niemiłych dodatków) wydoiłem około 8-9 litrów. Mój błąd polegał na tym, że zamiast zbierać rzekome serca do małych słoików, zbierałem to do pięciolitrowych słoi... No i teraz się zastanawiam, co w tym pierwszym, mocniejszym słoju będzie. Rozcieńczone pachnie jabłkami, ale też wspomnianymi innymi zapachami (nie klej, rozpuszczalnik czy inny zmywacz do paznokci), ale jeszcze nie trafiło to ani do dębu, ani do szklanego pojemnika z dębowymi kostkami.
Ostatnio zmieniony sobota, 21 lis 2020, 23:56 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Pablito
150
Posty: 198
Rejestracja: środa, 21 lis 2018, 11:45
Krótko o sobie: Osoba szukająca swojego JA nie tylko w szkle :P
Ulubiony Alkohol: Księżycówka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Błędów
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Pablito » niedziela, 22 lis 2020, 09:53

Janku, ty jesteś twórcą tego trunku i jeśli Ci smakowo/zapachowo pasuje, to przeznacz na starzenie. Dodatkowe nuty dają bogatszy smak trunku.
Pamiętaj, że tworzymy swoje trunki, inspirujemy się alkoholami markowymi, ale chyba nie chcemy ich kopiować kropka w kropkę.
"Kto pyta, nie błądzi. Kto nie pyta, nigdy się nie dowie."

Awatar użytkownika

patrzal
100
Posty: 148
Rejestracja: środa, 25 gru 2019, 21:38
Krótko o sobie: Γνῶθι σεαυτόν
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: patrzal » niedziela, 22 lis 2020, 10:35

@Jan_Ovc - żeby na przyszłość zbierać do mniejszych naczyń już wiesz. A ja ci jeszcze powiem, że z oceną co się nadaje, a co nie, naprawdę nie warto się spieszyć. Ja w ten głupi sposób wykastrowałem rum - pół roku po zrobieniu okazało się, że serce jest nijakie, a "pogon" ślicznie pachnie rumem.
Miedziany mini-still na samowarze 7tl* *tl - litry tureckie


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości