Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.
Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
600
Posty: 641
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Proste mieszadło

Postautor: psotamt » piątek, 22 gru 2017, 17:42

Od krótkiego czasu gotuję zaciery zbożowe i jedyne co jest upierdliwe to przypalenia. Nie idzie tej gęstwy przegnać, by coś nie zostało w zbiorniku na ściance. Mieszam kijem do 75*C, a potem już musi być kolumna na kegu i mieszać nie ma jak. Ale to już historia, jest mieszadło :mrgreen:
Takie coś wlewam do kega:
Zacier.jpg

A to wnętrze kotła z płaszczem. Widać osłonę termometru i końcówkę mieszadła:
Wnętrze.jpg

Widok tulei mocowania mieszadła z zewnątrz:
Tulejka.jpg

A to komplet, mieszadło z napędem :mrgreen:
Wkrętarka.jpg

Na razie to prototyp, ale działa wyśmienicie. Prędkość we wkrętarce Makity na 1 biegu do oporu, sprzęgło na wartości 1 - miesza, nie blokuje. Na 2 biegu, prędkość max, sprzęgło <3 ma za ciężko i rozłącza. Ale już na 4 pracuje gładko. Przy maksymalnych obrotach wkrętarki jest za szybko, robi się lej na wrzecionie mieszadła, chlapie. Pełna prędkość na pierwszym biegu jest odpowiednia.
Wszystkie podzespoły poza czterema śrubami mocującymi M4 ze stali kwasoodpornej. Śruby muszę dopiero dobrać długość i kupić właściwe. Uszczelnienie śrub od strony zbiornika, tulei mieszadła oczywiście z zewnątrz za pomocą płyty teflonowej #3 mm.
Tulejka.pdf

Wszystko prawie zgodnie z dołączonym rysunkiem. Zmiany to odchylenie tulejki o kąt 10stopni by końcówka mieszadła nie była za blisko osłony termometru i otwory pod śruby zamiast M3 są M4. Nie chciało mi się już poprawiać. Dwa o-ringi na razie ze zwykłej gumy, będzie viton lub coś spożywczego. By nie zacierały się daję odrobinę gliceryny. Mieszadło ma nacięty rowek pod pierścień Segera, ale tymczasowo sprężynka od spinacza biurowego bo nie mam szczypiec do demontażu. By zmniejszyć tarcie pierścienia o tuleję wsadziłem mosiężną podkładkę, choć raczej to zbędne.
Wkrótce kolejne gotowanie pulpy. Liczę na znaczne skrócenie czasu gotowania i brak przypaleń.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 gru 2017, 17:12 przez psotamt, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

wladka
50
Posty: 95
Rejestracja: piątek, 26 gru 2014, 14:30
Krótko o sobie: Psotnik
Ulubiony Alkohol: Mokry
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Milówka
Załączniki
Re: Proste mieszdło

Postautor: wladka » piątek, 22 gru 2017, 18:22

Powiedz szczerze, takie ustrojstwo daje radę?
Roboty nie przerobisz a gorzały nie przepijesz.

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
600
Posty: 641
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Proste mieszdło

Postautor: psotamt » piątek, 22 gru 2017, 18:25

Mieszałem 45 litrów zimnego towaru - daje radę :D
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire

Awatar użytkownika

Doody
1950
Posty: 1968
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Proste mieszdło

Postautor: Doody » piątek, 22 gru 2017, 20:14

No to mieszaj, destyluj! :)
Fajny pomysł.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

voytek.lewy
50
Posty: 72
Rejestracja: niedziela, 15 sty 2017, 12:45
Krótko o sobie: W podstawówce Ojciec pokazał mi diodę led, tranzystor no i zbudowałem multiwibrator, a potem to już jakoś poszło.
Ulubiony Alkohol: Bushmills Black Bush, Glenfiddich 12YO, dobra śliwowica.
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Proste mieszdło

Postautor: voytek.lewy » sobota, 23 gru 2017, 00:20

Lubię takie własne pomysły na rozwiązanie problemu :) przybił bym high five ✋
buduję kolumnę, głowica thor'a, keg50l, bufor, olm, chłodzenie zamknięte, sterownik PLC, co się da to samemu ;]


Alchemist
10
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek, 8 lut 2016, 11:57
Załączniki
Re: Proste mieszdło

Postautor: Alchemist » sobota, 23 gru 2017, 00:54

Hej, co do tworzenia się leja to można przeciwdziałać temu w dwojaki sposób. Stosować jak w przemyśle przegrody (4 blachy o szerokości 1/10 średnicy co 90 stopni) zostawiając trochę luzu między nimi, a ścianką. Albo zamontować mieszadło niecentrycznie i pod skosem.
Powodzenia w działaniach ;)

Awatar użytkownika

masterpaw2
1550
Posty: 1562
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Proste mieszdło

Postautor: masterpaw2 » sobota, 23 gru 2017, 03:32

Kol. psotamt, bardzo pomysłowe rozwiązanie :ok:, jest tylko jedno małe, niestety dość istotne "ale", mianowicie wkrętarka nie wytrzyma Ci całego procesu i nie chodzi tu tylko o akumulator.
Niestety, nie jest to urządzenie do pracy ciągłej, zaorzesz ją (pomimo, że to makita), a szkoda sprzętu.
Musisz pomyśleć nad innym napędem.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


blade1231
50
Posty: 57
Rejestracja: poniedziałek, 18 gru 2017, 11:17
Załączniki
Re: Proste mieszdło

Postautor: blade1231 » sobota, 23 gru 2017, 04:22

Silnik od wycieraczek w samochodzie dobrze sprawuje się w tej roli.

Wysłane z mojego SM-G901F przy użyciu Tapatalka


karola44-81
100
Posty: 134
Rejestracja: poniedziałek, 28 gru 2015, 09:30
Załączniki
Re: Proste mieszdło

Postautor: karola44-81 » sobota, 23 gru 2017, 12:31

Dokładnie silnik od wycieraczek jest stworzony do takich cudów.
Na ogół mają oś M8. Nagwintuj mieszadło na M8 i przez długą nakrętkę dokręć razem.
Silniczki od podnoszenia szyb też dadzą radę.

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
600
Posty: 641
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Proste mieszadło

Postautor: psotamt » sobota, 23 gru 2017, 17:35

Sukces! Dziś robiłem psotę z zacieru z pszenżyta. Najważniejsze aspekty pracy z mieszadłem to zapewniony brak przypaleń i krótszy czas destylacji, znacznie krótszy. Po zakończeniu pracy wystarczyło wypłukać kocioł i delikatnie przetrzeć zmywakiem z białego nalotu. Mam też nieodparte wrażenie, że psota wyszła smaczniejsza :mrgreen: choć to tylko odpęd.
Mieszadło oczywiście nie pracowało cały czas tylko okresowo; średnio 15 sekund co 10 - 15 minut, ale od samego początku procesu. Wystarczyło. Raz tylko wymieniłem akumulator przy wkrętarce. Ona nie ma ciężkiej pracy, bo mieszadełko obrócić da się dwoma palcami. Oczywiście przy obrotach opór stawia to co siedzi w kotle. Szczelność tulejki na dwóch o-ringach zachowana doskonale i na pewno wytrzymają kolejny proces, następne pewnie także. No cóż, polecam to rozwiązanie każdemu kto jeszcze nie ma czym mieszać, a lubi ugotować coś ze śruty.
blade1231 pisze:Silnik od wycieraczek w samochodzie dobrze sprawuje się w tej roli.
Silnik bez przekładni ma pewnie za wysokie obroty, z przekładnią pewnie za niskie. Do tego mieszadła co mam najlepsze byłyby w przedziale 400-600 1/min. Niestety, motoryzacja to nie moje hobby i nie wiem jak to jest. Choć silniczek z przekładnią wygląda obiecująco z racji przeniesienia napędu i mocowań. Dałoby się go podczepić bez kłopotu, tylko właśnie obroty i zasilanie 12 lub 24V. Konieczny zasilacz i to dość wydajny prądowo. Ale silniczek do wycieraczek też nie został stworzony do pracy ciągłej. Na razie zostanę przy wkrętarce. Co najwyżej kupię jakiegoś chińczyka za par groszy, bo Makity trochę mi szkoda.

O, choćby taka jak z aukcji. Zasilanie z sieci, obroty pasują, wystarczy rączkę o coś oprzeć i jazda :mrgreen: Kilka procesów w ciągu roku powinna wytrzymać.
http://allegro.pl/wkretarka-sieciowa-11 ... 39436.html
moc znamionowa 1150W
prędkość obrotowa 0-750 obr/min
zasilanie 230V~50Hz
waga 1.23 kg
Ostatnio zmieniony sobota, 23 gru 2017, 17:55 przez psotamt, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire


blade1231
50
Posty: 57
Rejestracja: poniedziałek, 18 gru 2017, 11:17
Załączniki
Re: RE: Re: Proste mieszadło

Postautor: blade1231 » sobota, 23 gru 2017, 17:51

Jak za szybkie obroty ? Jeden obrót to jeden cykl wycieraczek.
Stosuje się od dawna mieszadła z silników od wycieraczek w kegach przy warzeniu piwa i dają radę nawet przy bardzo gęstych zacierach.

Wysłane z mojego SM-G901F przy użyciu Tapatalka

Mod.
Nie cytuj postów poprzednika w całości.


karola44-81
100
Posty: 134
Rejestracja: poniedziałek, 28 gru 2015, 09:30
Załączniki
Re: Proste mieszadło

Postautor: karola44-81 » sobota, 23 gru 2017, 22:47

Jak silniczek od wycieraczek nie jest stworzony do pracy ciągłej?
Jadąc w deszczu wyłączasz?
I spokojnie pojdzie na prądzie ok 5A.
Każdy przyzwoity prosty prostownik da mu radę.
Obroty, moze o rzeczywiście teoszke niższe , ale jak będzie kręcił cały czas to powinno wystarczyć.

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
600
Posty: 641
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Proste mieszadło

Postautor: psotamt » wtorek, 2 sty 2018, 18:05

Gotowe.jpg

Dojechały wszystkie drobiazgi i mieszadełko gotowe do użytku. O-ringi z silikonu, śrubki kwasoodporne, zabezpieczenie pierścieniem Segera. Na niezależny napęd jeszcze nie zdecydowałem się, jest wkrętarka sieciowa. Może kiedyś dojrzeję do czegoś trwałego.
W minioną sobotę zacierałem śrutę jęczmienną z enzymami. Wyszło prawie 23 BLG, gęstwa jak diabli, ale raz w lewo, raz w prawo i jednolita konsystencja w kotle. Nawet podczas zacierania to ogromne ułatwienie, nie mówiąc już o gotowaniu, gdzie z ziarnem nawet w płaszczu ciężko uniknąć przywarć lub przypaleń. Jestem :D
edit
Krótki film ze skuteczności pracy ustrojstwa. W kotle jest 35 litrów wody i 10 kg śruty jęczmiennej w temperaturze 90*C po wsypaniu ostatniej porcji. Dwukrotnie zmieniany kierunek obrotów wkrętarki.
Uwaga! Ściszyć głośniki, bo wkrętarka dość mocno hałasuje.
https://youtu.be/VtVPEehonXQ
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire


fuutro
1
Posty: 1
Rejestracja: niedziela, 25 sie 2013, 10:13
Załączniki
Re: Proste mieszadło

Postautor: fuutro » wtorek, 9 sty 2018, 16:54

Witam.
Dość skutecznie do zasilania silnika wycieraczek używam zasilacza do LEDów. Taki 120W wystarcza. Żeby było zabawniej dłubiąc nieco w sprzężeniu zwrotnym można dostać szeroki zakres regulacji napięcia -zmieniając miejscami te dwa oporniki i potencjometr udało mi się uzyskać zakres ok 9,8-19,2V. Zasilam tym mieszadło dla garnka 44L i radzi sobie nawet z zacierami z 12kg śruty i ok 28-30L wody. W pobliżu temperatury kleikowania beton ale zero przypaleń.
PS.
Przy mieszaniu śruty z wodą może lepiej nie używać temperatur ponad 50℃, gdyż wtedy lubią robić się kluchy.

Awatar użytkownika

Autor tematu
psotamt
600
Posty: 641
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Proste mieszadło

Postautor: psotamt » poniedziałek, 29 sty 2018, 19:20

fuutro pisze:Przy mieszaniu śruty z wodą może lepiej nie używać temperatur ponad 50℃, gdyż wtedy lubią robić się kluchy.
To Twoja teoria, nie sprawdza się.
A wracając do mieszadła, przeszło drobną modyfikację. Teraz to już śmigło :mrgreen:
Śmigło (1).jpg

Śmigło (2).jpg

Co istotne: spełnia swoją funkcję doskonale. Umiejscowiłem je od razu tak, by strumień zacieru w kierunku do dołu szedł prosto w miejsce gdzie jest grzałka pod dnem. Tam może przypalać się w pierwszej kolejności. Uderzenie silnym strumieniem oderwie początek ewentualnej przysuchy. W takim kształcie, śmigła, działa jeszcze lepiej, obroty mogą być o połowę mniejsze. 12 kg śruty qqrydzianej w 36 l wody po skleikowaniu to bardzo gęsta substancja - po paru sekundach całość krąży w kegu.
Dołączam poprawiony i uzupełniony rysunek dla ewentualnych zainteresowanych. Łopatki mieszadła są tylko zwymiarowane. Należy przyspawać je jak na zdjęciach i wyprofilować pod ostrym kątem. Urządzenie do pracy okresowej, nie nadaje się do ciągłej - brak łożysk, są tylko o-ringi które nawet dobrze zalane gliceryną mogą zatrzeć się. Na pewno warto, wydatek niewielki, a może przydać się również w kotłach bez płaszcza.
Mieszadło.pdf
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość