Dział dla tych, którym nie wyszedł idealnie klarowny trunek.

golec269
450
Posty: 492
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2014, 07:37
Załączniki
Re: Jak uratować mętną psotę

Postautor: golec269 » czwartek, 30 kwie 2015, 09:41

Dzięki Zygmunt za podpowiedź-miałem przeciągnięty destylat, dolałem spirytus i pomogło. Moc po wzmocnieniu 73%. Jest czysty jak kryształ.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Jak uratować mętną psotę

Postautor: Doody » środa, 27 gru 2017, 14:32

Postanowiłem reaktywować temat.
Rozcieńczałem ostatnio destylat zbożowy (silnie torfowy) i pomimo zastosowania wody zdemineralizowanej, przy rozcieńczeniu z 60% do 42% wystąpiła silna opalizacja trunku. Czy przez ten miniony czas znalazł ktoś może metodę na radzenie sobie z tym zjawiskiem. Trunek nie jest zły, ale mam zabrać go na imprezę rodzinną i wygląd trochę przeszkadza. Spróbuję go przemrozić może coś się wytrąci.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5329
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Jak uratować mętną psotę

Postautor: Zygmunt » środa, 27 gru 2017, 15:05

Filtruj na zimno. Tu masz wyjaśnione przyczyny mętnienia i jak sobie z nim poradzić:
http://www.maltmaniacs.net/E-pistles/Ma ... whisky.pdf

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 390
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Jak uratować mętną psotę

Postautor: klepa » środa, 27 gru 2017, 15:36

Lub podnieś do 46, bo porządne destylarnie nie "czilfiltrują".

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Jak uratować mętną psotę

Postautor: Doody » środa, 27 gru 2017, 16:11

Obydwa sposoby wydaja się być dobre, natomiast filtrowanie na zimno odbywa się odbywa się pod dużym ciśnieniem, aby nie trwało wieki. Mam jeszcze nierozcieńczony destylat z jęczmienia i już zrobiłem eksperyment. Rzeczywiście 46% wystarcza aby było dobrze. Wielkie dzięki Panowie!
Pozdrawiam
Darek


wawaldek11
2000
Posty: 2217
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Jak uratować mętną psotę

Postautor: wawaldek11 » środa, 27 gru 2017, 17:47

Można też wlać trunek w nieprzejrzyste lub oszronione butelki - na stole nie będzie widać, a w kieliszku już nie będzie czasu :mrgreen:
Żartobliwa rada, ale kiedyś tak zrobiłem gdy nie miałem czasu na naprawę opalizującej gruszkówki po rozcieńczeniu.
Pozdrawiam,
Waldek


kzyhu
10
Posty: 16
Rejestracja: niedziela, 3 lut 2013, 21:15
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jak uratować mętną psotę

Postautor: kzyhu » niedziela, 22 mar 2020, 13:39

Witam, i ja dorzucę parę groszy od siebie.
Wiśniowica przy rozcieńczaniu też mi zmętniała, na szybko przefiltrowałem przez filtr papierowy od kawy ale to nie pomogło. Odstawiłem ją do piwnicy i o niej zapomniałem, nie wiem ale tak za pół roku do niej zajrzałem i osad opadł. Robiłem też cytrynówkę i też mętna, z czasem osad sam osiadł około 2-3 miesiące stało w lodówce, przefiltrowałem przez filtr do kawy i kolor przejrzysty nie ma czego się wstydzić. Zrobiłem też limonkę do 38 procent i też mętna, odstała około miesiąca i coś tam opadło ale nie byłem zadowolony. Postanowiłem zrobić eksperyment i dodałem bentonitu do limonki, efekt po dobie piorunujący, limonka przejrzysta kolor zielony smaku nie stracił. Polecam destylaty też potraktować bentonitem, jak nie pomorze to czas zrobi swoje, ewentualnie z powrotem na rurki i procent się odzyska. Pozdrawiam Krzysztof


japitole
250
Posty: 263
Rejestracja: wtorek, 29 sty 2019, 02:39
Załączniki
Re: Jak uratować mętną psotę

Postautor: japitole » niedziela, 22 mar 2020, 17:15

Na czym chopie działasz, że wszystko co rozrobisz to mętnieje :scratch:


Wróć do „Mętny produkt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość