Piwniczka, schowek, barek czy lodówka? Butelki, beczka czy gąsior? Wszystko o tym gdzie i jak przechowywać destylaty.

golec269
450
Posty: 492
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2014, 07:37
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: golec269 » środa, 15 mar 2017, 14:07

Widzisz silvio2007 gdzieś czytałem że ktoś sprawdzał produkt co miesiąc w beczce tylko nie pamiętam pojemności, na początku rzeczywiście był zadębiony za mocno ale z czasem zadębienie się zmnieszało i destylat nabierał charakteru i to by się zgadzało z Twoim doświadczeniem. Ja na razie działam w szkle plus szczapy pieczone i efekt jest lepszy niż z beczki szwagra. Ciekawi mnie jak by sprawy się przedstawiały po dwóch latach. Chyba tak długo by nie postało dlatego myślę o większej beczce.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

michal278
1500
Posty: 1541
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: michal278 » środa, 15 mar 2017, 14:14

Ja mam takie doświadczenie. Pomijając inne fakty z beczki 30 litrów ile Ci uciekło? Mój znajomy otrzymał beczkę 5 litrów w prezencie i zalał zacnym bimber, po 5 miesiącach było to już nie pijalne. W sieci jest taka tabela ile czasu powinno się trzymać whisky w beczce o pojemnościach z szeregu Bordeaux. Swego czasu kłóciłem się o to tutaj z kilkoma kolegami.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


kwik44
1050
Posty: 1081
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: kwik44 » środa, 15 mar 2017, 14:31

Mam beczkę 20l zalaną kukurydzianką. Po 1.5 roku taniny są na pierwszym miejscu. W tle trochę wanilii. Jak na razie niepijalne z powodu tanin. Druga beczka, 60l z żytem - podobny czas starzenia, tanin prawie nie ma w smaku... W smaku super. Pierwsza beczka z dębu polskiego, druga francuskiego. W beczce 10l najpierw miałem śliwowicę (0.5 roku), później rodzynkowicę (kolejne 3 miesiące do pół roku, nie pamiętam już) i destylat torfowy nie wykazuje żadnych oznak przedębienia. W smaku super, kolor słomkowy.
Dlatego piszę aby nowe i małe beczki wyługować. Na forum ADI znalazłem niedawno informację, że whisky w małych beczkach (60l) potrzebuje 2-3 lata, żeby dojrzeć. W zależności od sposobu przechowywania. Najprawdopodobniej trafiłeś ze swoją 30l w "złoty środek".

Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 568
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: seneka » środa, 15 mar 2017, 18:45

Kwik44 60 litrów zalać żytem to spore wyzwanie, znaczy pracy dużo :D .
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4848
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: lesgo58 » środa, 15 mar 2017, 19:31

A jaka satysfakcja. :punk:
U mnie czeka jeszcze beczka 225l.

Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 568
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: seneka » środa, 15 mar 2017, 20:49

Uff, to się szykuje istny maraton :D Ale i satysfakcja będzie podwójna :D Czym zamierzasz wypełnić?
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


kwik44
1050
Posty: 1081
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: kwik44 » środa, 15 mar 2017, 20:51

Kwestia organizacji pracy. Teraz bogatszy o doświadczenie zrobiłbym to z 1/3 szybciej ;) Cieszy bardzo, bo trunek dojrzewa bardzo ładnie. Tylko o kukurydziankę jestem zły na siebie, że nie wyługowałem beczki. Mam kilka pomysłów jak poradzić sobie z tymi taninami - może coś się sprawdzi...

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6332
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: radius » środa, 15 mar 2017, 21:32

Zazdroszczę ;)
Ja właśnie przygotowuję francuską beczkę pod starkę, ale niestety tylko 15 litrów :( Taką samą mam zalaną od 5 miesięcy single maltem i ... kurna olek tak mi smakuje, ze gdybym się nie powstrzymywał, to bym chyba ją w kilka tygodni wysączył :D
W tamtym tygodniu, z okazji święta mojej połówki, otwarłem Grands'a. I co? Moja połowica powiedziała po skosztowaniu; weź to zostaw dla gości i zanurkuj do piwniczki po twojego łyskacza. Najlepszy komplement jaki mogłem usłyszeć :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


silvio2007
300
Posty: 330
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Kaszuby
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: silvio2007 » czwartek, 16 mar 2017, 19:49

Nie mierzyłem ile wyniosła dola dla aniołów, bo w żaden sposób nie byłem w stanie tego zrobić. Beczkę wstawiliśmy do bagażnika, kolega obok beczki a ja jakbym wiózł nitroglicerynę :)
Jedno jest pewne warto inwestować w beczki.

Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: sargas » niedziela, 19 mar 2017, 09:12

silvio2007 pisze:Jedno jest pewne warto inwestować w beczki.

Każdy kto kupił chociaż jedną i zalał czym z pewnością się z tobą zgodzi. Niestety żaden substytut nie jest w stanie dorównać beczce.
Ja już planuję zakup kolejnych jak tylko swoją zaleję zbożówką, to kupuję kolejną i zalewam winem minimum dwa razy i potem znowu zbożówka lub owocówka zobaczymy.
Ostatnio zmieniony niedziela, 19 mar 2017, 22:20 przez wawaldek11, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Polskie znaki.

Awatar użytkownika

matahari
50
Posty: 92
Rejestracja: poniedziałek, 10 sty 2011, 21:28
Krótko o sobie: MATA HARI w jęz. indonezyjskim słońce, dosł. oko dnia,
podstępna postać z historii (trochę jak alkohol)
Ulubiony Alkohol: piwo, wino,wódka tyż - he,he
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: woj.mazowieckie
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: matahari » niedziela, 19 mar 2017, 21:28

Ja tez dołączyłem do szczęśliwych posiadaczy beczki dębowej 30 L . Jak ją zobaczyłem , no radość w sercu. Zalana burbonem w/g jessie-go. Z niecierpliwością czekamy na efekty, bo mam spółkę z koleżką - on beczkę, ja trunek. Ledwo zalana, a juz po głowie chodzi pomysł o większej .
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
https://witchbeer.pl


silvio2007
300
Posty: 330
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Kaszuby
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: silvio2007 » poniedziałek, 20 mar 2017, 08:47

Ługowałeś beczkę wedle przepisów naszych kolegów czy tylko wypłukana i zalana kukurydzianką?

Awatar użytkownika

siara76
50
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek, 22 lut 2016, 14:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: siara76 » czwartek, 30 mar 2017, 16:14

Witam. Mam beczkę dębową 10l i po kilku zalaniach psotą pojawił się problem tj. po kilku dniach leżakowania gdy odkręcam kranik (mosiężny) pierwsze 200 ml leci czarny destylat :( . I tutaj moje pytanie czy mieliście taki problem ewentualnie co może być powodem takiego stanu rzeczy. Dodam że jak spuszczę te 200 ml to potem jest ok a gdy po kilku dniach leje pierwsze 200 ml znowu to samo :scratch: . Przepłukałem beczkę kilka razy wodą gorącą i :dupa: . Za wszystkie podpowiedzi dziękuję...

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Pretender » czwartek, 30 mar 2017, 17:30

Napisz co to za beczka, jak przygotowana.

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2278
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Doody » czwartek, 30 mar 2017, 17:54

siara76 pisze: pierwsze 200 ml leci czarny destylat

Wylałeś wcześniej z beczki smołę? :D
Oczywiście żartuję,. Sam jestem ciekawy co może być przyczyną. :roll:
Pozdrawiam
Darek


Szlumf
1900
Posty: 1907
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Szlumf » czwartek, 30 mar 2017, 19:59

Czy kranik zbiera z najniższego punktu beczki?

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6332
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: radius » czwartek, 30 mar 2017, 20:00

Wrzuć zdjęcie beczki i kranika. Może rozpuszcza się uszczelnienie kranika?
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2217
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Kamal » piątek, 31 mar 2017, 07:50

Ja jak kolega Szlumf, myślę, że beczka zbiera syf z dna. Chodzi o resztki po "zwęgleniu" beczki w środku.
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6332
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: radius » piątek, 31 mar 2017, 20:43

Tak jak pisałem wcześniej, przygotowuję beczkę (raczej beczułkę ;) ) pod starkę. Oto mała fotorelacja;
wypalanie beczki
wypalanie.jpg

Po wypaleniu
wypalenie.jpg

Szlifowanie zewnętrznej warstwy, zdzieranie lakieru do gołego drewna
beczułka.jpg

Jutro zostanie zalana wodą na kilka dni i jak się uszczelni - 65% destylatem żytnim. Już mi ślinka cieknie na samą myśl o własnej starce :odlot:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: sargas » piątek, 31 mar 2017, 20:55

Kolega zakupił nową beczkę nie wypalaną. Możesz podrzucić instrukcję jak samemu przygotować beczkę? Średnio wypalona byłaby chyba najlepsza.


Wróć do „Przechowywanie destylatu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość