Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

wawaldek11
1750
Posty: 1755
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: wawaldek11 » poniedziałek, 24 kwie 2017, 16:20

Jeśli sok jest tylko pasteryzowany, to nawaliły grzybki lub Ty. Na pewno temperatura uwadniania nie była większa?
Teraz, to wziąłbym litr nastawu, dolał litr wody i dodał drożdże w temp. 25*C. Nie zapominając o napowietrzeniu. Jak wystartuje, to do pracującego startera stopniowo resztę soku.
Pozdrawiam,
Waldek


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

tomhas
150
Posty: 154
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: tomhas » poniedziałek, 24 kwie 2017, 16:33

W czym fermentujesz? Nie ma żadnych oznak fermentacji? Gazowanie, zmętnienie? Masz rurkę fermentacyjną? Fermentator jest szczelny?

Awatar użytkownika

Doody
1200
Posty: 1230
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Doody » poniedziałek, 24 kwie 2017, 16:43

Bo bayanusy mają takie odpały czasami. Niby to żarłoczne jakby cukru nie widziało, a potem ni z gruchy ni z pietruchy stop... Dlatego ja zawsze calvadosiki fermentuje drożdżami turbo fruit (ostatnio najczęściej Spirit-ferm).
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

defacto
300
Posty: 300
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb za smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » poniedziałek, 24 kwie 2017, 17:43

Coś się ruszyło, nie zbyt mocno (2x/min).
Gdy otworzyłem, piana na dwa palce i ślady startego jabca, gdzie najprawdopodobniej trwa lekki ferment. Po chwili piana ta opada .. :scratch:
Mija godzina zanim usłyszę z rurki "bulg".
Coś jest nie teges...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5260
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Zygmunt » poniedziałek, 24 kwie 2017, 17:58

A od kiedy rurka jest wyznacznikiem sprawności fermentacji? Jak będziesz otwierał, to w końcu zakazisz i będzie kibel. Zostaw, sprawdź cukromierzem za trzy dni. Piana jest, fermentacja postępuje, możesz tylko zepsuć ciągłą kontrolą.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

seneka
500
Posty: 543
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: seneka » poniedziałek, 24 kwie 2017, 18:01

Zmierz spławikiem poziom blg i zmierz ponownie za dwa dni będziesz miał pewność.
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


wawaldek11
1750
Posty: 1755
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: wawaldek11 » wtorek, 25 kwie 2017, 00:00

defacto pisze:...Mija godzina zanim usłyszę z rurki "bulg".
Coś jest nie teges...

Nieteges jest uszczelnienie dekla. Jak bardzo zależy Ci na "bulgach", to posmaruj połączenie dekla z pojemnikiem np. olejem jadalnym lub silikonowym. Przy nadciśnieniu rzędu kilku cm słupa wody oleju nie wydmucha.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

defacto
300
Posty: 300
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb za smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » czwartek, 27 kwie 2017, 06:10

Witam.
Zależy mi na spokojnej i bezproblemowej fermentacji. Obecnie nastaw ma 25.1st*C i 7Blg. Korci mnie, żeby jutro rozpuścić w wodzie 2-2,5kg cukru i wlać taki syrop do pracującego nastawu. Szczerze ludzie napiszę Wam, że czekam z wielką niecierpliwością i nadzieją, że wszystko się powiedzie, ponieważ liczę, że na święta BN będzie co kosztować.
Przypomnę, że zadałem drożdże 23 bm, nastaw niemrawo ruszył dzień później.
Tylko mam jeden mały problemik, mianowicie...
Do 25l soku wsypałem 4kg cukru, poziom cieczy podniósł się wyraźnie i jest ok.27l. To normalne
Jeżeli rozpuszczę w 2l wody 2kg cukru, to obawiam się, że może braknąć miejsca w wiadrze a nie dysponuję już większym pojemnikiem :bezradny:
Czy jest na to jakiś "złoty środek" ?
Dziękuje i pozdrawiam.
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !


silvio2007
300
Posty: 319
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Kaszuby
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: silvio2007 » czwartek, 27 kwie 2017, 07:14

Kolego defacto ja bym już cukru nie dodawał. Uzyskasz tylko więcej spirytusu a nie o to przecież chodzi. Ma to być brandy a nie wóda o zapachu jabca. Ja w ogóle nie dodaję cukru albo znikome ilości. I gwarantuję Ci że do Świąt jeszcze kilka razy będziesz prawdziwe jabłka mielił albo tarł a nie tylko sok kupował ;)

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3855
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: lesgo58 » czwartek, 27 kwie 2017, 07:31

@defacto odpuść sobie dodawanie następnego cukru.

Awatar użytkownika

defacto
300
Posty: 300
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb za smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » czwartek, 27 kwie 2017, 07:41

Niniejszym tak uczynię i dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !


silvio2007
300
Posty: 319
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Kaszuby
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: silvio2007 » czwartek, 27 kwie 2017, 10:58

Jak będziesz destylował to dodaj też pogonów. Nie tnij tak jak przy rektyfikacji, moim zdaniem najwięcej smaków jabłkowych właśnie w ogonach się znajduje.


eldier
550
Posty: 561
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: eldier » czwartek, 27 kwie 2017, 11:29

Również zgadzam się z kolegą wyżej. Wg mnie końcówka jest najbardziej jabłkowa, próbowałem utrzymać na granicy pogonów na smak. Teraz liczę że czas "wygładzi" wszystko...

Awatar użytkownika

defacto
300
Posty: 300
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb za smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » czwartek, 27 kwie 2017, 12:52

Z tymi pogonami to bym raczej uważał. Miałem już nie raz przykre niespodzianki z powodu właśnie pogonów- mętnienie. Kto wie, może wyjdzie niezły produkt, lecz zbyt mocny, ażeby go bez rozrobienia degustować. Co wtedy ?
Sam już nie wiem.
Rozczarowanie, to jedna z nielicznych rzeczy na których mi nie zależy.
:respect:
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Awatar użytkownika

defacto
300
Posty: 300
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb za smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » środa, 3 maja 2017, 11:09

Witam.
Nastaw zakończył na -1Blg, więc wziąłem go na rurę i ustabilizowałem kolumnę jak przy rektyfokacji. Odebrano 120ml śmierdzącego "przodu" i dalej już zawór LM na max i odbiór aż do 47% w papudze. Zmieniłem naczynie próbując nałapać jeszcze tego co jeszcze ma jakąś moc, ale następna setka już była mętna, więc dałem spokój i zakończyłem. Po pierwszym koncercie uzyskano 5l/65% psoty. Za drugim razem zarzuciłem na to 18l wody, co dało ok.14% drink i zagrałem jeszcze raz. Straty już większe, bo uzysk w granicach 3,25l/50% i odbiór z LM-ma między 80 -50%. Generalnie lepiej pachnie niż smakuje. :scratch: Ten jest lekko cierpki i kwaśnawy z delikatnie owocowym finiszem. Myślę, że do świąt BN jak poleży z dębem, to nabierze charakteru i wyjdzie z tego coś ze smakiem i że nie będzie mętnieć przy rozcieńczaniu.
To tyle. Więcej info za jakiś czas. Niech to się przegryzie :ok:
Dziękuję i pozdrawiam
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Online
Awatar użytkownika

mitts
10
Posty: 12
Rejestracja: poniedziałek, 19 cze 2017, 22:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
mieszczuch ze wsi :D
Ulubiony Alkohol: PolishGrappa :)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: obywatel świata
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: mitts » piątek, 30 cze 2017, 18:57

Witam.
Szeregowy przed przysięgą :)
Jeżeli chodzi o "PSOCENIE" ;)
Pytanko, drożdże typy T34 gorzelnicze? Czy winiarskie?
No i czy Pektopol też warto dodać?

Awatar użytkownika

Kamal
1550
Posty: 1565
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Kamal » piątek, 30 cze 2017, 19:21

Wszystkiego jest na forum. Wystarczy poszukać, i poczytać.
Jeśli brandy/winiak to celował bym w winne. Ale nikt nie zabroni Ci dać - turbo fruit. Myślę, że będą lepsze od typowych gorzelniczych.
K.
Obrazek

Online
Awatar użytkownika

mitts
10
Posty: 12
Rejestracja: poniedziałek, 19 cze 2017, 22:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
mieszczuch ze wsi :D
Ulubiony Alkohol: PolishGrappa :)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: obywatel świata
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: mitts » piątek, 30 cze 2017, 22:12

Dzięki za odpowiedź .
Staram się jak mogę czytać posty :)
Alembik z płaszczem wodnym 15L nabyłem więc się dopytuję ;)
A na próbę winko z dzikiej róży w Cechach popsociłem :D
Wiele tego nie było około 10L
0.45= 70%
0.90 =60%
0.45= 40%
I koniec psot .


krzakowka
5
Posty: 8
Rejestracja: wtorek, 21 lut 2012, 21:55
Ulubiony Alkohol: Whysky,Wlasny alkohol-piwo i wszystko co ma %
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Belgia
Kontakt:
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: krzakowka » czwartek, 14 gru 2017, 20:49

Witam.
Temat urósł do książki.
Zabieram się i ja, za robotę tego trunku. :D :D :D


janik
250
Posty: 294
Rejestracja: piątek, 31 sty 2014, 21:02
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: janik » piątek, 15 gru 2017, 01:15

Warto więc pochwalić się co nastawiasz na swoje "Brandy" :scratch: , co oczkujesz i jak to będziesz obrabiał? :odlot:


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości