Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Technologia najprostszych nastawów opartych na cukrze.

Autor tematu
valter
5
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2010, 06:41
Załączniki
Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: valter » niedziela, 6 lut 2011, 10:47

Czy myśleliście o tym by potestować "nastawy smakowe" z cukrówki?
Jako że jestem początkujący i robię co nieco na własny użytek wpadł mi do głowy pomysł by troszkę poeksperymentować.
Poruszyłem ten temat już na tym forum pt. "Gorzka żołądkowa" biała ale zostałem skrytykowany że takowej nie ma.
Teraz uściślę, że to daje smak "Gorzka Żołądkowa" a biała bo przeźroczysta.
W eksperymencie chodziło mi o to by smak i aromat był podobny do oryginału po destylacji bez tzw. majenia.


10kg cukru
40 litrów wody
1/2 opakowania drożdży T3

do gotowego nastawu dodałem:
1 łyżeczkę imbiru
20 ziaren kolendry
5 ziaren ziela angielskiego zgniecionego
1 łyżeczkę bazylii
szczyptę w palce tymianku

Stało to 14 dni i po powolnym przerobie (jeden raz) wyszła pychotka, że kupna gorzka żołądkowa może się głęboko schować.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1708
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Kucyk » niedziela, 6 lut 2011, 19:11

Skoro skład berbeluchy modyfikujemy, to wypada wydzielić odpowiedni nowy temat o cukróweczkach zawierających dodatki mające w przyszłości wpłynąć na smak i zapach produktu końcowego.
Obrazek أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Calyx » niedziela, 6 lut 2011, 19:29

A mnie wydaje się, że lepsze jest macerowanie wszelkiego zielska
w psocie a nie w nastawie. Nawet 50% gwarantuje wyssanie wszelkiej dobroci z ziół.
Gotowanie w nastawie, hm... nie przeczę, że może się udać ale bardziej rasowo
jest dodawać zielsko do destylatu a nie do nastawu.

Pozdr. Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: szwistaq » niedziela, 6 lut 2011, 19:36

Mnie osobiście też interesuje efekt takiego rozwiązania. Po maceracji mamy kolorową psotkę, a w tym przypadku dostaniemy efekt bezbarwny.
Obrazek


federn
10
Posty: 13
Rejestracja: poniedziałek, 16 sie 2010, 09:53
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: federn » niedziela, 6 lut 2011, 20:21

Jak przepuścisz po maceracji na pot stilu też będzie bezbarwna.
Jak się nie ma co się lubi , to się lubi co się ma !

Awatar użytkownika

szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: szwistaq » niedziela, 6 lut 2011, 20:30

Zgadza się, będzie bezbarwna, ale tu uzyskujemy już efekt po pierwszym psoceniu. Dokładnie znam przepisy smakowe na różne psotki, i nie jedną taką już pijałem, bo Tato zajmuję się tym już dziesiąt lat.

Zwyczajnie interesujący dla mnie jest ten temat bo nie miałem okazji pijać cukrówki z dodatkiem. Ani z kolumny ani z pot stila. Jeżeli masz jakieś doświadczenie w tym temacie, to się nim podziel, może wsþolnie do czegoś dojdziemy.
Obrazek

Awatar użytkownika

radius
4000
Posty: 4458
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: radius » niedziela, 6 lut 2011, 20:44

Mi osobiście wydaje się, że więcej aromatu wyciągnie się z ziół przez macerację w 50% alkoholu niż 15-17% nastawie, a więc puszczając macerat na rurki, destylat powinien być bardziej aromatyczny. Poprawcie mnie jeśli się mylę :oops:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1708
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Kucyk » niedziela, 6 lut 2011, 20:48

Przecież to oczywiste! Dodawanie ziół do nastawu przede wszystkim może zapobiegać nieciekawym aromatom wydobywającym się z fermentora, ale o wiele mocniejszy wpływ będzie miało na aromat dodanie tych ziół do surówy.

Natomiast nastaw cukrowy wzbogacony SOLIDNĄ (min. 20% wagowych) porcją owoców przyjmuje cechy owocowego, zaś destylat będzie się skłaniał ku brandy.
Obrazek أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: szwistaq » niedziela, 6 lut 2011, 20:59

Wiem na przykładzie anyżu. Dodany do nastawu dał intensywny aromat w nastawie, jednak po destylacji stał się o wiele słabszy. hmm delikatniejszy i tu kwestia gustu. Po maceracji pierwszej psoty anyżem i ponownym destylowaniu, jak dla mnie wyszła zbyt anyżowa. O wiele lepszy efekt miała wersja rodzynki + anyż w nastawie. Delikatny, łagodny i drugoplanowy w porównaniu z bardziej wyczuwalnym po maceracji.
Obrazek

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1708
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Kucyk » niedziela, 6 lut 2011, 21:05

Kolego Świstaq, do surówki wszystko dodawać można, byle z wolna i z ostrożna.
Ku przestrodze po raz kolejny przytoczę przykład Kolegi Maxylewith'a który przegiął z goździkami: czym-zneutralizowac-gozdziki-przesadzilem-t466.html
Obrazek أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: szwistaq » niedziela, 6 lut 2011, 21:16

Możemy tak ciągnąć temat w nieskonczoność. Nie uważam, że anyż po maceracji był przesadzony bo generalnie większości smakowało. Nie mnie, osobiście wolałem anyż w nastawie, bo wyszedł drugoplanowo. Dlatego ciekaw jestem co z tego wyjdzie. Sam też maceruje i przyprawiam nastawy. Wiem, że w przypadku win ''pustych'' przyprawianie daje niesamowite efekty, np. wina z herbat czy kwiatowe. Dlatego cukrówka mnie zainteresowała, mam pot still więc może w moim przypadku coś z tego ciekawego wyjść. Czekam więc na efekty kolegi z niecierpliwością.

Gdzie każdy z nas byłby bez eksperymentów? Efekty maceracji są znane, a tu nie czytałem o przyprawianych cukrówkach. Pewnie macie rację, podobne efekty można uzyskać delikatną maceracją, ale czy po latach oba trunki będą smakowały tak samo?
Obrazek


Autor tematu
valter
5
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2010, 06:41
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: valter » poniedziałek, 7 lut 2011, 10:40

Szanowni psotnicy.
Wyrób który otrzymałem opisany na początku podzieliłem na pól i jedna połowa poszła do zamrażarki na 48h a z drugiej niewiele po wekendzie pozostało.
Tak się składa że odwiedzili mnie szwagrowie i jak zaczeliśmy kosztować tę (niby załatwioną) pychotkę to niewiele z niej pozostało.
Jeden szwagierek nie mógł nawet załapać że to nie kupna wódzia a drugi stwierdził że jest super ale że nie zapomni smaku jałowcówki jaki pił za młodych lat.
Jednym słowem poddał mi pomysł by spróbować zrobić jałowcówke na cukrze ale mam dylemat jakiego jałowca użyć, mielonego czy owoców i ile go użyć na 10kg cukru i 40l wody?
Myśle że jeżeli to będzie mielony to 3-4 czubate łyżeczki starczą by uzyskać dobry smak i aromat już za pierwszym razem.
Ale człowiek się uczy na błędach :klaszcze:

Przy okazji mam jeszcze jedną sprawę:
Jakieś 3 miesiące temu próbowałem zaprawić psotke cukierkami owocowymi ice i do dziś się nie sklarowało :(
Ile to musi stać by się odstało na kryształ?
A może lepiej puścić to na rurki po rozcieńczeniu z wodą i dać sobie spokój z tzw. majeniem ?


lukaniof
10
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek, 8 mar 2010, 19:07
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: lukaniof » poniedziałek, 7 lut 2011, 23:59

Mam nadzieję że nie powtarzam już zapodanego pomysłu, ale czy próbował ktoś z was robić psotę mandarynkową? mój przepis to do drugiego gotowania dodać zmielonych w blenderze około kilograma mandarynek, ze skórką, można też dodać kilka cytryn. Efekt jest taki że w całym domu pachnie mandarynkami, jak się tylko butelka otworzy. Polecam. Finlandia mandarynkowa to przy tym kompocik. Mandarynki trzeba dobrze wyparzyć. Jak by je chcieć dodać do gotowego destylatu, to wytrącą się takie paskudne olejki, no i kolor będzie nie teges.
W ogóle pomysł z dodawaniem różnych pachnących owoców do drugiej destylacji bardzo mi przypadł do gustu. Fajny efekt dają dwa litry soku z antonówki hortexu.
Przed wojną czasem robiono w ten sposób, że po jednokrotnej destylacji doprawiano destylat owocami, które się w nim macerowały przez kilka, lub nawet kilkanaście tygodni a potem to destylowano jeszcze raz. Wszystko razem.
W lato będę chciał to wypróbować.


Autor tematu
valter
5
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2010, 06:41
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: valter » wtorek, 8 lut 2011, 11:27

Witam!
Na jaką ilość destylatu dajesz 1kg zmielonych mandarynek?


lukaniof
10
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek, 8 mar 2010, 19:07
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: lukaniof » niedziela, 13 lut 2011, 11:36

Na około 10 litrów destylatu, rozcieńczonego 10 litrami wody daje 1 kg zmiksowanych ze skórką wyparzonych mandarynek. Ale to uznaniowo, trzeba samemu popróbować.
Napisz jak wyszło...


Eskalator
2
Posty: 3
Rejestracja: środa, 25 sie 2010, 13:06
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Eskalator » niedziela, 20 lut 2011, 21:58

Ja jutro będe robił drugi nastawik I myslałem nad cukrówką z dodatkiem jałowca
80 litrów źródlanej wody
20 kg cukru
700 g drożdzy z piekarni
1 kg jałowca

Jak myslicie czy tego jałowca mi starczy? Nie będzie za mocny aromacik?
Bo oprócz tego musze zrobic jeszcze Bimbroforek jakis ale póki co mam tylko kega :(

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1708
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Kucyk » niedziela, 20 lut 2011, 22:11

Ja to bym ten jałowiec umieścił gdzieś na drodze par zdążających ku chłodnicy... O, na przykład jako wypełnienie deflegmatora.
Obrazek أسامة بن لادن


Autor tematu
valter
5
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2010, 06:41
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: valter » środa, 9 mar 2011, 18:56

Witajcie!
Jeżeli jałowiec jest ziarnisty to nie wiem jak to będzie smakowało natomiast testowałem podobny skład z jałowcem mielonym(20dkg) i ostrzegam!
Nie da sie tego pić !
Przerabiałem to 4 razy z wodą rozcieńczone do 30% i dalej paskudny smak , ale już to idzie wypić.


Jurex
5
Posty: 9
Rejestracja: czwartek, 10 mar 2011, 21:39
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Jurex » środa, 23 mar 2011, 16:34

Czy ktos robił moze albo wie jak najlepiej sie robi wódke o smaku limonki? (Robię w butli 5 l po wodzie, drozdże jeszcze nie wiem)
Mam kilka sposobów które mógłbym wykorzystac ale moze ktos ma lepszy pomysł
1 sposób- Do nastawu 1410 dodaję wyparzone i rozdrobnione limonki lub sok z nich. Potem to eszystko destyluję
2 sposób- Robie zwykły 1410 i po zakonczonej fermentacji nastawu przed drugim gotowaniem dodaję limonek
3 sposób- Do gotowej wódki dodaję wyciśnięty sok z limonek i czekam tydzień żeby sie przeżarło i nabrało smaku.


dmatys
50
Posty: 88
Rejestracja: niedziela, 13 wrz 2009, 18:43
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: dmatys » czwartek, 24 mar 2011, 15:12

3 sposób wydaje mi się najodpowiedniejszy na smakową wódeczkę (dodaj również te wyciśnięte limonki) - przy okazji dostaniesz "gratis" kolorek :)


Autor tematu
valter
5
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2010, 06:41
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: valter » czwartek, 24 mar 2011, 19:00

Witaj!
Jeżeli Ci się nie spieszy to po przedestylowaniu 1410 - tki rozcieńcz ją do 40volt i zapraw (zmiel je i dodaj do destylatu) limonkami.
Niech to stoi nawet miesiąc.
Potem dolewasz wody do 30volt i destylujesz drugi raz.
Smacznego ;)

Awatar użytkownika

matahari
50
Posty: 85
Rejestracja: poniedziałek, 10 sty 2011, 21:28
Krótko o sobie: MATA HARI w jęz. indonezyjskim słońce, dosł. oko dnia,
podstępna postać z historii (trochę jak alkohol)
Ulubiony Alkohol: piwo, wino,wódka tyż - he,he
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: woj.mazowieckie
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: matahari » niedziela, 14 sie 2011, 13:35

Jeśli chodzi o jałowiec to ja biorę butelke np. po setce wódki, wlewam do niej wódke na ok 3/4 wyskokości i wrzucam do środka te granatowe owoce jałowca wielkości ziarnka pieprzu. Wódka po jakimś czasie nabiera zielonkawego koloru i jest w mocno intensywnym smaku jałowca. Potem tak przygotowną zaprawką traktuję wódeczkę w większych butelkach.
Łatwo jest regulować intensywność aromatu w wódeczce i nie trzeba łowić lub przecedzać np. 0.5 l przed podaniem na stół. Poza tym zawsze zbieram tych owoców więcej i suszę, a w razie skończenia zaprawki nastawiam z suszu nową.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
https://witchbeer.pl


wednes
10
Posty: 16
Rejestracja: czwartek, 5 sty 2012, 12:55
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: wednes » czwartek, 26 sty 2012, 11:49

Może ktoś mi odpowie na następujące pytanko:

Obok normalnego nastawu zapuściłem wczoraj małą porcje w butli 5L drożdży COBRA 8 i wrzuciłem jedna pomarańcze. Nastawik bez dodatków już ładnie pracuje a ten z pomarańczami ani drgnie...
Może jakieś kwasy w pomarańczach zawarte zabiły drożdże?


lisek007
30
Posty: 39
Rejestracja: piątek, 7 maja 2010, 14:15
Krótko o sobie: Lubię to co naturalne.
Ulubiony Alkohol: darmowy ;)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: lisek007 » czwartek, 26 sty 2012, 20:33

Na 20 l. cukrówki po kilku dniach dodałem skóry z 4 pomarańczy. Po 3 tyg. przedestylowałem. Zdziwiłem się, że tak dużo aromatu poszło do produktu.. Smakuje wszystkim, polecam!


wednes
10
Posty: 16
Rejestracja: czwartek, 5 sty 2012, 12:55
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: wednes » czwartek, 26 sty 2012, 21:44

Ale mi nie chodzi o skórkę tylko o miąższ i sok. Czy są jakieś przeciwwskazania do stosowania drożdży turbo z cytrusami? A może ktoś robił coś podobnego?


Wróć do „1410 czyli produkcja "cukrówek"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości