Wszystko na temat chemicznego oraz mechanicznego oczyszczania końcowego produktu destylacji, włączając węgiel aktywny, nadmanganian potasu, filtracje, klarowanie, pozbywanie się niechcianych substancji, zapachów drożdży itp...
Awatar użytkownika

Autor tematu
defacto
1200
Posty: 1217
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Zamarzanie alkoholu

Postautor: defacto » sobota, 4 lut 2017, 07:35

Witam wszystkich.
Nie wiem czy temat ten był poruszany na forum, ale chciałbym poruszyć temat zamarzania psotki.
Dorobiłem dwie, 50ml próbki do ok.40% różnymi wodami : żywiec (zawartość związków mineralnych 230mg/l), oaza (zawartość związków mineralnych 310mg/l) i trzecią, nieco większą, 80ml próbkę wodą demineralizowaną również do ok. 40%.
Po niezbyt mocnym ochłodzeniu, na powierzchni każdej z próbek, pływał ledwo widoczny i tylko "pod światło" delikatny kożuszek, który rozrywał się pod wpływem zamieszania a gdy temperatura wzrosła, tego dziwnego nalotu już nie było widać.
Następna sprawa to zamarzanie alkoholu, a dokładniej pisząc tychże próbek.
Ponownie zostały ochłodzone, tym razem temperaturą zamrażarki do ok.-19*C i dwie dorobione wodami mineralnymi zamarzyły, a próbka z wodą demineralizowaną nie zamarzła. Nie zrobiły się bryły lodu, lecz wyglądało to raczej na pulpę, lub jak na zmielony lód w mikserze. Próbki przebywały tuż obok siebie, w tej samej szufladzie przez 12h. Po odmrożeniu psotka była czysta, jednak po nabraniu temperatury pokojowej na dnie szklanki zauważyłem wytrącony, biały osad- kilkadziesiąt drobnych "pyłków". Dało się to elegancko przefiltrować.
Zapach wszystkich próbek pozostał nie zmieniony, lecz smak dorobionych wodami mineralnymi raczej mdły i pozbawiony procentów.
Moim zdaniem do konsumpcji nadawała się tylko próbka rozcieńczona wodą demineralizowaną.
Dodatkowo dorabiałem różnymi wodami do 30% i poniżej 20%- brak zmętnienia.
Proszę Państwa zaintrygowały mnie wyżej opisane sprawy i pytania oczywiste. Dziękuję i pozdrawiam.
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6282
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: radius » sobota, 4 lut 2017, 07:50

Odpowiedź jest bardzo prosta.
Znane twierdzenie, że woda zamarza w temperaturze 0 st.C jest prawdziwe tylko, jeśli woda zawiera zanieczyszczenia. W twoim wypadku minerały. To one stają się zaczątkiem krystalizacji i powstania lodu. Im mniej zanieczyszczeń, tym niższa temperatura zamarzania. Brak zanieczyszczeń pozwala obniżyć temperaturę wody bez zamarzania. Jeszcze niedawno granicą utrzymania czystej wody stanie ciekłym było -41 st. C. Naukowcy z Uniwersytetu Utah schłodzili wodę do temp. -48 st. C i to jest w tej chwili granica zamarzania.
SPIRITUS FLAT UBI VULT


wawaldek11
2000
Posty: 2319
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: wawaldek11 » sobota, 4 lut 2017, 11:38

W swojej zamrażarce na ogół mam -25 - 27*C. Czysta o mocy 40% jeszcze mi nie zamarzła, jedynie zrobiła się gęsta, oleista.
Podobnie było z wymrażanymi nalewkami: z kwiatów bzu i jarzębiny. Po przemrożeniu szybciej się klarowały. Metodę zasłyszałem podczas zwiedzania piwnic za Starką w Szczecinie - jeszcze wtedy Polmosu. Wymrażano jarzębiak, bo źle się filtrował.

@radius - z przemrożeniem wody bawię się prawie co roku - jak są silne mrozy. Mam nieogrzewany garaż, a w nim kilka butelek kranówy w petach po żywieckiej. W czasie mrozów kontroluję wstrząsając butelką czy to już? Gdy już przemarznie, to wstrząśnięta momentalnie przechodzi w stan stały - proces jest bardzo widowiskowy - pojawiają się krystalizujące igły lodowe, które przeszywają wodę w różne strony. Trwa to zaledwie kilka sekund. Od razu nie zamarza na kamień, tylko raczej na kaszkę lodową. Po dłuższej chwili kryształki lepiej połączą się i można taką butelką napier....ć :mrgreen:
Ale na kilka butelek potrafi któraś zamarznąć od razu - czyli są w środku zanieczyszczenia lub ostre krawędzie i tam zaczyna się krystalizacja.
Pozdrawiam,
Waldek


michal278
1450
Posty: 1455
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: michal278 » sobota, 4 lut 2017, 12:49

Ja często przemarzam nalewki, szczególnie owocowe. Tak jak pisze WaWald, wtedy się lepiej filtrują. Swoją drogą też polecam beczkę dębową czasem wystawić na mróz.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: Pretender » sobota, 4 lut 2017, 12:57

Ogólnie mówiąc, alkohol tyle "wytrzyma" ile ma %.

Awatar użytkownika

Autor tematu
defacto
1200
Posty: 1217
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: defacto » niedziela, 5 lut 2017, 08:41

Proponuję zapoznać się z tym linkiem http://www.gazetakrakowska.pl/strefa-bi ... ,10153770/
a zwłaszcza z komentarzem gościa o nicku "delikatny konsument" i proszę o wyjaśnienie.
Pozdrawiam
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


zlomnik
30
Posty: 41
Rejestracja: środa, 9 gru 2015, 11:56
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: zlomnik » niedziela, 5 lut 2017, 10:07

Poważne źródło, w byczą żółć w piwie i chemitrailsy też wierzysz?

Awatar użytkownika

Autor tematu
defacto
1200
Posty: 1217
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: defacto » niedziela, 5 lut 2017, 13:38

Pisz co chcesz, ale Twoje pytanie nic mi nie wyjaśniło. Mimo to dziękuję. Po za tym słyszałem o wielu przypadkach z różnych źródeł o zamarzniętej wódce i to znanych marek. Czy na proces zamarzania może mieć wpływ kształt i np. grubość szkła ? Z tego co wiem, wódka to 40% wodny roztwór alkoholu i może to woda zamarzła a nie spirytus ?
Pozdrawiam
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5350
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: Zygmunt » niedziela, 5 lut 2017, 14:22

Ale czego nie rozumiesz? Mieszanina etanolu i wody zamarza w różnej temperaturze w zależności od stężenia etanolu.

Obrazek
Dla 40% jest to -23 stopnie, czyli każda zamrażalka jest w stanie nam taką flaszkę zamrozić na kość. Zwłaszcza, że jeżeli w zamrażalniku ustawione jest -15, czy -18, to nad rurką z czynnikiem lub na tyle zamrażalnika- w zależności jak rurki są poprowadzone- temperatura jest znaaacznie niższa. Teorie spiskowe o dolewaniu Borygo można włożyć oczywiście między bajki, do wódek dodawano glicerynę, ale nie glikol etylenowy.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

herbata666
1100
Posty: 1106
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Zamarzanie alkoholu

Postautor: herbata666 » poniedziałek, 6 lut 2017, 03:11

Szczególnie do smakowych żeby zwiększyć ich oleistość.
Chodzi oczywiście o glicerynę


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098

KONTAKT GŁÓWNIE PRZEZ TELEFON CODZIENNIE 10-20


dibi
100
Posty: 102
Rejestracja: środa, 17 sie 2016, 17:32
Krótko o sobie: Zawsze w ruchu
Ulubiony Alkohol: Koniak
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Ślōnsk
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: dibi » niedziela, 27 sie 2017, 09:23

Odgrzeję kotleta, bo mnie koledzy o to męczą.
Sklepowa mi nigdy w zamrażalce nie zamarzła. Ani żadnemu z moich kolegów. Nasza zamarza regularnie.
Czy można to tłumaczyć tak, że w sklepowej są domieszki, które utrudniają zamarzanie? Czy odwrotnie: sklepowa jest lepiej filtrowana, i nie zawiera jąder krystalizacji?
Pozdrawiam,
~~~~~ dibi ~~~~~

Awatar użytkownika

Autor tematu
defacto
1200
Posty: 1217
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu

Postautor: defacto » niedziela, 27 sie 2017, 14:54

Kiedyś również miałem podobne wątpliwości ale koledzy, kilka postów wyżej szybko mi to wyjaśnili.
Każda wódka kiedyś zamarznie...
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


Ginter14
5
Posty: 5
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2018, 16:24
Załączniki
Zamarzanie alkoholu.

Postautor: Ginter14 » wtorek, 21 lip 2020, 14:06

Destylat 96% rozrobiony z wodą do 40% zamarza. Ktoś może to wytłumaczyć?

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2213
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu.

Postautor: Kamal » wtorek, 21 lip 2020, 14:12

Ponieważ spirytus zamarza w -114*C chyba , a wódka to mieszania wody i alkoholu etylowego.
Wódka 40% zamarza przy -27*C.
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

Autor tematu
defacto
1200
Posty: 1217
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu.

Postautor: defacto » wtorek, 21 lip 2020, 14:41

:czytaj: topic15361.html proszę o usunięcie
Ostatnio zmieniony środa, 22 lip 2020, 22:57 przez defacto, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


Ginter14
5
Posty: 5
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2018, 16:24
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu.

Postautor: Ginter14 » wtorek, 21 lip 2020, 14:54

Ale sklepowa nie zamarzła?

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka


rozrywek
2000
Posty: 2252
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu.

Postautor: rozrywek » wtorek, 21 lip 2020, 17:40

Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb.
Należy wpuszczać do zamrażalki butelki w krawatach. Bo butelka w krawacie jest mniej awanturująca się. :D
Zamrozi się woda której było w mieszaninie 66 procent plus zanieczyszczenia. I wyjdzie gęste boskie coś jakby cię pan Jezusek bosą stópką po gardziołku przejechał.
To oczywiście żarty.

Inna opcja jest taka że to nie miało wcale 40% tylko mniej.
Inna że masz nieźle ustawioną zamrażarkę i ci agregat co chwilę ją załącza.
Ciekłego azotu raczej w domu nie masz

Granica zamarzania się zmienia razem z procentem zawartego w mieszaninie alko.

Nie pij wódki 40-stki. Pij 45. Będziesz pan zadowolony. :ok:
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Ginter14
5
Posty: 5
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2018, 16:24
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu.

Postautor: Ginter14 » wtorek, 21 lip 2020, 21:08

Rozrywek
Więcej dowodów bo ja też tak potrafię. Interesuja mnie badania lub jakieś doświadczenia. Dlaczego nasze zamrza, a sklepowe nie.?

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2213
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu.

Postautor: Kamal » wtorek, 21 lip 2020, 22:10

Bo pewnie chrzczona jest. ;)
K.
Obrazek


akczak
50
Posty: 59
Rejestracja: piątek, 15 gru 2017, 20:49
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zamarzanie alkoholu.

Postautor: akczak » wtorek, 21 lip 2020, 22:35

Kolego @Ginter14 nasze nie zamrza tylko Twoje!
Po dolaniu wody upewnij się że jest dobrze wymieszane jak tego nie zrobisz to częściowo może zamarzać.


Wróć do „Oczyszczanie destylatu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość