Wasze przepisy o tych pięknych trunkach, jakimi są nalewki domowe. Ciekawe pomysły mile widziane...

Autor tematu
oskarxyz
10
Posty: 10
Rejestracja: czwartek, 28 sty 2010, 19:35
Załączniki
TARNINÓWKA

Postautor: oskarxyz » piątek, 29 sty 2010, 11:27

Tarninówka
-1,5 kg owoców tarniny( lub 250 g suszonych owoców)
-1,2 l spirytusu 95%
- 0.5 l wody
-6 gozdzików
-10 jagod jałowca (suszonych)
- sok z pół cytryny
-10 łyżek miodu
- 150g cukru
1,5 kg owoców tarniny umyć i bardzo dokładnie osuszyć. Szczelnie zapakować i zamrozić na dwa tygodnie (można dłużej). Zamrożone owoce wsypać do słoja, zalać mieszaniną 1 l spirytusu 95% i półlitra wody. Zostawić na 3 miesiące w ciemnym miejscu, poruszać słojem jak się przypomni. Potem zlać nalew, owoce odcisnąć, wlać pół litra wody i zostawićna tydzień. Zlać i teraz bardzo mocno odcisnąć.Do drugiego słoja włożyć 6 goździków, 10 suszonych jagód jałowca - lekko rozgniecionych, sok z połowy cytryny, 150 g cukru, 10 łyżek miodu. Zalać to mieszaniną ćwierć litra spirytusu 95% i tyleż wody. Zostawić na dwa tygodnie,potrząsać słojem, aby się cukier i miód rozpuścił. Zlać. Połączyć oba nalewy i odstawić na co najmniej pół roku, a najlepsza dopiero za dwa lata.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

kuchara
20
Posty: 20
Rejestracja: czwartek, 15 kwie 2010, 10:24
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: kuchara » czwartek, 15 kwie 2010, 10:52

Gdy robiłam tarkówkę przepisowo, z przemrażaniem owoców, wychodziła brązowawa. Gdy zalewam świeżą tarninę, nalewka jest pięknego, śliwkowego koloru, a po leżakowaniu smak też rewelacyjny. Oprócz cukru nie dodaję też żadnych innych "ulepszaczy", sama tarnina ma niesamowity aromat... i jeszcze jedno - tarka jest dobra na 2-3 nalewy, każdy o trochę innym smaku, ale wszystkie dobre (kolor niestety, tylko przy pierwszym). W związku z tym, po zlaniu 1go nalewu zasypuję owoce cukrem bądź zalewam syropem cukrowym, po ok tygodniu go zlewam i ponownie zalewam alkoholem; zlany syrop, rzecz jasna, służy do słodzenia nalewów, niekoniecznie tarninowych.

pzdr
Ostatnio zmieniony czwartek, 15 kwie 2010, 11:00 przez Agneskate, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: duże litery na początku zdania


maxlamop
30
Posty: 33
Rejestracja: piątek, 23 kwie 2010, 04:49
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: maxlamop » niedziela, 31 paź 2010, 15:18

Witam

Zebrałem trochę ponad kilo tarniny. To temat zupełnie nowy dla mnie i mam wątpliwości czy tarninę zalewa się w całości czy dryluje - co z pestką? Jak się ma suszona tarnina do świeżej, lekko podsuszonej. Zbierałem teraz i już są niektóre mocno pomarszczone. Mam zamiar zrobić zalewę według przepisu z jednej z książek: 100g śliwek suszonych, 100g rodzynek, 50g głogu suszonego i 50g suszonej tarniny. Wszystko leży już w spirytusie tylko ta nieszczęsna tarnina...

Pozdrawiam Sylwester

------------------------------------------------------------------------------
Dodane

Jutro idę prosto po pracy zbierać tarninę a to wynik mojej dotychczasowej pracy:
Obrazek
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 1 lis 2010, 12:31 przez Kucyk, łącznie zmieniany 2 razy.


aro337
20
Posty: 23
Rejestracja: czwartek, 1 gru 2011, 21:02
Załączniki
Wódka na ciarkach (tarnina)

Postautor: aro337 » sobota, 31 gru 2011, 15:23

Czy ktoś próbował zrobić coś z tych owoców, dostępnych przeważnie w lesie? O tej porze roku są najlepsze, cierpkie i lekko słodkie.
Ostatnio zmieniony sobota, 31 gru 2011, 15:28 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Interpunkcja.
Pozdrawiam,

Aro


zipa
1
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek, 6 lut 2012, 20:28
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: zipa » sobota, 27 paź 2012, 21:33

Pytanie!

Czy suszoną tarninę trzeba namoczyć przed zalaniem. I co z mrożeniem.

Z góry dzięki!
Ostatnio zmieniony sobota, 27 paź 2012, 22:07 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Polskie litery.


henik
100
Posty: 119
Rejestracja: wtorek, 3 cze 2014, 11:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) z resztą jak Wszyscy tutaj.
Ulubiony Alkohol: Nalewka z wiśni Kelleris
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: henik » czwartek, 2 paź 2014, 20:21

Nalewka z tarniną jaką ja tworzę składa się, owoc tarniny 1 kg, wódka żołądkowa 1 litr ( używam wyprodukowanej w Lublinie ) cukier według swoich kubków smakowych.Owoce zalewam żołądkową na 8 tygodni. Zlewam, a owoce zasypuje cukrem około 25 dkg na tydzień , jak mało dosładzam.Ta nalewka jest łatwa w wykonaniu, a w smaku mnie osobiście zachwyca.

Awatar użytkownika

k.kolumb
100
Posty: 138
Rejestracja: piątek, 20 cze 2014, 23:39
Krótko o sobie: Jak się do czegoś dorwę to muszę to dokładnie poznać.
Ulubiony Alkohol: Talisker
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: k.kolumb » wtorek, 18 lis 2014, 16:47

Witajcie Koledzy !
Liczyłem na cierpką nalewkę którą można podać do jedzenia, więc zamówiłem 3 kg tarniny spod Zamościa. I przyszła tarnina super dojrzała, słodziutka. Mniej więcej jak węgierka. Może jakiś pomysł ?
No bo likier do jedzenia..... brrrr!
Piszę starannie po Polsku. O ile daję radę.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6329
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: radius » środa, 19 lis 2014, 08:50

k.kolumb pisze:No bo likier do jedzenia..... brrrr!

Nie "do", a "po". Do deseru np. :lol:
Oto moja dobroć macerowana w 5-litrowym słoju :ok:
tarnina.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

waz_2000
150
Posty: 167
Rejestracja: sobota, 29 sty 2011, 21:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Warszawa - okolice
Kontakt:
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: waz_2000 » piątek, 30 paź 2015, 09:21

Jak smakuje ta naleweczka? Znalazłem ostatnio przypadkiem spory krzak tarniny.
Kolumna typu: AAbratek
Keg: 30L
Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm
Średnica: 76,1 mm
Grzanie: Kiedyś Taboret teraz prąd 6kW
Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo


wawaldek11
2000
Posty: 2353
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: wawaldek11 » piątek, 30 paź 2015, 10:17

Zrywaj!
Warto mieć tę nalewkę w swojej apteczce ;) Smak bardzo charakterystyczny.
Zrób nalew bez cukru i później eksperymentuj. W ostateczności można wykorzystać jako dodatek do innych trunków.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

waz_2000
150
Posty: 167
Rejestracja: sobota, 29 sty 2011, 21:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Warszawa - okolice
Kontakt:
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: waz_2000 » piątek, 30 paź 2015, 11:51

yhy czyli "dupy nie urywa"?
Kolumna typu: AAbratek
Keg: 30L
Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm
Średnica: 76,1 mm
Grzanie: Kiedyś Taboret teraz prąd 6kW
Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo


wawaldek11
2000
Posty: 2353
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: wawaldek11 » piątek, 30 paź 2015, 12:36

O gustach nie dyskutuję ;)
Mi smakuje słodka tarninówka - szczególnie gdy pomyślę o jej działaniach zdrowotnych.
U mnie stoi w "apteczce" obok berberysówki, orzechówki(esencja z włoskiego orzecha), miłorzębówki, malinówki, czarnego bzu i jeszcze paru bardzo zdrowotnych :mrgreen:
Można się leczyć i leczyć, bez końca.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6329
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: radius » piątek, 30 paź 2015, 16:25

Tarninówka, to jedna z mich ulubionych nalewek. Ma to coś w sobie. Charakterystyczny, lekko cierpkawy smak, po odpowiednim dosłodzeniu wygładza się i taka nalewka naprawdę godna jest polecenia :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

waz_2000
150
Posty: 167
Rejestracja: sobota, 29 sty 2011, 21:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Warszawa - okolice
Kontakt:
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: waz_2000 » piątek, 30 paź 2015, 18:32

Zatem idę zrywać, powiem wam że ten krzaczor, rośnie od dziesiątek jakieś 200m od mojego domu, zawsze myślałem że to jakieś trujące dziadostwo. Ale w tym roku, podkusiło mnie by bliżej się temu przyjrzeć.
Kolumna typu: AAbratek
Keg: 30L
Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm
Średnica: 76,1 mm
Grzanie: Kiedyś Taboret teraz prąd 6kW
Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo


vasteq
20
Posty: 25
Rejestracja: wtorek, 22 lip 2014, 20:04
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: vasteq » czwartek, 10 gru 2015, 16:56

Mam dwa kilo tarniny zebranej w lesie. Czytałem, że polecane są w połączeniu z głogiem. Zna ktoś jakiś godny polecenia przepis z głogiem? Czy warto dodawać innych przypraw jak goździki, wanilia, imbir? Standardowo mam zamiar zrobić litr na samej tarninie i reszta z przyprawami i głogiem.
Ostatnio zmieniony piątek, 11 gru 2015, 23:00 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Kosmetyka.


henik
100
Posty: 119
Rejestracja: wtorek, 3 cze 2014, 11:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) z resztą jak Wszyscy tutaj.
Ulubiony Alkohol: Nalewka z wiśni Kelleris
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: henik » piątek, 11 gru 2015, 23:34

Nastawiam tarninę w każdym sezonie, zawsze zalewam żołądkową gorzką, jest pycha.Co do głogu ma ciekawy smak, ja wolę jednak z kwiatu, solo dosładzaną miodem.Zawsze możesz spróbować zestawić taką nalewkę, głóg z tarniną i oczywiście podzielić się wrażeniami.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6329
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: radius » sobota, 12 gru 2015, 07:27

@vasteq, a dlaczego nie zrobisz "czystej" tarninówki, bez dodatków? To klasyczna, męska naleweczka z lekką nutką cierpkości, a nie babski (za przeproszeniem wszystkich bab :mrgreen: ) cukrzany ulepek ;)
Moja zeszłoroczna podawana jest tylko na szczególne okazje, podobnie jak nalewka z dzikiej róży na miodzie - ŻENICHA. Palce lizać ;P
SPIRITUS FLAT UBI VULT


maniek86
200
Posty: 224
Rejestracja: wtorek, 9 cze 2015, 16:45
Krótko o sobie: siłownia,boks,golebie wysokolotne,domowa łycha
Ulubiony Alkohol: Hudson Manhattan Rye
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Uk
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: maniek86 » niedziela, 13 gru 2015, 20:17

Pyszna tylko szkoda, że tak szybko ubywa. Uczyniłem 4 L z dodatkiem cukru i płatków dębowych, następne 4 L z cukrem, jałowcem, goździkami, wanilią i płatkami dębowymi. Nie wiem czy nie przesadziłem z tym drugim przepisem.
Ale radius zachwala wersje hardcorową i chyba trzeba i tej spróbować skoro jest dla prawdziwych macho :hahaha:
Bimber forever !!!


rozrywek
2000
Posty: 2355
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 14 gru 2015, 10:42

henik pisze:zawsze zalewam żołądkową gorzką

Nic tylko pogratulować.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Wyskok
10
Posty: 11
Rejestracja: czwartek, 21 kwie 2016, 21:18
Załączniki
Re: TARNINÓWKA

Postautor: Wyskok » czwartek, 21 kwie 2016, 22:15

wawaldek11 pisze:Zrywaj!
Warto mieć tę nalewkę w swojej apteczce ;) Smak bardzo charakterystyczny.
Zrób nalew bez cukru i później eksperymentuj. W ostateczności można wykorzystać jako dodatek do innych trunków.

Też tak robię. Nie dodaję cukru, a póżniej mam ją, jako dodatek do innych nalewek (np. wiśniówka).
Stwierdziłem, że wystarczy trzymać owoce w zalewie przez 3 tyg. , ponieważ dłużej robi się gorzkie ( prawdopodobnie przechodzi goryczka z pestek).
Zalewam tez większą ilością płynu, niż typowe: "aż owoce będą przykryte", ponieważ smak jest tak silny, że wystarczy na 30-40% więcej płynu. Owoców zebrałem jesienią ok. 10kg. Leżą w zamrażarce i wyjmuję w miarę potrzeb. Niestety, chyba zabraknie przed następnym zbiorem.
k.kolumb pisze:Witajcie Koledzy !
Liczyłem na cierpką nalewkę którą można podać do jedzenia, więc zamówiłem 3 kg tarniny spod Zamościa. I przyszła tarnina super dojrzała, słodziutka. Mniej więcej jak węgierka. Może jakiś pomysł ?
No bo likier do jedzenia..... brrrr!


Jest sporo gatunków tarniny. Bo to jest w końcu dzika śliwka.
Być może ( nie jestem botanikiem) stopień "dzikości" decyduje o smaku.
Ja spotkałem tylko kwaśne, lub bardzo kwaśne, wszystkie - bardzo cierpkie.

PZDR
Wyskok
Ostatnio zmieniony piątek, 22 kwie 2016, 00:08 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Scalone.


Wróć do „Przepisy na Nalewki i Likiery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości