Wstępna obróbka zacierów i redestylacja z wykorzystaniem podstawowych metod kociołkowych.

Autor tematu
damian.Żarkowski
5
Posty: 6
Rejestracja: środa, 12 lut 2020, 07:31
Załączniki
Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: damian.Żarkowski » środa, 26 lut 2020, 11:38

Witam. 
Posiadam taki owo sprzęt,jestem ciekaw czy ktoś z was pracował na czymś podobnym jak radził sobie z nastawami cukrowymi owocowymi i zacierami jak wygladala destylacja i czy wprowadzał jakieś modernizację.Dziekuje i pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Rabat 5%
Alembik Water Sealing System 10l(nr 1076)
Cena: 1,399.00 zł   Darmowa dostawa!
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Dziad
1
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek, 11 lis 2019, 17:52
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: Dziad » środa, 26 lut 2020, 13:57

Mam taki sprzęt. Identyczny. Gdybym nie znalazł go na strychu, to pewnie nie wyrzuciłbym na to ustrojstwo więcej niż 100zł, a i to z bólem.
Praca na tym jest długa, mało przyjemna i nie daje wymiernych rezultatów. Poza tym uszczelki w szybkowarze (może mój model ma wadę) nie są najlepsze i trochę urobku ucieka w atmosferę.
Ale oczywiście dam się na tym coś ukręcić. Przede wszystkim wyrzuć odstojnik w diabły, a później zobacz co siedzi w tej kolumnie i zastanów się co chcesz na tym puszczać - owoce, zboże, cukier?
W mojej kolumnie siedział tylko miedziany drucik pozwijany w kłębek, a że u mnie leci głównie cukier to zostawiłem go tylko trochę na wlocie, a pod same ZP napchałem zmywaków.
Niektórzy mogliby zapytać Dziadzie, skąd ty wziąłeś te wszystkie pomysły? Skąd wiedziałeś jak obsłużyć te kupę kwasówki?
Otóż śpieszę z odpowiedzią - Nie byłem pierwszym na świecie właścicielem tego sprzętu, tak samo Ty nie jesteś.
Nie byłem też leniwą kluchą i sporo czasu spędziłem SZUKAJĄC INFORMACJI i CZYTAJĄC o metodach i procesie psocenia - Tobie Damian radzę to samo, najlepiej zaczynając od tego forum.
A poza tym praktyka i kilka litrów płynu wylane do kibla.
Powodzenia ;)


Autor tematu
damian.Żarkowski
5
Posty: 6
Rejestracja: środa, 12 lut 2020, 07:31
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: damian.Żarkowski » środa, 26 lut 2020, 16:08

Z braku doświadczenia, ograniczonych kosztów i miejsca zdecydowałem się na to "ustrojstwo" gdy te 3 rzeczy się zmienią a szczególnie pierwsza na pewno zainwestuje w coś lepszego.
Na razie będę uczył się zrobić coś dobrego na tym co mam. Chcę głównie iść w stronę cukrówek i owocówek i dlatego chciałbym dowiedzieć się jak najlepiej operować tym sprzętem na tych naprawach.
Kolumna jest wypełniona czymś podobnym jak wydłużony miedziany zmywak. Niektórzy piszą, że do destylacji owocówek cukrówek lepiej mieć pustą kolumnę, inni zaś odwrotnie jaką technikę polecasz do tego modelu?
Ostatnio zmieniony środa, 26 lut 2020, 17:00 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

robert4you
550
Posty: 577
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: robert4you » środa, 26 lut 2020, 17:25

Napisz może czego jeszcze nie rozumiesz?
Kolega w poście wyżej grzecznie napisał że nie ma tu na forum specjalnej obsługi dla leniwych.
Więc albo zaczniesz używać opcji szukaj, najlepiej dla hasła "zimne palce"i czytać albo dalej będziesz żył w niewiedzy.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Piję bo nie muszę!


Autor tematu
damian.Żarkowski
5
Posty: 6
Rejestracja: środa, 12 lut 2020, 07:31
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: damian.Żarkowski » środa, 26 lut 2020, 23:15

Bardziej byłem ciekaw opini innych użytkowników pracujących TYPOWO NA TYM SPRZĘCIE ich wskazówek porad zmian.

Online
Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5771
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: radius » czwartek, 27 lut 2020, 09:42

To tak, jakbyś w gronie współczesnych myśliwych szukał opinii na temat używania łuku na polowaniach :mrgreen:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Online
Awatar użytkownika

Góral bagienny
750
Posty: 787
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: Góral bagienny » czwartek, 27 lut 2020, 16:57

To w dzisiejszych czasach nie polują z łukiem :o
Warto poczytać trochu Panie Mod :mrgreen:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Online
Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5771
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: radius » czwartek, 27 lut 2020, 22:25

@góral bagienny, a czy ja napisałem, że nie polują :scratch:
To tylko porównanie technik :shock:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Online
Awatar użytkownika

Góral bagienny
750
Posty: 787
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: Góral bagienny » czwartek, 27 lut 2020, 22:40

To polujący z łukiem nie jest współczesnym myśliwym :scratch:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Online
Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5771
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: radius » czwartek, 27 lut 2020, 22:49

@góral bagienny, czy zrozumiałeś w ogóle co napisałem :scratch:
radius pisze:To tylko porównanie technik :shock:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Online
Awatar użytkownika

Góral bagienny
750
Posty: 787
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: Góral bagienny » czwartek, 27 lut 2020, 22:55

Zrozumiałem co napisałeś ;).
A czy Ty zrozumiałeś co napisałeś w pierwszym poście :scratch:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


johnex
450
Posty: 495
Rejestracja: sobota, 20 sie 2011, 21:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: johnex » piątek, 28 lut 2020, 09:07

Po co ta dyskusja? Posty chcecie sobie nabijać? Kto chciał zrozumieć ten zrozumiał.
Adekwatne jest tu motto programu Usterka: "gdzie dwóch Polaków tam trzy opinie"

PS: W Polsce polowanie z łukiem jest zabronione.
Prawo pędzenia bimbru jest Prawem Człowieka!!!

Awatar użytkownika

Puzii
30
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 13 lut 2020, 17:50
Krótko o sobie: Lubie smaczne alkohole,sam robie piwo i ostatnio destyluję.
Ulubiony Alkohol: Spiced Rum
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Tuchola
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: Puzii » piątek, 28 lut 2020, 09:20

Góral bagienny pisze:To polujący z łukiem nie jest współczesnym myśliwym :scratch:


Off top, nie wiem po co, ale odpowiadam, Góralu: Nie jest ;)

Online
Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5771
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: radius » piątek, 28 lut 2020, 11:05

No i na tym zakończymy dyskusję :silent:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
damian.Żarkowski
5
Posty: 6
Rejestracja: środa, 12 lut 2020, 07:31
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: damian.Żarkowski » piątek, 28 lut 2020, 15:54

Tak teraz już wiem wszystko o łukach i myślistwie dzięki.

Online
Awatar użytkownika

Góral bagienny
750
Posty: 787
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: Góral bagienny » piątek, 28 lut 2020, 16:35

Nie wiedziałem że człowiek polujący z łukiem w dzisiejszych czasach nie jest współczesny :scratch: Pewnie przedpotopowy :hahaha:
Damian. Wytnij odstojnik i jak nie masz spawacza możesz połączyć wężykiem silikonowym.
Co do wypełnienia do Owocówek zostaw miedz którą masz.
Cukrówki na tym dobrej nie zrobisz ale pijalny bimberek tak.
Przy destylacji cukrówki wypełnił bym deflegmator sprężynkami i podstawa 2razy gotować to minimum.
W razie czego pisz na pw pomogę.
Pozdrawiam Góral :)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


Autor tematu
damian.Żarkowski
5
Posty: 6
Rejestracja: środa, 12 lut 2020, 07:31
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: damian.Żarkowski » piątek, 28 lut 2020, 22:24

Dziękuję bardzo Góral.

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2038
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: Kamal » sobota, 29 lut 2020, 16:54

Możesz też po pierwszej destylacji, dać na węgiel aktywny, i znowu na rurę, pomoże to oczyścić alko.
K.
Obrazek


Autor tematu
damian.Żarkowski
5
Posty: 6
Rejestracja: środa, 12 lut 2020, 07:31
Załączniki
Re: Praca na sprzęcie szybkowar.

Postautor: damian.Żarkowski » poniedziałek, 9 mar 2020, 14:12

Witam.
Jestem po pierwszej destylacji nastawu cukrowo owocowego, proporcje jak na 1410 do tego 2 kg zblędowanych jabłek. Chciałem uzyskać bimberek z posmakiem jabłek .Destylacja pierwsza jechana do zera, bez zimnych palców , wycięty odstojnik, połączona kolumna z chłodnicą wężykiem sylikonowym. Na nim umieściłem regulowany zacisk, później wyjaśnię dlaczego, rozdzieliłem także zimne palce, i chłodnice dopływu wody są regulowane.
Grzeje to wszystko na indukcji, moc max 2000W, gdy temperatura na głowicy się podnosi ustawiam delikatny przepływ na chłodnicy, i stabilizuje kolumnę. Staram się utrzymać temperaturę 80°, zaczyna lecieć pierwszy alkohol o mocy 85%, pierwsze 2 setki trochę śmierdzą, później jest ok, zmniejszam moc do 500W, i tu zaczynaja się problemy z stabilizacją, ponieważ indukcja nie pracuje równomiernie, lecz włącza się i wyłącza, tak jak by chciała utrzymać jedna temperaturę. A ja mam ustawiane na waty, a nie stopnie.
Zaczyna wszystko skakać, alkoholomierz w papudze chodzi do góry przy pracy indukcji, w dół przy przerwie, i dlatego zamontowałem ten zacisk na tym wężyku, aby ustabilizować ciśnienie w układzie.
Udało się, zacisk pomógł, nawet przy pracy z przerwami na 500W alkomierz stoi równo, pokazuje odczyt, zacisk też pomaga mi regulować odbiór surówki. Efekt 75% surówka, zapach szarlotki z pieca. Druga destylacja będzie już podział na frakcje. I jak myślicie, czy uzyskać tu jak najwięcej procent z destylacji, czy odbierać cały czas w granicach 50-55% serca, przy regulacji zimnymi palcami? I regulacją grzania mogę regulować procent serca już po 10 min, robiłem testy na czystym nastawie. 1410 dużo alko straciłem, ale też dużo się nauczyłem ja myślę, że odbieranie serca 55% będzie lepsze, niż np od 80% do 25% i rozcieczanie wodą do danego %. Nie chce stracić zapachu tej pięknej szarlotki .
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 9 mar 2020, 19:15 przez Kamal, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Koniecznie poprawki.


Wróć do „Destylacja i rektyfikacja metodą pot still”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość