Budowa i eksploatacja chłodnic.
Awatar użytkownika

kiwitom23
200
Posty: 208
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: kiwitom23 » poniedziałek, 14 gru 2020, 22:26

Wlej trochę urobku do beki i będzie spoko ;)
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Moskit81
100
Posty: 135
Rejestracja: sobota, 25 maja 2019, 01:06
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Moskit81 » poniedziałek, 14 gru 2020, 23:01

Beka to drugie rozwiązanie, coś nie zamarzającego w układzie i chłodnica musi być. Zbiornik 10m3 to o sprawność temperaturową układu bym się już nie musiał martwić, betonowe szambo zakopane w ziemi to nawet w lecie niska temperatura jest nie ma opcji żeby ogrzać taką ilość wody.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 14 gru 2020, 23:01 przez Moskit81, łącznie zmieniany 1 raz.


rastro
1400
Posty: 1413
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » poniedziałek, 14 gru 2020, 23:02

Kwiatki po takiej deszczówce będą krzywo rosły ;)
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
350
Posty: 364
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: jatylkonachwile » wtorek, 15 gru 2020, 00:00

Zamiast szamba zakop 200mb rurki PEX w ziemi.
Duża powierzchnia wymiany ciepła, mała objętość. I dużo tańsze niż szambo.

Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1936
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: .Gacek » wtorek, 15 gru 2020, 06:41

rastro pisze:Ja tylko piję do tego porównania bo skoro tra pompka daje radę z piwnicy na piętro... ano daje bo pracuje w warunkach do których została skonstruowana


Again... Przecież cały czas my tu o tym mówimy. O obiegu zamkniętym. Nawet temat się tak nazywa...
Pozdrawiam Gacek.


Moskit81
100
Posty: 135
Rejestracja: sobota, 25 maja 2019, 01:06
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Moskit81 » wtorek, 15 gru 2020, 06:56

Rurka odpada z powodu powierzchni która będzie już tak jak by wyłączona z użytku i lenistwa nie chce mi się kopać tyle. Szambo z deszczówką jest i służy do podlewania. Beczkę jeszcze mogę zakopać jak będzie konieczność. Myślałem o metalowej żeby lepiej wymieniała temperaturę z ziemią ale boję się rdzy, jednak tworzywo musi wystarczyć.


rastro
1400
Posty: 1413
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » wtorek, 15 gru 2020, 08:47

.Gacek pisze:
rastro pisze:Ja tylko piję do tego porównania bo skoro tra pompka daje radę z piwnicy na piętro... ano daje bo pracuje w warunkach do których została skonstruowana


Again... Przecież cały czas my tu o tym mówimy. O obiegu zamkniętym. Nawet temat się tak nazywa...


To kwestia terminologi... tytuł tego tematu to faktycznie obieg zamknięty - ale w tym przypadku oznacza to że mamy do czynienia z układem odłączonym od zewnętrznych źródeł wody. Nie musi to być układ zamknięty w znaczeniu hydraulicznym - Można sobie wyobrazić że pompka pompka pompuje z jakiegoś rezerwuaru wodę do chłodnicy, a ta potem wraca już grawitacyjnie do tego rezerwuaru. z kolei zamknięty układ CO to zwykle taki pracujący pod ciśnieniem z zamkniętymi naczyniami przeponowymi natomiast taki z otwartym naczyniem zwykle jest nazywany układem otwartym - ale z punktu widzenia pompki ten układ też jest układem hydraulicznie zamkniętym równie bardzo jak ten z naczyniem przeponowym.

I teraz należało by wrócić do parametru pompy mówiącego na jaką wysokość jest ona podnieść słup wody... w przypadku układu zamkniętego z punktu widzenia hydraulicznego ten parametr ma inny sens... oznacza on jakie opory hydrauliczne jest w stanie pokonać pompa - albo jaką różnicę ciśnień potrafi wygenerować pomiędzy wejściem z wyjściem w barach czy hPa.

Ja piję tylko do odwoływania się do tego parametru w zestawieniu - bo przecież pompka daje radę z piwnicy na piętro... daje też radę w pionowych dolnych źródłach pomp ciepłą zwykle jest to znacznie więcej niż z piwnicy na piętro i zwykle znacznie więcej niż pompa może ma podane w specyfikacji... ale na tej podstawie nie ma co zakładać że da radę w jakimś naszym "obiegu zamkniętym"
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

kiwitom23
200
Posty: 208
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: kiwitom23 » wtorek, 15 gru 2020, 13:02

Nie wiem kompletnie o co chodzi koledze, totalnie niezrozumiałe. Czyli co, parametry pompy nie mają żadnego znaczenia, dobrze rozumuję? To, że pompa u mnie wpompowuje wodę w obiego CO z piwnicy na strych, czyli jakieś 8-9 metrów nic nie znaczy, bo jak ją podłączę do obiegu chłodzącego, co to będzie wypompowywał ciecz z piwnicy na parter, czyli jakieś 2 metry, to nie da rady. Taka jest konkluzja? Jakoś to nie przemawia do mnie...
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


rastro
1400
Posty: 1413
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » wtorek, 15 gru 2020, 13:23

Konkluzja jest taka że pompa w układzie CO nie wpompowuje wody piwnicy na strych... tylko ją miesza w obiegu zamkniętym... jak dorobisz dwa piętra pomiędzy to pompka dalej będzie mieszała.

Odnośnie tych naszych obiegów zamkniętych nic nie wiemy i nie możemy zakaładać że w każdym jednym przypadku będzie dobrze... jak obieg będzie faktycznie zamknięty to pompka bez problemu da radę... ale w przeciwnym przypadku nie jest to takie pewne. Szczególnie że pojawia się co jakiś czas informacja typu że taka pompka sama nie zasysa musi być poniżej lustra wody w zbiorniku. W takim przypadku istnieją uzasadnione wątpliwości czy faktycznie obieg jest zamknięty...
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
350
Posty: 364
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: jatylkonachwile » wtorek, 15 gru 2020, 13:26

@Moskit81, przecież nie musisz kopać 100mb rowka żeby puścić rurkę w tą i z powrotem, może wykopać 20mb i rozłożyć 10 rurek obok siebie.
Jeśli już masz betonowe szambo z deszczówką to możesz wrzucić tam te 200mb (może 100 by starczyło) PEXa, tylko zawsze musiała by być tam woda. Taki zbiornik to idealny bufor ciepła. Teraz są już projekty ogrzewania domu lodem, montuje się pompę ciepła która pobiera ciepło z takiego zakopanego zbiornika, wykorzystuje ciepło przemiany fazowej wody. Na wiosnę masz kilkanaście m3 lodu który się roztapia w lato.


b1std
30
Posty: 38
Rejestracja: piątek, 15 lut 2013, 10:06
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: b1std » wtorek, 15 gru 2020, 13:36

Wąż ogrodowy za miękki?


rastro
1400
Posty: 1413
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » wtorek, 15 gru 2020, 13:38

Do kitu taki układ PC ze zbiornikiem do zamarzania.... żeby to było efektywne to trzeba zrobić instalację do zawiesiny lodowej. Lód sam w sobie całkiem słabo przewodzi ciepło. Dlatego np. PC powietrze-powietrze mają programy odladzania wymiennika... bo inaczej działa to słabo...
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
350
Posty: 364
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: jatylkonachwile » wtorek, 15 gru 2020, 16:06

Z tego co widziałem to w takim zbiorniku są spirale z rury PE, woda zaczyna zamarzać od środka dzięki czemu nie ma problemu z rozsadzaniem zbiornika. Jeśli rura się oblodzi to po prostu wymiana ciepła będzie następowała metr dalej.

Wąż do zbiornika? Słabo, PEX jest tani, na alledrogo można zejść poniżej 2zł/mb.


Moskit81
100
Posty: 135
Rejestracja: sobota, 25 maja 2019, 01:06
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Moskit81 » wtorek, 15 gru 2020, 16:17

Kopanie odpada mała powierzchnia a i ona będzie zagospodarowana innaczej. Świetny pomysł z rurką w zbiorniku, wtedy układ z wodą i koncentratem do chłodnic i da rade, nie zamarznie. W zbiorniku nawet latem woda zimna. Woda będzie uzupełniana jak nie będzie deszczu, obok studnia głębinowa więc automatyka od majfrendów może uzupełniać wodę. Na ten moment to stawiam na ten pomysł tylko wymiennik w zbiorniku muszę przemyśleć DIT dobrze i tanio musi być


wawaldek11
2000
Posty: 2356
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: wawaldek11 » wtorek, 15 gru 2020, 16:55

rastro pisze:Konkluzja jest taka, że pompa w układzie CO nie wpompowuje wody piwnicy na strych... tylko ją miesza w obiegu zamkniętym... jak dorobisz dwa piętra pomiędzy to pompka dalej będzie mieszała...

Przy pierwszym uruchomieniu chyba musi popchnąć wodę na strych? I dopiero jak cały układ wypełni się i odpowietrzy, to słupy cieczy zrównoważą się i pompka będzie miała lekko ;)
Pozdrawiam,
Waldek


rastro
1400
Posty: 1413
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » wtorek, 15 gru 2020, 17:02

To zależy... różne instalacje napełnia się różnymi metodami... między innymi duże wymienniki ciepła dla pomp ciepła napełnia się zwykle przy pomocy dodatkowej pompy... ta obiegowa mogła by wyzionąć ducha... instalacje CO zwykle napełnia się z sieci wodociągowej i dopiero potem odpala pompy obiegowe... ;)
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


bociann2
500
Posty: 505
Rejestracja: wtorek, 26 kwie 2011, 11:59
Krótko o sobie: Jestem okropnym człowiekiem, tak mi kiedyś mawiali.
Ulubiony Alkohol: Piwa
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Jedyna taka w Polsce...
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: bociann2 » wtorek, 15 gru 2020, 18:20

Ja pyerdzielę , znowu w piętkę. Tylko czekać, jak ktoś postawi chłodnię kominową, albo icetower
Ostatnio zmieniony wtorek, 15 gru 2020, 18:20 przez bociann2, łącznie zmieniany 1 raz.


rastro
1400
Posty: 1413
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » wtorek, 15 gru 2020, 19:07

A chłodnica kominowa to niezły pomysł - dobrze skonstruowana jest skuteczna jak diabli... ale to już nie jest zamknięty obieg i jednak trochę wody zużywa ;)
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
350
Posty: 364
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: jatylkonachwile » wtorek, 15 gru 2020, 20:31

Chłodnię już jeden chciał budować.
https://alkohole-domowe.com/forum/post225906.html?hilit=ch%C5%82odnia%20kominowa#p225816

A na 29 stronie tego tematu jest pytanie o podpięcie chłodzenia do systemu CO. I ktoś się chwalił że tak ma zrobione.


rastro
1400
Posty: 1413
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » wtorek, 15 gru 2020, 20:57

Do systemu CO fajnie, ale tylko jak to jest system zasilany niskimi temperaturami i raczej przez wymiennik. Ktoś się chwalił podpięciem do DZ w PC... to nawet ma sens taki odzysk ciepła. Oczywiście wtedy obieg zamknięty i raczej przez jakiś wymiennik.

No i kolego wiatrak w chłodni kominowej nie jest od spowalniania kropel... ma za zadanie usuwać wilgotne powietrze jednocześnie zasilając układ powietrzem suchym. Cały trik polega na tym że woda się chłodzi bo proces parowania pochłania energię... wada jest taka że taka chłodnia zużywa całkiem spore ilości wody.
Ostatnio zmieniony wtorek, 15 gru 2020, 21:01 przez rastro, łącznie zmieniany 1 raz.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


Wróć do „Chłodzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości