Wypiekanie chleba domowymi sposobami, przepisy na chleb domowy.

arTii
1050
Posty: 1057
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Problem z pieczeniem chleba

Postautor: arTii » środa, 13 maja 2020, 18:44

Panowie - piekę chleb co drugi dzień, ale w automacie - leniwy jestem. Jednak piekę go albo na drożdżach, albo też ostatnio na gęstwie z piwa. Myślę, jednak o zakwasie. Nie mam jednak pojęcia ile go potrzebuję na 700g mąki (+500ml wody), ani też skąd wziąć dobry zakwas.
Może któryś z Was mi odsprzeda "starter" ze swojego?
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

mtx
1250
Posty: 1268
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Problem z pieczeniem chleba

Postautor: mtx » środa, 13 maja 2020, 19:03

Wystarczy, że ten ruski (ruski jest przepis 700/500) chleb przefermentujesz 12-14h w lodówce i będzie smakował jak na zakwasie.
Ile dajesz drożdży? Standardowo 20gram świeżych?


arTii
1050
Posty: 1057
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Problem z pieczeniem chleba

Postautor: arTii » środa, 13 maja 2020, 19:28

Łyżeczkę suszonych - piwnych. Nie czuć drożdży, ale sam wiesz - człowiek chce się chociaż trochę rozwijać :)
Ale że niby jak przefermentuję w lodówce? Jakoś nie łapię...
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl

Awatar użytkownika

mtx
1250
Posty: 1268
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Problem z pieczeniem chleba

Postautor: mtx » środa, 13 maja 2020, 19:56

arTii pisze:Ale że niby jak przefermentuję w lodówce? Jakoś nie łapię...

Tak jak ciasto do pizzy, najlepsze jest dopiero na drugi dzień. Czyli np. dziś wieczorem robisz ciasto, a dopiero jutro po południu (albo i później - ale nie dłużej niż 48h bo później już kwasem jedzie w aromacie i smaku - przy pizzy jeszcze spoko, ale już chleb nie koniecznie będzie dobrze smakował) je pieczesz.
Każde ciasto na pieczywo (z drożdżami) powinno przefermentować, jak upieczesz je np. po godzinie czy dwóch, to czuć drożdże, i ciasto jest takie nijakie, a jak zostawisz na minimum 12h to drożdże przefermentują i po upieczeniu smak pieczywa jest taki jakby było robione na zakwasie. A czemu w lodówce? Bo takie ciasto zwyczajnie wstawia się do lodówki, mimo niskiej temperatury drożdże i tak pracują, ale wolniej i spokojniej, nie zasmrodzą tak ciasta, jak pracując w temp. pokojowej.
arTii pisze:Łyżeczkę suszonych - piwnych.

Czyli łyżeczka to 5gram x 3-4 w stosunku do świerzych to by się te 20gram zgadzało ;)

A tak jeszcze dopytam z jakiej mąki pieczesz? Bo tak w sumie po tej proporcji 700/500 z góry założyłem (być może błędnie), że z pszennej.


arTii
1050
Posty: 1057
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Problem z pieczeniem chleba

Postautor: arTii » środa, 13 maja 2020, 20:21

No to błędne założenie :)
300g - pszenna 750
300g - żytnia 2000
150g - żytnia 720
albo różne wariacje z mąką, ale pszennej jest zawsze najmniej.
Co do proporcji - to nawet nie wiedziałem że to ruski - ale metodą prób i błędów doszedłem do takich i jest OK. a w zasadzie, to od 2 tygodni to jest raczej 750/500
Co do czucia drożdży - to właśnie że tych drożdży nie czuć, ale chcę się częściowo uniezależnić od drożdży.
A jak zrobiłem ostatnio na gęstwie to też co innego - i na dodatek chleb jakby dłużej świeży?
Ostatnio zmieniony środa, 13 maja 2020, 20:23 przez arTii, łącznie zmieniany 1 raz.
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl

Awatar użytkownika

mtx
1250
Posty: 1268
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Problem z pieczeniem chleba

Postautor: mtx » środa, 13 maja 2020, 21:33

Rozumiem, ja jak piekłem chleb na zakwasie to najpierw robiłem zaczyn, czyli dawałem 100ml zakwasu, 100gram mąki żytniej i 100ml wody, to mieszałem i zostawiałem do wyrośnięcia, później dodawałem resztę składników, w sumie taka ilość zaczynu szła na łącznie kilo mąki, czyli 300gram zaczynu na kilo mąki, z czego 100gram to sam zakwas.


Wróć do „Chleb Domowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości