Budowa i eksploatacja chłodnic.

radonix
100
Posty: 107
Rejestracja: wtorek, 25 gru 2012, 17:32
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: radonix » sobota, 30 lip 2016, 04:42

Powyżej.


Rabat 3%
Drożdże Szlach.Turbo48-komplet 20 sztuk
Cena: 170.00 zł   Dostawa za 5zł
Rabat 3%
Węgiel kokosowy 25 kg
Cena: 470.00 zł   Darmowa dostawa!
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

HomoChemicus
400
Posty: 447
Rejestracja: niedziela, 12 sty 2014, 18:21
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: HomoChemicus » sobota, 30 lip 2016, 07:10

Daj poniżej. Nie powinna wtedy łapać powietrza w czasie pracy.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota.
Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości."

A. Einstein

Awatar użytkownika

ozzy88
50
Posty: 96
Rejestracja: piątek, 12 lut 2010, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: ozzy88 » sobota, 30 lip 2016, 10:35

Masz jakieś fotki owej instalacji? nie powinno tak być te pompy są przystosowane do pracy z medium o temperaturze do 95 stopni


radonix
100
Posty: 107
Rejestracja: wtorek, 25 gru 2012, 17:32
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: radonix » sobota, 30 lip 2016, 20:37

HomoChemicus pisze:Daj poniżej. Nie powinna wtedy łapać powietrza w czasie pracy.

Dam niżej i podniosę zbiornik, ostatnia szansa, inaczej będę musiał kupić hydrofor, nic innego mi do głowy nie przychodzi.

ozzy88 pisze:Masz jakieś fotki owej instalacji? nie powinno tak być te pompy są przystosowane do pracy z medium o temperaturze do 95 stopni

Fotek nie mam, ale dwa węże wychodzące z głowicy aabratek, obydwa zanurzone w zbiorniku, na jednym, zasilającym pompa, powrót bez pompy. Głowica dość wysoko, kolumna ma 2,4m zasypu.
Pompy te są przystosowane do pracy w wysokich temperaturach, ale to pewnie nie w tym problem.
Zapomniałem dodać, że pompa nie ma styczności z ciepłą wodą, tylko zimną z dna zbiornika


robertg
5
Posty: 5
Rejestracja: środa, 13 lis 2013, 16:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: robertg » wtorek, 2 sie 2016, 07:01

A jak koledzy radzicie sobie z czystością wody w układzie? myślę dodać chloru tylko nie wiem czy nie wchodzi w reakcję z miedzią

Wysłane z mojego MI 4W przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

ozzy88
50
Posty: 96
Rejestracja: piątek, 12 lut 2010, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: ozzy88 » wtorek, 2 sie 2016, 21:44

robertg pisze:A jak koledzy radzicie sobie z czystością wody w układzie? myślę dodać chloru tylko nie wiem czy nie wchodzi w reakcję z miedzią


Myślę, że chlor to kiepski pomysł... ja stosuję glikol i nie mam problemu z czystością.

Awatar użytkownika

robert4you
850
Posty: 878
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: robert4you » wtorek, 2 sie 2016, 22:38

Płyn do chłodnic samochodowych jest the best
************************************************************************

Zamówienia i zapytania o sterownik MOONSHINER RGAP proszę pisać na : moonshiner.rgap (małpa) gmail.com

Opis tu: https://alkohole-domowe.com/forum/post233272.html#p233272


robertg
5
Posty: 5
Rejestracja: środa, 13 lis 2013, 16:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: robertg » środa, 3 sie 2016, 03:49

Tylko ile wlać płynu na 250l

Wysłane z mojego MI 4W przy użyciu Tapatalka


wawaldek11
2000
Posty: 2397
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: wawaldek11 » środa, 3 sie 2016, 09:53

robertg pisze:A jak koledzy radzicie sobie z czystością wody w układzie? myślę dodać chloru tylko nie wiem czy nie wchodzi w reakcję z miedzią

Myślę, że jak będziesz często korzystał ze sprzętu i czasem podgrzejesz wodę na wylocie do maksymalnej temperatury ( siedemdziesiąt parę stopni C), to nic w wodzie nie powinno się zagnieździć.
Pozdrawiam,
Waldek


robertg
5
Posty: 5
Rejestracja: środa, 13 lis 2013, 16:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: robertg » czwartek, 4 sie 2016, 12:53

Ok dzięki

Wysłane z mojego MI 4W przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

dombo86
50
Posty: 77
Rejestracja: piątek, 19 wrz 2014, 18:22
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: dombo86 » wtorek, 16 sie 2016, 13:04

Witam,

ja natomiast mam pewien problem ze swoją aparaturą i układem zamkniętym:
system jest następujący: pompa o wydajności około 300-400 litrów na godzinę połączona z chłodnicą samochodową, beczka 220 l na wodę chłodzącą. Aparatura to zbiornik 250l, 6kw grzanie, elektrozawór. Pompa załącza się automatycznie po osiągnięciu odpowiedniej temperatury na wskazanym przeze mnie termometrze.

A teraz opis problemu:
Wszystko działa ładnie na początku, ale po około 2-3 godzinach schładzania, woda w tym zamkniętym układzie ma już ponad 40 stopni. Elektrozawór przestaje się otwierać, ponieważ opary nie są wystarczająco mocno schładzane i nie osiągają dolne wartości granicznej, przy której zawór by się otwierał.

Miałem następujące pomysły:
1) załatwić sobie zbiornik 1000l na wodę chłodzącą, to by wolniej się nagrzała
2) zamontować falownik do pompy aby zmniejszyć przepływ wody chłodzącej i tym samym spowolnić proces nagrzewania się tej wody i bardziej efektywne schładzanie jej przez chłodnicę samochodową z wentylatorem (odnoszę wrażenie, że ta woda przy tej pompie po prostu za szybko przelatuję przez chłodnicę i nie zdąży się przez to schłodzić).

Do tej pory musiałem z beczki wylewać gorącą wodę i dolewać zimnej. Gorącą używałem do rozpuszczania cukru do kolejnego nastawu, ale to też nic nie pomogło.
Macie jakieś rady jak zmodyfikować mój system?

Pozdrawiam!


aronia
1450
Posty: 1498
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: aronia » wtorek, 16 sie 2016, 13:16

Rozwiązania to
- zwiększenie zbiornika o którym sam już wspomniałeś
- poprawienie sprawności układu schładzającego - jeżeli pompa i chłodnica działają od początku to niestety nie pozostaje nic innego.
Oczywiście możesz też ograniczyć moc grzewczą do takiej którą obsłuży ta chłodnica samochodowa, ale wtedy proces będzie trwał i trwał...

Awatar użytkownika

dombo86
50
Posty: 77
Rejestracja: piątek, 19 wrz 2014, 18:22
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: dombo86 » wtorek, 16 sie 2016, 13:21

aronia pisze:Rozwiązania to
- zwiększenie zbiornika o którym sam już wspomniałeś
- poprawienie sprawności układu schładzającego - jeżeli pompa i chłodnica działają od początku to niestety nie pozostaje nic innego.
Oczywiście możesz też ograniczyć moc grzewczą do takiej którą obsłuży ta chłodnica samochodowa, ale wtedy proces będzie trwał i trwał...


Pompa i chłodnicą załączają się dopiero, gdy dochodzi do skoku temperatury, krótko przed zalaniem kolumny.
Co byś proponował odnośnie poprawienia sprawności układu schładzającego?


zlomnik
30
Posty: 46
Rejestracja: środa, 9 gru 2015, 11:56
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: zlomnik » wtorek, 16 sie 2016, 13:56

Wrzucaj do pojemnika zamrożone wkłady turystyczne lub worki z wodą. W zimie można cały zbiornik wystawiać na dwór. Możesz też dołożyć drugi szeregowy zbiornik. Zmniejszając przepływ wody przez chłodnicę, o ile nie jest zapowietrzona to tylko pogorszysz chłodzenie.

Awatar użytkownika

dombo86
50
Posty: 77
Rejestracja: piątek, 19 wrz 2014, 18:22
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: dombo86 » wtorek, 16 sie 2016, 14:20

zlomnik pisze:Wrzucaj do pojemnika zamrożone wkłady turystyczne lub worki z wodą. W zimie można cały zbiornik wystawiać na dwór. Możesz też dołożyć drugi szeregowy zbiornik. Zmniejszając przepływ wody przez chłodnicę, o ile nie jest zapowietrzona to tylko pogorszysz chłodzenie.


Masz może jakieś przypuszczenia ile takich wkładów było by potrzebnych? Jest to rozwiązanie dla mnie trochę uciążliwe, bo na miejscu nie mam zamrażarki, ale jeżeli jest to najprostsze rozwiązanie, to spróbuję to ogarnąć w ten sposób.


zlomnik
30
Posty: 46
Rejestracja: środa, 9 gru 2015, 11:56
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: zlomnik » wtorek, 16 sie 2016, 14:43

Na biały 35l fermentor potrzebowałem dwa zamrożone woreczki śniadaniowe ile mogło być w nich wody: 300ml? Narób sobie pełną lodówkę turystyczną (po 20zł w supersamach, sezon jest) i wrzucaj według potrzeb. Pewnie ze 20 pójdzie.


wawaldek11
2000
Posty: 2397
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: wawaldek11 » wtorek, 16 sie 2016, 14:54

Jaką masz temperaturę wody wychodzącej z chłodnicy/skraplacza na początku i po 2 - 3 h?
Może dostawienie drugiej chłodnicy samochodowej pomoże?
Zmniejszenie przepływu też ma chyba sens, bo cieplejsza woda z chłodnicy więcej odda energii w samochodowej.
Może dasz jakiś szkic swojego sprzętu i jego konfigurację .
Jaką mocą prowadzisz proces?
Pozdrawiam,
Waldek


Dario3
50
Posty: 50
Rejestracja: wtorek, 16 sie 2016, 18:50
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Dario3 » wtorek, 16 sie 2016, 19:13

Witam,
Problemem jest tu brak podstawowych obliczeń i stąd biorą się pomysły, aby np. odlewać część ciepłej wody i uzupełniać zimną, czy też zakup jakichś woreczków i aby uprzednio napełniając je wodą i zamrażając, wrzucać do beczki z wodą chłodzącą. Czy też wrzucanie wkładów chłodzących....Przecież to absurd!
Przy 6KW mocy wymagany minimalny przepływ wody o temperaturze początkowej 20stC do wyjściowej 60-65stC, wynosi około 120-150 litrów wody, a więc Twoja beczka bez chłodzenia wystarczy na około 1,5 godz pracy kolumny.
Energia do rozproszenia to około 20 mln Jouli na godzinę.....
Autor ma tutaj kilka dobrych pomysłów:
1) załatwić sobie zbiornik 1000l na wodę chłodzącą, to by wolniej się nagrzała
2) zamontować falownik do pompy aby zmniejszyć przepływ wody chłodzącej i tym samym spowolnić proces nagrzewania się tej wody i bardziej efektywne schładzanie jej przez chłodnicę samochodową z wentylatorem (odnoszę wrażenie, że ta woda przy tej pompie po prostu za szybko przelatuję przez chłodnicę i nie zdąży się przez to schłodzić).

Ad1 - zbiornik 1000l załatwi całkowicie sprawę i wystarczy na około 5-6 godzin pracy kolumny, dokładając do tego jakąkolwiek chłodnicę. Nawet tą co jest i ta nieszczęsna pompa o wydajności 200-300 litórw na godzinę.
Ad2- Jeżeli ma pozostać zbiornik 200 Litrowy, czyli ten co jest obecnie, to KONIECZNIE trzeba zmniejszyć jej wydajność do max 120-150 litrów na godzinę. Trzeba pamiętać, że im wyższa jest różnica temperatury pomiędzy chłodnicą, a otoczeniem, tym bardziej efektywnie jest oddawane ciepło. Do tego należy zapewnić duży strumień powietrza przepływającego przez chłodnicę. Nie wiem jakiej wielkości i sprawności jest ta chłodnica, ale jeżeli na wyjściu chłodnicy do zbiornika jest temperatura powyżej 40 stC to należy zastosować dwie chłodnice szeregowo z dużym przepływem powietrza,

Powodzenia
Dario.
Można coś zrobić szybko, dobrze i tanio, ale zawsze mamy do wyboru tylko dwie możliwości.


rozrywek
2500
Posty: 2620
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rozrywek » środa, 17 sie 2016, 11:04

Domdo86 możesz spróbować podłączyć na próbę wąż ogrodowy, zapewne posiadasz takowy, który minimalnie obniży temperaturę. Wąż rozciągnięty wzdłuż pomieszczenia, aby zbytnio nie zawadzał.To tak na próbę tylko jako naturalne przedłużenie obiegu A piszesz że masz porządną pompę to powinna podołać zadaniu. Ja zamierzałem kupić ze 20-30mb najtańszego przewodu Pcv, czy to za castoramy, czy z motoryzacyjnego, koszt złoty z czymś za metr. najtańszy, o jak najcieńszych ściankach, aby oddawał szybko ciepło.
Pytanie ile węza masz aktualnie zatopione w beczce, to dosyć ważne.Następnym drobnym pomysłem sa butelki 0,5L z zamrożoną wodą. Łatwo wymienne i w trakcie procesu mógłbyś je na bieżąco zamrażać i wymieniać. Następną sprawą jest die dopuszczenia do zbytniego nagrzania się chłodziwa, chłodzenie gorącej wody jest bardzo trudne, a obniżenie ciepłej na zimną dosyć proste, także warto dbać o to bez czekania aż się zbytnio nagrzeje, następna sprawa to regulacja przepływu wody, bez jakiegokolwiek regulatora do twej pompy będzie ciężko. Ale tymczasem spróbuj tych paru prostych czynności, może to akurat zadziała. Pozdro.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

HomoChemicus
400
Posty: 447
Rejestracja: niedziela, 12 sty 2014, 18:21
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: HomoChemicus » środa, 17 sie 2016, 11:25

Jaką temperaturę ma woda na wyjściu ze skraplacza?
Opisz kolejność elementów na obiegu wody zaczynając od pompy.
Dobrze rozumiem, że masz OVM z elektrozaworem? Nic nie napisałeś o swojej kolumnie.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota.
Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości."

A. Einstein


Wróć do „Chłodzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości