Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: Pretender » sobota, 6 lut 2016, 15:19

Wyjaśnienie nie będzie zaśmiecało wątku, dotyczy bufora.


Rabat 3%
Koncentrat wina Cabernac/Shirley Nonne Noir
Cena: 157.00 zł   Dostawa za 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

bohema.zaba
100
Posty: 125
Rejestracja: piątek, 23 wrz 2011, 19:38
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Jack Daniel's
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: bohema.zaba » sobota, 6 lut 2016, 15:57

Kolumna od Kuli, to i bufor pewnie też. Jeśli takie rzeczy dzieją się przy 95 w kegu, to proponuję od nowa przesypać wypełnienie...

Awatar użytkownika

wryty
30
Posty: 35
Rejestracja: niedziela, 19 paź 2014, 15:10
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wryty » sobota, 6 lut 2016, 22:21

Wypełnienie przesypane i nadal to samo, przy drugim psoceniu też nastawu (klarownego) grzałkę jedną odłączyłem i grzałem tylko 1x2kW automatycznie odbierałem wolniej, żeby sprawdzić czy aby z mocą nie przesadzałem. Pojawia się to przy temp 94 w kegu, ale od 88 do 94 w kegu idzie wszystko tak jak ma iść. Help:P

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4851
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: lesgo58 » niedziela, 7 lut 2016, 11:03

wryty pisze:Witam. Mam problem, otóż kupiłem bufor, zasypałem go sprężynkami, poskładałem kolumnę i rozpocząłem gotowanie, wszystko szło idealnie do temp ok 95 na kego, nagle słyszę szum, szybki spadek temp na kegu do 91 i wzrost temp w kolumnie o 3 stopnie, szum ucicha, a następnie równie szybki powrót do normalnej pracy kolumny tzn 95 na kegu i 77.1 na kolumnie, po około 15 min to samo. Coś robię nie tak, bardzo proszę o szybką odpowiedź

Miałem podobny problem. Zdażyło mi się to kilkukrotnie. Opisywałem ten fakt nawet na forum. Jednak poza ośmieszającymi wpisami nie uzyskałem żadnych konkretnych podpowiedzi.
Sam bufor nie ma tu nic do rzeczy. Co tak naprawdę jest przyczyną tego zjawiska też do dzisiaj nie wiem. Taki efekt nie zdarzał mi się nigdy przy gotowaniu nastawu. Tylko podczas gotowania rozcieńczonej surówki. Podejrzewam, że główną przyczyną jest jakość wody używanej do rozcieńczania surówki. Jednak do końca nie jestem tego pewien. Bo niby dlaczego takie historie zdarzały mi się tylko sporadycznie? A powinna za każdym razem gdy do rozcieńczenia używałem wody z kranu?
Jednak metoda prób i błędów wypracowałem sobie swoją metodę unikania takiego zjawiska. Nie pisze likwidacji, tylko właśnie unikania...
A więc do rzeczy. Do rozcieńczania używam wody "miękkiej". Czyli przegotowanej. W moim przypadku jest to woda odwarowa po poprzedniej rektyfikacji. Mogę sobie na to pozwolić bo jest ona pozbawiona pogonów. Co najwyżej zawiera jakieś jego śladowe nic nieznaczące ilości. Ma zapach neutralny i termometr w czasie jej gotowania wskazuje 100*C. Surówkę z tą wodą mieszam tuż przed gotowaniem całego wsadu. Nigdy nie przygotowuję wsadu poprzedniego dnia.
Gdy raz - dla próby- tak zrobiłem, to efekt "bąblowania" opisany przez Ciebie się powtórzył. Objawiło się to tym, że po zagotowaniu wsadu zamiast oczekiwanej temperatury 91*C termometr zaczął wskazywać nawet 96*C. Czujka jest umiejscowiona w zbiorniku w środku wsadu ok. 10cm od dna. Termometr w buforze i na dole kolumny jeszcze nie ruszył. Czyli tak naprawdę właściwy efekt parowania jeszcze się nie rozpoczął.
Po dość długiej chwili jednak nastąpiło "pufff" i opary ruszyły gwałtownie do góry. Termometr w zbiorniku wrócił do oczekiwanego pomiaru czyli 91*C. Reszta procesu odbyła się już bez problemu.
Były jednak takie przypadki, że proces nie mogłem opanować w żadnym momencie. czy to gdy zmniejszałem moc grzałek, czy też ponownie stabilizowałem, czy też nawet zatrzymywałem na chwilę proces - wyłączając grzałki całkowicie.
Trzeba było dopiero następnego powtórzyć całą procedurę od nowa. Już w sposób, który opisałem wyżej.

Awatar użytkownika

HomoChemicus
400
Posty: 447
Rejestracja: niedziela, 12 sty 2014, 18:21
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: HomoChemicus » niedziela, 7 lut 2016, 11:08

U kolegi jest odwrotnie. Temperatura w kegu maleje. Jeżeli gwałtownie rośnie, to najprawdopodobniej przez wzrost ciśnienia.
Ja bym sprawdził podłączenie grzałek, czy ten szum, to czasem nie jakieś zwarcie.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota.
Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości."

A. Einstein

Awatar użytkownika

wryty
30
Posty: 35
Rejestracja: niedziela, 19 paź 2014, 15:10
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wryty » niedziela, 7 lut 2016, 11:42

Jestem elektrykiem :-) ten szum to nie zwarcie:-). Najprawdopodobniej coś się wlewa do kega z bufora i nagle temperatura par w kegu malej gwałtownie o to kilka stopni. Panowie wczoraj rozebrałem aparaturę, tj. bufor i w rurze wewnętrznej gdzie są sprężynki KO miałem 5cm pustej przestrzeni tzn sprężynek nie wsypałem do pełna tylko zostawiłem 5 cm pustego patrząc od góry. Dosypałem sprężynek do pełna i dziś to sprawdzę. Możliwe że w tej pustej przestrzeni zbierała się woda i jeśli malało ciśnienie w kegu to wlewała się z powrotem do niego? To takie moje misianie. Jeśli to nie pomoże to spróbuję sposób lesgo.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: Pretender » niedziela, 7 lut 2016, 14:34

Jakie masz podparcia?

Awatar użytkownika

wryty
30
Posty: 35
Rejestracja: niedziela, 19 paź 2014, 15:10
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wryty » niedziela, 7 lut 2016, 14:43

Nie wiem czy o to chodzi
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4851
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: lesgo58 » niedziela, 7 lut 2016, 16:39

wryty pisze:Jeśli to nie pomoże to spróbuję sposób lesgo.

Nie wiem czy u ciebie występowały te same zjawiska co u mnie, bo jak słusznie zauważył HomoChemikus objawy są zupełnie odwrotne. Ale próbuj. Oczywiście rozebrałbym jeszcze raz cała kolumnę i od nowa dokładnie i uważnie złożył. Wystarczy czasami drobnostka. Przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl. Ile razy już destylowałeś na tych grzałkach? Jeśli sporo to dla kontroli je wykręć. I dokładnie obejrzyj. Być może zauważysz pewnego rodzaju "korozję". Jeśli takowe coś wystąpi to może być przyczyną nierównomiernej pracy grzałek.
P.S. Przepraszam, ale trochę chyba zaśmiecamy główny temat. Przydałoby się posprzątać. Po prostu przerzucić ostatnie posty do oddzielnego tematu.

Awatar użytkownika

wryty
30
Posty: 35
Rejestracja: niedziela, 19 paź 2014, 15:10
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wryty » niedziela, 7 lut 2016, 18:02

Sprężynki mam przesypane dzisiaj, dosypałem to brakujące 5cm sprężynek i nadal to samo, grzałki są dobre bo kilka dni temu psociłem bez bufor i wszystko było ok. Tylko teraz słychaćszum wlewania czegoś do kega, spadek temp par w kegu o ok 5 stopni do tych 90 stopni ale na kolumnie skacze o około 0.2 stopnia, jak myślicie psuje to coś ogólnie proces. Szlak mnie trafi zaraz:(

Awatar użytkownika

wryty
30
Posty: 35
Rejestracja: niedziela, 19 paź 2014, 15:10
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wryty » niedziela, 7 lut 2016, 18:32

Druga rzecz jaka mi nie pasuje to nagły wzrost temp w kolumnie (termometr nad buforem) przy temp w kegu 96,5 i choćbym jak zmniejszał odbiór to temp rośnie. Miałem 12l surówki (96%) rozcieńczone do 45litrów i wyszło mi po 2 brykaniu z buforem 10,5l a przedgonu ok 400ml, toż mi lepiej szło bez bufora, chyba że gdzieś błąd robię.

Awatar użytkownika

HomoChemicus
400
Posty: 447
Rejestracja: niedziela, 12 sty 2014, 18:21
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: HomoChemicus » poniedziałek, 8 lut 2016, 08:51

Wrzuć jakiś schemat swojego bufora.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota.
Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości."

A. Einstein


aronia
1450
Posty: 1498
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: aronia » poniedziałek, 8 lut 2016, 10:46

wryty a wizjer w buforze masz?

Awatar użytkownika

wryty
30
Posty: 35
Rejestracja: niedziela, 19 paź 2014, 15:10
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wryty » poniedziałek, 8 lut 2016, 13:30

Nie mam wlasnie. Ani termometru.

Awatar użytkownika

wryty
30
Posty: 35
Rejestracja: niedziela, 19 paź 2014, 15:10
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wryty » poniedziałek, 8 lut 2016, 18:41

Panowie a możliwe jest to różnicą w sprężynkach KO w buforze a tymi w kolumnie? Teraz właśnie zauważyłem, ta z lewej to wypełnienie w kolumnie, a ta z prawej to sprężynka z buforu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6334
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: radius » poniedziałek, 8 lut 2016, 18:58

Jest to możliwe. W buforze masz sprężynki o mniejszej średnicy i mniejszej przewiewności więc może tam następować zalanie, zwłaszcza, że masz wolną przestrzeń , gzie może gromadzić się destylat. Stąd też może wynikać cały problem.
SPIRITUS FLAT UBI VULT


SZAKIREK15
10
Posty: 13
Rejestracja: środa, 22 sty 2014, 21:34
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: SZAKIREK15 » poniedziałek, 8 lut 2016, 19:59

Mam pytanie o temperaturę w Kegu przy której kończycie proces oczywiście prowadząc proces z buforem? Nie chcę nałapać za dużo syfu, nawet mając na uwadze drugą destylację.

Awatar użytkownika

Roger
250
Posty: 253
Rejestracja: środa, 14 wrz 2011, 11:14
Krótko o sobie: ... to co mnie interesuje to ŻYCIE... i wszystko co z nim związane aby było lepsze i przyjemniejsze ;)
Ulubiony Alkohol: no troszkę ich jest ... :> ;)
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: W-wa & Lubuskie
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: Roger » poniedziałek, 8 lut 2016, 21:02

Z dwojga złego wolałbym odwrotnie i tak mam bufor jest bardziej przewiewny od kolumny ;)

Tapniete z GT-I9500
Pozdrawiam

Robert ;)
-----------------------------------
˙˙˙˙˙˙ ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ ǝz ɐpoʞzs ˙˙˙˙˙˙˙ ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
oj ciężko jest lekko żyć :(

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4851
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 8 lut 2016, 21:07

SZAKIREK15 pisze:Mam pytanie o temperaturę w Kegu przy której kończycie proces oczywiście prowadząc proces z buforem? Nie chcę nałapać za dużo syfu, nawet mając na uwadze drugą destylację.

Temperaturę wrzenia wody. Aby sprawdzić jaka to jest na Twoim sprzęcie to zagotuj w zbiorniku samą wodę i sprawdź ile pokazuje Ci termometr.

Awatar użytkownika

wryty
30
Posty: 35
Rejestracja: niedziela, 19 paź 2014, 15:10
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wryty » wtorek, 9 lut 2016, 13:41

Można dać katalizator miedziany (20cm rury) pod bufor tzn między keg a bufor, jeśli nie to dlaczego?


Wróć do „Bufory stabilizująco-wzmacniające”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości