Budowa i eksploatacja chłodnic.
Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Trener » sobota, 29 mar 2014, 14:13

Czas na upgrade chłodzenia. Aby nie musieć kupować polecanej wielokrotnie chłodnicy od Matiza, przed oddaniem na szrot mojego starego, poczciwego Colta, wymontowałem z niego taką oto chłodnicę (fotka z netu, ale chłodnica ta sama).

Chłodnica.JPG

Jak widać na załączonym obrazku, posiada ona naprawdę duże otwory wlotowo-wylotowe. Pytanie brzmi, czym i/lub w jaki sposób połączyć tę chłodnicę z wężem 15-tką?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Zygmunt » sobota, 29 mar 2014, 15:04

Korek od balonu do wina wytrzyma ciśnienie? Bo jak nie, to trzeba iść do plastikarza i niech zaślepi te wyjścia na głucho, a w środek wtopi gwint.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Trener » niedziela, 30 mar 2014, 12:02

Korek wydaje się dość niepewnym rozwiązaniem. Plastikarz to ostateczność. Wolałbym to zrobić samodzielnie jakimś domowym sposobem. A jak wygląda łączenie przy chłodnicy z Matiza?
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

ozzy88
50
Posty: 96
Rejestracja: piątek, 12 lut 2010, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: ozzy88 » niedziela, 30 mar 2014, 21:53

rura 3/4 cala klejona (biała) połączona z chłodnicą 1" wężem ogrodowym (kawałkiem) - tak w tico.
Najlepiej będzie jak wytniesz kawałek węża z tego colta i przypasujesz do jakiejś kształtki w budowlanym :)

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Trener » niedziela, 30 mar 2014, 23:15

Będzie ciężko bo Colta już nie ma. Myślałem jeszcze o dopasowaniu i wklejeniu nakrętki od baniaków wody mineralnej lub zalaniu otworów silikonem wysokotemperaturowym, a potem wtopieniu (wklejeniu) przyłącza o odpowiedniej średnicy. Choć gdyby udało się znaleźć kształtkę z tworzywa o odpowiedniej średnicy z gotową przejściówką (przyłączem) i wkleić ją na czarny silikon, byłoby idealnie.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Trener » piątek, 18 kwie 2014, 15:27

Znalazłem w Castoramie przejściówki do węży.

Przejściówka.jpg

Okazało się, że po ich częściowym "rozmontowaniu", pasują idealnie do otworu w chłodnicy.
Wkleiłem je pastą głuszącą do tłumików.

Pasta głusząca.jpg

Pewnie wystarczyłby zwykły silikon, ale tylko to miałem akurat pod ręką. Przynajmniej wszystko będzie na stałe "scementowane"

Po wklejeniu.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.


W_TG
600
Posty: 624
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: W_TG » poniedziałek, 21 kwie 2014, 15:25

No i pięknie. Wygląda to ok i myślę ze powinno być trwałe. Jeśli pasta nie wymaga utwardzenia w wysokiej temp.
Teraz zarzuć wentylatorek i będzie hulało.
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Trener » poniedziałek, 21 kwie 2014, 17:38

Połączenia są trwałe i szczelne, a chłodnica daje radę nawet bez wentylatorka. W sobotę wystawiłem ją na balkon w słoneczny, piękny dzień i przez 6-7 godzin pracy, temperatura 30 litrów wody wzrosła jedynie do 59*C. Martwię się tylko tym, co będzie w upały. Ale wentylator musiałby być naprawdę bezszelestny. Nie tylko ze względu na sąsiadów ale i na mnie. Szelest poprzednich wentylatorów komputerowych pomimo tego, że nawet nie był specjalnie donośny, po kilku godzinach przyprawiał mnie o białą gorączkę.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Roger
250
Posty: 253
Rejestracja: środa, 14 wrz 2011, 11:14
Krótko o sobie: ... to co mnie interesuje to ŻYCIE... i wszystko co z nim związane aby było lepsze i przyjemniejsze ;)
Ulubiony Alkohol: no troszkę ich jest ... :> ;)
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: W-wa & Lubuskie
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Roger » poniedziałek, 21 kwie 2014, 18:00

Nie ma takich wentylatorów chlodnicy nawet w erze ;)

Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
Pozdrawiam

Robert ;)
-----------------------------------
˙˙˙˙˙˙ ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ ǝz ɐpoʞzs ˙˙˙˙˙˙˙ ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
oj ciężko jest lekko żyć :(

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Odp: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Zygmunt » poniedziałek, 21 kwie 2014, 18:11

Są, Spal je robi.

Wysłane za pomocą Tapatalk

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Roger
250
Posty: 253
Rejestracja: środa, 14 wrz 2011, 11:14
Krótko o sobie: ... to co mnie interesuje to ŻYCIE... i wszystko co z nim związane aby było lepsze i przyjemniejsze ;)
Ulubiony Alkohol: no troszkę ich jest ... :> ;)
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: W-wa & Lubuskie
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Roger » poniedziałek, 21 kwie 2014, 18:16

To daj mi namiar na bezszelestny wentylator chłodnicy chętnie nabędę ;)

Wysłane z GT-9500I za pomocą Tapatalk 4
Pozdrawiam

Robert ;)
-----------------------------------
˙˙˙˙˙˙ ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ ǝz ɐpoʞzs ˙˙˙˙˙˙˙ ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
oj ciężko jest lekko żyć :(

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Trener » poniedziałek, 21 kwie 2014, 19:21

Z tego co widzę Spal robi wiatraki tylko na 12 i 24V. Jest coś wartego uwagi działającego od razu na 230V?
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Odp: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Zygmunt » poniedziałek, 21 kwie 2014, 22:31

Nie, to samochodowe sprzęty.

Wysłane za pomocą Tapatalk

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


W_TG
600
Posty: 624
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: W_TG » poniedziałek, 21 kwie 2014, 22:39

Sądzę że nawet jak wentylator będzie cichy, to na lamelkach będziesz miał takie zawirowania że szumu się nie pozbędziesz.
Szum możesz znacznie ograniczyć jeśli założysz wydajny wentylator o wielkim śmigle, ale wolnoobrotowy. Użyj samochodowy z chłodnicy i zasil niższym napięciem. Np 6 wolt podane z prostownika.
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.


aronia
1450
Posty: 1498
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: aronia » sobota, 31 maja 2014, 18:26

W związku ze zmiana kolumny na coś o większej średnicy oraz nadejściem cieplejszych dni okazało się, że moje pasywne chłodzenie z wykorzystaniem zbiornika 200l i starej pompki od pralki przestaje sobie radzić z całym dniem psocenia, a w pewnym momencie nawet z rektyfikacją 1 zbiornika 50l. Gdy woda w zbiorniku przekroczy 50 stopni skraplacz z ponad 3m rurki karbowanej DN12 przestaje wyrabiać i muszę zmniejszyć moc grzewczą/wyłączyć na chwilę i "odgazować" układ wężyków itp. z pęcherzyków pary. Na chwilę obecną do obiegu został dołożony wymiennik zdemontowany ze starego piecyka gazowego("junkersa") co poprawiło trochę sytuacje, ale i tak nie do końca jestem z tego zadowolony.
Modyfikacja ma wiązać się z zakupem nagrzewnicy i wentylatorów oraz znacznym zmniejszeniem zbiornika z 200l do 30l(fermentator). I tu pojawiają się pierwsze pytania do użytkowników podobnych systemów:
1. Jak duże opory przepływu generuje taka nagrzewnica, ponieważ mam zamiar pozostać przy pompce ze starej pralki, a przy poprzednim skraplaczu ze zwykłej rurki, ale o mniejszej średnicy nie dawała rady przepchnąć wody nawet gdy był na wysokości pompki?
2. Jaki przepływ musi zapewniać pompka?
3. Jakie są w przybliżeniu średnice króćców przyłączeniowych przy takiej nagrzewnicy?
4. Jak wygląda kwestia z zasilaniem takiego wentylatora przy nagrzewnicy?


marcin16
50
Posty: 90
Rejestracja: piątek, 18 paź 2013, 06:36
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: marcin16 » sobota, 31 maja 2014, 18:35

Trener
Ja mam taki wiatrak od chłodnicy samochodowej na pozbycie;-)


aronia
1450
Posty: 1498
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: aronia » niedziela, 1 cze 2014, 21:04

W związku z brakiem odpowiedzi przeszedłem od planów do realizacji i dzisiaj zakupiłem nagrzewnicę(20 zł). Po wstępnym podłączeniu układu: pompka - nagrzewnica - skraplacz nie ma problemów z przepływem. Właściwy układ ma wyglądać następująco(zgodnie z kolejnością przepływu): wiadro/fermentator(8zł) - pompka od pralki(z demontażu) - skraplacz(40zł) - nagrzewnica z wentylatorami - fermentator. Łączny koszt powinien się zamknąć w 95 zł z wentylatorami, złączkami i wężami podłączeniowymi.


michal278
1550
Posty: 1580
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Odp: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: michal278 » niedziela, 1 cze 2014, 21:40

A może agregat os lodówki;) skrapkacz i parownik..
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


aronia
1450
Posty: 1498
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: aronia » niedziela, 1 cze 2014, 21:54

Z tym, że chciałem zbudować coś na kształt tego czego używa Trener. I raczej zużywałoby to więcej prądu niż wentylatory.
EDIT:
"Szukajcie, a znajdziecie.." - Okazało się, że zakup nagrzewnicy był zbędnym wydatkiem, gdyż w niezbadanych czeluściach garażu ukrywała się cała kompletna nagrzewnica ze stara :D. Teraz pozostaje tylko kwestia jej zasilania i można działać.


piotricz
250
Posty: 292
Rejestracja: wtorek, 15 paź 2013, 18:30
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: piotricz » wtorek, 3 cze 2014, 05:50

1) Pompka od paliwa samochodu w beczce. Plus rurka PCV połączona z nią tak żeby zasysała z dna zimną wodę.
2) Chłodnica od Audi 80 wraz z wentylatorem
3) Prostownik 12/6 V (przełącznik)

Śmiga aż miło, chodź czasami pompkę młotkiem muszę puknąć bo chyba rdzewieje jak postoi większy czas.

pobór mocy:
5A czyli 5A*12V=60W plus straty prostownika 70W jakieś 6 godz. pracy 0.42 KW/h * 1.8zł = tanio
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Wróć do „Chłodzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości