Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.
Awatar użytkownika

.Gacek
2000
Posty: 2112
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: .Gacek » wtorek, 21 wrz 2021, 19:55

Trzeba uważać aby nie rozszarpać przy okazji beczki lub wiadra :mrgreen:
Pozdrawiam Gacek.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

freek
150
Posty: 169
Rejestracja: niedziela, 3 wrz 2017, 15:10
Krótko o sobie: By żyć, trza pić :-)
Ulubiony Alkohol: Własny, domowy, nie za słaby.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Południe
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: freek » wtorek, 21 wrz 2021, 20:24

A ja se zrobiłem takie o
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1700
Posty: 1730
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: Góral bagienny » wtorek, 21 wrz 2021, 20:34

freek pisze:A ja se zrobiłem takie o

:klaszcze: Ja bym przyspawał jeszcze objemkę żeby chronić wiadro lub beczkę ;)
Kółko w koło noży z drutu, płaskownika na dole lub na górze ciut większe od ich średnicy.
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

.Gacek
2000
Posty: 2112
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: .Gacek » wtorek, 21 wrz 2021, 20:56

I to byłoby super rozwiązanie, identyczne jak w mieszadle do farb. Zastanawiam się jeszcze czy takie pocięte na strzępy pestki nie oddadzą o wiele więcej aromatu pestkowego niż takie w całości, w skorupie...
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
850
Posty: 879
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: MASaKrA_Domingo » wtorek, 21 wrz 2021, 21:28

.Gacek pisze:I to byłoby super rozwiązanie, identyczne jak w mieszadle do farb. Zastanawiam się jeszcze czy takie pocięte na strzępy pestki nie oddadzą o wiele więcej aromatu pestkowego niż takie w całości, w skorupie...

Kwas pruski przechodzi w całości jako wczesny przedgon. Dlatego też nie musimy się przejmować pestkami.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

freek
150
Posty: 169
Rejestracja: niedziela, 3 wrz 2017, 15:10
Krótko o sobie: By żyć, trza pić :-)
Ulubiony Alkohol: Własny, domowy, nie za słaby.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Południe
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: freek » wtorek, 21 wrz 2021, 21:39

Otóż już odpowiadam, Gacek -pestek to nie rozwala, nie ostrzyłem tych krawędzi tak jak noża tylko delikatnie zeskosowane są i same obroty robią robotę,
Góral - Myślałem o tym ale drut czy blaszka musiała by być na dolnych i na górnych śmigłach i po primo nie miałem takiego materiału, a po drugie primo nie chciało sie mi z tym pieprzyć już. Dlatego też zaokragliłem blaszki na koncach.
Noi cóż jedno wiadro pod koniec 60 kg śliwki nie wytrzymało i pękło. Ale wymyśliłem że włoże wiadro w wiadro (muszą być takie same) I tym samym będzie sztywniej i ścianka jakby grubsza i przy kolejnych śliwkach sprawdziło się.

Awatar użytkownika

radius
6500
Posty: 6570
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: radius » środa, 22 wrz 2021, 07:24

MASaKrA_Domingo pisze:Kwas pruski przechodzi w całości jako wczesny przedgon.

W pestkach, czy to śliwek, czy brzoskwiń, czy też innych owoców, nie ma kwasu pruskiego (cyjanowodoru)!!! Zawarta w pestkach: linamaryna, loaustralina, sambunigryna, amigdalina itd. czyste, jako takie nie są toksyczne.
Rozkład amigdaliny, bo o nią głównie chodzi, a tym samym wytworzenie się cyjanowodoru, jest możliwy po dokładnym roztarciu nasion na papkę w obecności wody. Jeżeli więc przy robieniu nastawu na śliwowicę, rozbijemy te kilka pestek, kompletnie nie mamy si ę czego obawiać :D A jeśli już, to kwas pruski wrze w temp. 26,5 °C więc... :)
Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej to zapraszam do lektury. Głównie 5 strona z wyświetlonych :read:
https://wydawnictwo.pttz.org/wp-content/uploads/2015/02/09_Balcerek.pdf
SPIRITUS FLAT UBI VULT


przegab
150
Posty: 188
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2015, 08:26
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: przegab » środa, 22 wrz 2021, 08:57

Dodam tylko, że wspominany w linkowanym przez Radiusa materiale karbaminian etylu, K. Hagmann, B. Essich w "Destylatach Alkoholowych z owoców" również opisują jako substancję kancerogenną, jednocześnie podkreślając zdolności wychwytywania tej substancji przez miedziane elementy aparatury.


Pawlik67
150
Posty: 193
Rejestracja: niedziela, 31 sty 2016, 13:08
Krótko o sobie: Nawrócony degustator, który kiedyś nie cierpiał bimbru
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: Pawlik67 » środa, 22 wrz 2021, 10:53

Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Ja użyłem mieszadła do farb jak na zdjęciu ( jeżeli uda mi sie zamieścić zdjęcie) i na świeżych śliwkach nie , nawet wydrylowanych nie bardzo do działało. Jeśli będę robił drugą turę (jeżeli jeszce będą węgierki jak pierwsza partia przefermentuje) to spróbuje robić jak radzi Gacek. Najpierw ile sie da wiertaka, potem pektoenzymy i znowu wiertarka. Na pewno już nie będę drylował.
image000000_2.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1700
Posty: 1730
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: Góral bagienny » środa, 22 wrz 2021, 11:03

Mieszadło OK pewnie za wolne obroty miałeś ;)
Ja jadę na 2000 obrotów na minutę i spokojnie daje radę ;)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


Pawlik67
150
Posty: 193
Rejestracja: niedziela, 31 sty 2016, 13:08
Krótko o sobie: Nawrócony degustator, który kiedyś nie cierpiał bimbru
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: Pawlik67 » środa, 22 wrz 2021, 12:58

:D Normalna wiertarka marketowa na 230V. Może śliwki miałem drewniane :D


Carl
100
Posty: 143
Rejestracja: poniedziałek, 11 lut 2019, 14:03
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: Carl » środa, 22 wrz 2021, 13:19

Zawsze możesz poddać swoje małemu tuningowi Obrazek

Wystukane z Tapatalka

Awatar użytkownika

Mrooq
10
Posty: 11
Rejestracja: środa, 1 wrz 2021, 18:04
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: Mrooq » środa, 22 wrz 2021, 18:59

Dobra pochwalę się i ja :)
Skończyłem nastawiać śliwki na moją pierwszą śliwowicę. W dużym skrócie...
Beczka 160l
Śliwki miało być 120kg
Pektoenzym z biowinu 2szt
Espumisan 20 szt
Drożdżaki spiryt ferm turbo fruit czy jakoś tak 2 paczki
Śliwki poszły pod mieszadło zwykle do zaprawy delikatnie na ostrzone krawędzie...refraktometr pokazał 16 brix. Z tych niby 120kg mam pełna beczkę 160l dodany pektoenzym espumisan i drożdże.
Docelowo i tak mnie czeka jakieś filtrowanie bo nie mam zbiornika z płaszczem (jeszcze)
Zastanawiam się nad cukrem (max 10kg) I ewentualnie trochę wody. Tylko miejsca brakuje, do krawędzi beczki z 10-12cm zostało. Mam druga beczkę 50l, myślę czy nie przełożyć części nastawu tam czy zostawić jak jest i po trochu cukru dodawać żeby nie wyszło z beczki
Kaca po ostrej imprezie masz wtedy jak bardziej pamiętasz muzykę której słuchałeś, niż kobiety z którymi tańczyłeś.

Awatar użytkownika

kiwitom23
550
Posty: 574
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: kiwitom23 » środa, 22 wrz 2021, 20:06

Przełóż do tej beczki 50 litrowej, bo nawet jak nie ma piany, to kożuch ze śliwek w pierwszych dniach bardzo się podnosi. Ja miałem 2 wiadra standardowe 33 litrowe, wypełniłem je do 24 litrów, więc było sporo miejsca u góry, a i tak kożuchy podeszły mi pod wieko.

Pawlik67 pisze:nawet wydrylowanych nie bardzo do działało.


Spokojnie dasz rady tym mieszadłem, tylko musisz to robić trochę na raty. Ja miałem beczkę 60 litrową i zasypywałem ją śliwkami tak do 20-30 cm maksymalnie i wtedy wiertarka. Na początku próbowałem wkrętarką aku, ale wyzioneła ducha od razu, więc wziąłem mocną Makitę i bez problemu zrobiła papkę. Po prostu nie zasypuj za wysoko, tak żeby ostrza były zanurzone w śliwkach +10 cm.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1700
Posty: 1730
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: Góral bagienny » środa, 22 wrz 2021, 20:34

@Mrooq Jakim sposobem z 120kg masz pełną beczkę 160l :o
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


rastro
1750
Posty: 1756
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: rastro » środa, 22 wrz 2021, 21:02

Bo to jest niby 120kg ;) nie wiadomo tak naprawdę ile tego było ;)
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
850
Posty: 879
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: MASaKrA_Domingo » czwartek, 23 wrz 2021, 11:33

Zapytam całkiem serio. Czemu tak się bawicie z tak miękkim owocem jak śliwka? Ładuje 3/4 beczki, myję grabę, podwijam rękawy i minutę po prostu upycham, zatapiam owoce, które pod naciskiem same puszczają soki. Po minucie, kiedy owoce są już ściśnięte, dodaję ok 4litry wrzątku, aby wypełnić puste przestrzenie, jeśli jakieś zostały, a od razu zabijam resztki drożdży ze śliwek i podgrzewam nastaw, aby za jakiś czas właściwe drożdże mi lepiej ruszyły.
W tym roku dodałem ok 12kg glukozy na 320kg owoców plus fermiole. Ciekawe jak się sprawdzą. Standardowo fermentacja w nieco mniejszej temperaturze (14-16st C).
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

Mrooq
10
Posty: 11
Rejestracja: środa, 1 wrz 2021, 18:04
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: Mrooq » sobota, 25 wrz 2021, 09:37

Góral bagienny pisze:@Mrooq Jakim sposobem z 120kg masz pełną beczkę 160l :o

rastro pisze:Bo to jest niby 120kg ;) nie wiadomo tak naprawdę ile tego było ;)

Dokładnie tak, kupowałem 120kg i bez wagi sypaliśmy w worki do transportu.
W piątek rano śliwki pod samym deklem, cukier 12-13 brix, przelałem ok 30l do małej beczki i dodałem do całości 8kg cukru i 8l wody i przemieszałem mieszadłem żeby resztę śliwek rozbić. Cukier skoczył na ok 17-18 brix, I zostało na weekend.
Pamiętam jak ostatnio walczyłem z filtrowaniem nalewki na suszonych śliwkach, zlałem wyklarowane i zostało się z 500ml z osadem dwa dni kąpało z rożka filtracyjnego i aż się boję walki z tą ilością.
Ostatnio zmieniony sobota, 25 wrz 2021, 11:20 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.
Kaca po ostrej imprezie masz wtedy jak bardziej pamiętasz muzykę której słuchałeś, niż kobiety z którymi tańczyłeś.

Awatar użytkownika

.Gacek
2000
Posty: 2112
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: .Gacek » sobota, 25 wrz 2021, 11:48

Mrooq pisze:Pamiętam jak ostatnio walczyłem z filtrowaniem nalewki na suszonych śliwkach, zlałem wyklarowane i zostało się z 500ml z osadem dwa dni kąpało z rożka filtracyjnego i aż się boję walki z tą ilością.


Musiałbyś zacząć od największych oczek w worku.
Czyli najpierw worek po cebuli, później firana, a na końcu jeżeli boisz się przypalenia to pielucha tetrowa, ale ona bardzo szybko się zapycha.
No i musisz uzbroić się w cierpliwość bo trzeba to podwiesić i czekać, czekać cierpliwie... :mrgreen:
Pozdrawiam Gacek.


Totitotiti
50
Posty: 95
Rejestracja: środa, 25 lis 2020, 15:32
Krótko o sobie: Lubie piwo. Robie wino ;-)
Ulubiony Alkohol: czysta
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2021

Postautor: Totitotiti » wtorek, 28 wrz 2021, 16:50

Piszecie o puszczaniu śliwki na kolumnie pulkowej, mam więc pytanie z tym związane. Zrobiłem odped i narazie śliwko-cos-tam jest w szkle. Ale przymierzam się do drugiego procesu i myślę nad zakupem kolumny. Mając wyjście z kega 51mm i taką resztę ps to jakiej średnicy zakładać pulkowa? 2-3-4 cale? Czy 2 calowa kolumna będzie okey czy lepsza będzie np 3 cale?
Myślę globalnie , działam lokalnie.


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość