Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Zbiór podstawowych wiadomości dla początkujących destylerów.

Autor tematu
LSDisland
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 26 mar 2009, 18:32

Post autor: LSDisland »

Witam
Jestem nowy w temacie. I pytanie do was:
Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć menatolem.
Czy oprócz metanolu można się jeszcze czymś zatruć?

bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Otrzymał podziękowanie: 10 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć

Post autor: bogdan »

Nie zatrujesz się, bez obaw. :D
A jak zrobić, to już dłuższa historia, ale jak poczytasz trochę na tym forum właśnie, temat po temacie to zrobisz taki bimber (my to nazywamy psotą, destylatem itp) że szczęka opadnie Tobie i wszystkim, którzy się przyłączą. Powodzenia i cierpliwości.

pozdrawiam Bogdan
Awatar użytkownika

zbyszeek10
100
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 19:28
Krótko o sobie: Hmmmmm.
Ci co mnie znają wiedzą.
:).
Ulubiony Alkohol: Swojej produkcji. Piwo
Status Alkoholowy: Winiarz
Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Kontakt:
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć

Post autor: zbyszeek10 »

Witaj kolego
tak jak Bogdan napisał czytaj czytaj i jeszcze raz czytaj, a wiedza sama przyjdzie dla ułatwienia zapodam link : http://www.joemonster.org/art/1348/Jak-pedzic-bimber

Pozdrawiam

ZBYSZEK
Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1704
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 15:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Otrzymał podziękowanie: 159 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć

Post autor: Kucyk »

LSDisland pisze:Czy oprócz metanolu można się jeszcze czymś zatruć?
Najniebezpieczniejszym i jednocześnie najczęściej spotykanym zatruciem związanym ze spożyciem bimberku jest zatrucie nieświeża dupą, na co radzę zwracać uwagę.




(Poprawiłem czcionki polskie w cytacie, bo jakieś robaczki zamiast nich wlazły)
Ostatnio zmieniony piątek, 27 mar 2009, 08:08 przez Kucyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Autor tematu
LSDisland
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 26 mar 2009, 18:32
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć

Post autor: LSDisland »

co to jest "nieświeża dupa" :?:
Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1704
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 15:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Otrzymał podziękowanie: 159 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć

Post autor: Kucyk »

ND to taka, po której się ma kaca... Moralnego
:)
Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1704
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 15:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Otrzymał podziękowanie: 159 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć

Post autor: Kucyk »

No to pośmialiśmy się, pożartowaliśmy.... (jak to kapral we wojsku zwykł mawiać)
Teraz konkrety: nie zatrujesz się metanolem, chyba, że będziesz tego pragnął patrz tu: http://alkohole-domowe.com/bimber/bimber.html
A co do całej legendy, to wątpliwości rozwiewa temat http://alkohole-domowe.com/forum/bimber ... y-t68.html
Ponadto kiedyś już sprawa "ślepoty" była omawiana:
Plakat propagandowy mający krzykiem odstraszyć potencjalnych konsumentów bimbru powstał 60 lat temu. Źródłem jego były plotki i obiegowe opinie. Plakat ten stworzył mit twardo funkcjonujący do dziś w umysłach ludzi nie obeznanych z produkcją samogonu.
Pracuj dokładnie, czysto i nie nerwowo, a bimberek dobry wnet z rurki Ci skapnie. :D Pozdrawiam! Kuc

KGB - pasjonat
100
Posty: 132
Rejestracja: wtorek, 10 lut 2009, 14:49
Otrzymał podziękowanie: 3 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć

Post autor: KGB - pasjonat »

Wiosna - lato ..jak będziesz miał owoce jabłko , wiśnia, porzeczka ..to zrób wino a po 3 - 4 miesiącach wykonaj z tego wódeczkę.Mówię Ci będziesz się chwalił później w rodzinie.
Użytkownik zbanowany od 30.IV.2009r.

Autor tematu
LSDisland
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 26 mar 2009, 18:32
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć

Post autor: LSDisland »

KGB - pasjonat pisze:Wiosna - lato ..jak będziesz miał owoce jabłko , wiśnia, porzeczka ..to zrób wino a po 3 - 4 miesiącach wykonaj z tego wódeczkę.Mówię Ci będziesz się chwalił później w rodzinie.
Myślę, że na pierwszy raz zrobię prosty zacier 1410 z cukru, wody i drożdży.
Chyba każdy się z tym zgodzi.

A co do aparatury to poczytałem i chciałbym skonstruować takie coś :)
Myślę, że na początek wystarczy.
(projekt znalazłem gdzieś na forum chyba) + chłodnica ze strony

Obrazek
Obrazek

Jeśli chodzi o chłodnicę to chciałbym zrobić model exclusive który jest przedstawiony na stronce, ale nie wiem skąd wytrzasnąć taką spiralę. :hmm:

bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Otrzymał podziękowanie: 10 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć

Post autor: bogdan »

Na początek, a może na zawsze proponuję Ci chłodniczkę szklaną, kupisz ją tu:
http://www.euro-win.pl/sklep/product_in ... cts_id=209
Kup również wężyk silikonowy i (wtedy bez żadnych zacisków metalowych) w tym samym sklepie i pożywkę dla drożdży fosforan dwuamonowy bezwodny, wtedy drożdży możesz dać połowę, czyli 1405 zamiast 1410.
A jak kupisz tam również drożdże T-3, to nic więcej nie potrzebujesz. woda, cukier, T-3 i w ciągu 5dni masz gotowe do destylacji. Smacznego.
I pamiętaj, zatruć możesz się tylko ilością, oczywiście nadmierną.
Na pocieszenie powiem, że tego typu zatrucie mija pod koniec dnia następnego. ;)

pozdrawiam Bogdan

zeppelin
1
Posty: 1
Rejestracja: czwartek, 30 lip 2009, 19:08
Destylacja wina

Post autor: zeppelin »

Witam na forum, jestem nowym użytkownikiem. Nie ukrywam że trafiłem w to miejsce mając pewien problem;) Otóż, pewien czas temu wyprodukowałem wino gronowe. Niestety jego smak oraz mętna konsystencja nie przypadły mi specjalnie do gustu;) Szkoda mi jednak wylać tyle wina, w końcu ileś pracy mnie ono kosztowało. Wpadłem więc na pomysł aby zamienić owo winko w winiaka.

Nie mam jednak profesjonalnego sprzętu którym mógłbym regulować temperaturę wina. I tu chciałbym się spytać Was czy destylacja wina domowym sposobem jest bezpieczna, tzn. czy przy nieodpowiedniej temperaturze mogą powstać jakieś szkodliwe substancje, jak np. metanol.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!

djprezes
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 3 sty 2009, 18:33
Otrzymał podziękowanie: 5 razy
Re: Destylacja wina

Post autor: djprezes »

Przy zachowaniu pewnych zasad wszystko jest w miarę bezpieczne. Metanol w tym winie już jest w malej ilości. Jak sobie z nim radzić znajdziesz na stronie http://alkohole-domowe.com/bimber/bimber.html i w poprzednich postach. Wiele na ten temat zostało już napisane i szkoda przepisywać. Pozdrawiam.

bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Otrzymał podziękowanie: 10 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: bogdan »

Jak nie zatruć się metanolem jeż wiecie, myślę, że na pytanie "jak zatruć się metanolem" byłoby trudniej odpowiedzieć. :D

pozdrawiam Bogdan
Awatar użytkownika

The_Beginer
20
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 13 cze 2009, 23:09
Ulubiony Alkohol: Bimberoza... mniam :)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Irlandia
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: The_Beginer »

Witam.

Czy co stanie się zacierowi jeżeli postoi dłużej niż 2 tygodnie ( oczywiście zatkany jest cały czas rurką fermentacyjną ). Zaznaczam, że już sie wychodził. Wróciłem właśnie z urlopu z polski po 4 tygodniach i czekam na sprzęt który ma dojechać i wtedy przepędzę.
Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1704
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 15:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Otrzymał podziękowanie: 159 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Kucyk »

Zatruć, to się nie zatrujesz, ale warto powąchać towares przed destylacją, czy jajeczkiem zgniłym nie wali... :D
Awatar użytkownika

bloniak91
50
Posty: 89
Rejestracja: niedziela, 28 gru 2008, 21:14
Krótko o sobie: Myślę, więc jestem? :)
Ulubiony Alkohol: Jack Daniels
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: bloniak91 »

Ja tam raz zacier trzymałem w butelkach po wodzie mineralnej 5l od października aż do kwietnia. Już dawno przerobiony, wypity nawet znaku po nim nie ma, kaca też nie było :D Ale to tylko raz mi się tak zdarzyło, żeby aż tyle 3mać!
Wódka TWÓJ wróg.....Więc lej GO w mordę! ; )
Piszę Poprawnie Po POLSKU!!!

BARTEKNT
1
Posty: 1
Rejestracja: piątek, 25 gru 2009, 17:06
Etylowy/Metylowy??

Post autor: BARTEKNT »

Witam... chciałbym się zapytać jak mogę mieć pewność że alkohol któy się wytwarza jest zdatny do picia(etylowy), czy jest trujący(metylowy).. z góry dzięki :)

arabob
1
Posty: 1
Rejestracja: piątek, 25 gru 2009, 16:55
Re: Etylowy/Metylowy??

Post autor: arabob »

jak piszą na stronce:
Metanol powstaje podczas naturalnej fermentacji w różnych ilościach, jest to produkt naturalny (powstaje go więcej gdy warunki są nieoptymalne), w czasie destylacji odparowywyuje jako pierwszy więc łatwo można się go pozbyć odlewając pierwszą 'pięćdziesiątkę' na 30 litrów zacieru od reszty destylatu.
czyli jest go bardzo mało...
Awatar użytkownika

Winiarek5
200
Posty: 222
Rejestracja: czwartek, 12 mar 2009, 00:43
Otrzymał podziękowanie: 15 razy
Re: Etylowy/Metylowy??

Post autor: Winiarek5 »

arabob pisze:..czyli jest go bardzo mało...
Jest go tak mało, że nawet gdy go nie odlejemy to wielkiej krzywdy nam nie zrobi bo odtrutką na zatrucie alkoholem metylowym jest alkohol etylowy, spożywany w tym samym czasie, którego jest wielokrotnie więcej.
UWAGA!
Powyższe nie oznacza wcale, że można bezpiecznie spożywać alkohol metylowy, popijając etylowym.
Gdyby zbierać te pierwsze 30 - 50 ml i to później pić to już na własne ryzyko.

Wino też zawiera alkohol metylowy i nikt nie robi z tego sensacji a za kaca odpowiedzialne są inne zanieczyszczenia, powstające w trakcie fermentacji - dlatego po dobrej czystej wódce nie ma kaca (nawet jak nie odlejemy tych pierwszych 30 - 50 ml z każdych 20 - 30 l nastawu) a po winie kac to norma.

Pozdrawiam

Winiarek
Awatar użytkownika

Under
50
Posty: 80
Rejestracja: czwartek, 20 sie 2009, 01:24
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Re: Etylowy/Metylowy??

Post autor: Under »

Winiarek weź nie strasz bo chłopaki psocenie odpuszczą :D

bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Otrzymał podziękowanie: 10 razy
Re: Etylowy/Metylowy??

Post autor: bogdan »

Under, czujesz się przestraszony?
Mam wrażenie, że większość psotników czuje się uspokojona wypowiedzią Winiarka.

pozdrawiam Bogdan

arturo278
50
Posty: 67
Rejestracja: piątek, 20 lis 2009, 19:22
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: psota browar i naleweczka dobra :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Re: Etylowy/Metylowy??

Post autor: arturo278 »

Witam nie ma się czego bać dobra psota nie jest zła :) z kim bym nie gadał ze znajomych to każdy chwali pozdrawiam i wszystkiego dobrego w nowym roku :pije:
Kto nie dąży do rzeczy nie możliwych nigdy nich nie osiągnie
Awatar użytkownika

Qwet
50
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 2 mar 2009, 00:06
Ulubiony Alkohol: Redd's jabłkowy - moje nowe bożyszcze
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Gdzieś w okolicach Bydgoszczy
Otrzymał podziękowanie: 3 razy
Kontakt:
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Qwet »

W razie wątpliwości wylać do zlewu około 50ml psoty która nakapie jako pierwsza. Problem metanolu z głowy ;)
Przecier pomidorowy w cukrówce jest jak turbosprężarka w dieslu :)

Navilight
1
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek, 15 lut 2010, 01:27
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Navilight »

A czy z takiej małej ilości nastawu (1410), trzeba by coś odlać na początku? bo chciałbym zrobić start z takiej mniejszej ilości.
Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5384
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 12:55
Podziękował: 39 razy
Otrzymał podziękowanie: 671 razy
Kontakt:
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Zygmunt »

Zawsze trzeba. Taka minimalna ilość do odlania oblicz sobie ze wzoru: ilość litów nastawu x 10ml.
www.destylatorymiedziane.pl
"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

lupus1978
50
Posty: 88
Rejestracja: środa, 6 sty 2010, 21:11
Ulubiony Alkohol: Naleweczka domowa - każda
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: lupus1978 »

Człowiek całe życie się uczy :mrgreen:
Ja na ok 15-16 l nastawu wylewałem pierwsze 50ml i widze.
Od dziś - zgodnie ze wzorem
ale 150 ml do rozpałki grilowej :)
www.MojaNalewka.pl wszystko o nalewkach.
Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Podziękował: 15 razy
Otrzymał podziękowanie: 158 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Calyx »

Spoko :) Zygmunt założył niezły margines (heh)
50ml/20L nastawu wystarczy.

Tyle, że jak psociłem na szybkowarze, w którym mieściły się 4L
to również przeznaczałem na rozpałkę 50ml :D

Jakaś magiczna liczba ta pięćdziesiątka, hm...

Pozdrawiam :)
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)
Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5384
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 12:55
Podziękował: 39 razy
Otrzymał podziękowanie: 671 razy
Kontakt:
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Zygmunt »

Pamiętajmy, że oddzielamy nie tylko metanol, ale też masę innego syfu:)
www.destylatorymiedziane.pl
"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

lupus1978
50
Posty: 88
Rejestracja: środa, 6 sty 2010, 21:11
Ulubiony Alkohol: Naleweczka domowa - każda
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: lupus1978 »

Tak dla jasności - mówimy o 50ml z jednej destylacji, czy też z całego procesu?
Ja odlewam magiczną 50 z każdekgo pędzenia - czyli 100 ml. :?:
www.MojaNalewka.pl wszystko o nalewkach.
Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Podziękował: 15 razy
Otrzymał podziękowanie: 158 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Calyx »

Zygmunt pisze:Pamiętajmy, że oddzielamy nie tylko metanol, ale też masę innego syfu:)
Prawda :) dlatego pierwsze 50 w zlew, później to co kapie do 89,5-90*C
trafia do osobnej butli. Tak samo w inną butlę trafia to co po 95*C
Tak psocę bez kolumny, trąbka i organki.
Po czyszczeniu chemią zbiorów z przed i po poddaję psotyfikacji :)
lupus1978 pisze:...mówimy o 50ml z jednej destylacji, czy też z całego procesu?
Ja odlewam magiczną 50 z każdekgo pędzenia - czyli 100 ml. :?:
Jeśli chodzi o metanol to 50ml/20L nastawu załatwia problem.
Jeśli oddzielasz również w drugim psoceniu, to wiele Ci nie ubywa
a sumienie spokojne :D

Pozdrawiam Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)
Awatar użytkownika

Coorp.pl
100
Posty: 112
Rejestracja: czwartek, 10 wrz 2009, 20:24
Krótko o sobie: Zbyt wiele szczegółów nie ma co zdradzać. Kocham moją Rodzinę a Przyjaciele są ważni jak moi Krewni. Kiedyś kupię sobie ranczo, wybuduję dom, wędzarnię, ziemiankę i szopę do pędzenia. Kto wie? Może wykopię staw? Posadzę na pewno brzozy. A może dęby i lipy ;-) Świerki i sosny też tam będą. Będę miał kurki i świnki, a kto wie, czy nie będzie tam krówki i konika :-)
Ulubiony Alkohol: własne wódki i nalewki oraz piwo braciszka Siurka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Puszcze Mazowsza
Otrzymał podziękowanie: 13 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Coorp.pl »

Polecam książkę K. Jarosza i J. Jarocińskiego, Gorzelnictwo i drożdżwonictwo - podręcznik dla technikum, Warszawa 1994. wg. niej (chyba, albo wg. innej lektury) wychodzi po przeliczeniu 50 g metanolu z 25 litrów zacieru 15%. Wszystkim utrzymującym, że CH3OH nie jest trujący polecam degustacją pierwszych 50-tek z każdego uciągu. Mam jeszcze trochę tego świństwa we flaszce, więc zapraszam na degustację.
"Picie sklepowej wódki Panu Bogu się nie podoba, ale picie dobrego bimbru to nie grzech. To owoc ziemi i pracy rąk ludzkich".
Pan Piotr, bas kościelny, doświadczony bimbrownik


Ave Księstwo Oświęcimskie ;)

blachamc
10
Posty: 11
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2021, 14:23
Podziękował: 2 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: blachamc »

Odlewam pierwsze 100ml z każdego psocenia, czy to pierwsze czy drugie.
Dysponuje prostym pot stillem na szybkowarze 15l, jednorazowy wsad do kotła to 12l.
Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2397
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 11:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 5 razy
Otrzymał podziękowanie: 211 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Kamal »

@blachamc a dalej wszystko łapiesz razem? Nie odzielasz przedgonu na węch? Tylko na ilość?
K.
Obrazek

blachamc
10
Posty: 11
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2021, 14:23
Podziękował: 2 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: blachamc »

Pierwszy raz zbieram wszystko do 20%.
Przed drugim razem rozcięczam do 20% i tu już po odlaniu pierwszych 100ml dziele organoleptycznie na frakcję.
Awatar użytkownika

Góral bagienny
2500
Posty: 2964
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 139 razy
Otrzymał podziękowanie: 554 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Góral bagienny »

blachamc pisze:Pierwszy raz zbieram wszystko do 20%.
Przy pierwszym gotowaniu jedziemy do 0% czyli odbieramy cały alkohol z nastawu.
Dużo tracisz przy odbiorze do 20%.
Jeszcze jak to cukrówka to pal sześć, przy owocach tracisz też aromat.
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

blachamc
10
Posty: 11
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2021, 14:23
Podziękował: 2 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: blachamc »

@Góral bagienny, dzięki za podpowiedź. Póki co to gotuję cukrówki ale, że dopiero zaczynam więc każda rada się przyda.
Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2397
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 11:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 5 razy
Otrzymał podziękowanie: 211 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Kamal »

Ja mam odwrotnie zdanie, co do ściągania do 0. Dla mnie nie ma sensu zasmaradzać sobie surówki pogonami.
K.
Obrazek
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 845 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: rozrywek »

Kamal, dobrze. Masz rację.
Przy cukrówce owszem, ciągnąć 100ml alko i litr syfu? Bez sensu.
Lepiej przerwać.

Przy owocach to już inna sprawa.
@Góral bardziej owoce miał na myśli.

A ta panika z metanolem w cukrówce jeden pożytek ma:
Przynajmniej początkujący amator trochę więcej przedgonu w kibel wyleje.
Nie wie o co chodzi, ale setkę odlał, zawsze coś.

Nie musi wiedzieć że w cukrówce metanolu nie ma.

Niech odlewa, zyska, nie straci.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

blachamc
10
Posty: 11
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2021, 14:23
Podziękował: 2 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: blachamc »

Założyłem sobie, że jak 100ml odleję to mi nie ubędzie. Do tego spokojna głowa, że nie truję.
;)
Awatar użytkownika

Góral bagienny
2500
Posty: 2964
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 139 razy
Otrzymał podziękowanie: 554 razy
Re: Jak zrobić bimber, żeby się nie zatruć metanolem?

Post autor: Góral bagienny »

Kamal pisze:Ja mam odwrotnie zdanie, co do ściągania do 0. Dla mnie nie ma sensu zasmaradzać sobie surówki pogonami.
K.
No cóż zasmradzasz sobie surówkę i masz aromaty ;)
Nie zasmradzasz i aromatów brak :(
Każdy wybiera co mu pasuje i co lubi ;)
Smrody potrafimy wyeliminować, brak aromatów nie.
Ostatnio zmieniony niedziela, 19 gru 2021, 00:10 przez Góral bagienny, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pierwsze Kroki”