Deflegmatory, odstojniki, zawory, filtry...
Awatar użytkownika

Autor tematu
czutka
50
Posty: 81
Rejestracja: środa, 5 sie 2009, 19:16
Załączniki
Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: czutka » środa, 25 lis 2009, 19:23

Drodzy i doświadczeni psotnicy, co sądzicie o moich organkach.Deflegmator , odstojnik ,chłodnica. pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5301
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: moje organki.

Postautor: Zygmunt » środa, 25 lis 2009, 20:16

Tak naprawdę to dwa odstojniki i chłodnica... Deflegmator nie zwraca flegmy z powrotem do kotła, więc deflegmatorem nie jest. Ociepl połączenia :)

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Autor tematu
czutka
50
Posty: 81
Rejestracja: środa, 5 sie 2009, 19:16
Załączniki
Re: moje organki.

Postautor: czutka » środa, 25 lis 2009, 21:46

Tak ale flegma idzie do oddzielnego zbiornika.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: moje organki.

Postautor: Kucyk » czwartek, 26 lis 2009, 11:08

...i wężyki silikonowe by się przydały...

A tak ogólnie, to bardzo fajnie zrobione mocowania. Wszystko ma swoje miejsce, nic się nie majta. :ok:
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: moje organki.

Postautor: Calyx » czwartek, 26 lis 2009, 11:48

czutka pisze:Tak ale flegma idzie do oddzielnego zbiornika.


To akurat specjalnie nie przeszkadza.
Przy stosowaniu odstojników syfy też w nich zostają
i nie powracają do gara.
Rektyfikacji i tak na tym układzie nie da rady zrobić.
W takich maszynkach pilnowanie jakości,
to odpowiednia regulacja grzania i kilkukrotne psocenie.
Wężyki oczywiście powinny być silikonowe
a "otulenie" połączeń pozwoli zmniejszyć straty.

Czutka, miłej zabawy :) i oczywiście zadowalających wielu psoceń.

Pozdrawiam
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

Autor tematu
czutka
50
Posty: 81
Rejestracja: środa, 5 sie 2009, 19:16
Załączniki
Re: moje organki.

Postautor: czutka » czwartek, 26 lis 2009, 13:35

Dzięki za odpowiedzi i podpowiedzi, wężyki silikonowe zamówione czekam na dostawę.
Proszę o poradę czy na tym zestawie nie stracę aromatu z owocówek. :)

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: moje organki.

Postautor: Kucyk » czwartek, 26 lis 2009, 13:44

Absolutnie jest to zestaw do owocówek! Calvadosik z niego będzie pierwsza klasa. :D
أسامة بن لادن


mali72
10
Posty: 16
Rejestracja: czwartek, 14 sty 2010, 02:13
Załączniki
deflegmator czy odstojniki ?

Postautor: mali72 » środa, 27 sty 2010, 18:18

Witam

Jestem tutaj świeży. Zależy mi na otrzymaniu dobrego smaku owocowego mniej na procentach.
Mam zamiar zmajstrować aparaturze z szybkowarem jako kocioł do tego deflegmator + chłodnica (szkło laboratoryjne).
Lub może dwa odstojniki zamiast deflegmatora ?
Lub jeszcze inna kombinacja ?
Co lepsze?

Chyba że macie inne propozycje na budowę tak aby otrzymać dobrą owocową wódke?

pozdrawiam i dziekuje za podpowiedzi

Awatar użytkownika

Autor tematu
czutka
50
Posty: 81
Rejestracja: środa, 5 sie 2009, 19:16
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: czutka » środa, 27 sty 2010, 20:28

Witam Mali72

Ja też miałem te same obawy o smak i zapach. Lecz pierwsze gotowanie śliwki i jabłek,
rozwiały wszystkie moje obawy. Dodam że niedawno gotowałem, nastaw z jabłek z całą zawartością wytłoków jabłkowych. Na moich organkach wyszedł taki smak jabłek, że klękajcie narody. A jak taki mistrz jak Kucyk mówi, to maszynka do owocówek, to chyba jemu można wierzyć.

Pozdrawiam Czutka
Ostatnio zmieniony środa, 27 sty 2010, 20:33 przez Kucyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Ze mnie taki mistrz, jak z koziej dupy trąba. Używaj spacji po znakach interpunkcyjnych.

Awatar użytkownika

Marcin.U
50
Posty: 99
Rejestracja: piątek, 5 lis 2010, 12:05
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: Marcin.U » czwartek, 9 gru 2010, 19:43

Witam,
Mam bardzo podobne pytanie odnośnie swojego sprzętu dlatego postanowiłem dopisać się tutaj zamiast tworzyć nowy temat. W moim przypadku odstojniki mam stalowe, przymocowane na stałe do kotła. Widać to na załączonych zdjęciach.
Kocioł zrobił jakiś spawacz na zlecenie mojego ojca kiedy to ja nie interesowałem się jeszcze psoceniem. Nie miałem więc wpływu na to dlaczego wygląda to tak, a nie inaczej. Teraz sprzęt jakby przejąłem po ojcu i chcę doskonalić sztukę psocenia za jego pomocą.
Za czasów ojca za odstojnikami była chłodnica samoróbka z miedzianej rurki i kawałka rynny. Ciekło to w różnych miejscach pochłaniając spore pokłady tak energii jak i cierpliwości.. Połączenia były zaś zrobione różnorakimi wężykami. W obecnej chwili za odstojnikami jest: wężyk silikonowy, chłodnica szklana, wężyk sili.., cylinder szklany z węglem aktywnym, wężyk sili.., naczynie właściwe :) Jako napęd dla chłodnicy dodałem pompkę z filtrem dzięki czemu do chłodzenia mogę używać wody ze studni lub nawet śniegu.
Jeśli chodzi o szczegóły odstojników to są one puste w środku, a ten krótki element łączący drugi odstojnik z kotłem to tylko mocowanie, nic tamtędy nie przepływa.
Moje pytania: Co myślicie o takiej konstrukcji odstojników i ogólnie całości? Czy przydałoby się odstojniki np. ocieplić? Czy powinienem je opróżniać podczas pędzenia, czy raczej nie? Czy lepszym rozwiązaniem byłyby odstojnik/i lub deflegmator/y szklane z euro-win np.? Co ogólnie mogę zrobić by poprawić całą instalację?

Edit:
Proszę o odpowiedź..
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Maciej_K
400
Posty: 407
Rejestracja: niedziela, 8 lis 2009, 18:47
Krótko o sobie: Majster
Ulubiony Alkohol: Nalewka aptekarska i polskie krafty
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: Maciej_K » sobota, 11 gru 2010, 18:45

Nooo, ja tu widzę bardzo ciekawą konstrukcję, przy której ktoś dobrze pomyślał (pomijając odstojniki, których nowa szkoła nie poleca stosować na rzecz deflegmatora). Bardzo podoba mi się rozwiązanie wlewu i wylewu! Konstrukcja zwarta i solidna, można gonić na okrągło bez niepotrzebnego studzenia aparatu. A nawet kolumnę można podłączyć w razie chęci.

Jak dla mnie - bomba :D.
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: Calyx » sobota, 11 gru 2010, 23:44

Ja bym wręcz pomyślał o "dokombinowaniu"
jakiegoś puzona do tego baniaka. Aż się prosi o to :D
Nawet bez rury (kolumny) to fayny sprzęcik. Tata wiedział co psoci :)

Pozdrawiam
calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

Marcin.U
50
Posty: 99
Rejestracja: piątek, 5 lis 2010, 12:05
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: Marcin.U » niedziela, 12 gru 2010, 11:00

Rzeczywiście wlew i wylew są wygodnym rozwiązaniem, choć nie gotuję na okrągło :) Jeśli chodzi o kolumnę to również zauważyłem możliwość jej domajstrowania. Ale powoli, pewnie przyjdzie i na nią pora. Tymczasem po przeczytaniu tematu o termometrze - przyjacielu psotnika doszedłem do wniosku, że mój termometr musi mnie ostro robić w ten tego.. Ponieważ z tego co pamiętam u mnie odbiór zaczynał się przy wskazaniu oszusta na ok 70*C a ten początkowy destylat miał 70-75%, nastaw zaś powinien ok. 18% więc nijak się to ma do tabeli. Wywalę oszusta i zostanie mi po nim dziura 3/4 w którą mógłbym bezpośrednio dać deflegmator, w którym to zaś byłaby sonda termometru. Czy taki deflegmator byłby wystarczający na bańkę ok. 30 litrów?

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: Kucyk » niedziela, 12 gru 2010, 13:41

Kolego Marcinie!
Jeśli wstałeś wczoraj z rana i poczułeś że koniecznie MUSISZ mieć szklany deflegmator, to w ostateczności ten zaprezentowany przez Ciebie może być, ale jako ozdoba na półce, bo do kotła 30L jest za mały - znaczy trzeba będzie delikatnie grzać żeby umożliwiony był spływ flegmy do kotła.
Moim zdaniem, to warto zastosować nieco lepszy termometr, taki od CO, ale rtęciowy bądź alkoholowy, bo tarczowe są bardzo niedokładne. Będzie on wskazywał, ile czasu jeszcze pozostało do końca procesu.

Odstojniki trzeba jak najdokładniej ogacić, bo każda strata ciepła w nich skutkuje stratą towaru. Odstojniki opróżnia się tylko na początku procesu - kiedy odcinamy metyl i aceton. Potem nie rusza się zaworków aż do wygaszenia kotła.

Natomiast osobiście radził bym, podobnie jak Koledzy przedpiścy, zamontować jakąś rurwę od góry, bo zmieni to globalnie całość funkcjonowania wytwornicy. Inaczej - grzechem było by nie skorzystać z tego zaworasa 1 i 1/2" i nie zasadzić w niego rury 50mm.
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Marcin.U
50
Posty: 99
Rejestracja: piątek, 5 lis 2010, 12:05
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: Marcin.U » niedziela, 12 gru 2010, 14:25

Nie zależy mi na tym szkle. Nawet jako ozdobie :) Jedyne czego chcę to wysoka efektywność, czyli jak najlepsze rezultaty przy jak najmniejszych kosztach. Na ten czas kolumna odpada ze względu na koszty właśnie.
Mam termometr cyfrowy, który służył mi do innych celów. Bez większego problemu mogę go zamontować w miejsce po tym tarczowym lub u wyjścia pary z drugiego odstojnika. Nie wiem tylko, które miejsce będzie lepsze.
Ocieplenie odstojników też nie będzie problemem. Nie jestem tylko pewny jak dokładnie określić wspomniany początek procesu w *C. Będzie to 78*C, mniej, czy może więcej?

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: Kucyk » niedziela, 12 gru 2010, 14:37

Niestety w przypadku destylacji prostej rola termometru jest raczej symboliczna i ogranicza się do informowania o tym ile czasu pozostało do końca destylacji. Przy podziale frakcji absolutnie nie należy kierować się wskazaniami termometru, ale badaniami organoleptycznymi opisanymi np. w poście: post6199.html#p6199
أسامة بن لادن


dankers
2
Posty: 2
Rejestracja: wtorek, 20 wrz 2011, 20:06
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: dankers » środa, 12 paź 2011, 15:10

Witam

postanowiłem sie podłączyć pod temat co by nowego nie zakładać.
Moje pytanie dotyczy deflegmatgora i jego podłączenia.
mam taki oto szklany http://www.eurowin.pl/pl/p/deflegmator- ... SIMAX-/290
Czy podłączyć go z kotła rurką silikonową od spodu i tam w miejsce zasobnika napchać miedzi jak jest zrobione tu: http://alkohole-domowe.com/destylat/gal ... hemik.html
czy może podłączyć z boku na dole a flegma niech sie gromadzi w zbiorniczku. (Dalej do chłodnicy albo do kolejnego odstojnika)

pozdrawiam
:)

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: Calyx » środa, 12 paź 2011, 22:24

dankers pisze:...Moje pytanie dotyczy deflegmatgora i jego podłączenia.


Podłącz tak jak na obrazkach:

download/file.php?id=2448

download/file.php?id=3827

Miedź będzie działała jak "oczyszczacz", zastosowanie wskazane :)

Pozdrawiam Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


dankers
2
Posty: 2
Rejestracja: wtorek, 20 wrz 2011, 20:06
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: dankers » czwartek, 13 paź 2011, 21:41

ok dzieki, tak właśnie zrobie. A czy od kotła do deflegmatora rurka ma byc idaleni w pionie czy moze jednak troche odbić w lewo bądź w prawo. Pewnie ma byc jak najkrótsza :)

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Jak stosować deflegmator i odstojniki?

Postautor: Calyx » piątek, 14 paź 2011, 08:59

dankers pisze:...rurka...ma być jak najkrótsza...



Dokładnie tak. Chodzi o jak najprostszą drogę odprowadzenia
flegmy do bojlera. Zbyt mocne grzanie i tak doprowadzi
do "zalewania" deflegmatora. Tu będzie potrzebne wyczucie
lub "myk" zastosowany przez Kolegę Walda. Zajrzyj do jego galerii.

Pozdrawiam Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Wróć do „Osprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość