Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Domowe wytwarzanie serów, jogurtów i twarożków.

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy

Post autor: boxer1981228 »

Mimo że dopiero zaczynam zabawę w serowara, już kilka fajnych serków udało się stworzyć. Wszystko oczywiście można zobaczyć na moim kanale YT :) https://www.youtube.com/channel/UCZFyuX ... rAyLnJfdeQ niestety nie wszystkie fotografowałem ale z czasem będziemy nadrabiać :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 sty 2022, 14:17 przez boxer1981228, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika

Góral bagienny
2500
Posty: 2918
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 129 razy
Otrzymał podziękowanie: 552 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: Góral bagienny »

No kuna na pajdę chleba z masłem jak znalazł :D :respect: :klaszcze:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D
Awatar użytkownika

Takeda
30
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek, 12 maja 2014, 07:51
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Podziękował: 6 razy
Otrzymał podziękowanie: 21 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: Takeda »

Z serwatki po serze to na 8-9 litrów daję 1 litr mleka odgrzewam na 96 stopni i taka cieplutka ricotta z miodem i cynamonem znika od razu pod kielonka nim skończy się obracanie sera pod praską. Niestety sklepowe są wodniste w smaku.
Serowarstwo zacne hobby, halloumi w domowym zaciszu wychodzi świetnie, do korcińskiego polecam czarnuszkę jako dodatek, dłużej wtedy ser wygląda jak świeżo zrobiony. W sumie gołego korcina nie robię nigdy, zawsze albo czosnek niedźwiedzi, albo prowansalskie czasem grubo tłuczony pieprz lub chili, co kto lubi.
Nie wiem czy mleko masz swoje/sklepowe/od rolnika, jeśli to ostatnie to najlepsze jest w 100% wegetariańskie, czyli od krów na łąkowym wypasie, bo jeśli rolnik ma w oborze źle zbilansowaną dietę opartą na kiszonkach na granicy kwasicy u krów to ser wyjdzie gorzkawy, do tego przy długodojrzewających konsystencja też odbiega od ideału, a nie po to robimy samemu by dodawać "chemię" to zostawmy mleczarni, chociaż drzewiej to się wszelkie OSM-y czepiały kiszonek z liści buraka bo takie mleko na wyroby było słabe.
"Można żyć kiedy żyć się godzi i umrzeć kiedy umrzeć trzeba"

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

Ricotta mnie się już znudziła dlatego teraz robię serki typu włoskiego albo po prostu dla zdrowotności robię sobie z niej kąpiel :). Korycińskie też już przestałem robić :) Podniosłem sobie poprzeczkę dużo wyżej. Parmezan, goudy już dojrzewają. (zrobiłem sobie dojrzewalnie 360l miejsca nie braknie) Teraz zabieram się za sery pleśniowe. Dzisiaj będzie robiona gorgonzola a następny będzie blue stillon :) Mleka używam sklepowego, oczywiście nie UHT. U mnie mleko sklepowe jest na prawdę dobrej jakości (3,5%) robiłem np. camembert ze sklepowego i takiego świeżego i nie było żadnej różnicy.

Pozdro Box

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

Moje wesołe trio. Parmezan się pokrywa (wiem oryginał tak nie ma), Gouda schnie przed powłoką polioctanu a w formach Blue Stillon ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 848 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: rozrywek »

Rozkręcasz się.
Chyba musisz kupić krowę. :D
Albo znaleść dobrego rolnika i brać bezpośrednio.
Napisz coś więcej o tej Goudzie.
Tak się składa że pracowałem przy serach, tylko że nie przy produkcji, a szkoda, właśnie w mieście Gouda, tak ta Gouda prawdziwa.
2 lata tam mieszkałem.

Liznąłem co nieco wiadomości, a szczególnie tego jak oni to klasyfikują.

Coś tam mogę skrobnąć o podziałach i dojrzewaniu. Niestety o cyklu produkcyjnym mniej.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Awatar użytkownika

Doody
3500
Posty: 3839
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 20:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Podziękował: 283 razy
Otrzymał podziękowanie: 463 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: Doody »

Boxer szacun :respect:
Sery wyglądają wspaniale. Może kiedyś się do Ciebie zwrócę o pomoc ;) Na razie brak czasy na sery :problem:
Pozdrawiam
Darek

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

@rozrywku ale Ci zazdroszczę, pewnie nie raz byłeś na tym sławnym rynku gdzie się handluje tymi wspaniałymi serami w tradycyjny sposób. Produkcja serów jest banalnie prosta. Większość serów to ta sama produkcja. Podgrzanie mleka, dodanie odpowiednich kultur, podpuszczka itd. Jedyny minus to robienie serów jest masakrycznie czasochłonne. Bo między procesami czasami trzeba odczekać 60-90 min a procesów najmniej kilka. Moje raczej takie nie będą jak te holenderskie bo inne mleko ale na bank będą dobre. Dodatkowy minus to trzeba mieć dojrzewalnie żeby serą zapewnić odpowiednie warunki ale to też jest do ogarnięcia. Jak skończę pracę nad goudą a to będzie za jakieś tydzień do dwóch ;) na moim kanale będziesz mógł zobaczyć jak i co robiłem ;)

@Doody zapraszam na mój kanał YT znajdziesz tam wszystko.
Awatar użytkownika

seneka
700
Posty: 718
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 14:47
Podziękował: 100 razy
Otrzymał podziękowanie: 69 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: seneka »

Ja uwielbiam sery. A te że zdjęć wyglądają bardzo smakowicie. :D
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 848 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: rozrywek »

Nie powinieneś mi zazdrościć rynku i tej słynnej wagi do sera. Chociaż muzeum bardzo ciekawe.

A bardziej bazaru co wtorek, stragan przy straganie, od serów się kręci w głowie, i kręgi sera ogromne po 100kg nawet.
Wszędzie cię częstują, dają na spróbowanie.
Sporo jest robionej goudy z dodatkami, przyprawy różne, ostre czy ziołowe.
Najpopularniejszy jest kminek.
Obiecane parę słów o Holenderskiej klasyfikacji:
Zawartość tłuszczu jest wszędzie stała, z wyjątkiem tych robionych dla dietetyków ok 20%tłuszczu. Reszta pełnotłusta.
Z podziałem na:
48
48+
Czyli pierwszy ma minimum 48%tłuszczu, a drugi zdecydowanie wìęcej, nawet do 55%

Podziałem jest wiek sera. Liczony w tygodniach.
Trochę z pamięci podpowiem, mam nadzieję że pamiętam w dobrym przybliżeniu:
Jong 4-7tyg
Extra jong 7-13tyg
Belegen 14- 26
Extra belegen 27-35
Oud 36- 52 i więcej
Extra Oud, powyżej 78 tygodni czyli półtora roku.
Old Amsterdam jest właśnie przykładem extra Oud.
Bardzo twardy, kwaskowy, kruchy i przepyszny, ambrozja.

Czego możesz zazdrościć jeszcze.
A tego że na tym bazarze są sery też typowo wiejskie, których nie kupisz w żadnym sklepie, markecie i gdziekolwiek. Wytwarzane przez rolników tradycyjnymi recepturami, tylko na potrzeby lokalnej społeczności.
Typowy boerenkaas, czyli tzw chłopski ser, robiony tylko ze świeżego mleka, bez pasteryzacji. Nie do kupienia nigdzie oprócz bazaru i typowych sklepach z serami.

A właśnie, sklepów z serami jest z 15 w samej Goudzie.
W ofercie ser, ser, ser trochę wina i dżemów, o potem długo tylko ser.
Z całego świata sery tam są...hmm oprócz Zamojskiego typu gouda.
Próżno szukać.

Oczywiście na wejściu czujesz tak ostry zapach sera że aż gryzie w nozdrza, dopiero po chwili dociera ta łagodność przebijająca się przez ostrość.

Oczywiście nie tylko Gouda istnieje, z innych rejonów kraju sery są, np Edam.

A na wioskach są do tej pory rodziny co ser praktycznie robią codziennie.
A to kompletnie inny ser, z świeżego surowego mleka.
Przecież to tylko sposób na konserwację mleka, czyli żywności.

Kraj płaski, lasów brak, wszędzie pastwiska, trawa i krówki.

A nawet w ichnim języku jest śmieszne powiedzenie, jak się żegnają gospodynie...idę do domu wyżymać, czyli robić ser.

Zabawne, że w stolicy sera nie kupi się nigdzie typowego twarogu jak u nas.
Jest w sklepach coś na podobieństwo, Kwark, ale to gładkie, przemielone, nijakie.
Bez tej naszej ziarnistej fajnej konsystencji, na twarożek z cebulką rzodkiewką i śmietaną.

W każdym razie warto pokusić się o zrobienie samemu sera w domu.
To frajda jest i przyjemność tworzenia.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Wojtek5
650
Posty: 693
Rejestracja: sobota, 21 wrz 2019, 18:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Mazowsze, centralna wieś
Podziękował: 34 razy
Otrzymał podziękowanie: 87 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: Wojtek5 »

Cześć,
byłbyś skłonny zapodać jakiś prosty przepis na domowy ser coś w stylu tzw. żółtego?
Coś prostego, krok po kroku dla laika co się nie za bardzo da sp..ć
Domowe nalewki
Eksperymenty z małą beczką dębową: alkohol wysokoprocentowy, miody

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

@Wojtek5 wejdź na mój kanał YT jest link wyżej, zobacz sobie playlistę serowarstwo. Najprostszy ser podpuszczkowy Koryciński. Zawsze wychodzi. Nie wymaga dojrzewania jak inne sery. Możesz tez sobie zrobić camemberta bo też nie wymaga dojrzewalni a jedynie lodówka.

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

No i kolejny gotowy, Gouda po pokryciu polioctanem :) Teraz na 6 tygodni do dojrzewania. I kolejna partia Camembertoe się robi :punk:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony wtorek, 18 sty 2022, 14:08 przez boxer1981228, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 848 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: rozrywek »

Boxer, brawo Ajriszu. :ok:
Fajny kanał, ciekawy, fajnie się ogląda.
Jedna drobna uwaga:
Troszkę krócej, zwieźlej, przy Korycińskim 10min gapiłem się jak bełtasz mleko. :mrgreen:

Podajesz konkretne rzeczowe łatwo przyswajalne dane i jest git.

Super, jakbyś opracował filmik o dojrzewaniu, o powłokach, przechowywaniu, oraz o czasach dojrzewania, to przydatne info, oraz tak naprawdę potrzebne, mało jest tego w necie.
Opisałem ci moje spostrzeżenia, ale o Goudzie, a serów jest w ciul, i mają różne wymagania. O obracaniu sera, oraz o przechowywaniu poza lodówką, ty masz dojrzewalnię konkretną, ale potrzeba alternatywnych pomysłów.

Ps: jak wrzucałem sery, po 14kg do wanny z tym ala woskiem to się ciekawych rzeczy dowiedziałem.

Zapytałem po co, ekstra powłoka ochronna?
Odpowiedział mi kierownik:
Tak owszem, po to wrzucamy sery parokrotnie, bo powłoka czasem pęka, i krążek do przemiału na wiórki, ale głównie dla marketingu.
A jakie znaczenie ma kolor woskowiny?
A taki że klient widzi różne kolory w warstwach i wie że było dobrze zabezpieczone, guzik prawda, chłyt marketingowy.

A główny powód? Dociekałem dalej.
A taki że kilogram tej mieszanki woskowo- cośtam kosztuje 1,5 euro, a kilogram sera 12. A my ser sprzedajemy na wagę, co nie?
Ale cicho bądź, nikt nie musi o tym przecież wiedzieć.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Awatar użytkownika

Doody
3500
Posty: 3839
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 20:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Podziękował: 283 razy
Otrzymał podziękowanie: 463 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: Doody »

Z a"białym szaleństwem" czyli twarożkiem nie przepadam ale to czarne coś tam bardzo mi się podoba ;)
Pozdrawiam
Darek

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

rozrywek pisze:Troszkę krócej, zwieźlej, przy Korycińskim 10min gapiłem się jak bełtasz mleko.
Rozrywku to jeden z pierwszych filmów, na których się uczyłem. Teraz to już zupełnie inaczej wygląda. Ale uwaga słuszna, trzeba skracac jak się tylko da.
rozrywek pisze:Super, jakbyś opracował filmik o dojrzewaniu, o powłokach, przechowywaniu, oraz o czasach dojrzewania, to przydatne info, oraz tak naprawdę potrzebne, mało jest tego w necie.
To nie jest takie proste jak się wydaje, trzeba by cała książkę opowiedzieć. Można by przygotować materiał w skrócie ale to by było bardzo ogólnikowo. Trzeba będzie o tym pomyśleć.

HeniekStarr
600
Posty: 632
Rejestracja: poniedziałek, 19 lip 2021, 02:57
Podziękował: 182 razy
Otrzymał podziękowanie: 121 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: HeniekStarr »

Spleśniały ser jesz to i pewnie stare wino musisz pić,w aucie bez dachu, biedaku.
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.
A poważnie, to jakich bakterii dodajesz do Blue Stilton'a?

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

@HeniekStarr

Kultury startowe MSE od serowar.pl https://serowar.pl/pl/p/MSE-kultura-sta ... akterie/20 ora bakterie pleśni penicillium roqueforti od Wańczykówki https://sklep.wanczykowka.com/kultury-p ... ti-pv.html ale nie polecam bo ciężko je odmierzyć bo na 500l dawka jest 0,3 gr. U serowara masz bakterie gdzie dawkowanie jest 1gr/10l prostsze w użyciu.
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 848 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: rozrywek »

Heniek Starr, ty się lepiej zastanów, to niebo w gębie, smród w chałupie.
Czy domownicy wytrzymają?

Boxer, widzę że ostro wychodzisz poza ramy zwykłego "żółtego" sera, fajnie.

Aaa jak już będziesz redagował nowy filmik o dojrzewaniu, to parę słów o wędzeniu byś dodał, to ciekawe jest, i ja chętnie obejrzę i posłucham.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

rozrywek pisze:Boxer, widzę że ostro wychodzisz poza ramy zwykłego "żółtego" sera, fajnie.
Bo jak robić to po całości. Poza tym sery pleśniowe nie wymagają dojrzewalni i każdy kto ma zwykła lodówkę może sobie zrobić taki pleśniowy ser, jak nie lubi tych śmierdzących to polecam Camemberta :)
rozrywek pisze:Aaa jak już będziesz redagował nowy filmik o dojrzewaniu, to parę słów o wędzeniu byś dodał, to ciekawe jest, i ja chętnie obejrzę i posłucham.
Bardzo mnie cieszy że są osoby, które chcą oglądać i słuchać to co tworze :) Mówisz o wędzeniu ale o wędzeniu serów tak?

Pozdro Box
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 848 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: rozrywek »

Tak o wędzeniu serów. :ok:

Z wędlinami jest prościej, czy zimnym dymem czy gorącym, a ser to w ogóle mało znana technologia, niewiele osób to robi, i mało o tym jest, wielu by spróbowało, ja tam lubię wędzony, i zwykły, i łoscypki hej, i salami. :punk:



Jak wędzić, czym i ile czasu.
Ja chętnie obejżę. :ok:

Już widziałem kolegę, co chciał przy wędlince serek podwędzić.
Wyszła kiełbasa z serem, bo mu wszystko spłynęło. :shock:
Taka sytuacja.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

rozrywek pisze:Już widziałem kolegę, co chciał przy wędlince serek podwędzić.
Wyszła kiełbasa z serem, bo mu wszystko spłynęło.
Taka sytuacja.
No tak podstawowy błąd przy wędzeniu serów, temperatura. Choć mam fajny sposób na zrobienie serków tz cukierków. Gdzie pakujesz ulubiony tarty ser z ulubionymi przyprawami i zawijasz jak cukierek w folię kolagenowa i specjalnie dajesz większą temperaturę żeby się ser rozpuścił. No nic dodam do kolejki pomysłów :) Pracuję na nocki i ogarnianie wszystkiego na raz po prostu niemożliwe. Ale będę się starał sprostać wymaganiom :)

Pozdro.
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 848 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: rozrywek »

Pierwowzór wędzonego to chyba Szwajcarzy wymyślili:

Kawał sera na patyku, nad ogniskiem, podpiekali poddymiając. Odgryzali kawałeczek topionego, i dalej nad ognisko patyk, to musiało być przepyszne.

W każdym razie czekamy na tutorial, może nie dziś, ani jutro, na spokojnie.

A dla ciebie specjalna dedykacja filmowo-Rozrywkowa. :mrgreen:

@boxer1981228...lewy sierpowy od klasyków i znawców tematu serowarstwa:
Uwielbiam.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Awatar użytkownika

łoles
200
Posty: 231
Rejestracja: sobota, 9 maja 2020, 22:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Łiski
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Podziękował: 69 razy
Otrzymał podziękowanie: 16 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: łoles »

No kolego boxer dzięki tobie zakupy na stronie serowar.pl zrobione, paczka dotarła, w weekend mam w planach zrobienie dwóch serów zobaczymy co z tego wyjdzie :hahaha:
Alkohol już robię, jakieś kiełbasy i inne wędliny też, teraz sery trza myśleć o jakimś ranczo na wsi :punk:
Ostatnio zmieniony czwartek, 20 sty 2022, 17:38 przez łoles, łącznie zmieniany 1 raz.
Pędzę bo chce pędzę bo życie jest złe :pije:

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

No to super. A jakie sery będziesz robił? No i koniecznie się pochwal jak wyszło.
Awatar użytkownika

łoles
200
Posty: 231
Rejestracja: sobota, 9 maja 2020, 22:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Łiski
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Podziękował: 69 razy
Otrzymał podziękowanie: 16 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: łoles »

Pierwszy będzie ten korycińskie drugi może gouda a dalej się okaże, najgorsze że nie mam dojrzewalni ale i z tym trza se będzie jakoś poradzić
Pędzę bo chce pędzę bo życie jest złe :pije:
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 848 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: rozrywek »

A ja mam gdzie trzymać, bo w domu zimnica.
Tylko nie mam tych wszystkich klamotów, a nie mam jak zamówić.
Jak ci zostanie końcówka w tych saszetkach i buteleczkach, to chętnie przytulę, paczuszka niewielka, z Ie do Uk łatwiej, niż z Pl do Uk.
Garnek jest, mleko jest, termometr też, instrukcja gotowa, tylko podpuszczki ni ma.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

Rozrywku w UK masz multum sklepów gdzie możesz sobie wszystko na miejscu zamówić. Nie musisz wszystkiego z PL zamawiać. To tylko u mnie nic nie ma a jeżeli Ty jesteś w UK masz wszystko na miejscu pod nosem :)

Pozdro Box
Awatar użytkownika

jakis1234
2500
Posty: 2581
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 16:57
Ulubiony Alkohol: Zależy od nastroju i dostępności.
Status Alkoholowy: Winiarz
Podziękował: 235 razy
Otrzymał podziękowanie: 453 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: jakis1234 »

W Irlandii takie braki?
Pozdrawiam z opolskiego.
Awatar użytkownika

Doody
3500
Posty: 3839
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 20:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Podziękował: 283 razy
Otrzymał podziękowanie: 463 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: Doody »

Boxer jesteś w Irlandii? Gdzie? Dwa lata mieszkałem w Dublinie ;)
Pozdrawiam
Darek

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

@Dody jestem od 2011 :) Naas 30 km od Dublina Co. Kildare :)
jakis1234 pisze:W Irlandii takie braki?
Mało popularne są takie hobby. Tak naprawdę to są tu na miejscu może 3 sklepy tematyczne i tak naprawdę z gównianym zaopatrzeniem. Kupuję coś tu na miejscu jak już mnie naprawdę przyszpili. Tak to zawsze paka 50kg z PL i na rok spokój. Do piwowarstwa jest ok ale jeżeli inne rzeczy to tylko PL zostaje. Nawet kiedyś już byłem bliski otwarcia takiego sklepu ale większość ludzi raczej robi jak ja, nie przepłacają tu na miejscu bo ceny x2 przynajmniej.

Camembert po 24h a z Blue Stiltonem widzę będzie zdaje się problem. Użyłem innych bakterii niż zawsze i nie było jak odważyć bo dawkowanie 0.3 gr na 500l mleka i zdaje się przesadziłem z ilością. Za dużo pleśni w krótkim czasie. No nic nauczka na przyszłość.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony piątek, 21 sty 2022, 00:11 przez boxer1981228, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika

Doody
3500
Posty: 3839
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 20:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Podziękował: 283 razy
Otrzymał podziękowanie: 463 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: Doody »

Ja byłem w latach 2006 - 2008
Pozdrawiam
Darek
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 848 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: rozrywek »

Boxer, tu nic nie ma, wiocha na 70tys ludzi.
Dwa lidle, asda, aldi, 50 polskich kubusiów, żabek i nini biedronek, i jeden maciupki sklepik muzyczny.
Zadupie. Jak możesz to podlinkuj mi konkretną stronę z uk, gdzie kupię podpuszczkę i wszystko co potrzebne.
Znajduję same gotowe kity.

Ps: zagadka, co jest na starym banknocie 5f, właśnie Irlandzkim?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Awatar użytkownika

lesgo58
5000
Posty: 5230
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 13:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Podziękował: 1292 razy
Otrzymał podziękowanie: 2744 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: lesgo58 »

Miłosierna siostra...
Pozostaję: otwarty, elastyczny i ciekawy.
TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy i nic nie działa
PRAKTYKA jest wtedy gdy wszystko działa a my nie wiemy dlaczego
My łączymy Teorię z praktyką czyli nic nie działa i nikt nie wie dlaczego

Autor tematu
boxer1981228
1000
Posty: 1032
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 17:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Podziękował: 259 razy
Otrzymał podziękowanie: 179 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: boxer1981228 »

Są chyba 3 opcje. John Scotus Eriugena, Siostra Katarzyna McAuley albo Lady Hazel Lavery przynajmniej tak twierdzi Google;)

Tu masz link, do wyboru do koloru:
https://cheeseandyogurt.co.uk/collections
Ostatnio zmieniony piątek, 21 sty 2022, 09:17 przez boxer1981228, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika

rozrywek
4500
Posty: 4941
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 09:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Podziękował: 561 razy
Otrzymał podziękowanie: 848 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: rozrywek »

Dzięki za linka.

A jeśli chodzi o ten banknot, to miałem na myśli destylarnię.
irlandia 5 10.jpg
Jakim zamiłowaniem muszą darzyć trunek, jak na banknocie jest destylarnia Bushmills.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Awatar użytkownika

łoles
200
Posty: 231
Rejestracja: sobota, 9 maja 2020, 22:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Łiski
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Podziękował: 69 razy
Otrzymał podziękowanie: 16 razy
Re: Boxer i jego przygody z serowarstwem :)

Post autor: łoles »

No i stało się pierwsze sery za płoty czy jakoś tak brzmiało to powiedzenie :smiech: od lewej gouda a od prawej koryciński z czarnuszka. Jak smak to się dopiero okaże. Sama produkcja jak się wie co i jak z ju tuba dzięki koledze boxer przebiegła bez żadnych problemów. W next week będzie robiony parmezan i mozzarella
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pędzę bo chce pędzę bo życie jest złe :pije:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Serowarstwo”