Jak działają różne rodzaje drożdży. Które wybrać do naszego nastawu. Warunki prowadzenia fermentacji.

Autor tematu
zaradek
200
Posty: 236
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: zaradek » sobota, 15 sty 2022, 12:24

Mam wątpliwość (chociaż raczej znam odpowiedź - ale wolę dopytać bardziej doświadczonych).
Od długiego czasu używam drożdży Gozdawa 1410 (na paczce jest "na 13kg cukru na 50l). Ja daję 14kg i 38l wody, z tego akurat wychodzi mi ok. 45l nastawu (idealnie na beczkę 50l).
Chciałem wypróbować inne drożdże (miałem pozytywne opinie o Alutec Turbo Pure 48) - przy czym ich instrukcja wspomina o 9kg cukru na 25l nastaw.
No i mam wątpliwość, czy dać 2x paczki na 14kg/45l nastaw, czy może 1 paczka sobie poradzi (tylko potrwa to odpowiednio dłużej)?
Wydaje mi się, że druga opcja jest wystarczająca, ale chętnie przeczytam Wasze rady.
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


alembiki
Awatar użytkownika

kiwitom23
850
Posty: 879
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: kiwitom23 » sobota, 15 sty 2022, 12:48

Strasznie dużo cukru walisz kolego, tym samym masz wysokie BLG, a to wpływa negatywnie na jakość produktu. Ja osobiście daję co najwyżej 12kg na 50 litrów i uważam, że ten stosunek cukru do wody jest idealny. Co do drożdży to używałem UK48 i Black Label, ale ostatnio daję tylko Starowara Vodka Professional, to nie są drożdże turbo i pracują 3, 4 dni dłużej, ale efekt jest o niebo lepszy. Fermentuję też w możliwie najniższej temperaturze, w piwnicy mam teraz 15-17*C, to też polepsza efekty, choć wydłuża czas fermentacji. Z zalecanych 2 saszetek dawałem 1,5, ale jak fermentujesz w 20-23*C, to spokojnie jedna saszetka da radę, czyli 50% zalecanej ilości.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami." Ernest Hemingway

Awatar użytkownika

rozrywek
3000
Posty: 3276
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: rozrywek » sobota, 15 sty 2022, 13:48

Przestań wreszczie czytać instrukcji z opakowania.
Zacznij liczyć sam.

Na opakowaniu gozdawa masz 13kg cukru w 50L wody, co daje 24BLG
Jeszcze w normie, chociaż też wysoko

A ty dowalasz 38L wody, 14kg cukru i masz BLG..27

i robisz zupę cukrowo-drożdzową zamiast nastawu. Niezły tunning.

Trzymaj się wartości do 22BLG MAX

Oraz nie bądź monotematyczny z tą gozdawą, otwóż się na inne grzybki, np Moscva Style.
Na alcotec się świat nie kończy.

A co do twojego pytania ilość grzybków...jedna paczka w zupełności sobie poradzi, wolniej ale lepiej.

Zrób test odwrotny, wsyp te 14kg cukru, 38L wody i CZTERY paczki gozdawy, zobaczysz jak szybko przerobi, tylko zbiornik też weź nie 50L a 100. Bo tam będzie wir.

Ale ocenisz efekt końcowy, czyli trunek, oraz szybko się nauczysz po tym jak walniesz kielicha, że to jednak jedna paczka byłaby akurat, tylko poczekać trzeba.

Tyle tych grzybków na rynku, próbuj rożnych, zdecydowanie różnych firm.

Ta linia produktów tej samej firmy, w to większości te same drożdże tylko inna gramatura, i inna nazwa.
I dlatego są 24, 48, 72h.

Otwóż się, zwykłych popularnych t3 spróbuj. Wspomnianych Moscva.

Wolniej, lepiej, smaczniej.
Na zdrowie.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
zaradek
200
Posty: 236
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: zaradek » sobota, 15 sty 2022, 14:50

Zgadza się - w naszym hobby to już się nauczyłem, że często dłużej znaczy lepiej - i jak najbardziej popieram.
Co do samej ilości cukru - zasadniczo u mnie wychodzi lekka pazerność / zachłanność - za jednym razem chciałbym mieć jak największy uzysk - stąd taka ilość. Przy 15-16kg już było słabo (takie ilości też testowałem), dlatego zostawiłem 14kg (a kiedyś robiłem z 12kg i przyznam, że po przepuszczeniu produktu przez węgiel nie wyczuwałem między nimi różnicy no i znajomi nie narzekają a nawet chwalą ;-)). Na koniec standardowo odpowietrzam nastaw, klaruję (kiedyś bentonitem a teraz mieszanką dwuskładnikową) i zlewam sklarowany nastaw znad osadu - jest klar.
No i właśnie nie chcę być dłużej monotematyczny z gozdawą - a że zbliża się czas zakupów, dlatego o ten Alcotec zapytałem - ale chętnie wypróbuję też Moscva Style, jak to również polecacie - dzięki!
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

rozrywek
3000
Posty: 3276
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: rozrywek » sobota, 15 sty 2022, 16:53

Musisz testować, próbować.
Fajnie że podchodzisz dorosło do tematu, i przyznajesz się do pazerności, błądzić rzeczą ludzką.

Jest różnica i to diametralna, możliwe że jeszcze ci się nie włączył tryb sublimacji smaku, a jest taki ja to nazywam Francuski piesek. Najwyższy etap wybredności. Opiszę:

Pierwsze, to euforia, sam zrobiłem juuupi.

Drugie to moc i ilość, kurde jakie dobre, trochę podśmierduje, ale mocne.

Trzecie, to eliminacja smrodku, poprawa sprzętu, poszukiwanie nowego, lepszego produktu.

Czwarte, osiągnięcie celu, wlazłeś na szczyt, Zaradek zdobywca, łał.
Zdobyłeś K2. Z dumą stawiasz flaszkę na stół, rewelacja.

Piąte..Francuski piesek, poszukiwanie doskonałości w tym co jest i tak praktycznie uważane za doskonałe.
Czegoś ci brak, w całej orkiestrze, szukasz tego brakującego jednego dźwięku, nuty.

Zaradek jesteś na drugim etapie, niestety, i to też na początku, z etapu filtrowania węglem wróć do nastawu.
Jak ci węgiel nie będzie potrzebny to znaczy że już wlazłeś na dobrą drogę.

Na pocieszenie dodam, że jestem na etapie czwartym, a do piątego to dopiero będę pierwszy obóz na dole góry rozbijał.

Wleść na K2, ale od wschodniej ściany, to jest wyzwanie.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

nemeto
400
Posty: 409
Rejestracja: piątek, 20 gru 2013, 05:23
Krótko o sobie: Nie chcesz znajdziesz powód - chcesz znajdziesz sposób.
Ulubiony Alkohol: Swój.
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: nemeto » sobota, 15 sty 2022, 18:16

Kurde nie bardzo rozumiem piąty etap przy cukrze, bo skoro produkt wyczyszczony to jakiej nuty mam szukać :scratch:
No chyba, że chodzi o posmak surowca - no, ale tutaj już wchodzimy w alkohole "nieczyste" uwarunkowane smakiem operatora. Dla jednego idealne dla drugiego zbyt "brudne" bądź za bardzo "pocięte" ;)

Awatar użytkownika

leon24_36
50
Posty: 91
Rejestracja: wtorek, 18 paź 2011, 21:07
Krótko o sobie: Człowiek nie jest taki, żeby sobie nie poradzić
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: leon24_36 » sobota, 15 sty 2022, 18:54

Myślę, że Rozrywkowi nie chodziło tylko o cukier tylko wyraził się ogólnie. Robisz coś, smakuje Ci ale z czasem zaczynasz szukać czegoś lepszego (I tu miał na pewno cały wachlarz surowców na myśli) Często można znaleźć tematy jak koledzy opisują jak coś zrobili i jest :ok: a następnie po pół roku dopisują jak coś zmienili żeby było jeszcze lepsze
Ostatnio zmieniony sobota, 15 sty 2022, 18:58 przez leon24_36, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

rozrywek
3000
Posty: 3276
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: rozrywek » sobota, 15 sty 2022, 19:50

Dokładnie tak, i poszukiwanie surowca, ale nie tylko...

Piąty etap to rewizja.
Cofanie się w procesie, stopniowo, od kieliszka wstecz, do kolumny, do frakcji, do nastawu, drożdży, finalnie do surowca.

Nemeto trochę zbyt krótko spojżał, jak idealnie wyczyszczone to koniec.
Piąty etap zbędny.

A w piątym etapie pada inne pytanie:

Nie jak dobrze wyczyścić, a jak mniej zabrudzić to co czyścić będziesz

Taka metafora.

Wchodzenie na K2 od wschodniej strony, to jest etap piąty.

A to nie takie chop siup, tam nie ma windy, nawet schodów nie ma.

Etap szósty...wejść na szczyt bez maski tlenowej, niemożliwe praktycznie.

Ale jest jeszcze szczyt szczytów:
Etap siódmy....wejść tam zimą.


Nie przestawać, cały czas się wspinać, ześlizgiwać i wspinać. Po centymetrze, aż na 8611m.
Etap piąty to już extremalny wyczyn, a gdzie dalej?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

nemeto
400
Posty: 409
Rejestracja: piątek, 20 gru 2013, 05:23
Krótko o sobie: Nie chcesz znajdziesz powód - chcesz znajdziesz sposób.
Ulubiony Alkohol: Swój.
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: nemeto » sobota, 15 sty 2022, 20:20

@rozrywek przy cukrze nie ma etapu piątego. A produkty "nieczyste" to temat rzeka ;)

Awatar użytkownika

rozrywek
3000
Posty: 3276
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: rozrywek » sobota, 15 sty 2022, 20:54

@nemeto
Jest etap piąty przy cukrze.
Zawarty w poście text na zielono.
Przeczytaj zawarty w nim sens i przesłanie.
Oczywiście nie widzę nic złego w zatrzymaniu się na czwartym, nie osądzam. Robisz dobry neutralny produkt i jesteś zadowolony. Dobrze.

Sam stosujesz piąty etap, może bezwiednie ale jednak.
Szukasz innych drożdży, zmieniasz metodę fermentacji, klarowania, wiele czynników.
Przecież nie jedziesz na tym samym cały czas, coś jednak na piąty wkraczasz, stopą na schodek.

Ja do piątego etapu podchodzę kompletnie inaczej, bardziej poważnie.

W każdym razie najgorsze co może być to zatrzymanie się na drugim.

Ps: miło mi że zgadzasz się z czterema powyższymi, a o piątym możemy kulturalnie polemizować przecież, prawda?
Pozdrawiam.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


michal278
1750
Posty: 1770
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: michal278 » sobota, 15 sty 2022, 22:57

Cukier do całkowitej objętość nastawu 1:4, a maksymalnie 1:3.75. To tak na przyszłość. Jedni mają czas, drugim czasu brak.

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

nemeto
400
Posty: 409
Rejestracja: piątek, 20 gru 2013, 05:23
Krótko o sobie: Nie chcesz znajdziesz powód - chcesz znajdziesz sposób.
Ulubiony Alkohol: Swój.
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: nemeto » niedziela, 16 sty 2022, 02:48

rozrywek pisze:@nemeto
Jest etap piąty przy cukrze.
Zawarty w poście text na zielono.
Przeczytaj zawarty w nim sens i przesłanie.
Oczywiście nie widzę nic złego w zatrzymaniu się na czwartym, nie osądzam. Robisz dobry neutralny produkt i jesteś zadowolony. Dobrze.

Sam stosujesz piąty etap, może bezwiednie ale jednak.
Szukasz innych drożdży, zmieniasz metodę fermentacji, klarowania, wiele czynników.
Przecież nie jedziesz na tym samym cały czas, coś jednak na piąty wkraczasz, stopą na schodek.

Chyba troszkę inaczej widzimy ten 4 i 5 etap :)
Dla mnie to co opisujesz jako piąty etap jest zawarte w Twoim czwartym etapie. Jeśli założyłeś sobie za cel (a ten osiągamy w opisanym przez Ciebie 4 etapie) bezsmakowy, bezzapachowy czyścioch to jeśli wciąż eksperymentujesz z nastawem to znaczy, że nie jesteś do końca zadowolony z urobku więc swojego celu nie osiągnąłeś.
Jeśli chodzi o nastaw (sposób przyrządzania od długiego czasu identyczny) używam tylko MS, choć ostatnio zamiennie z BL (nie czuję między nimi różnicy), blg 20-22, temperatura pokojowa, klarowanie - znasz moje stanowisko na ten temat. I to tyle jeśli chodzi o nastawy, magia zaczyna się przy procesie. Tutaj nie ma miejsca na pomiary małoprecyzyjne (papuga, alkoholomierz czy nos i język), tutaj jest twarde 6 sond, regulator, watomierze i czujka ciśnienia wewnątrz i na zewnątrz kolumny. Dorzućmy do tego sprzęt dobrej klasy, doświadczenie operatora na nim, proces 2,5 o/z bufor i nie trzeba nic poprawiać ;)


michal278
1750
Posty: 1770
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: michal278 » niedziela, 16 sty 2022, 11:29

Każdy nawet najgorszy nastaw można zrobić na lux spirytus. Kwestia dobrania odpowiedniej techniki. To nie destylacja gdy dbamy mega o nastaw/zacier!!

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

rozrywek
3000
Posty: 3276
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: rozrywek » niedziela, 16 sty 2022, 13:08

@Michał278
@nemeto

Koledzy ja doskonale wiem że przy dzisiejszym sprzęcie da się pięknie wyczyścić wszystko.
A przy bardziej wypasionym, np kol@nemeto, to już w ogóle bajka.

To że doszliście do perfekcji, czyli czwartego etapu to sukces, szacun, respekt, i cieszy mnie to.

I absolutnie nie zamierzam negować braku chęci poszukiwania piątego etapu. Takie zbędne zawracanie sobie dupy, i ja to rozumiem.

A ja jednak zamierzam się nastawowi przyjżeć bardzo blisko, rewidując i analizując przedgon, pogon, szczególnie ilości przedgonów i ich skład.
I dalej właśnie do nastawu, jego warunków pracy, środowiska drożdży.
Jak pracują,
Co wydzielają
Ile i kiedy
Dlaczego
Kiedy nie wydzielają.
Wariacje z blg
Temperaturą
Z co2
Mnóstwo pytań.
A moje podejście jest czysto naukowe, logiczne, absolutnie nieekonomiczne.

Dlatego nie chcę o tym publicznie pisać, bo 99% was, każe mi się postukać w czoło. Zapyta, ale ty szaleńcze, po co to robisz?

Dla nauki i z ciekawości.

To ja już wolę być popierdzielony w zaciszu piwnicy, niż publicznie wyśmiewany, bo tak by zapewne było.

Mogę uchylić lekko koleżanki bluzkę dla wzbudzenia waszej ciekawości, cycka i tak nie zobaczycie, ale pobudzi waszą wyobraźnię:

BLG końcowe, jego wpływ spadkowy na nastaw i zawarte w nim związki.
Możecie to olać, a możecie myśleć, co autor miał na myśli.

Wolna wola.
Pozdrawiam.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


michal278
1750
Posty: 1770
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Ilość drożdży / cukru / wody

Postautor: michal278 » niedziela, 16 sty 2022, 14:05

Jako że mamy koledzy do czynienia z produktami naturalnymi mogę powiedzieć po kilkuset próbach, że mimo że to cukier, drożdże i woda to nie ma opcji w warunkach domowych do uzyskania za każdym razem tego samego nastawu. I kropka. I musimy się ratować podczas procesu.

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


Wróć do „Drożdże i fermentacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość