Zbiór podstawowych wiadomości dla początkujących destylerów.

Autor tematu
borys24so
5
Posty: 8
Rejestracja: sobota, 25 kwie 2020, 00:13
Załączniki
który destylator wybrać

Postautor: borys24so » środa, 29 kwie 2020, 20:12

Witam.
Nastawiam się wraz z braćmi na zakup, któregoś z tych destylatorów i proszę o opinię,,starszych'' w fachu forumowiczów, na którego wy byście się zdecydowali i dlaczego?
Ja optowałbym za tym OLMem natomiast reszta za tym ze sterownikiem. Ja mam tylko 1 argument na moją stronę czyli system OLM natomiast reszta jest za tym ze sterownikiem bo: jest sporo tańszy, ma właśnie sterownik i wysyłka praktycznie od ręki a na OLMa trzeba czekać 6 tygodni. Czy ten sterownik jest pomocny w rektyfikacji? ,,Wspólnicy'' twierdzą, że nie trzeba będzie pilnować a przy tym bez sterownika będzie trzeba cały proces siedzieć przy nim i pilnować. O rektyfikacji wiedzą niewiele, ja praktyki też nie mam czerpię wiedzę z forum.
Co tak naprawdę dają te sterowniki?
To są te dwa modele. Obydwa z kegiem 50l
https://www.aabratek.pl/produkty/782/elektryczny_OLM_wtyczki.html
https://e-destylatory.pl/produkt/destylator-aabratek-keg-50l-wypelnienie-sms-3500w-sterownik-szeroki-wlew/
Ostatnio zmieniony czwartek, 30 kwie 2020, 08:23 przez manowar, łącznie zmieniany 2 razy.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

defacto
1050
Posty: 1084
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: który destylator wybrać

Postautor: defacto » niedziela, 10 maja 2020, 12:03

Cześć.
Według mnie wybór jest prosty.
Aabratek z olm da Ci odczuwalnie lepszy wyrób końcowy a sterownik w drugiej kolumnie to raczej regulator mocy, rzecz istotna przy destylacjach prostych. Jeśli nadal masz dylemat, zakup sobie aabratka z olm i regulatorem mocy. Brałbym wersję z olm i ocieplonym kegiem.
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2236
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: który destylator wybrać

Postautor: Doody » niedziela, 10 maja 2020, 12:29

Ja bym brał również zestaw nr 1. Oczywiście trzeba dokupić regulator chociaż RGN na początek. Keg wziąłbym 50l i ocieplił we własnym zakresie. Mam sprzęt od tego wytwórcy i mogę polecić.
Ostatnio zmieniony niedziela, 10 maja 2020, 12:29 przez Doody, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Darek


Drupi
700
Posty: 721
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: który destylator wybrać

Postautor: Drupi » niedziela, 10 maja 2020, 14:22

Ja również wybrałbym zawsze bez sterownika który ma zastąpić operatora. Nigdy do końca go nie zastąpi. Jeśli zależy na bardzo dobrym urobku. Sterownik nie zna smaku, tylko sztywny program.
Natomiast są sterowniki np. SD 2 -które mają tylko pomóc operatorowi, i mają bardzo czułe termometry. Ja jestem zadowolony.
I like noble drinks.

Awatar użytkownika

prolog1975
350
Posty: 381
Rejestracja: środa, 3 sie 2016, 07:38
Załączniki
Re: który destylator wybrać

Postautor: prolog1975 » niedziela, 10 maja 2020, 16:34

Zestaw nr 1 jest z grubszej rury niewiele ale zawsze. Tylko brać keg 50l. Lub poszukać podobnego zestawu dostępnego od ręki od kogoś innego. Teraz wiesz co kupować.


W_TG
600
Posty: 602
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: który destylator wybrać

Postautor: W_TG » poniedziałek, 11 maja 2020, 11:46

Model masz już wybrany i będziesz Pan zadowolony.
Mnie intryguje inna sprawa. Kto z was będzie operatorem. Ja zrobiłem swój "fagot" do spółki z kolegą.
Z wyraźną ulgą jednak spłaciłem go po 3 miesiącach i podziękowałem za współpracę.
Spirytusik dla siebie i rodziny chętnie brał całymi 5kami. Ale spędzić noc przy maszynie to już nie koniecznie. a 6-8 godzin trzeba poświęcić.
Ostatnio maszynkę pożyczyłem bratu, który chętnie 5czkę przyjmował, Nauczyłem co i jak i 1 gon zrobiliśmy wspólnie.
Jak sam zrobił 2 gony stwierdził. "Teraz rozumiem że nie zawsze chce ci sie mi upędzić"
Tak to czasem bywa ze spółkami. Ale głowa do góry :-)
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości