Kłopoty z budową i eksploatacją aparatury, wybór właściwego sprzętu. Podstawowe pytania początkujących.
Awatar użytkownika

michalbrzeski2
10
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 6 sty 2019, 12:43
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wódeczka smakowa
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Łódzkie
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: michalbrzeski2 » niedziela, 22 mar 2020, 18:01

Witam. Jak na moje oko to masz przyłącze 3 fazowe w wersji 3f + pen( TN-C). Nie posiadasz tylko gniazda trójfazowego. Do tego, masz dziwnie zrobiona rozdzielnię główną na bezpieczniku nadprądowym aż C-25.... Wszystko zależy jaką masz instalacje? (miedź? aluminium? Jaki przekrój przewodu?) Bezpiecznik uciągnie grzałki 2 x2kW. Bałbym się o przewody i gniazda.
Ostatnio zmieniony niedziela, 22 mar 2020, 18:06 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.
:poklon;


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Skir
100
Posty: 115
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Krótko o sobie: Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było. Józef Szwejk
Ulubiony Alkohol: Bimbrozja
Status Alkoholowy: Drinker
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Skir » niedziela, 22 mar 2020, 18:16

Dziwnie mało tych bezpieczników, ale po 25. Jeżeli włączysz pod jedną linię naraz żelazko, zmywarkę, suszarkę i odkurzacz to raczej wywali. JEżeli chcesz dwie grzałki np 2 i 1,5 w konkretnym miejscu (może by pomyśleć żeby nie korzystały z tego samego gniazda?) to po prostu podepnij w tym miejscu sieci dwa urządzenia o takich parametrach. Problemem mogą być zawsze "druty" - napisz jakie masz kable w ścianie. Stare aluminiowe czy miedź i o jakim przekroju. Albo po prostu sprawdź innymi urządzeniami. Czasami nie wiadomo co w ścianie siedzi :).
U mnie gniazdo gdzie jest grzałka 2000 ok, a w innym jest podpięte 1500 i się grzeje. Ale ponieważ korzystam z niej tylko do momentu zalania, nie zawracam sobie tym głowy.


inso
10
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 16 sie 2015, 14:53
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: inso » poniedziałek, 23 mar 2020, 07:39

4 przewody od słupa, montowane w zeszłym roku. Instalacja miedz i może alu od skrzynki do pomieszczeń, a dalej miedź, ale tego nikt nie pamięta. Nie wiem jakie przekroje. W kuchni było włączone 4,7-4,8 kW przez ok. 2 min., nic nie wywaliło. Jutro zrobię jeszcze jeden test. To jeżeli jest C25, są 3, to 25Ax230V=5,75kW na linię, czyli razy 3=17,25kW? To nie jest na mnie, jak zakładali w robocie bylem. Dzięki.

Na zdjęciu widać, że tylko przewody są podłączone do skrzynki, która jest w domu. To już nie wiem o co chodzi.

Obrazek

Sprawdziłem probówką, prąd płynie w jednym przewodzie.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 23 mar 2020, 08:02 przez manowar, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
250
Posty: 267
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: jatylkonachwile » poniedziałek, 23 mar 2020, 08:33

Pokaż dokładne zdjęcie licznika (ale zamaluj nr seryjny itp), może skrzynka przystosowana już do 3f a licznik jeszcze jest na 1f. Bo w tej puszce masz tylko dwa przewody podłączone.


inso
10
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 16 sie 2015, 14:53
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: inso » poniedziałek, 23 mar 2020, 09:41

Tak będzie. Przy słupie nie podłączone. Tylko zastanawia mnie dlaczego nie wywaliło przy obciążeniu 8kW.

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
250
Posty: 267
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: jatylkonachwile » poniedziałek, 23 mar 2020, 10:06

Bo zabezpieczenie C25 ma jakąś zwłokę zadziałania, przy 8kW (34A) potrzeba kilka (naście) minut żeby to zadziałało.
Obrazek


inso
10
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 16 sie 2015, 14:53
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: inso » poniedziałek, 23 mar 2020, 11:37

To jakie bezpiecznie by było podłączyć grzałki? 6 grzanie, 4,5 praca? Czy 6 grzanie i praca?

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
250
Posty: 267
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: jatylkonachwile » poniedziałek, 23 mar 2020, 14:42

4,5kW chcesz pracować? Wiesz jakiej średnicy kolumnę musisz mieć do tego? Ponad 70mm.


inso
10
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 16 sie 2015, 14:53
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: inso » poniedziałek, 23 mar 2020, 16:43

Chciałbym mieć zbiornik 200L, ale z tym to już do konstruktora.


Carl
10
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek, 11 lut 2019, 14:03
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Carl » poniedziałek, 23 mar 2020, 20:41

To wypadałoby mieć 3 fazy na takie potrzeby

Wystukane z Tapatalka

Awatar użytkownika

prolog1975
300
Posty: 310
Rejestracja: środa, 3 sie 2016, 07:38
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: prolog1975 » poniedziałek, 23 mar 2020, 20:54

Bezpiecznie to by było sprawdzić umowę z elektrownią jakie masz przyłącze i przydział mocy. Kupić grzałkę potrójną 1500 W 2000W 2500W pozwala na szeroki wybór mocy bez regulatora. Zlecić jej podłączenie elektrykowi. Moce, które podajesz pasują do kolumn fi 76 i 88 mm z wypełnieniem szymonli. Lepsza jest średnica 76 x1.5mm tańszy osprzęt niż 88 mm a im grubsza rura tym trudniej o bardzo dobrą jakość przy zachowaniu standardowych wysokości kolumn.

Awatar użytkownika

Puzii
30
Posty: 38
Rejestracja: czwartek, 13 lut 2020, 17:50
Krótko o sobie: Lubie smaczne alkohole,sam robie piwo i ostatnio destyluję.
Ulubiony Alkohol: Spiced Rum
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Tuchola
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Puzii » poniedziałek, 23 mar 2020, 21:01

prolog1975 pisze: sprawdzić umowę z elektrownią


Oni raczej nie będą wiedzieć :D :D :D
raczej u dystrybutora ;)


Szlumf
1700
Posty: 1707
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Szlumf » poniedziałek, 23 mar 2020, 23:06

@ Inso.
Weź kolego jakiegoś porządnego elektryka niech Ci sprawdzi instalację. To co pokazujesz wygląda na totalną prowizorkę niezgodną z przepisami i zdrowym rozsądkiem. Chyba, że nie pokazujesz wszystkiego. Czy naprawdę to co na zdjęciach to wszystkie rozdzielnice w Twoim lokalu?


inso
10
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 16 sie 2015, 14:53
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: inso » wtorek, 24 mar 2020, 10:02

Zdjęcia na poprzedniej stronie to skrzynka na zewnątrz budynku, a zdjęcie na tej stronie, w miejscu licznika, który był w budynku. Nad puszką, która jest na tej stronie, są 3 korki topikowe.


jarzab
2
Posty: 2
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: jarzab » środa, 25 mar 2020, 15:31

Z racji tego, że to mój pierwszy post na forum pozwolę sobie się przywitać i podziękować za ogrom wiedzy zebrany w jednym miejscu :respect:

Chciałbym Was prosić o pomoc przy wyborze pierwszego destylatora. Urządzenie ma służyć przede wszystkim do destylacji nastawów z owoców (słynna śliwowica...) oraz whisky itp. Z drugiej strony chciałbym aby w tych niełatwych czasach z urządzenia dało się wyciągnąć destylat chociaż te `80% mocy, żeby można było zrobić w domowych warunkach płyn do dezynfekcji. Nie zależy mi na dużym kegu, zwykły szybkowar 10-15 litrów albo i mniejszy byłby w sam raz na moje potrzeby. Wolę destylować mniejsze ilości a częściej i z różnych nastawów niż trzasnąć na raz 20 litrów i zastanawiać się, co ja mam z tym zrobić 8-)

Wpadł mi w oko taki mikro pot still:

https://destylatorymiedziane.pl/pl/destylatory-proste/53-mikro-pot-still--5907222624029.html

Jednak coś mi mówi, że chociaż do owocówek wydaje się być bardzo dobry, to nie osiągnę na nim mocy pozwalającej zrobić płyn do dezynfekcji :D

Idealnym rozwiązaniem byłoby (przy mojej skromnej wiedzy) połączenie go z przystawką refluksową:

https://destylatorymiedziane.pl/pl/destylatory-proste/67-przystawka-refluxowa-5907222624388.html

Powolutku bo powolutku ale pozwoliłoby mi to regulować moc odbieranego destylatu.
Jednak ona jest stworzona do "dużego" pot stilla z rurą 54, a wersji "mikro" pasującej do średnicy 28 nigdzie nie widzę.


Przyszła mi do głowy jedna rzecz, że po zakupie tego zestawu mógłbym przedłużyć pionową rurę miedzianą fi28 o jakiś metr i ze sprężynkami pryzmatycznymi w środku może udałoby się osiągnąć te chociaż 80%. Co myślicie? Rozwiązanie dalekie od idealnego ale zawsze od biedy by mogło zadziałać 8-)



Alternatywą do powyższych rozwiązań wydaje mi się być alembik, np coś takiego:

https://alembik.eu/395-alembik-miedziany-55l.html


Jednak w tym przypadku nurtują mnie dwie kwestie:
- Czy w przypadku takiego tradycyjnego alembika również jest montowany termometr (który początkującemu może się bardzo przydać)?
- Jaką moc mógłbym uzyskać na takim sprzęcie?


No i przede wszystkim czy alembik na początek to nie są zbyt głębokie wody dla początkującego :)


A może macie jeszcze jakieś - lepsze - pomysły? Ogólny zamysł jest taki, żeby sprzęt jak najlepiej sobie radził z owocówkami (stąd miedź) a jednocześnie nie kosztował zbyt dużo (stąd rezygnacja z kega i wybór szybkowaru / alembika z małą pojemnością).

Awatar użytkownika

masterpaw2
1550
Posty: 1582
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: masterpaw2 » środa, 25 mar 2020, 16:30

jarzab pisze:Idealnym rozwiązaniem byłoby (przy mojej skromnej wiedzy) połączenie go z przystawką refluksową...
...Jednak ona jest stworzona do "dużego" pot stilla z rurą 54, a wersji "mikro" pasującej do średnicy 28 nigdzie nie widzę....
A może macie jeszcze jakieś - lepsze - pomysły?

Zerknij kolego do tematu: mini-pot-still-z-plaszczem-t18071.html
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


jarzab
2
Posty: 2
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: jarzab » środa, 25 mar 2020, 17:03

Eleganckie, można powiedzieć, że dokładnie czegoś takiego szukam, tylko... z miedzi sam nie ulepię :( Więc jestem zmuszony szukać raczej czegoś bardziej tradycyjnego dostępnego w jakimś sklepie czy na allegro.

Mod.
Nie cytuj posta poprzednika w całości.
Ostatnio zmieniony środa, 25 mar 2020, 17:12 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.


arTii
850
Posty: 882
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: arTii » środa, 25 mar 2020, 17:22

@jarzab - poproś kolegę @masterpaw2, albo @radius, to Ci wystrugają na zamówienie fajny sprzęt.
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl

Awatar użytkownika

Zwodzik
2
Posty: 4
Rejestracja: piątek, 13 gru 2019, 08:03
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Zwodzik » sobota, 28 mar 2020, 12:15

Witam Państwa serdecznie. Z racji tego, że jestem na forum nowy proszę o wyrozumiałość, w końcu każdy z was kiedyś zaczynał i miał pełno pytań. Przeczytałem już tutaj na forum pełno tematów i mam do was prośbę przy wyborze destylatora. Dodam ze chciałbym robić trunki bardziej owocowe, smakowe, ale fajnie jak by można było tez wyprodukować coś mocniejszego. Przeglądałem na allegro oraz na OLX destylatory i mam mętlik w głowie, czy pomożecie (podeślecie jakieś linki do sprzętu). Kwota jaką chce wydać jest to około 2500 zł na początek. Myślę że napisałem w dobrym temacie, za zawracanie gitary przepraszam i proszę o wyrozumiałość.
Ostatnio zmieniony sobota, 28 mar 2020, 12:22 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


arTii
850
Posty: 882
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: arTii » sobota, 28 mar 2020, 12:57

Zadzwoń do @akasa on Ci podpowie co i jak. Kwota którą dysponujesz już wystarczy na niezły początek.
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


Wróć do „Problemy i pytania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość