Dyskusja ogólna o wytwarzaniu nalewek i ich przyrządzaniu...

Autor tematu
prodwin
5
Posty: 5
Rejestracja: poniedziałek, 21 gru 2015, 23:29
Załączniki
Nalewka z żywicy

Postautor: prodwin » poniedziałek, 1 lip 2019, 19:05

Witam, czy ktoś z forumowiczów robił kiedyś lub zna przepis na nalewkę z żywicy drzew liściastych? Zrywałem ostatnio czereśnie i świeża żywica tak kusiła zapachem, że postanowiłem zebrać trochę i spróbować coś z tego zrobić. Słyszałem o nalewkach z żywicy iglaków, nalewkę bursztynową robiłem już nie raz, myślicie że żywica z drzewa czereśni się nada? :)


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

czytam
150
Posty: 167
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Nalewka z żywicy

Postautor: czytam » poniedziałek, 1 lip 2019, 20:22

Tak. Jak nie było dostępnej kalfonii, używałem do lutowania żywicy czereśni właśnie rozpuszczonej w denaturacie.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
350
Posty: 359
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Nalewka z żywicy

Postautor: Góral bagienny » poniedziałek, 1 lip 2019, 20:26

No tego to raczej pić bym nie chciał :D
Jakieś pół wieku temu :D moja Babcia robiła takie mikstury ale z winem i było to przeciwkaszlowe o ile dobrze pamiętam :scratch:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

Kamal
1850
Posty: 1862
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Nalewka z żywicy

Postautor: Kamal » poniedziałek, 1 lip 2019, 23:31

Wiele osób pamięta, że jako dzieci jedli żywicę z drzew wiśni albo czereśni. Całowicie rozpuszcza się w ustach i praktycznie jest bez smaku. Wiadomo, że jest ona jadalna, ale czy jest lecznicza? Zdecydowanie tak. Już XVII-wieczny, sławny angielski zielarz Nicholas Culpeper, pisał że guma z wiśniowego drzewa, rozpuszczona w winie, jest dobra na przeziębienie, kaszel, chrypę i ból gardła. Można też kawałki gumy rozpuścić w ciepłej wodzie i pić jako leczniczy napój lub zrobić na nich alkoholową nalewkę.

Poza tym żywice z drzew owocowych to dobre środki na problemy z przewodem pokarmowym. Stosowane są przy nadwrażliwości jelit, zapaleniu uchyłków i chorobie wrzodowej.


http://majawogrodzie.tvn.pl/322,-Guma-z-drzew-owocowych-AO-605,kalendarium-prac.html

Sam jadłem ją w dzieciństwie :)
K.
Obrazek


KarolinaZawierucha
10
Posty: 11
Rejestracja: piątek, 7 cze 2019, 12:49
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Kontakt:
Załączniki
Re: Nalewka z żywicy

Postautor: KarolinaZawierucha » wtorek, 2 lip 2019, 07:33

Kiedyś piłam nalewkę z żywicy, spróbuje się dokopać do przepisu, ale nie wiem czy mi się uda :)
Wszystko do domowego wyrobu wędlin - www.domowaspizarnia.pl :D

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5307
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Nalewka z żywicy

Postautor: Zygmunt » wtorek, 2 lip 2019, 11:02

Żywice mają długą tradycję spożywania razem z alkoholem- zarówno w formie wina (Retsina), jak i nalewów (Mastika). Przepis na to ostanie zakłada ok. 3 łyżeczek żywicy na litr wódki, więc jest to już jakaś wskazówka. W przypadku wiśni, czy czereśni można dodać liści lub pestek, żeby podbić smak, ale najpierw warto zrobić nalewkę na samej żywicy, taką zaprawkę, żeby zobaczyć w którym kierunku to idzie. Chyba ciężko będzie przesadzić z jej ilością, bo "Food Chemistry" wspomina o likierach z wykorzystaniem żywicy, gdzie jej koncentracja to okolice 25%:
Obrazek
Taką zaprawkę zawsze można rozcieńczyć, albo dodać do np. wiśniówki.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Autor tematu
prodwin
5
Posty: 5
Rejestracja: poniedziałek, 21 gru 2015, 23:29
Załączniki
Re: Nalewka z żywicy

Postautor: prodwin » wtorek, 2 lip 2019, 19:36

Zygmunt pisze:Przepis na to ostanie zakłada ok. 3 łyżeczek żywicy na litr wódki, więc jest to już jakaś wskazówka.

Dziękuję, więc od tego zacznę próby. Jeśli smak i aromat będą niewystarczające zwiększę dawkę żywicy, inne dodatki ewentualnie później. Bardzo jestem ciekaw co z tego wyjdzie :)

Jedna z książek podpowiada mi tylko, że surowiec lekarski czereśni stanowią owoce, szypułki owocowe i wypływająca guma, której roztwór wodny stosuje się leczeniu choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy.


Wróć do „Wytwarzanie Nalewek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości