Znajdziecie wszystko o metodach warzenia piwa, jak uzyskać najlepszą warkę oraz odpowiedni smak domowego piwka.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Kucyk » sobota, 20 mar 2010, 20:05

Zakładam nowy temat zmotywowany z jednej strony przez Agneskate, z drugiej Przez Kolegę Kalito, a z trzeciej bo mnie strasznie rura pali.

Powiedziałem sobie: dla piwa warzonego w domu mówimy stanowcze TAK! Zatem czas słowa w czyn przeistoczyć. Zacząłem zastanawiać się skąd by tu zesłodowany jęczmień skombinować, wszak z niego można naważyć nie tylko piwa...

W miedzy czasie Kolega Kalito konkretnie się odniósł do sprawy na PW:

kalito pisze:KURWA MAĆ! Jeszcze się okaże, że zaczniesz warzyć szybciej ode mnie :D :D :D

Wrzucę na foremkę link http://www.irishcraftbrewer.com/community/ , mam nadzieję, że nie zostanie do odebrane jako próbę reklamowania innego forum ;) W ogóle widzę, że w Irlandii i UK jest sporo sklepów ze słodami, sprzętem itd. Z tego co czytam w Irlandii jest sporo domowych, małych browarów.

A słodowany jęczmień kupisz w internecie. Polskich adresów też kilka jest. W najgorszym wypadku ja Ci podeślę ;) Nie wiem czy w Polsce jest taki wybór słodów jak tutaj.

Daję Ci linki bezpośrednie do jednego ze sklepów irlandzkich:

:arrow: SŁODY
:arrow: CHMIEL
:arrow: DROŻDŻE

Robiłeś już kiedyś piwo, masz sprzęt czy zaimprowizujesz coś z bimbroforni? ;)


Zatem mamy zaczątek tematu!

A co do sprzętu bimbrowniczego, to mam przede wszystkim naczynia fermentacyjne których nie zawaham się użyć.

Wiadra przechowywanie.jpg


Fermentory załadowane wiśniami.jpg


Fermentory podczas pracy.jpg


No,a teraz czas na dalsze kombinacje od czego by tu zacząć...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
أسامة بن لادن


Rabat 3%
Beczka ze stali INOX 20 l z kranem
Cena: 379.00 zł   Darmowa dostawa!
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Dines
50
Posty: 66
Rejestracja: wtorek, 23 lut 2010, 19:28
Ulubiony Alkohol: wszystko co ma promile a sam zrobiłem
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Dines » sobota, 20 mar 2010, 20:17

Sklep ze słodem w Polsce: http://www.browamator.pl


EDYCJA Kucowa: podany adres należy skopiować w całości i wkleić tam gdzie się adresy wkleja bo inaczej niezbyt działa...
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Kucyk » sobota, 20 mar 2010, 20:25

He, mam i to: http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id= ... 6646589431

Ja to bym ze 100kg brał...

Ale wracając do tematu - może jednak zacząć od brew-kita a nie kombinować ze słodem i innymi gównami?
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Dines
50
Posty: 66
Rejestracja: wtorek, 23 lut 2010, 19:28
Ulubiony Alkohol: wszystko co ma promile a sam zrobiłem
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Dines » sobota, 20 mar 2010, 20:51

Jestem w trakcie słodowania (niestety zmieszany jęczmień z pszenicą) A brew kita już mam za sobą. Fajna sprawa :)
DSC00052.JPG

Pamiętaj że dodając do butelek cukru w celu wytwożenia co2 nie przekraczaj zalecanej ilości ( mało brakowało a straciłbym oko kapslem :lol: )
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Kucyk » sobota, 20 mar 2010, 20:57

Ale zalecasz jazdy próbne przeprowadzać na brew-kicie, czy może od razu jednak startować z zacieraniem?

Mógłbyś opisać jak warzysz piwo? Przepraszam za takie pytania, ale pomyślałem, że warto by stworzyć temat w podobie budujemy-pierwszy-destylator-i-robimy-pierwszy-nastaw-t1420.html
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Dines
50
Posty: 66
Rejestracja: wtorek, 23 lut 2010, 19:28
Ulubiony Alkohol: wszystko co ma promile a sam zrobiłem
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Dines » sobota, 20 mar 2010, 21:14

Moje pierwsze i jak do tej pory jedyne piwo to brew-kit EUROPEAN LAGER - COOPERS, a szkoda :( Jeśli chodzi o potrzebny sprzęt to tak jak pokazałeś pojemnik fermentacyjny (do brew-kita wystarczy 30l) a jak robić ze słodu to na pewno w taką ilość bawić się nie będę ;) kapslownica, kapsle i butelki. i DUŻO miejsca jak ze wszystkim co ma promilki
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: pokrec » sobota, 20 mar 2010, 23:26

Sledzę ten temat. Mam 25 kilo jęczmienia jarego u sąsiada loco jego stodoła. Słodować wszystko, czy tylko pare kilo a potem zatrzeć ze śruta jęczmienną jak na whisky?
Co można do brzeczki dodać zamiast chmielu? Jak by to było z imbirem?
Mam jeszcze parę innych pytań, ale na razie te wystarczą...
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

Dines
50
Posty: 66
Rejestracja: wtorek, 23 lut 2010, 19:28
Ulubiony Alkohol: wszystko co ma promile a sam zrobiłem
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Dines » niedziela, 21 mar 2010, 09:18

Kolego Pokrec.
Z mojej wiedzy, która jest tylko teoretyczna, trzeba słodować całość.
Odnośnie imbiru znalazłem tylko taki przepis:
1 kg cukru
40 g mielonego imbiru
5 cytryn
40 g drożdży (piwowarskich)
10l gorącej wody
Sok z cytryn zmieszać w wodzie z pokrojonymi w paseczki skórki z 3 cytryn, cukrem i imbirem. podgrzać płyn do temp 22 - 25st. C, dodać rozpuszczone w 1 szklance ciepłej wody drożdże, zamieszać, naczynie napełnione do 3/4 pojemności pod lekkim przykryciem postawić w chłodnym miejscu. Na drugi dzień przecedzić piwo przez płótno. Rozlać do czystych butelek do 3/4 pojemności. Szczelnie zakorkować, postawić w ciepłym miejscu na trzy dni. potem przenieść je na kolejne dwa dni do chłodnego pomieszczenia.
Przepis z ks "Piwo klasztorne i domowe" wydawnictwo BAOBAB.
Tylko cz piwo bez słodu można nazwać PIWEM??
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: pokrec » niedziela, 21 mar 2010, 10:24

Dzięki za przepis, ja myślałem raczej o tym, żeby zamiast chmielu dać imbir do gotowania brzeczki po odfiltrowaniu zacieru a przed fermentacją. Z jednej książeczki Biowinu poczytałem, jak się zaciera piwo ze słodu.
Z grubsza to się robi tak (z pamięci recytuję):
Najpierw musisz mieć słód. Potem zalewasz go wodą i podgrzewasz do bodaj 65 stopni i utrzymujesz tę temperaturę aż jodyna przestanie barwić próbki z gara. Potem całość studzisz i filtrujesz na sicie zrobionym z plastikowego wiadra z dziurkami w denku - młóto się osadza i filtruje resztę zacieru. Do przefiltrowanej brzeczki dodajesz szyszki chmielowe i gotujesz wszystko dokładnie. Po wystudzeniu do 25 stopni dodajesz drożdży piwowarskich i zostawiasz na tydzień w chłodnej piwnicy. Na koniec zlewasz do butelek, kapslujesz i leżakujesz przez miesiąc (można dodac po gram, czy 2 cuktu do butelki przed wlaniem piwa, spowoduje to wtórna fermentacje i nasycenie piwa dwutlenkiem węgla, który je lepiej zakonserwuje. Po miesiącu można już pić.
Myślałem, że można sprawe przyspieszyć słodując tylko część ziarna a resztę zacierając jak pod whisky, ale chyba nie warto.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

Dines
50
Posty: 66
Rejestracja: wtorek, 23 lut 2010, 19:28
Ulubiony Alkohol: wszystko co ma promile a sam zrobiłem
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Dines » niedziela, 21 mar 2010, 10:54

pokrec pisze:
Po wystudzeniu do 25 stopni dodajesz drożdży piwowarskich i zostawiasz na tydzień w chłodnej piwnicy. Na koniec zlewasz do butelek, kapslujesz i leżakujesz przez miesiąc (można dodac po gram, czy 2 cuktu do butelki przed wlaniem piwa, spowoduje to wtórna fermentacje i nasycenie piwa dwutlenkiem węgla, który je lepiej zakonserwuje.
.


Drogi kolego chcąc wstawić nastaw do chłodnej piwnicy pamiętaj dać drożdże dolnej fermentacji.
Odnośnie cukru dodajemy OKREŚLONĄ dawkę cukru i to jest:
2,8 g dla butelek 330 -375ml
4g dla butelki 500ml
6g dla butelek 750 ml
Jeśli dasz dużo za dużo cukru może dojść do eksplozji butelek z trunkiem, jeśli tylko za dużo efektem będą latające kapsle :)
Jeśli dasz za mało trunek nie będzie miał piany - może być jej mało i nie będzie trwała.
Ja dałem za dużo. Efekt- jeden kapsel mało oka mi nie wybił a 4 piwa poszły do zlewu bo przy otwarciu nastąpiła erupcja piwa z pianą. Żadna butelka mi nie wybuchła ale znam gościa któremu wybuch jednej w skrzynce zlikwidował 6 kolejnych. Przy wyjmowaniu ze skrzynki stuknął o butelkę i została mu w reku szyjka i pełno szkła :) Cukier sypał łyżeczką :hahaha:
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: pokrec » niedziela, 21 mar 2010, 12:35

Dlatego napisałem gram, czy 2 :-D. Nigdzie nie przekroczyłem dawki podanej przez Ciebie, więc nie byłoby kłopotu. A rożdże - oczywiście - dolnej fermentacji, jak najbardziej, to one robią na zimno. Te górnej potrzebują temperatury zdecydowanie pokojowej.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Kucyk » niedziela, 21 mar 2010, 22:00

He, mamy taki pierwszy tutorial:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=V0QV7F-Iv0A&feature=related[/youtube]

Coś swojskiego pojawia się w 0:51...
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Dines
50
Posty: 66
Rejestracja: wtorek, 23 lut 2010, 19:28
Ulubiony Alkohol: wszystko co ma promile a sam zrobiłem
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Dines » poniedziałek, 22 mar 2010, 15:58

Rozumiem że jesteś zdecydowany zrobić piwo??
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Kucyk » wtorek, 23 mar 2010, 16:44

Oczywiście. I zależy mi na wyprzedzeniu konkurencji!

Dobra, czy jest tu jakiś fachman, który jest w stanie opisać krok-po-kroku co należy zrobić aby otrzymać swoje własne piwo?

P.S.
Mam nadzieję, że delikwent ów nie naważy sobie swoim opisem takiego piwa, że trzeba będzie go usunąć z foremki... 8-)
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

kalito
2
Posty: 2
Rejestracja: piątek, 19 mar 2010, 18:18
Krótko o sobie: Jestem Kalito
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Piwosz
Lokalizacja: Limerick
Kontakt:
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: kalito » wtorek, 23 mar 2010, 17:18

Kucyk. Mam taki poradnik, ale niestety po angielsku. Przeczytałem, wydaje się rozsądny.

Tak na marginesie: zauważyłem, że do zacierania używa się izolowanego pojemnika wyglądającego jak turystyczna lodówka. Wygląda to TAK. Przejrzałem sporo polskich stron i niestety nie mogę znaleźć podobnego urządzenia. Czy ktoś coś wie na ten temat? :roll:

Kucyk jak bardzo nalegasz i nie rozumiesz języka naszych dalekich sąsiadów to w wolnym czasie (po weekendzie) mogę spróbować to przetłumaczyć. Tymczasem link do dokumentu, który krok po kroku opisuje proces warzenia :arrow: KLIK
Pozdrawiam
kalito


zjebus
50
Posty: 55
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2009, 22:37
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: zjebus » piątek, 16 kwie 2010, 00:09

tutaj się wszystkiego dowiecie http://www.piwo.org/ dobra strona ... ale nie tak dobra jak Alkohole Domowe :-)

Awatar użytkownika

Dines
50
Posty: 66
Rejestracja: wtorek, 23 lut 2010, 19:28
Ulubiony Alkohol: wszystko co ma promile a sam zrobiłem
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Dines » niedziela, 13 cze 2010, 19:21

No i po krzyku. Pierwsze MOJE piwo popełnione.
Potrzebowałem:
A) produkty:
-ześrutowany słód jęczmienny
-drożdże piwne
-chmiel
-jodyna
B) sprzęt
-kadź zacierna (kocioł warzelny)
-kadź filtracyjna
-pojemnik fermentacyjny

ad A
-zakupiony na allegro słód jęczmienny 89zł za 30kg (uwaga musi być grubo mielony- mój 1 błąd)
-drożdże piwny safbrew s-38 6zł(górnej fermentacji)
-chmiel Marynka granulat 7zł
-jodyna z maminej apteczki

ad B
- gar o pojemności 22l 99zł
- kadź filtracyjna (można kupić na http://www.browamator.pl/ gotową o pojemności 25l za 38zl + przesyłka) ja kupiłem 2 pojemniki fermentacyjne za 19 za każdy, do jednego zamontowałem kranik, w drugim zrobiłem serie otworów
- pierwszy z ww pojemników
zakupy.JPG

modernizacja zakupów.JPG

Wszystko jest więc do dzieła. W pierwszej kolejności odmierzyłem 14l wody i pogrzałem ją do temp 73 'C. Do zagrzanej wody stopniowo dokładałem słodu w ilości 4kg stale mieszając dla zapobiegnięcia robienia się grudek. W tak uzyskanej zupie utrzymywałem temp 65-67'C przez około godz do negatywnej próby jodowej, na 15 min podniosłem temp do 72'c (gdzieś to wyczytałem ;) ). Tak przygotowany zacier wlałem do kadź filtracyjnej tj wiadro z dziurami włożonego do drugiego z kranikiem. Wolna przestrzeń między dnami musi być wypełniony wodą o takiej temp jak zacier. Czekamy ze 20min, aż łuski opadną i otwieramy kranik na ok 1/3, żeby wolno sobie ciekło. Po przefiltrowaniu do kadzi filtracyjnej wlewamy wodę o temperaturze 73*C najlepiej na talerzyk, żeby nie zmącić osiadłych łusek, aż otrzymamy brzęczkę o objętości 21l. To co mamy do gara na gaz i gotujemy . Po osiągnięciu 100*C dodajemy chmiel (ja dałem 30g) i gotujemy przez 1h. Teraz studzimy lub odstawiamy do ostygnięcia, filtrujemy aby odłowić chmiel i dajemy drożdży. Panowie robiłem już wina, nastaw na psotę, ale takiej fermentacji nie widziałem. W rurce CO2 nie zatrzymywało się! A miałem olej! Trzy dni później było po fermentacji. Spuściłem piwo umyłem pojemnik wlałem na powrót piwo i odstawiłem na 2 tyg. Zostało rozlać do butelek z dodatkiem cukru i zapominamy o browarze na co najmniej 2 tyg. potrzebne na wytworzenie się CO2.
I tak to Dines piwa sobie naważył :piwo:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Zygmunt » niedziela, 13 cze 2010, 20:22

Jak butelkowałeś? Kapslownicą i do butelek po piwie, czy korkiem?

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Dines
50
Posty: 66
Rejestracja: wtorek, 23 lut 2010, 19:28
Ulubiony Alkohol: wszystko co ma promile a sam zrobiłem
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Dines » niedziela, 13 cze 2010, 20:46

Piwo kapslowałem na dwa sposoby:
1) kapsel
2) zamknięcie patentowe (jak na razie mam 5 butelek gotowych i 24 butelki znalezione u teściów ale ząb czasu spowodował, że nie mają gumek - dostałem je jak już piwo było rozlane 10szt za 2zł w browamatorze )
sposób korkowania.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.


Markizpucek
50
Posty: 86
Rejestracja: czwartek, 11 lut 2010, 12:57
Załączniki
Re: Warzymy pierwsze piwo...

Postautor: Markizpucek » czwartek, 17 cze 2010, 08:09

Dines gratuluje nowego wyzwania.

Dla zainteresowanych:
TEMPERATURY ZACIERANIA:
45 - 50°C przetrzymanie warki 5 - 10 minut wpływa na klarowność piwa (postój dla warek pszennych);
60 - 65°C optymalnie 62 przetrzymanie warki 20 - 30 minut wpływa na scukrzenie zacieru.
(Moja praktyka mówi, by było to 30 minut, piwo wtedy ma gęstość
i moc. Gdy np. wydłużałem czas np. do 12 godzin, zostawiając gar
na noc, piwo miało moc alkoholową, lecz prawie zero gęstości, było puste. Prawdopodobnie tak można robić bimber a nie piwo. Optymalna temp. scukrzania to 60 – 65oC );
70 - 75°C optymalnie 72 postój wpływa na gęstość piwa (przetrzymanie nastawu przez 20 - 30 minut jest niezbędne, by piwo miało gęstość);
78°C temperatura zabijania enzymów.

NIE WOLNO GRZAĆ MOCNIEJ NIŻ 80°C, w przeciwnym razie piwo będzie śmierdziało łupinami zboża.


CHMIEL
Do warki ~23 litry daję 5,5 do 6 g goryczki (przeliczony chmiel w gramach razy procent alfakwasów). Tak dla wyjaśnienia, co mam na myśli, np. piwo „Żywiec" jest dla mnie ok., jeżeli chodzi o goryczkę, jednak jest dla mnie rzadkie (inne kupne również). Moje piwa są znacznie gęstsze (mają większą lepkość).

Chmiele goryczkowe to Magnum (12%), Marynka (7%), Izabela, Junga
Chmiele aromatyczne Perle (7%), Lubelski (3,5%), Lotomik ( % orientacja)


Można zacierać tak jak Ty w jednej temperaturze lecz końcowa temperatura powinna być 78°C aby "zabić" enzymy.
W przeciwnym razie nasze piwo robi się wodniste (mało gęste). Enzymy cukrowe rozkładają nasze skrobia w trakcie filtracji i dalej w czasie podgrzewania do "gotowania chmielu" na cukry "fermentowalne".

Samą filtracje robimy troszkę inaczej tz. naszą "zupę" wlewamy do kadzi filtracyjnej i w miarę szybko spuszczamy płyn. Zboże robi nam złoże filtracyjne. Teraz zawracamy (wlewamy na zboże) w miarę delikatnie płyn do ponownej filtracji. Po pewnym czasie gdy ciecz opadnie dolewamy gorącą wodę ( ok. 80°C) aby przepłukać zboże z cukrów.

Mam nadzieję, że będziesz zadowolony ze swojego piwa.

Robienie piwa to bardzo ciekawe zajęcie. Na końcowy efekt składają się nie tylko użyte składniki lecz temperatury, czasy, sposoby mieszania i zadawania składników, filtrowania, temperatura fermentacji (18°C to nie to samo co 19°C).
Istotnie można fermentować bardzo szybko piwo (np. dwa dni), ale jak ja widzę, że tak się dzieje to zmykam szybko z piwem do zimnej piwnicy i niech fermentuje 6 - 7 dni. Tak odfermentowane piwa bardziej mi smakują.

Tak jak piszesz po zabutelkowaniu trzeba piwo trzymać przez dwa tygodnie w ciepłym miejscu dla nagazowania. Po tym czasie zalecam trzymać piwo w jak najzimniejszej piwnicy. Mojej żonie piwo zaczyna smakować po dwóch miesiącach pobytu w piwnicy. Ja lubię piwo od drugiego dnia fermentacji.

Życzę powodzenia wszystkim początkującym piwowarom.


Wróć do „Warzenie Piwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości