Metody walki z Kacem, zapobieganie zespołowi dnia następnego, najlepsze mikstury leczące kaca, sposoby na powrót do normalności w sobotę...

janik
300
Posty: 335
Rejestracja: piątek, 31 sty 2014, 21:02
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: janik » piątek, 15 wrz 2017, 01:47

inereusz pisze:A na kaca najlepsza jest praca - gumno prawda !

I masz racje ,ponieważ praca tylko odwraca uwagę od kaca :mrgreen:

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: sargas » piątek, 15 wrz 2017, 19:59

A ja myślę, że dzięki pracy szybciej wyrzucisz z siebie, to co niepożądane.

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2339
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: Doody » piątek, 15 wrz 2017, 20:06

Dobra jest wycieczka w góry z ciężkim plecakiem. Spocisz się jak świnia ale po 2 godzinach śladu po kacu nie ma ;)
Pozdrawiam
Darek


mienho
50
Posty: 92
Rejestracja: piątek, 8 lip 2016, 20:59
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: mienho » sobota, 16 wrz 2017, 19:37

@Doody czyli tak samo ciężka praca. Z tym, że na kacu każda jest ciężka nawet siedzenie za biurkiem, ale się nie wypocisz .

Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 397
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: klepa » sobota, 16 wrz 2017, 19:50

No nie koniecznie. Kiedyś w Rotterdamie na ciężkim porannym kacu wjechałem na 20któreś piętro i po kilku kawkach i soczkach zapomniałem o grzesznej nocy. Pełna regeneracja!, jego mać. "Hęgower" wracał wraz z kolejnymi piętrami powrotu na dół. Czyli że różnica ciśnień też robi swoje.

Awatar użytkownika

Czarodziejka
50
Posty: 62
Rejestracja: czwartek, 13 wrz 2018, 20:57
Krótko o sobie: No i brzeg urwałam :D
Ulubiony Alkohol: Produkcji domowej, niekoniecznie mojej :)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Śląsk
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: Czarodziejka » sobota, 27 paź 2018, 18:07

Witam
Wiem że temat troszkę nie świeży, ale ja radzę sobie tak:
1. Pieczony boczek na gorąco i ze cztery kielonki z 2 godzinki przed planowaną imprezą ( boczuś wyściela żołądek a kielonki są na podkładkę)
2. Zawsze zakąszam :D w trakcie imprezy i nie przepuszczam żadnego gorącego posiłku ( dzięki temu nie truje organizmu, z jedzenia pobiera czego potrzebuje) ważna sprawa radzę unikać produktów które zaciągają drożdżami :problem:
3. Piję dużą ilość napoi w tym gorącej herbatki (gorące posiłki i herbata łagodząco wpływają na wątrobę, dodatkowo zawierają sole, i inne minerały)
4. Przy lulaniu zawsze mam gazowaną colę i napój izotoniczny ( na sushi i do uzupełnienia mikroelementów)
5. Na śniadanko własnoręcznie kiszony sok z buraków z czosnkiem, podgrzewam do ok 50 C i popijam nim 4 duuuże goorące krokiety z mięsem na pikantno :D
6. Po wcześniejszym zrealizowaniu punktów od 1 do 5 czuję się jak młoda bogini :D 8-) :ok:

Szczerze jeszcze mnie ten plan nie zawiódł a stosuję go już od lat.
Ps: Faktycznie w górach mogę więcej i czuję się lepiej niż np. nad morzem.
Pozdrowionka ;)
Ostatnio zmieniony sobota, 27 paź 2018, 18:09 przez Czarodziejka, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrowienia z miasta świętej wieży :) ;)

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2167
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: JanOkowita » sobota, 27 paź 2018, 19:10

Super. A gdyby były potrzebne inne wersje kuchenne, to korzystam z tej książki: https://alkohole-domowe.pl/wielka-ksiega-kaca-czyli-pieczmy-gotujmy-na-kacu-benedek-darida-p1297
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Będziniak
50
Posty: 61
Rejestracja: środa, 18 lis 2015, 21:26
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: Będziniak » sobota, 24 lis 2018, 12:10

Może nie sposób na samego kaca dzień po, ale zaraz po piciu kładąc się do łóżka pomaga. Gdy mam tzw. helikopter to pomaga ''uziemienie" - jedna noga na podłodze. Przy większym helikopterze 2 nogi. Przy jeszcze większym nic nie pomoże. :D

Awatar użytkownika

nike21
100
Posty: 125
Rejestracja: poniedziałek, 25 sty 2016, 21:05
Ulubiony Alkohol: Każdy swój
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: nike21 » sobota, 24 lis 2018, 13:37

Ja zazwyczaj kaca nie mam. Nawet po mocnej popijawie... Czasami jednak nie czuję się do końca dobrze i wtedy muszę się porządnie odespać, czasem nawet do popołudnia. Jeśli jednak szkoda mi dnia na spanie, a samopoczucie jest w miarę ok to strzelam sobie czteropaczek browca i wszystko wraca do normy. Kolejnego dnia mogę nawet iść na rano do pracy :)
"Czas to pieniądz, pieniądz to piwo, więc pijmy piwo bo szkoda czasu" -->https://www.piwo.org/forums/topic/17149-browar-domowy-ambrosia

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2167
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: JanOkowita » sobota, 24 lis 2018, 17:46

I masz wtedy 0,5 promila... Można dobrze się czuć, bez objawów kaca, szczególnie po dobrym alkoholu domowym - ale warto dmuchnąć w alkomat przed wsiadaniem do samochodu. Naprawdę można się zdziwić.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
350
Posty: 372
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: jatylkonachwile » sobota, 24 lis 2018, 19:20

A pro po zdziwienia przy pomiarze alkomatem polecam zapoznać się z tym materiałem.
https://www.youtube.com/watch?v=D3rd_0b6suw
Ostatnio zmieniony sobota, 24 lis 2018, 19:21 przez jatylkonachwile, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

prolog1975
350
Posty: 390
Rejestracja: środa, 3 sie 2016, 07:38
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: prolog1975 » sobota, 24 lis 2018, 21:34

Mój sposób na kaca. Raz tak się schlałem na sylwestra, że wstajac rano o 12.00 nie mogłem patrzeć w dół by buty zawiązać. Przypomnialem sobie umowę z kumplem ,,jak wstaniemy 1 Stycznia jedziemy na ryby". Obudzilem kolegę śpiacego w pokoju obok, szybkie ubranie w moje ciuchy, wędki, żona kolegi jako kierowca i jedziemy nad ciepły wypływ wody z elektrociepłowni. Na miejscu -10*C żona kolegi odjechała para jak z horroru żywego ducha tylko dwóch skacowanych psycholi. Wędek nie rozwijamy nie ma sił w człowiekach i nagle patrzymy jest duży kamień umacniający brzeg. Polski kamień z samych Gór Świetokrzyskich. Ja z jednej kumpel z drugiej strony przytulamy kamień. Zasneliśmy. Po ok 1.5h budzimy się trzęsiemy z zimna i normalnie cód w głowie się nie kręci nic nie boli radość w naszych sercach wielka.
Polecam każdemu na kaca znaleść swój duży kamień. Najlepiej Polski kamień


AshleyS
Nowy Członek Forum
Posty: 0
Rejestracja: poniedziałek, 10 gru 2018, 14:20
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: AshleyS » poniedziałek, 10 gru 2018, 14:23

Ja osobiście polecam wodę z cytryną oraz ciepła kąpiel :D!

________________________
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 gru 2018, 16:26 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.


alicjakanon
10
Posty: 12
Rejestracja: poniedziałek, 24 gru 2018, 11:17
Krótko o sobie: Wiele spośród rzeczy, które możesz policzyć, nie liczą się. Wiele z tych, których policzyć nie można, naprawdę sie liczą.
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: alicjakanon » poniedziałek, 24 gru 2018, 11:46

Najlepszy jest rosołek o 7 rano i pójście spać, po 12h wstajesz i możesz dalej szaleć;)

Awatar użytkownika

inblue
350
Posty: 392
Rejestracja: środa, 2 kwie 2014, 07:19
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Lokalizacja: Warszawa/Praga Płd.
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: inblue » wtorek, 25 gru 2018, 19:35

AshleyS pisze:Ja osobiście polecam wodę z cytryną oraz ciepła kąpiel :D!

Coś w tym jest.
Rutynowo zawsze aplikuję sobie tuż po przebudzeniu sok cytrynowy rozcieńczony wodą 1:1.
Godzinę później czuję się zdecydowanie lepiej niż dobrze :D
Prawdziwi twardziele piją naftę.

https://stop447.info/
#NieDlaRoszczeń

Awatar użytkownika

psotamt
850
Posty: 865
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: psotamt » wtorek, 25 gru 2018, 19:57

A zupa z suszu podawana w wigilię? Co prawda kaca w sensie rozsadzania czerepu i Sahary w pysku nie doświadczam nigdy, ale ta zupka ma dla mnie zbawienny wpływ. Szklaneczka lub dwie robią cudowną robotę. Polecam w okresie świątecznym.
Jeśli zaadoptujesz psa, to nie zmienisz tym całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego psa. Zaadoptowałem :D


wkg_1
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: wkg_1 » środa, 26 gru 2018, 03:03

Hmmm ... a nie lepiej pić własne produkty ?
Nikt jeszcze nie miał kaca z rodziny i znajomych ... Wy tak serio ?

Awatar użytkownika

inblue
350
Posty: 392
Rejestracja: środa, 2 kwie 2014, 07:19
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Lokalizacja: Warszawa/Praga Płd.
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: inblue » środa, 26 gru 2018, 10:37

wkg_1 pisze:Hmmm ... a nie lepiej pić własne produkty ?

Lepiej. Lepiej po tym względem, że autor trunku jest znany :)
Problem pojawia się gdy ma się ochotę na coś innego niż napoje spirytusowe własnoręcznie "wyprane" z całego dodatkowego folkloru.
Po własnym piwie, winie lub miodzie pitnym też można być niedysponowanym dłuższy czas.
wkg_1 pisze:Wy tak serio ?

A serio.
Prawdziwi twardziele piją naftę.

https://stop447.info/
#NieDlaRoszczeń


wkg_1
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Najlepsze na kaca jest...

Postautor: wkg_1 » środa, 26 gru 2018, 11:58

Wiem, żartowałem trochę ; )
Ostatnio przekonałem się ile folkloru potrafi być w Grappie i Williamsie ; )


Wróć do „KAC”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości