Tu możecie pisać posty, które mają wymiar bardziej filozoficzny niż teoretyczny na temat alkoholu wytwarzanego w domu...

Autor tematu
lubomik1
10
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 24 sty 2010, 18:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wyroby domowe
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
przeróbka aparatury

Postautor: lubomik1 » poniedziałek, 12 lut 2018, 09:29

Witam chciałbym rozwiać swoje wątpliwości co do przeróbki mojej aparatury aktualnie pracuje na takim sprzęcie keg 30 w garze 40 litrowym 2 odstojniki słoikowe z denkami ze stali nierdzewnej i szklana chłodnica :coś takiego
2.png

i nie wiem w którą stronę iść
czy lepiej jest krótką kolumnę ok 40 cm z wypełnieniem lub bez ( nie wiem czy przy takiej wysokości będzie znaczenie miało jakieś wypełnienie)
coś takiego
7.jpg

czy
kolumna 2.jpg

oczywiście że w tym drugim przypadku te kolanko będzie przykręcone bezpośrednio do kega bez kolumny a dalej do jednego odstojnika ze spustem syfu.
Dzięki przeróbce chciałbym skorzystać na polepszeniu smaku a nie koniecznie na wydajności czy mocy trunku chociaż jeśli będą jakieś dodatkowe plusy chętnie skorzystam ;)
Nadmieniam że ograniczają mnie koszta ale mam kolegę który pracuje z metalami szlachetnymi i da rade mi coś przerobić.
Przyjmę każdą krytykę z pokorą :poklon;
Dziękuje za wskazówki pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 12 lut 2018, 09:58 przez lubomik1, łącznie zmieniany 1 raz.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

ramzol
1100
Posty: 1109
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: przeróbka instalaji

Postautor: ramzol » poniedziałek, 12 lut 2018, 09:36

Popraw temat, zamień "instalacja" na "aparatury". Instalacja kojarzy sie z elektryką.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4917
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: radius » poniedziałek, 12 lut 2018, 19:01

lubomik1 pisze:Dzięki przeróbce chciałbym skorzystać na polepszeniu smaku a nie koniecznie na wydajności czy mocy trunku

Hmm, w żadnym przypadku nie zyskasz na jakości :? Jeśli ograniczają cię finanse, to niech kolega "wyspawa" ci 80 cm deflegmator i zrezygnuj z odstojnika. Deflegmator wypełnij kilkoma nierdzewnymi zmywakami i... doczytaj na forum jak pracować na pot stillu z takim "ustrojstwem" ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
lubomik1
10
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 24 sty 2010, 18:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wyroby domowe
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: lubomik1 » wtorek, 13 lut 2018, 09:47

Znalazłem w sklepie deflegmator ''Deflegmator z wypełnieniem Raschiga Spiritferm'' ale to jest chyba nie odpowiednia wielkość jak sądzę.
deflegmator.jpg


dodatkowo jeszcze znalazłem podobny ale bez tej dodatkowej rurki

deflegmator allegro.jpg


czyli z z tego co mi kolega podpowiada to muszę zrobić coś podobnego ale w rozmiarze XXL ok 80 cm tak? ale teraz pytanie który wariant?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

ramzol
1100
Posty: 1109
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: ramzol » wtorek, 13 lut 2018, 13:03

Jezeli chcesz spirytus to abratek i sprężynki pryzmatyczne"SP" lub zmywaki (odbije sie to na jakości)
Bimberek z cukru 95% CM i SP do tego czyste smakówki.
Bimber 60-70 z cukru PS z wypełnieniem.
Cos przypominające bimber60-70%wynalazki z allegro z odstojnikami wypełnione różnościami.

Nim zaczniesz to poczytaj bo zapał jest tylko wiedzy i planu brak. Sprecyzuj co chcesz robić. Poszukaj tematu "trzy gracje każda piękna" przeczytaj.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.


Autor tematu
lubomik1
10
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 24 sty 2010, 18:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wyroby domowe
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: lubomik1 » środa, 14 lut 2018, 17:36

Co ja chcę zrobić to jest dobre pytanie chyba chcę coś zmienić ale nie wiem w jakim kierunku pójść.Przeczytałem temat" 3 gracje" i czuję że dla mnie nie tędy droga abratek,jakieś wypełnienia,zimne palce,termometry to chyba jeszcze nie czas na takie zmiany tym bardziej że to co sam na moim sprzęcie ugotuję to jest całkiem smaczne.Nie osiągam może 96% ale ok 87% na początku pędzenia.
Przeanalizowałem powody dla czego i po co chcę zrobić mały lifting i doszedłem do wniosku że straty urobku w odstojniku lub czasem w dwóch (w zależności co przerabiam) są moją piętą Achillesa.
Pozwolę sobie sprecyzować moje zapytanie odnośnie tematu.
W jaki sposób przerobić aparaturę aby pozbyć się odstojników a straty które generują odzyskać?

Awatar użytkownika

masterpaw2
850
Posty: 865
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: masterpaw2 » środa, 14 lut 2018, 20:45

W jaki sposób przerobić aparaturę aby pozbyć się odstojników a straty które generują odzyskać?

Po prostu, najzwyczajniej w świecie je wyciąć, a pary dać bezpośrednio na chłodnicę.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


Autor tematu
lubomik1
10
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 24 sty 2010, 18:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wyroby domowe
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: lubomik1 » czwartek, 15 lut 2018, 09:41

Tak ale nie trzeba będzie 2 razy przepuszczać?

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4917
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: radius » czwartek, 15 lut 2018, 18:23

Trzeba będzie aby było w miarę pijalne :D
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
lubomik1
10
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 24 sty 2010, 18:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wyroby domowe
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: lubomik1 » wtorek, 15 maja 2018, 17:30

Decyzja zapadła
Przerobie aparaturę w następujący sposób.
Zrobię mała kolumnę ok 400 mam zostawię jeden odstojnik ze spustem bezpośrednio do kotła i dołożę termometr elektroniczny żeby dokładnie zaobserwować procesy.


johnex
50
Posty: 78
Rejestracja: sobota, 20 sie 2011, 21:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: johnex » czwartek, 17 maja 2018, 18:54

Powiem ci kolego jedno - lepiej zrobić jeden konkretny skok niż wiele małych kroczków. Ja niestety zrobiłem kilka małych. Na początku produkowałem na sprzęcie typu szklany deflegmator + szklana chłodnica. Na dodatek wydawało mi się że to co otrzymywałem przy jednym pędzeniu jest dobre. Niedawno znalazłem butelkę urobku z tamtych czasów i :womit:
Następnie zacząłem przepuszczać dwa razy i już było prawie super. Później zacząłem stosować filtrację węglem aktywnym.
Kolejny krok to aabratek LM wypełniony zmywakami. Już myślałem, że złapałem boga za nogi gdy urobek z kolumny dodatkowo przepuszczony przez węgiel postawiłem na stół.
Następnie zostałem zmuszony po raz kolejny do zmiany aparatury. Kolejny aabratek został maksymalnie wydłużony, doszedł obniżony odbiór OVM, kilkupunktowy pomiar temperatury i wypełnienie by Plipek1. Następnie wypróbowałem metodę 2,5 zaproponowaną przez lesgo58 - no i to dopiero jest TO!!!
Od ciebie zależy czy będziesz "drobił" tak jak ja czy od razu przeskoczysz na kolumnę i będziesz mógł robić naprawdę dobre trunki.


Autor tematu
lubomik1
10
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 24 sty 2010, 18:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wyroby domowe
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: lubomik1 » poniedziałek, 21 maja 2018, 16:50

Możesz kolego podżucić jakiś link do tej metody lesgo58?


johnex
50
Posty: 78
Rejestracja: sobota, 20 sie 2011, 21:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: johnex » poniedziałek, 21 maja 2018, 18:55

Metoda 2,5 wg lesgo58
a później przeczytaj wszystkie tematy z tego wątku
A poza tym istnieje opcja SZUKAJ

Awatar użytkownika

Licho
50
Posty: 94
Rejestracja: niedziela, 25 lut 2018, 18:57
Krótko o sobie: Emigrantka zarobkowa
Ulubiony Alkohol: Jałowcówka
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Biała Chrobacja/Wallonia
Załączniki
Re: przeróbka aparatury

Postautor: Licho » poniedziałek, 21 maja 2018, 20:27

Ja robię smakówkę - rodzynkowicę. 95% od początku, do praktycznie końca (potem po prostu przestaje kapać, zmniejszam grzanie i jeszcze 200 - 300ml do 40%) około 1,2 litra, na 30cm deflegmatorze z wypełnieniem z SPCu i SPKO, 4 palcami i płaszczem z rurki silikonowej posadzonym na szybkowarze 15 litrów (wsad 10-11 litrów). Ludzie mówią, że to najlepsze co pili ever.
Ale odstojnik bym wywaliła.
Licho nie śpi,
Licho czuwa,
Licho psoci,
jak się uda...


Wróć do „Bimbrownia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość