czeejen
20
Posty: 29
Rejestracja: poniedziałek, 5 paź 2015, 11:53
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: czeejen » poniedziałek, 7 lis 2016, 20:10

A według was grubsze ścianki = wieksza masa pomagają w prowadzeniu procesu w kolumnie półkowej?

Jak to może wyglądać wedlug Was gdyby porównać zużycie energii.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

kwik44
1050
Posty: 1063
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: kwik44 » poniedziałek, 7 lis 2016, 22:24

Poza marginalną różnicą związaną z czasem rozgrzania ścianki nie będzie miało to znaczenia. Uzupełniając odrobinę to co napisał Zygmunt... Kolumna o cienkiej ściance będzie podatna na zniekształcenia. W zależności od budowy może to skutkować zaburzaniem operacji destylacji. Chyba u nas (nie pamiętam) ktoś opisywał problem z nieszczelnymi półkami co zaburzało destylację znacząco. Konieczne było lutowanie półek do rury.

Pisałem to już, ale co tam, powtórzę. Budując półkową zastanówcie się ile destylatu rocznie będziecie robić. Nie ma sensu iść w 4" i więcej jak będzie to tylko kilka/naście litrów. Kolumna swoje kosztuje i trochę czasu minie zanim się zamortyzuje. 3" daje spokojnie wydajność rzędu 1-3l/h w zależności od % wsadu i mocy grzania. Przy dojściu do "znajomego" spawacza całą kolumnę da się zmieścić w mniej niż 1000zł. Z materiałami i robocizną. Nie będzie może tak piękna jak ta od StillDragon ale będzie działać równie skutecznie.

Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 568
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: seneka » wtorek, 8 lis 2016, 20:23

To i ja się pochwałę swoją gracją :D Początek jakiś jest :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


michwo1
50
Posty: 60
Rejestracja: środa, 3 kwie 2013, 09:42
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: michwo1 » piątek, 18 lis 2016, 17:45

Jestem w trakcie kompletowania materiału pod kolumnę półkową 4", mam problem doborem grubości talerzyków z blachy miedzianej, chcę skopiować StillDragon'a z wykorzystaniem złącz TC, może koledzy macie dane dotyczące tego elementu?

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4802
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: lesgo58 » piątek, 18 lis 2016, 20:45

Ja mam zrobione z blachy 2mm, ale myślę, że 1,5 mm też da radę.


Maniecki
50
Posty: 58
Rejestracja: sobota, 5 maja 2012, 05:16
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wszystko co sam wyprodukuję, choć nie zawsze!
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Maniecki » piątek, 18 lis 2016, 21:37

Witam. Co panowie myślicie to tym małym 2.5" dragon still. Średnica rzeczywista w środku to 2 cale. Na YouTube widziałem filmik i właściciel podał że odbiór ma 1L/h ale on używał kompletny zestaw. U mnie tak akurat się składa, że mam głowicę aabratek a nawet OLM, które bezpośrednio by pasowały. Na ich stronce nie da się zamówić samej kolumny, ale można zamówić indywidualne części, brakuje tylko śrub do zaciśnięcia, ale to nie problem. Cztero calowa kolumna za bardzo nie wchodzi w grę. Mieszkam w Kanadzie i mamy tu 110v w gniazdkach. Posiadam 2 kegi 30 i 50L i obydwa mają 2 grzałki po 1500w. Nie zajmuję się też produkcją przemysłową więc jeśli odbiór będzie 1L/h to powinno wystarczyć. Jedyne co mnie gnębi to brak rozwoju tej kolumny.
Obrazek

Sent from my F3213 using Tapatalk
Ostatnio zmieniony piątek, 18 lis 2016, 21:37 przez Maniecki, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

szatajoh
200
Posty: 233
Rejestracja: niedziela, 28 paź 2012, 15:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whiski i Sliwowica
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Norynberga/Zywiec
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: szatajoh » piątek, 18 lis 2016, 22:14

Przeczytaj ten wątek
kolumna-polkowa-t6458-400.html#p147194
Wydajność jest uwarunkowana od procentu jaki jest w kotli i tempa grzania 1.2 do 2 l na godzine. Może można wykapać więcej nie wiem nie próbowałem.
Jezeli znasz podstawy destylacji to kolumna półkowa SD jest bajecznie prosta do obslugi i daje super destylaty.


Przemo0331
50
Posty: 59
Rejestracja: wtorek, 2 gru 2014, 01:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wszystko co świt swój, z ziemi bierze.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: południowy wschód PL
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Przemo0331 » niedziela, 20 lis 2016, 19:21

Witam, wszystkich amatorów, czeladników i mistrzów.
Moi Drodzy, jestem szczęśliwym posiadaczem kolumny półkowej 4" jest to kopia stildragona. Podłączona do kociołka 100l z płaszczem, ale jest możliwość gotowania rzadkich wsadów z grzałką w środku. I na tym skończyć muszę swe przechwałki bo "maszyna gwizda, tylko maszynista..."
Zacznę od początku. Od 6 lat bawię się w gotowanie, ale nie w głowie mi absoluty spirytusowe, lecz smaczki lubię :D 2 Lata działam na potstilu po lekkim tuningu od Szanownego kolegi Zygmunta :respect: i destylaty owocowe jak i zbożowe wychodzą bardzo dobre.
Naczytałem się forum i postanowiłem mieć saksofon i zbiornik z płaszczem - pół roku później i mam. Pierwsze odpalenie zrobiłem z cukrówki aby oczyścić zbiornik po trawieniu i kolumnę po produkcji i polerowaniu. Katalizator 280mm zasypałem miedzianymi sprężynkami na górę cztery półki z kołpakami, deflegmator shotgun i chłodnica, papuga. Pierwszy raz chciałem się przekonać czy to ustrojstwo działa i próbowałem utrzymać na szczycie kolumny za deflegmatorem w miarę (+- 2oC) temperaturę. Destylat 93,5% mierzony aerometrem z gomaru. Smak zapach super jak na taki sprzęt. Jeszcze raz zrobiłem cukrówkę dla treningu i che-ja na śliwki. Nastawy śliwkowe to ortodoksy prawie, bo na 170kg owoców dodałem 2kg cukru i 2x pektoenzym +30l wody i bayamusy. Przy destylacji próbowałem trzymać się temperatur w przedziale 1gotowanie) 79-85oC 2) 80-84 3)80-82 oczywiście mierzone na szczycie za deflegmatorem i cały czas temperatura rosła lub spadała, regulowałem refluksem i grzaniem(wiem że tylko grzaniem trzeba) I Tu pierwsze pytanie, może jest jakaś praktyczna metoda na znalezienie środka w grzaniu a chłodzeniem deflegmatora ?. Na początku gotowałem przy pełnym refluksie 30min z mocą 3400W i potem 2-3 krople/sek 300ml jako przedgon - czuć go ostro acetonem. Następnie przymykam refluks grzanie płaszcza nadal 3400W odebrałem 5X 200ml 87% , następnie serce 5L 78% , pogon 4l 50%. Destylat wyszedł słaby po rozebraniu kolumny do czyszcenia wszędzie było czuć śliwki tylko nie w produkcie :odlot: :odlot: serce coś tam zalatuje śliwkami ale też wali zwykłym ordynusem bimbrem. Takich rzeczy to ja nie widziałem na psotnicy :cry: Przy odbieraniu przedgonów temperatura naturalnie rosła za deflegmatorem ale i na półkach. Przy odbieraniu serca miałem problem z ustabilizowaniem temperatury, w najlepszym wypadku rosła lub spadała w tempie 1oC/10min. Wszystkie frakcje odbierałem na czuja, bo nie bylem w stanie opanować wszystkich 5 termometrów. No i Ta bezwładność w płaszczu i shotgunie. Aha przy śliwkach zasyp katalizatora to 80mm sprężynki miedziane. Poziom na półkach był w miarę równy lecz był mniejszy od przelewu.
Panowie :help: proszę o pomoc jak dojść końca z regulacją - od czego zacząć ? bo nie wiem z jaką mocą mogę grzać i jak się kapnąć kiedy przedgony się kończą ? W jakich widełkach % odbierać owocówki a w jakich zbożówki ?
Przepraszam za błędy i chaos lecz to mój pierwszy post na tym Szanownym forum.
Szukałem odpowiedzi ale już mam mętlik w głowie a mi to trzeba tak łopatologicznie bo zgłupiałem :odlot:
Z góry dziękuję
Przemek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 21 lis 2016, 01:00 przez Przemo0331, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 568
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: seneka » niedziela, 20 lis 2016, 21:44

Nie wiem jak regulujesz przepływ wody w kolumnie ale moze to
https://youtu.be/i9TJ_TdPpo8 Ci pomoże. Ja sam nie dawno stalem się posiadaczem kolumny półkowej ale dorobiłem sobie przejściówkę i pierwsze procesy mam zamiar prowadzić zaworkiem iglicowym.
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


Szlumf
1850
Posty: 1879
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Szlumf » niedziela, 20 lis 2016, 22:08

Maniecki pisze:....................... Posiadam 2 kegi 30 i 50L i obydwa mają 2 grzałki po 1500w. Nie zajmuję się też produkcją przemysłową więc jeśli odbiór będzie 1L/h to powinno wystarczyć. Jedyne co mnie gnębi to brak rozwoju tej kolumny.

Co masz na myśli pisząc o braku rozwoju? Moim zdaniem, jeżeli zechcesz to będziesz mógł z czasem dokupić następne segmenty by zwiększyć ilość półek. Skraplacz w formie Aabratka masz nawet z OLM-em. Wystarczy, że dokupisz byle jaką chłodnicę szklaną, podłączysz ją do odpowietrzenia Aabratka i będziesz miał sprzęt bardziej funkcjonalny niż oryginał. A jeżeli chodzi o wydajność to sam określisz optymalną dla Twoich kubków smakowych :D . Myślę, że spokojnie będzie co najmniej na poziomie 1,5l/h. Na mojej samoróbce 55/58mm średnia z całego odbioru była na poziomie 1,5-2l/h.

Przemo 0331.
Opisz dokładniej sprzęt - ile półek, średnica, wielkość wsadu itp.
Piszesz, że poziom na półkach był poniżej przelewu. Czy nie było powrotu na niższą półkę? Bo jeżeli tak to pracowałeś jak na potstilu.
Ostatnio zmieniony niedziela, 20 lis 2016, 23:00 przez Szlumf, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

szatajoh
200
Posty: 233
Rejestracja: niedziela, 28 paź 2012, 15:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whiski i Sliwowica
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Norynberga/Zywiec
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: szatajoh » niedziela, 20 lis 2016, 22:24

Opiszę Ci jak to funkcjonuje u mnie w SD. Dwa osobne obiegi wody do chłodnicy i deflegmatora z zaworem precyzyjnym . Po podgrzaniu zacieru do końca grzeję 2000 watt. Ustawiam chlodzenie deflegmatora tak zeby kapalo okolo 70 %. Odbieram do temp 99 stopni C w zbiorniku. Przedgony i pogony dziele na węch i w male butelki po dniu i wywietrzeniu albo dolewam albo podpałka.
Sprzęt kolumna polkowa 2.5 cala 4 pólki zbiornik 30 l z plaszczem 2 grzalki 2000 watt.


Maniecki
50
Posty: 58
Rejestracja: sobota, 5 maja 2012, 05:16
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wszystko co sam wyprodukuję, choć nie zawsze!
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Maniecki » niedziela, 20 lis 2016, 23:13

Dziękuję za odpowiedzi. Od 2 lat jadę na metrowej Radiusowej kolumnie do zbożówek o średnicy 51mm i luźno wypełnioną zmywakami i jestem zadowolony z rezultatów. Głównie gotuję wujka Jesse i różne wina.
Zastanawiam się czy kolumna półkowa da destylat lepszej jakości i czy rzeczywiście jest warta inwestycji, czy po prostu jest to taki bajer. Czy rzeczywiście na kolumnie półkowej destylat nadaje się do spożycia po pierwszym gotowaniu.
Zastanawiam się nad kupnem tej kolumny " stilldragon baby dragon"
Ale na AliExpress znalazłem coś takiego. Cenowo dużo lepiej wychodzi niż stilldragon ale nie ma "procaps"
Obrazek

Sent from my F3213 using Tapatalk


michal278
1450
Posty: 1454
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: michal278 » poniedziałek, 21 lis 2016, 08:56

Nawet na zmywakach możesz otrzymać mega brandy tylko po pierwszym gotowaniu. Kwestia starzenia i cierpliwości.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

szatajoh
200
Posty: 233
Rejestracja: niedziela, 28 paź 2012, 15:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whiski i Sliwowica
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Norynberga/Zywiec
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: szatajoh » poniedziałek, 21 lis 2016, 09:09

Cytat. Zastanawiam się czy kolumna półkowa da destylat lepszej jakości i czy rzeczywiście jest warta inwestycji

Jezeli nastawiasz sie na smakowki to.
Dostaniesz lepszy destylat z wiekszym bukietem smakowym jak poćwiczysz to osiągniesz bardzo ciekawe smaki szczegolnie z końcowki destylacji sam się zdziwiłem ile smaku jest w pogonach. Warto zainwestowac; masz po jednym przebiegu "czysty" destylat zdatny do picia od zaraz i wzglednie dużą wydajność poro
ównujac do kolumn.
Co do wyboru SD czy alli musisz sam zadecydować. Jak pisali koledzy procaps jest droższy ale łatwiejszy w obsłudze sita tańsze ale wymagają więcej uwagi w trakcie destylacji.
Popatrz na rosyjskich sprzedawcow widziałem tam ciekawe rozwiązania połkowych kolumn za konkurencyjne ceny.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4802
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 21 lis 2016, 09:25

Maniecki pisze: Zastanawiam się czy kolumna półkowa da destylat lepszej jakości i czy rzeczywiście jest warta inwestycji, czy po prostu jest to taki bajer. Czy rzeczywiście na kolumnie półkowej destylat nadaje się do spożycia po pierwszym gotowaniu.

Może nie lepszy, bo na jakość ma wpływ zbyt wiele zmiennych włącznie z umiejętnościami i doświadczeniem operatora.
Określiłbym to jednym słowem - inny.
Wyżej kol. szatajoh opisał to wystarczająco przejrzyście.


Szlumf
1850
Posty: 1879
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Szlumf » poniedziałek, 21 lis 2016, 09:47

Maniecki pisze: Zastanawiam się czy kolumna półkowa da destylat lepszej jakości i czy rzeczywiście jest warta inwestycji, czy po prostu jest to taki bajer. Czy rzeczywiście na kolumnie półkowej destylat nadaje się do spożycia po pierwszym gotowaniu.

O jakości destylatu decyduje operator a sprzęt to tylko ułatwienie. Półkowa w porównaniu z innymi sposobami destylacji smakówek umożliwia dokładniejszą separację frakcji, zwiększa wydajność (możesz, w rozsądnym czasie, wyssać prawie wszystko z kotła) i znacząco skraca czas destylacji. Destylat w dzień czy dwa po ułożeniu serca jest zdatny do spożycia. Ale są i minusy. Ciśnienie wody powinno być w miarę stabilne lub skraplacz musi być przewymiarowany. Musisz cały czas być przy kolumnie i regulować by utrzymać zadane parametry. I niestety najważniejsze - musisz nauczyć się komponować serce dodatkami przedgonów i pogonów. Ja po 3 latach tej sztuki do końca nie opanowałem i często destylat doskonały po 2-3 dniach od destylacji po 3-4 tygodniach staje się średni lub wręcz kiepski. Szczególnie odnosi się to do wszelkich śliwek.

Awatar użytkownika

arbaletnik
400
Posty: 414
Rejestracja: środa, 29 sty 2014, 10:57
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: podlaskie
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: arbaletnik » poniedziałek, 21 lis 2016, 11:10

Przemo0331 pisze:odebrałem 5X 200ml 87% , następnie serce 5L 78% , pogon 4l 50%. Destylat wyszedł słaby po rozebraniu kolumny do czyszcenia wszędzie było czuć śliwki tylko nie w produkcie :odlot: :odlot: serce coś tam zalatuje śliwkami ale też wali zwykłym ordynusem bimbrem. Takich rzeczy to ja nie widziałem na psotnicy :cry: Aha przy śliwkach zasyp katalizatora to 80mm sprężynki miedziane. Poziom na półkach był w miarę równy lecz był mniejszy od przelewu.
Panowie :help:
Przemek

Już koledzy przede mną wszystko napisali w temacie , tylko dodam od siebie , że miałem ostatnio podobnie przy mirabelkach ( woxy to nie była twoja próbka :) ). Dałeś 4 półki + 8 cm katalizatora to jak byś dał 5 półek. Taki układ bardzo dobrze separuje frakcje . U mnie przy 4 półkach serce było "nijakie" cały zapach został w przedgonach i pogonach. Jeżeli zbierałeś w oddzielne buteleczki spróbuj wcześniej rozcieńczyć do ok. 40% smakować i po akceptacji dodać niektóre z nich do serca. Myślę że to pomoże, i wzbogaci smakowo serce , no i daj odetchnąć kilka dni destylatowi. Poza tym tak jak kolega Szlumf napisał , w którymś momencie jechałeś jak na potstilu
( prawdopodobnie po odbiorze serca) świadczy po tym rozdział % frakcji o którym napisałeś. Powinieneś uzyskać więcej 78%.Więc prawdopodobnie za szybko odbierałeś, stąd w pewnym momencie małe zalanie półek. Jeżeli dystylujesz tą metodą z pełnym zalaniem półek- powinieneś cały czas odbierać na tyle mało
( przy tym grzaniu i średnicy kolumny strumień z papugi grubości ok. 1 mm), żeby półki były cały czas zalane i ciecz przelewała się niżej przez odpływ i procent w papudze był był ten sam aż do pogonów , których powinno być dużo mniej. Wg. mojej oceny przy destylacji z pełnym zalaniem półek, serce zawsze będzie pozbawione zapachu produktu. Plusem jest to że dodając różne ilości frakcji przed i pogonów możesz uzyskać to co chcesz- czyli od bardzo łagodnych wódeczek z zapachem surowca po silnie smakowe destylaty. Ale to już pewna sztuka opierająca się na nosie i doświadczeniu.
Gdy wszyscy myślimy tak samo, nikt nie myśli. W.Lipman


michal278
1450
Posty: 1454
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: michal278 » poniedziałek, 21 lis 2016, 17:21

Dlatego ja daje naprawdę sporo pogonów i przedgonów. Wtedy owszem nie pijalny na początku destylat z wiekiem staje sie ambrozją.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


Przemo0331
50
Posty: 59
Rejestracja: wtorek, 2 gru 2014, 01:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wszystko co świt swój, z ziemi bierze.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: południowy wschód PL
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Przemo0331 » poniedziałek, 21 lis 2016, 20:53

Dziękuję Koledzy za szybką odpowiedź,
Kolego Szlumf - powrót był na każdej z półek, jednak na przelew nie wlewało się z lustra płynu tylko to co bulgotało. No ale patrząc obiektywnie przelew był od góry większy na dolnej półce też ale mniejszy. Odbiór serca w okolicy 3l/h . Opis :Katalizator 290mm fi 102mm (zasyp sprężynki miedziane Henitom, >80mm lub 280mm)4 półki 4" bubble cap, Deflegmator shotgun4", chłodnica końcowa 2",papuga. Chłodzenie: wąż 12mm podłączenie równoległe, zaworki precyzyjne. Ciśnienie robocze wody 1,8 bar.Zbiornik to 100 litrowy keg z dospawanym płaszczem o pojemności 40l, ogrzewany 2x4kw, albo grzałka do wewnątrz kega 6kw.Ocieplone 25mm matą armaflex, wlew to 6" triclamp, spust 2" w dnie. Sterowanie prdw3f duo pamela, 5 Sond 1)płaszcz 2) zbiornik 3)pierwsza półka 4)ostatnia półka 5)łuk za deflegmatorem. +analogowy za deflegmatorem. wsad to gęstwa śliwkowa ok 80l moc niewiadoma :mrgreen:
Kolego Szatajoh też mam dwa obiegi, zaworki precyzyjne i stałe ciśnienie. Ja grzeję 8kW i jak widzę że się pierwsza półka "poci"obniżałem moc do 4kW, jak lekko wzrastała temp.na 4 półce -pełny refluks i 3,5kW(szybsze zejście z mocy ponieważ płaszcz musi oddać ciepło do gęstwy). Następnie po zalaniu wszystkich półek gotowanko na 3,5kW przez 30 min, kolejno odbiór przedgonu 2-3 krople/sek (leci aceton przez pestki ze śliwek) 300ml - i do tego momentu jest git :punk: Następny krok to zmniejszenie refluksu do 2/3 obrotu zaworka tj. około 34l/h przepływ wody. Temperatura rośnie za deflegmatorem, potem tempo maleje i prawie staje ale skacze np. do góry o 0,2oC/5min to próbuję robić korekte refluksem, to trwa a ja z natury niecierpliwy jestem i jak za dużo refluksu to moc o 250W w górę - Tak, efekt jet piorunująco-rujnujący, biegam jak dziecko we mgle w koło aparatury. Teraz na poważnie, spotkałem opinie aby sterować raczej mocą nie refluksem. Jednak mam dylemat bo nie mam punktu zaczepienia np. moc 4kw i do tego dobieram refluks aby był smaczek, % i tempo odbioru.A ja próbuję różnych ustawień co prowadzi do destabilizacji procesu. Szatajoh a może mój błąd jest w tym że jak gotuję te pierwsze 30 min na 3,5 kw temperatura płaszcza jest za wysoka co wtrąca jakieś pogony albo inne badziewie ? Czyli teraz spróbuje twojego sposobu- bez gotowania przedgonu z pełnym refluksem, i zmniejszę moc.
Kolego Arbaletnik po przemyśleniu tego co napisałeś muszę się zgodzić lecz dodam że przelew był cały czas raz mniejszy raz większy, tylko mój błąd to było próbowanie za wielu ustawień w tak krótkim czasie. Cierpliwości trzeba... Jakie tempo odbioru serca zalecacie dla fi 102mm, 3l/h to za dużo? Wymieszałem i zamaiłem do 54 % zapach smak coś tam piszczy śliwkami sandomierskimi znacznie lepiej wygląda finisz, jest ciężki i lekko "gotowany" ale śliwkowy :D Zdecydowałem że walnę to w beczkę dębowo, morwowo,czereśniową tak na 9 mcy i zobaczę co to z tego wyjdzie. A potem to się użyje do honey tennessee whisky.
Jeśli piszę brednie poprawcie mnie proszę.

Z góry dziękuję :poklon;

Ps. Jeśli ktoś ma podobny wymiarowo sprzęt proszę niech na pw podzieli się ze mną doświadczeniem dla "świerzaka"
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4802
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: lesgo58 » wtorek, 22 lis 2016, 10:56

@przemo0331
Popelniasz typowe błędy nowicjusza. Myślę że musisz zmienić myślenie. Jeśli pracowałeś na kolumnie wypełnionej (spirytusowej) a teraz przesiadłeś się na półkową to na początku trudno zajarzyć jak to się je. Wiem, bo sam to przechodziłem. Proponuję abyś na początek przeprowadził destylację w następujący sposób.
Na początek gotuj wsad tak długo aż go dobrze przegotujesz. I tu przydatny będzie termometr w zbiorniku. Oczywiście na pełnym refluksie. Podobnie jak na kolumnie spirytusowej. Odbierz przedgony w ilości jaka uznasz za stosowną. Po czym przejdź do odbioru gonu. Zero refluksu. Spróbuj na początek jechać tylko mocą np. 1500W. I nie przejmuj się że półki będą"suche". Powinieneś być zadowolony z rezultatów. Później przyjdzie czas na inne konfiguracje. Aha urobek odbieraj na wskazania alkoholomierza.
To jest najprostszy i bezstresowy sposób na zapoznanie się ze sprzętem. Rezultat - jeśli oczywiście czegoś nie spieprzysz - musi być pozytywny.


Wróć do „Kolumny półkowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości