Budowa i eksploatacja chłodnic.

grzewo1
150
Posty: 166
Rejestracja: czwartek, 16 sie 2012, 01:05
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: grzewo1 » sobota, 12 lip 2014, 10:32

Jak usunąłem chłodnice z układu pompka daje radę sama napełnić układ. Jednak przepływ jest bardzo mały (ok. 3 l/min). I tak sobie myślę, że skoro przy odpędzie to wystarczyło to i przy rektyfikacji da radę . Przynajmniej przy aktualnie panujących temp. ok 20 st.
No nic idę puszczać , zobaczymy co z tego wyjdzie.
Końcówkę wężyka na powrocie lepiej zanurzyć w beczce czy może z pewnej wysokości sobie kapać ?


Rabat 3%
Kompletna kolumna - DE 50 Manual (zbiornik 60l)
Cena: 4,049.00 zł   Darmowa dostawa!
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

rastro
1450
Posty: 1499
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » sobota, 12 lip 2014, 12:14

Lepiej zanurzyć będzie obieg zamknięty.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


grzewo1
150
Posty: 166
Rejestracja: czwartek, 16 sie 2012, 01:05
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: grzewo1 » sobota, 12 lip 2014, 16:10

Jestem w połowie procesu i muszę przyznać ,że jestem mile zaskoczony. Zmierzyłem przepływ i jest 1l/min, a mimo to woda wychodząca jest tylko lekko ciepła. Temp otoczenia 17 st. Odbieram 25 ml/min na kolumnie 60,3. Nie wiem z jaką mocą grzeje, ale myślę że ok 2 kW, ponieważ na grzałce 2 kW w tym samym miejscu w u-rurce mi się gotowało.

Awatar użytkownika

kolpaw
100
Posty: 137
Rejestracja: sobota, 19 mar 2011, 23:11
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: nalewka wiśniowa na własnym spirytusie
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Nowa Zelandia
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: kolpaw » czwartek, 31 lip 2014, 21:08

Ostatnio robiłem pomiary przepływu wody i jej temperatury i mogę dodać co mi z tego wyszło:
temperatura wody wchodzącej do chłodnicy: 15,8 stopnia
kolumna 60,3 aabratek chłodnica 3m
moc grzania: 2 kW
szybkość przepływu wody: do 1l/min (czasem i 800ml/min aby uzyskać wychodzącą wodę zbliżoną do 70st)
szybkość odbioru destylatu: 21ml/min
temperatura wody wychodzącej: ok 50 stopni czasem 60 stopni

Więc wszystko się zgadza z opisem kolegi grzewo1, wystarczy litr na minute aby proces szedł równomiernie.


grzewo1
150
Posty: 166
Rejestracja: czwartek, 16 sie 2012, 01:05
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: grzewo1 » czwartek, 31 lip 2014, 21:58

Dzisiaj robiłem odpęd i muszę powiedzieć ,że przy temp. wody wchodzącej do układu 30 st. ( beczka na deszczówke jest czarna ) i temp. otoczenia 38 st. przepływ 1l/min to stanowczo za mało. Musiałem zmienić pompę i uruchomić chłodnicę z wentylatorem, a i tak woda na wyjściu miała 55 st. Kupiłem pompę ciśnieniową o przepływie 4,3 l/min i to już wystarcza. Niestety dałem ciała , bo jak sie okazało pompa nie jest przystosowana do pracy ciąglej. Oczywiście nigdzie o tym nikt nie wspominał. Jedyny plus to taki ,że kupiłem za pół ceny. Tak na marginesie to ta pompa http://allegro.pl/pompa-wody-cisnieniow ... 22061.html w juli kosztuje 90 PLN, a jak ma sie znajomego pracownika tego marketu to już tylko 48PLN. Dzisiaj chodziła ciągle ok 5 godz i silnik się trochę zagrzał ale bezpiecznik termiczny nie zadziałał to może nie będzie tak źle. A może ktoś używa takiej pompki i mólgłby sie podzielić spostrzeżeniami co do jej trwałości przy pracy ciągłej.


Myman
50
Posty: 57
Rejestracja: poniedziałek, 20 wrz 2010, 10:45
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Myman » piątek, 17 paź 2014, 10:46

Ja postanowiłem zrobić dwa w jednym, tzn. do odpędu zrobić chłodnicę wody chłodzącej, a do zacierania chłodnicę do zacieru. W tym drugim przypadku zawsze jest problem z obniżeniem temperatury na etapie - scukrzenie - dodanie drożdży. Na gotową chłodnicę samochodową czy nagrzewnicę nie mogłem sobie pozwolić, bo po pierwszym chłodzeniu zacieru mógłbym ją wyrzucić, bo pewnie bym nie domył :) Wybór padł na spiralę miedzianą. Zrobiłem więc z rurki o długości 15 m podwójną spiralę o średnicy po obwodzie 9 i 13 cm. Rurka ma średnicę zewnętrzną 10 mm. Wszystko zamknąłem w rurze do kanału wentylacyjnego o średnicy 15 cm. Zastosowałem wentylator o wydajności ok 300 m3/h. Po uruchomieniu okazało się, że spirala w rurze skutecznie blokuje przepływ powietrza i wydajność była mizerna, temp wody powrotnej spadała o ok 4*C. Żeby trochę poprawić przepływ powietrza zastosowałem wewnątrz rury podłużne dystanse o wysokości 1 cm, tak że spirala nie leży na ściance rury a jest dookoła szczelina 1 cm. Dodatkowo dokupiłem drugi wiatrak który montuję z drugiej strony runy w taki sposób że jeden tłoczy do środka powietrze a drugi wyciąga. Dzięki temu zabiegowi znacząco poprawił się przepływ powietrza wewnątrz rury. No i jak to działa? A więc test robiłem w dniu kiedy była na zewnątrz dość wysoka temperatura 18-20 *C. Po całym dniu zabawy (8 - 22) z mocą najpierw 1 kW a później 2 kW temperatura wody w beczce 60l nie przekroczyła 50*C. Chłodnica zbijała temperaturę w granicach 5 - 9*C w zależności od nagrzania wody. Pod koniec procesu temp wody powrotnej była ok 59*C, a na wyjściu z chłodnicy ok 50. Tak jak widzę szału nie ma ale myślę że w chłodniejsze dni będzie lepsza wydajność. Teraz to nawet trochę żałuję że nie kupiłem rurki o długości 25 m, na pewno byłaby sprawniejsza w działaniu. Chłodnica ta natomiast rewelacyjnie sprawdza się do schładzania zacieru. Wcześniej zanim temperatura 100 l zacieru spadła z 55 do 30*C to musiałem czekać prawie cały dzień, teraz załatwiam to bez mała w pół godziny :D Od czasu do czasy muszę tylko zacier zamieszać tą chłodnicą. W załączeniu podrzucam zdjęcie mojej zabawki.
chłodnica.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


wawaldek11
2000
Posty: 2380
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: wawaldek11 » piątek, 17 paź 2014, 18:01

Jestem na etapie składanie podobnej chłodnicy, a raczej wymiennika ciepła. Z ok.4m karbowanki 16mm zwinąłem spiralę i muszę ją jeszcze ustabilizować mechanicznie aby trzymała płaski format o średnicy do 32 cm. Wdzięczny materiał do majsterkowania - dobrze lutuje się cyną. Te króćce wlutowałem lutownicą 50W :)
Za jej pomocą chcę odzyskiwać ciepło z dundru na rzecz nowego nastawu - czyli będę przez chłodnicę zanurzoną w gorącym dundrze podawał nastaw do kotła aby oszczedzić na energii potrzebnej na rozgrzewanie.
Wybrałem karbowankę po radach kolegów - ma znacznie lepiej odbierać ciepło niz miedź.
Już niedługo sprawdzę ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Kula
1100
Posty: 1146
Rejestracja: niedziela, 4 lip 2010, 18:13
Krótko o sobie: Tester eksperymentator ...............
Ulubiony Alkohol: swój własny .............................
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Kula » piątek, 17 paź 2014, 18:23

Sprawdzałeś szczelność króćców które wlutowałeś??
Pozdrawiam

Kula

www.StalowkaSklep.pl - destylatory, kotły z płaszczem, akcesoria do budowy i stal kwasoodporna
https://www.facebook.com/stalowkadestylatory


wawaldek11
2000
Posty: 2380
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: wawaldek11 » piątek, 17 paź 2014, 21:23

Na razie tylko paszczowo :mrgreen: Jest o.k.
Czyżbyś miał jakieś negatywne doświadczenia z takim sposobem wlutowywanie rurek?
Pobieliłem i zalałem wstępnie cyną trzy karby i dopiero wstawiałem pobieloną rurkę Cu. Wstawię jeszcze kolejną, cieńszą rurkę pasującą do posiadanego węża silikonowego.
Pozdrawiam,
Waldek


pawelk1910
2
Posty: 4
Rejestracja: środa, 8 paź 2014, 12:42
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: pawelk1910 » poniedziałek, 3 lis 2014, 17:35

Panowie, jestem w trakcie projektowania swojej "wytworni napojów" i teraz przyszła kolej na chłodzenie.
Przeczytałem ten wątek chyba ze sto razy, ale wciąż mam jakieś nowe wątpliwości bo większość z Was w tym temacie psoci na pot-stillu a ja mam szczyt na 2 metrach.
Zaznaczam ze to na razie wszystko teoria, ale biorąc pod uwagę jakie mam warunki wymyśliłem sobie to tak
    zbiornik 30L
    pompa C.O
    kolumna aAbratek 60,3
    chłodnica+wiatrak (chyba wezmę od forda Ka)
    powrót do zbiornika

I teraz pytanie jakich węży użyć żeby to wszystko połączyć? Myślę o takim zwykłym ogrodowym on jest chyba 1" ale to będzie strasznie duży przepływ wody nie zaszkodzi to kolumnie? Druga sprawa to jak wąż powrotu zanurzę w wodzie to będzie jak by obieg całkiem zamknięty, ale trzeba go odpowietrzać?

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Trener » wtorek, 4 lis 2014, 10:10

pawelk1910 pisze: jakich węży użyć żeby to wszystko połączyć? Myślę o takim zwykłym ogrodowym

U siebie zastosowałem najtańszy ogrodowy jaki był w Castoramie. Co prawda wg. producenta wytrzymuje max 40*C, ale praktyka pokazuje, że i 70*C nie robi mu krzywdy. Jedyny minus - na długich odcinkach oraz na łączeniach lubi się spłaszczać. Mimo to, przepływ jest.

WP_20141104_011.jpg

WP_20141104_013.jpg

pawelk1910 pisze:on jest chyba 1" ale to będzie strasznie duży przepływ wody nie zaszkodzi to kolumnie?

Wszystkie przejścia w układzie chłodzenia masz 1 calowe? Nie ma żadnych "wąskich gardeł"? Jeśli masz dobrą pompę C.O. to poradzi sobie ona zarówno z małymi jak i dużymi przepływami bez problemu. Nie bardzo rozumiem, jak duży przepływ miałby zaszkodzić kolumnie.
pawelk1910 pisze: Druga sprawa to jak wąż powrotu zanurzę w wodzie to będzie jak by obieg całkiem zamknięty, ale trzeba go odpowietrzać?

Jeśli pompa C.O. jest dobrze odpowietrzona przed pierwszym użyciem, to układ odpowietrzy się sam. Tym bardziej jeśli wodę do pompy podajesz z dołu (otwór w beczce), a odprowadzasz ją z góry.

WP_20141104_014.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.


michal278
1550
Posty: 1568
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Odp: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: michal278 » wtorek, 4 lis 2014, 10:55

Dokładnie odpowietrz pompę bo ją spalisz. Węże ogrodowe są i 1/2 cala.

Smakuje i próbuje, sklepowej nie kupuje.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


Myman
50
Posty: 57
Rejestracja: poniedziałek, 20 wrz 2010, 10:45
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Myman » wtorek, 4 lis 2014, 13:12

pawelk1910 pisze:Myślę o takim zwykłym ogrodowym on jest chyba 1" ale to będzie strasznie duży przepływ wody nie zaszkodzi to kolumnie?

Dużego przepływu wody nie będzie bo zostanie zdławiony średnicą wężownicy, którą zapewne masz mniejszą niż 1". Większym problemem jest płaszczenie się węża, o którym wspomniał Trener, co znakomicie utrudnia przepływ. Efekt ten najbardziej będzie widoczny na wężu powrotnym, który przy wysokiej temperaturze będzie bardzo plastyczny i przytyka odpływ. Jest to głównie spowodowane podciśnieniem jakie się wytwarza w wężu powrotnym, przy zdławieniu od góry przepływu przez wężownicę i przy mało wydajnej pompie. Dlatego żeby to zminimalizować lepiej kup wąż dopasowany do średnicy wężownicy. Ostatnio w LeroyMerlin widziałem całą gamę przezroczystych wężyków zbrojonych 10, 12, 14 mm o grubej ściance, coś można sobie dobrać. Już 12 mm spokojnie nawlekasz na szybkozłącza Gardeny 1/2" jeśli takie stosujesz.

pawelk1910 pisze:Druga sprawa to jak wąż powrotu zanurzę w wodzie to będzie jak by obieg całkiem zamknięty, ale trzeba go odpowietrzać?

Najlepiej kup pompę zanurzeniową. Nie zapowietrzy się i nie spali a układ po kilkudziesięciu sekundach od uruchomienia sam się odpowietrza. Wstawiasz ją na dno zbiornika i to cała instalacja. Ja za ok. 120 zł kupiłem pompę Hailea HX-6830 o wydajności 3000l/h i wysokości podnoszenia 3.2m, która idealnie się sprawdza. Widziałem też w Castoramie tańszą i nawet bardziej wydajną o podnoszeniu 3.5m.


pawelk1910
2
Posty: 4
Rejestracja: środa, 8 paź 2014, 12:42
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: pawelk1910 » wtorek, 4 lis 2014, 15:58

Trener pisze:Jeśli pompa C.O. jest dobrze odpowietrzona przed pierwszym użyciem, to układ odpowietrzy się sam


Układ się odpowietrzy sam ale jak odpowietrza się pompę nie mam pojęcia :help: .

Pompę dostałem od sąsiada po kosztach GRUNDFOS UPS 15-50 130 wiec raczej nie chciał bym kupować innej/następnej. A zależy mi też na ciszy w jej działaniu

Co do węży to na ebayu są PCV zbrojone o wszystkich rozmiarach już od 1£ za metr, skoro 12mm już wejdzie na złączkę, to nie ma problemu.

Ogólnie to chodzi o to, czy sam projekt jest w miarę ok, wzorując się na postach Trenera bo tak jak w Jego przypadku ma to być kompaktowe i mobilne.


gos1978
20
Posty: 21
Rejestracja: czwartek, 7 lut 2013, 11:58
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: gos1978 » wtorek, 4 lis 2014, 19:52

Witam forumowiczów ,sorry że tutaj ale myślę że najlepiej. Ja dopiero składam zamknięty obieg wody i mam mały problem.
Mam pompę od pralki na 230v i chłodnice forda focusa mk1 na dwa wentylatory 12 v i nie wiem jak to zasilić.
Próbowałem pod zasilacz 12 v ale chyba za mały amper, bo raz ruszył chwile i stoi.
Poradzicie.

Awatar użytkownika

Kula
1100
Posty: 1146
Rejestracja: niedziela, 4 lip 2010, 18:13
Krótko o sobie: Tester eksperymentator ...............
Ulubiony Alkohol: swój własny .............................
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Kula » wtorek, 4 lis 2014, 20:19

Większy (mocniejszy) zasilacza 12V.
Pozdrawiam

Kula

www.StalowkaSklep.pl - destylatory, kotły z płaszczem, akcesoria do budowy i stal kwasoodporna
https://www.facebook.com/stalowkadestylatory

Awatar użytkownika

ramzol
1300
Posty: 1308
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: ramzol » wtorek, 4 lis 2014, 21:55

Ewentualnie prostownik.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Zygmunt » wtorek, 4 lis 2014, 23:00

Wentylatory pobierają nadspodziewanie duży prąd- od 8A w górę, a zdarzają się takie, które biorą i 20-30.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


wawaldek11
2000
Posty: 2380
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: wawaldek11 » wtorek, 4 lis 2014, 23:49

gos1978 pisze:Mam pompę od pralki na 230v ...

Radzę sprawdzić czy pompka nadaje się do pracy ciągłej przez kilka godzin.
Używam taniej pompki pralkowej do przepompowywania nastawów czy dundru i po kilku, kilkunastu minutach jest bardzo gorąca
Pozdrawiam,
Waldek


gos1978
20
Posty: 21
Rejestracja: czwartek, 7 lut 2013, 11:58
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: gos1978 » środa, 5 lis 2014, 00:04

Ja do mojej mam mozliwość zastosowania wentylatorka, ale jak by co to zmienię na CO lub akwariową.
Ostatnio zmieniony środa, 5 lis 2014, 07:17 przez Emiel Regis, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: nie cytujemy poprzedzającego postu w całości


Wróć do „Chłodzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości