Wasze przepisy o tych pięknych trunkach, jakimi są nalewki domowe. Ciekawe pomysły mile widziane...

wawaldek11
2000
Posty: 2316
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: wawaldek11 » czwartek, 28 lis 2013, 17:44

Moje dotychczasowe owocki miały jednakową barwę i nie miałem takiego dylematu.
Nic nie stoi na przeszkodzie abyś zrobił dwie nalewki: na żółtych i drugą na zielonowatych ;)
Chętnie zapoznam się z wnioskami.
Pozdrawiam,
Waldek


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Bimbel
50
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 09:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: Bimbel » czwartek, 28 lis 2013, 18:47

damonum pisze:witam
Wychodzę z zapytaniem co do tych pigwowatych kulek. Zwykle są żółte i ładne a ja wszedłem w posiadanie takich zielonkawych, czyli niedojrzałych można powiedzieć. Nigdy nie miałem do czynienia z takim owocem, a w kwestii nalewek dopiero się uczę, zatem pytanie bawić się z nimi czy na kompost z tymi zielonymi ?


Nie są aż tak bardzo niedojrzałe. Te zielone wystarczy jak poleżą kilka dni w cieple to będą żółtawe.

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: gr000by » czwartek, 28 lis 2013, 18:56

Wsadź je do worka foliowego z kilkoma jabłkami - przyspieszą dojrzewanie owoców.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


ksander
100
Posty: 104
Rejestracja: środa, 26 paź 2011, 21:56
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Kontakt:
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: ksander » czwartek, 28 lis 2013, 21:40

Ja w tym roku zrobiłem 5 litrów nalewki pigwowej z pigwowca japońskiego z racji tego, że surowca miałem dosyć dużo, zrobiłem destylat pigwowy (40kg owoców, 7kg cukru, 30l wody) zapach rewelacja (o wiele lepszy niż owocówka z jabłek czy gruszek) w smaku ok, teraz leżakowanie.

Awatar użytkownika

damonum
10
Posty: 12
Rejestracja: wtorek, 29 maja 2012, 03:07
Ulubiony Alkohol: pivo Fosters
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Bath, England
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: damonum » sobota, 30 lis 2013, 10:48

Czyli da się coś zrobić, uspokojony już jestem :poklon; . Wiec zostawię je na tydzień w spokoju a potem zdecyduje: dzielić, nie dzielić czy dalej dojrzewać. Dzięki


antyklina
50
Posty: 60
Rejestracja: wtorek, 9 sie 2011, 14:06
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: antyklina » sobota, 30 lis 2013, 22:27

Ja też w tym roku nastawiałem z pigwowca. Miałem ich tylko 14 kg, zmieliłem je jak leci, dodałem 3kg cukru i wody do 25l + pekto i drożdze z pożywką. Jak blg spadło do 0 odcisnąłęm co się dało (jakieś 15l) i na rury. Raz na szybko bez wypełnienia bez pedalenia co dało 5l 37% surówki. Trochę to waliło a może nawet mocno ale miałem brudną miedź i jej nie dałem bo jakoś wydwało mi się że i tak nic z tego nie będzie i nie chciało mi się lecieć do sklepu po kwasek. 2 gotowanie na RW 5 z 100 cm pociętych zmywaków, po odebraniu dużej ilości przedgonów z refliksem, pogonów nawet nie odbierałem bo myślałem że urobek i tak do wylania, wyszło 1,5l ~77% psoty. Czuć było jakby kiszoną kapustą, zostawiłem to w otwartym garnku na 3 dni i zaczeło pachnieć pigwą. Rozcieńczyłem to do 50%. Mam tego jakieś 2,3l, dodałem dębu lekko palonego. Po tygodniu smak i zapach jest bardzo obiecujący, wydaje mi się że będzie z tego coś naprawdę dobrego.

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: gr000by » niedziela, 1 gru 2013, 13:42

Pigwowiec ma bardzo intensywny smak i zapach, dodatkowo jest dużo kwaśniejszy od pigwy. Nie każdemu on podchodzi, ale nalewka dobrze dosłodzona jest bardzo smaczna i jedyna w swoim rodzaju. Pigwowcowica nie jest zbyt smaczna, popełniłem ją raz i przerobiłem na spirytus - waliła rozpuszczalnikiem po odstaniu. A szkoda, bo wino na resztkach ponalewkowych z dodatkiem goździków wyszło przepyszne - średnio mocne, słodkie, dobrze rozgrzewające. Można było je pić na zimno w chłodne wieczory we wrześniu i na gorąco w formie grzańca w zimie...
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


icoo
10
Posty: 11
Rejestracja: wtorek, 9 lip 2013, 17:25
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: icoo » wtorek, 3 gru 2013, 15:38

A czy ktoś robił z soku tłoczonego z pigwowca?
Nie miałem w tym roku dostępu do pigwy, ale znalazłem 100% sok tłoczony.
Czy orientujecie się jakie proporcje zastosować robiąc nalewkę z czystego soku? Czy tylko metodą prób... i prób ;) ustalić proporcje :)?

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: gr000by » wtorek, 3 gru 2013, 18:57

Metodą prób i prób strzelałbym w stosunek soku do alkoholu od 1:2 do 1:3, a może nawet 1:1 jak sok nie jest zbyt ekstraktywny. Zacząłbym od bardziej owocowej wersji (bo dolać więcej wódki zawsze można), alkohol lałbym 50-96% w zależności od planowanej mocy trunku. Dosłodzić do smaku według gustu, do części trunku można dodać miodu, przypraw korzennych (goździki i cynamon bardzo dobrze się komponują z pigwowcem) i odstawić do wyklarowania przed butelkowaniem lub zabutelkować po dobrym wymieszaniu. No i później sprawdzać, czy to co wyszło nadaje się do spożycia :pije: .
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

wypass
30
Posty: 35
Rejestracja: poniedziałek, 30 lip 2012, 18:57
Krótko o sobie: Miłośnik Yerba Mate, gatunku Fantasy, ciężkiej muzyki no i dobrych trunków ;)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Radom
Kontakt:
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: wypass » środa, 12 lut 2014, 14:28

Zeszłoroczna Pigwówka...
Tym razem jest już ciemnobursztynowa... :punk:

Obrazek

W kieliszku natomiast ładnie jasna ;)
...powaga jest wrogiem wyobraźni....


mirek109
300
Posty: 322
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2012, 17:23
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: mirek109 » środa, 12 lut 2014, 17:57

herram pisze:...z cze3go zrobić nalewkę pigwową?
... z owoców pigwy czy pigwowca?
Wyjaśniam że owoce pigwy są małe jak rajskie jabłuszka, natomiast owoce pigwowca są
nieomal jak pięść Adamka.



Nalewka tylko z pigwy (małe owoce na krzakach) - super smak
Z pigwowca (owoc na drzewku i owoc wielkości gruszki) syrop doskonały, wino doskonałe i destylat z wina super destylat zmieszany z syropem doskonały
Syrop jednego i drugiego bardzo zdrowy i super dodatek do herbaty w zimowe wieczory
Na zdrowie syropem i destylatem ;)
Człowiek pyta - ma swoje określenia co do owoców więc cytuję i odpowiadam.
Już milczę
Ostatnio zmieniony środa, 12 lut 2014, 18:43 przez mirek109, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

kochanek Kranei
150
Posty: 187
Rejestracja: czwartek, 19 kwie 2012, 20:53
Krótko o sobie: Postępuję według zasady: stalowa ręka na łagodnym sercu. Ale dzień w którym nie zrobię komuś psikusa uważam za stracony.
Ulubiony Alkohol: Moje nalewki, owocówki, czerwone wino,
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: EU
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: kochanek Kranei » środa, 12 lut 2014, 18:11

Całkiem na odwrót. Pigwa jest wielka i drzewiasta a pigwowiec mały i krzaczasty. Przy okazji moje pigwowce zwariowały i zaczęły kwitnąć w styczniu.
NUNC EST BIBENDUM!
kochanek Kranei

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6281
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: radius » środa, 12 lut 2014, 18:36

@ mirek109, czytaj trochę więcej niż tylko pierwszy post z tematu :(
post58090.html#p58090
SPIRITUS FLAT UBI VULT


mirek109
300
Posty: 322
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2012, 17:23
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: mirek109 » środa, 12 lut 2014, 18:41

radius pisze:@ mirek109, czytaj trochę więcej niż tylko pierwszy post z tematu :(
post58090.html#p58090


Czy chcesz mi odebrać prawo wypowiedzenie się w odniesieniu do pierwszego postu - nie wiesz czy czytałem dalej i właśnie do niego wróciłem.
Wypowiadam swoje zdanie - wydaje mi się że lepiej milczeć, czytać i milczeć.
Chyba będę musiał przyjąć tą opcję.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6281
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: radius » środa, 12 lut 2014, 19:04

@ mirek109, niczego nie chcę ci odbierać, zwłaszcza prawa do wypowiadania się, ale zauważ, że odniosłeś się do postu sprzed prawie 5-ciu lat :!: :o I do tego jeszcze błędnie opisałeś owoce pigwy i pigwowca :( Więc może następnym razem zanim klikniesz "wyślij", zastanowisz się trochę czy aby warto ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

WacekJ
10
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 29 cze 2014, 11:39
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: WacekJ » środa, 2 lip 2014, 14:03

Pigwówka to z pigwy - lepiej smakuje niż pachnie a z pigwowca (lepiej pachnie niż smakuje ) to pigwowcówka ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


michal278
1450
Posty: 1454
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Odp: ...z czego pigwówka

Postautor: michal278 » czwartek, 4 wrz 2014, 07:52

Co do wielkości pigwy i pigwowca, to jest ich tyle odmian, że pigwa jest duża i mała i pigwowiec tak samo. Czy wiecie, że grusza i jabłoń pochodzą od pigwy? Ja mam pigwę w postaci krzaków, jak i pigwowca w postaci drzewa i krzaka.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

k.kolumb
100
Posty: 130
Rejestracja: piątek, 20 cze 2014, 23:39
Krótko o sobie: Jak się do czegoś dorwę to muszę to dokładnie poznać.
Ulubiony Alkohol: Talisker
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: k.kolumb » poniedziałek, 8 wrz 2014, 20:26

Kol. @szakma - super przepis, ja też tak robię! Przewaga zalewania nad zasypywaniem nie do podważenia, nie ma mowy o ryzyku fermentacji. Akurat tu fermentacji nie chcemy. Zalewam alkoholem 50%. Potem jak wyżej. Ciekawostka: pokrojone owoce pigwowca nadają się jako dodatek do zimowej herbatki. Tak twierdzi moja żona. Amen.
Aha! Kiedyś przetrzymałem pigwówkę 4 lata, ale tylko dlatego że zapomniałem gdzie schowałem.
Piszę starannie po polsku. O ile daję radę.


andrzejko90@wp.pl
30
Posty: 37
Rejestracja: piątek, 10 sie 2012, 20:48
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: andrzejko90@wp.pl » piątek, 3 paź 2014, 21:52

Otrzymałem w tym roku ok. 3 kg pigwy, tzn. pigwowca (bo drobne owoce z krzewu) na początek zapoznałem się z tematem i przebrałem owoce dojrzałe od tych jeszcze zielonych , po czym podzieliłem 1,5 kg owoców na ósemki wypestkowałem i zasypałem 1 kg cukru. Już po dwóch dniach coś zaczęło się dziać jak, by fermentowało, a że cukier się już rozpuścił zlałem, to z nad owców syrop, a powstały płyn zalałem 70% alkoholem, natomiast owoce zalałem 40% alk. Wszystkiego wyszło mi ok 1,2 l syropu + 1,2 70% alko + 1,2 l 40 % alko. Pytanie, czy według moich wyliczeń otrzymam ok 3,5l nalewki 36%
andrzejko90

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: ...z czego pigwówka

Postautor: Pretender » sobota, 4 paź 2014, 15:11

Z zasady najpierw zalewam alko, a cukier później. Jak zlejesz to będziesz wiedział ile otrzymałeś.


Wróć do „Przepisy na Nalewki i Likiery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości