Piwniczka, schowek, barek czy lodówka? Butelki, beczka czy gąsior? Wszystko o tym gdzie i jak przechowywać destylaty.

Autor tematu
Myszówka
30
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 24 wrz 2020, 21:18
Załączniki
Leżakowanie destylatu w Palo Santo

Postautor: Myszówka » piątek, 27 lis 2020, 09:32

Witam.
Wszędzie można poczytać o leżakowaniu destylatów w opalanej dębinie - płatki, kostki lub beczki dębowe.
Ale czy ktoś próbował leżakowania w opalanym (lub i nie) Palo Santo?

Ci co popijają yerbę pewnie będą wiedzieli o co chodzi dla tych co nie znają tematu :
Palo Santo to mistyczne drzewo, które rośnie na wybrzeżu Ameryki Południowej. W języku hiszpańskim nazwa oznacza dosłownie "Święte Drzewo". Jego zapach to połączenie słodkich nut różano-żywicznych, mięty i cytrusów.

Pozdrawiam ;) :pije:


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

wawaldek11
2000
Posty: 2316
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Leżakowanie destylatu w Palo Santo

Postautor: wawaldek11 » piątek, 27 lis 2020, 11:04

Zawsze możesz być pierwszym, który spróbuje i opisze :ok:
Tylko delikatnie z ilością, bo może wyjść perfumeria.
Pozdrawiam,
Waldek


rozrywek
2000
Posty: 2243
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Leżakowanie destylatu w Palo Santo

Postautor: rozrywek » piątek, 27 lis 2020, 15:39

Pomysł super jako nowy. I do przetarcia szlaku. :ok:

Uważałbym bo to może być niesamowicie aromatyczne. Łatwo przesadzić. Jak z Wanilią.

Jak masz beczułkę z tego drewna to dlaczego nie spróbować?
Tylko aby kontrolować.

A jak nie to pójdzie jako zaprawka bądź dodatek .
Próbuj. I opisuj.
Ps: a jaki destylat jako wsad?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Online
Awatar użytkownika

SinyNos
30
Posty: 43
Rejestracja: niedziela, 3 lis 2019, 20:26
Krótko o sobie: typowy słowianin co za kołnierz nie wylewa ;)
bimbrownik z wyboru
Ulubiony Alkohol: ten który ma "ukrytą moc" i atakuje z zaskoczenia
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: Leżakowanie destylatu w Palo Santo

Postautor: SinyNos » sobota, 28 lis 2020, 17:49

Jak koledzy wyże, podpisuję się pod projektem, ciekawi mnie smak takiego specyfiku. Daj znać jak efekty
Ach! ach! Majorze, dzisiaj żyjem, jutro gnijem,
To tylko nasze, co dziś zjemy i wypijem!

Jacek Soplica vel Ksiądz Robak :klaszcze:


Autor tematu
Myszówka
30
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 24 wrz 2020, 21:18
Załączniki
Re: Leżakowanie destylatu w Palo Santo

Postautor: Myszówka » niedziela, 29 lis 2020, 12:27

rozrywek pisze:Jak masz beczułkę z tego drewna to dlaczego nie spróbować?
Tylko aby kontrolować.

A jak nie to pójdzie jako zaprawka bądź dodatek .
Próbuj. I opisuj.
Ps: a jaki destylat jako wsad?

Nie no aż tak dobrze nie ma.. nie beczułkę a zamówiłem kawałki drewna które opalę.
Planuje zrobić tak 3 butelki i do każdej inna opcja tj lekko opalane/srednio/mocno.
Co do destylatu mam trochę zbożowych specyfików głównie słód jęczmienny + pszenżyto, ale są też jakieś resztki jeszcze bez przeznaczenia po gruszkowym destylacie coś będę kombinował :pije:

W takim razie Panowie sprawa wygląda następująco:
Gruszkówka czeka rozcieńczę na 50% i jak przyjdzie palo santo dodamy ;)
Zbożówka czeka w formie surówki na drugą turę - ale to razem z nastawem słód jęczmienny + cukier ( dodałem słód bo zostały resztki a nadal nie mogę przekonać się do cukrówki - zrobiłem raz czystą cukrówkę + węgiel bo potrzebowałem zrobić parę buteleczek spirytusu do nacierania ).
Relację będę zdawał na bieżąco - planuje też dodać tego do zupełnie czystej wódeczki 40% w celach eksperymentalnych w najgorszym wypadku przefiltruje przez węgiel 2-3 razy i trafi na kolejny przerób.
Ostatnio zmieniony niedziela, 29 lis 2020, 15:43 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


lesu.pl
100
Posty: 110
Rejestracja: sobota, 7 lut 2015, 11:33
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: pigwóweczka, smorodinówka i dereniówka
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Leżakowanie destylatu w Palo Santo

Postautor: lesu.pl » niedziela, 29 lis 2020, 19:38

My Sławianie też mamy swoje święte drzewo - kłokoczka. Chrześcijanie przejęli je do własnych celów. Z nasion kłokoczki robiło się różańce a z drewna krzyżyki - których nie było obowiązku święcić. Z większych okazów wyrabiano podobno niezniszczalne sztyle do grabi i wideł. Aż mnie korci żeby spróbować coś w innej mierze.

Awatar użytkownika

Skir
350
Posty: 380
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Leżakowanie destylatu w Palo Santo

Postautor: Skir » poniedziałek, 30 lis 2020, 10:24

Piję yerbę. Oczywiście w palo santo. Ale to dość drogi materiał. Nie wiem ile może kosztować beczka i czy są robione? @Myszówka pomysł genialny, tylko skąd dostać palo santo?
@lesu.pl kłokoczka to raczej krzew niż drzewo. Owszem, uważane za święte, ale w leżakowaniu bardziej zależy mi walorach eterycznych niż sakralnych :).
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 30 lis 2020, 10:24 przez Skir, łącznie zmieniany 1 raz.
I love the smell of bimber in the morning.

Online
Awatar użytkownika

SinyNos
30
Posty: 43
Rejestracja: niedziela, 3 lis 2019, 20:26
Krótko o sobie: typowy słowianin co za kołnierz nie wylewa ;)
bimbrownik z wyboru
Ulubiony Alkohol: ten który ma "ukrytą moc" i atakuje z zaskoczenia
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: Leżakowanie destylatu w Palo Santo

Postautor: SinyNos » czwartek, 3 gru 2020, 18:23

Siemanko. Jak tam wiedzie się eksperyment? Możesz coś już pokazać, opowiedzieć? Bo niesiony postem też kupiłem Palo santo
Ach! ach! Majorze, dzisiaj żyjem, jutro gnijem,
To tylko nasze, co dziś zjemy i wypijem!

Jacek Soplica vel Ksiądz Robak :klaszcze:


Wróć do „Przechowywanie destylatu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość