Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 16:22

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 66 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: wtorek, 3 sty 2012, 22:34 
Posty: 26
Tematy: 3
mario_ napisał(a):
Zazdroszczę Ci tej beczki :) :klaszcze: . Żadne płatki dębowe tego nie zastąpią. Dodaj dunder, polecam. Jest lepiej. Swój trzymam od wiosny do następnego sezonu rumowego. :)
I koniecznie proszę o opis, jaka będzie różnica z melasą i cukrem trzcinowym.


ojtam, ojtam, jak mawiają górale... Beczkułkę zakupiłem na allegro a w zasadzie od Bednarstwo.eu i to jest super beczułka, drugą beczkę dostałem w prezencie no i niestety, osoba która mi ja sprezentowała nie za bardzo znała sie na sprawie, bo beczka jest polakierowana, więc nie za bardzo trunek będzie miał czym oddychać, prblem pojawił sie juz przy oprawianiu beczki, wlałem wodę i po kilku dniach kiedy zmieniałem zawartość na wino z biedronki z beki wyraźnie waliło stęchizną.
Wracając do tematu rumu. W baonie zostawiłem trochę za mało miejsca i mi piana rurką wyłazi :). Nastaw melasowo - cukrowy pracuje pieknie, niestety zrobiłem błąd bo nie zmierzyłem blg przed dodaniem drożdży. Jednak nastaw zachowuje się podobnie jak nastaw na jabcowe brendy wg Kucyka. Spodziewam się więc że bayanussy zeżrą cały cukier w max. 3 tygodnie. Oczywiście opiszę co i jak, ale jak wiadomo z Rumem jest tak że to musi poleżeć, więc konkretne info będzie pewnie w marcu, w miedzyczasie może wykonam fote beczki i zawartości w szklaneczce.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: poniedziałek, 16 sty 2012, 00:40 
Posty: 26
Tematy: 3
Ok, bayanussy zeżarły co było do zeżrenia, puściłem pierwszy pomelasowy nastaw na rurki i ...
no jestem zachwycony zapachem, po pierwszym gonieniu, rzuca na łopatki. Pierwszy pęd jest jeszcze bez dundru, ale jest powalający :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: środa, 18 sty 2012, 10:03 
Posty: 319
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Szamottomasz napisał(a):
drugą beczkę dostałem w prezencie no i niestety, osoba która mi ja sprezentowała nie za bardzo znała sie na sprawie, bo beczka jest polakierowana, więc nie za bardzo trunek będzie miał czym oddychać, prblem pojawił sie juz przy oprawianiu beczki, wlałem wodę i po kilku dniach kiedy zmieniałem zawartość na wino z biedronki z beki wyraźnie waliło stęchizną.
Wracając do tematu rumu.



Zdarłeś lakier heblem? Nie papierem bo będziesz miał pełno pyłu nitro, ale małym heblem albo jakimś strugiem. Tylko nie wiem co z tą stęchlizną teraz zrobisz. Jak pracowałem w Marstons, taki dobry angielski browar, zajmowałem się wysyłaniem piwa beczkowego do butelkowania, i tam jak mielismy problem z stęchłymi beczkami, to uzywaliśmy na mój zapach właśnie piro, ostry sodowy zapach. I tak se leżało z tydzień.

Pozdrawiam

______________________________________________________________________
Kto pije - nie błądzi


Góra
   
 
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: czwartek, 19 sty 2012, 21:45 
Posty: 26
Tematy: 3
Lakieru jeszcze nie zdzierałem. Póki co beczka zalana wytrawnym winem z biedronki, stęchlizny już nie czuć, tyko właśnie się zastanawiałem czy zdzierać lakier czy nie. Chyba jednak zedrę, zrobię tak jak napisałeś, mały hebelek i przynajmniej częściowo żeby beczka oddychała.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: wtorek, 13 mar 2012, 16:54 
Posty: 1
Witam wszystkich
Po przeczytaniu tego wątku sam nabrałem ochoty na wyprodukowanie własnego rumiku.
Na pierwszy rzut sporządzę zacier z 10 kg melasy z bogutynmlynu i 10 kg cukru trzcinowego nierektyfikowanego. Do zacieru planuję dodać około 1 kg sparzonych i posiekanych rodzynek oraz sok z cytryny a fermentacje przeprowadzić na drożdżach SpiritFerm Turbo FRUIT. Gęstość zacieru ustawię na około 20-21 BLG. Destylować będę na pot stillu z rury miedzianej 54mm i długości około 1 m wygiętej o 90st i zbiorniku 55 litrów. Destylacje zamierzam ciągnąć do 50%.
Przy drugim podejściu do identycznego zacieru dodam tak jak pisze Mario 1,5 litra dundru na 25 zacieru (dunder z pierwszego rumiku) i w związku z tym mama pytanko: jaki dunder najlepiej dodać świeży, kilku dniowy czy lepiej kilku tygodniowy?
Z góry dziękuję za sugestie.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: wtorek, 27 mar 2012, 10:27 
Posty: 1188
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witajcie smakosze wódek nie-czystych :lol:
Również postanowiłem stworzyć własny rum i to jak najbardziej zbliżony do oryginału.
Kupiłem więc melasę trzcinową, trzcinowy cukier oraz drożdże dedykowane do rumu.
Nastaw zrobiłem wg następujących proporcji;
2 kg melasy
2 kg cukru trzcinowego
2,5 kg cukru białego
24 litry wody

Najpierw rozpuściłem melasę w 5-ciu litrach gorącej wody i przelałem do fermentatora.
Załącznik:
melasa.jpeg

Następnie w kolejnych 5-ciu rozpuściłem cukier i dolałem do rozpuszczonej melasy.
Dopełniłem resztą zimnej wody i wlałem saszetkę płynnego węgla aktywnego
Załącznik:
węgiel w płynie.jpeg

Gdy temperatura nastawu osiągnęła ok. 250C wsypałem drożdże TURBO RUM
Załącznik:
rum turbo.jpg

Przyjmując, że w melasie było ok. 0,5 kg cukru na 1 kilogram wagi, mój nastaw miał blg początkowe +20. Nastaw na rum zrobiłem w piątek rano. Ruszył niezbyt ochoczo.
W sobotę rano fermentował powoli i blg wynosiło +18. Trochę się wku...rzyłem i dodałem do nastawu małą łyżeczkę pożywki dla drożdży (fosforan dwuamonowy).
No, teraz drożdżaki ruszyły z kopyta i w poniedziałek rano mierząc Blg nie mogłem uwierzyć :o -2. Za to zapach... czyste g...no :( Myślałem, że coś spierdzieliłem albo, że nastaw mi się zepsuł, ale przypomniałem sobie opis fermentacji rumu gdzieś na anglojęzycznej stronie i poszukałem tego opisu. Cytuję:
"Fermentować w temperaturze 22-280C przez 3-10 dni. Czas fermentacji zależy od ilości użytego cukru oraz temperatury powietrza. Zacier jest gotowy do destylacji gdy osiągnie poziom gęstości na areometrze 990. Będzie zawierać ok. 16% alkoholu i mieć zapach jak dupa szczurów" Poczekałem do wieczora żeby ferment całkowicie się zakończył i dodałem Klarmedel. Dzisiaj rano ściągnąłem płyn (brązowy, lekko mętny) do beczki i właśnie zacząłem destylację.
Efekty oraz wrażenia smakowe opiszę w kolejnym poście :czytaj:
Cdn...


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: wtorek, 27 mar 2012, 12:16 
Posty: 550
Tematy: 34
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No to czekamy jaka wyszła psota z tych "dup szczurów" :mrgreen:

______________________________________________________________________
dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: wtorek, 27 mar 2012, 14:47 
Posty: 1188
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Oj wyszła, wyszła :ok: :klaszcze:
Z tego nastawu uzyskałem, przeliczając na czysty spirytus, 2,2 litra + 0,1 które odebrałem pierwsze jako przedgon, a dokładniej to tak:
100 ml - przedgon (moc nie mierzona)
700 ml - 78% (serce)
700 ml - 70% (serce)
500 ml - 75% (serce)
700 ml - 45% (do następnej destylacji - leciało mętne)
1000 ml - 38% (jak wyżej)

Oczywiście musiałem od razu spróbować co uzyskałem :lol: i zamoczyłem dzioba w moim rumie. No, koledzy :ok: To jest to co tygrysy lubią najbardziej ;P Delikatny zapach i smak, chociaż lekko gryzący po przełknięciu, ale przecież to świeżyzna :o
W każdym razie te trzy butelki serca zmieszam razem, rozmaję do 60% i podzielę na trzy części. Pierwszą zostawię czystą nie zaprawianą, drugą zaprawię mocno pieczonym dębem, a do trzeciej partii dodam przypraw aby uzyskać smak Canadian Spiced Rum:
1 litr rumu
1/4 łyżeczki goździków
1/4 łyżeczki cynamonu (ja dam w całości, żebym potem nie miał problemu z filtracją)
1/4 łyżeczki imbiru
1 łyżka melasy
1 łyżka dębu lekko opiekanego
Macerować min. 7 dni codziennie mieszając macerat.
Mam jeszcze 3 kilo melasy, więc na pewno zrobię kolejny nastaw na rum.
Polecam każdemu kto lubi takie smakowe destylaty. Warto spróbować, ja jestem bardzo zadowolony, chociaż rum z melasy wychodzi nietanio :!: ;)

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: czwartek, 29 mar 2012, 20:24 
Posty: 58
Tematy: 6
Mnie też skusiło na rum własnej roboty.
Nastaw to:
- 4kg cukru trzcinowego
- 16L wody
- 10dag rodzynek zmielonych
- kwasek cytrynowy
- pożywka
- bayanusy.
Po świętach będzie gotowe i pójdzie do gara.
Jednak nie daje mi spokoju, że to trochę droższa zabawa. Chciałbym odleżakować większą ilość (10-15L) tak chociaż rok + konsumpcja na bierząco dla sprawdzania smaku. Tu naszła mnie myśl, żeby zrobić rum na melasie buraczanej. ...Już słyszę: jak rum, to tylko melasa trzcinowa!
Jasne, że na Jamajce tylko trzcina ale u nas przecież można spróbować z naszej cukrodajnej rośliny, w końcu Czesi robili rum z melasy buraczanej i całkiem nieźle im to wychodziło (jak na czeski polmos), dopóki "unia" nie powiedziała: "jak rum, to tylko z trzciny". Wiem, rozumiem i szanuję to, że prawdziwy rum to rum trzcinowy ale czy mocno człek zgrzeszy jeśli nastawi i oddestyluje towar z buraka? Łatwiej burak dostępny, no i tańszy, co też nie jest bez znaczenia. Za parę dni dotrze do mnie melasa buraczana, poczekam jeszcze na dunder z trzciny po destylacji tego co jeszcze pracuje i wtedy nastawię, mam nadzieję, że smakosze prawdziwego rumu nie będą mieli mi tego za złe.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: rum
PostPostNapisane: piątek, 30 mar 2012, 06:56 
Posty: 1188
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nie będą mieli :D , poczekają tylko na efekty wytworu z melasy buraczanej i opis wrażeń smakowych :)

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 66 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: