Tytuł: Destylat wali zgniłym jajem czyli o katalizatorach Cu
Napisane: wtorek, 20 paź 2009, 19:40
Posty: 7 Tematy: 3
EDIT kucowy: wątek wyodrębniony z tematu o śliwowicy 2009, gdzie jajo się często zakradało do produktu. Odpowiedź na pytanie z posta post10727.html#p10727
Witam Smród z jajec usuniesz przy kolejnej destylacji, umieszczając po drodze par siatkę miedzianą. Możesz np zmontować sobie odstojnik ze słoika który będzie ocieplony i upakowany w/w siatka lub innym miedzianym materiałem. Chodzi o to, aby jak najwięcej par spotkało się z katalizatorem miedzianym, który zwiąże siarkowodór odpowiedzialny za zapach starych jaj. Takowy filtr możesz z powodzeniem stosować zarówno przy pierwszej jak i przy drugiej destylacji.
Masz rację Monterze co do tego że miedź usuwa jajca, ale jeśli destylat nimi wali, to jedynie kolumna 2m wypełniona miedzią przy rektyfikacji może mogła by coś pomóc. Miedź zneutralizuje Ci niewielkie ilości smrodu występujące podczas pierwotnej destylacji, ale nie pomoże śmierdzącemu produktowi...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Powyższy miedziany przepis przetestowałem w bieżącym sezonie W lipcu b.r. miałem podobny jajeczny problem z destylatem wiśniowym, otóż po pierwszej jeździe towares uzyskany z owoców i innych gęstych resztek owoców niemiłosiernie odrzucał swym odorem. Nie poddałem sie łatwo ( porcelanowy mumin zawsze może poczekać ), zakupiłem siatkę miedziana i wpakowałem ja w wylot par z kega. Nie było jej dużo ot zwinięty rulonik o wysokości ok 6 cm i szerokości równej średnicy wew. fitingu z kega. Po drugiej jeździe spiryt wiśniowy całkowicie został pozbawiony jajecznego problemu zachowując przy tym wszystkie swoje walory zapachowo - smakowe. Reasumując jak już towar wyszedł mocno śmierdzący, to niczym już nie ryzykujemy destylując go kolejny raz z użyciem "filtru miedzianego".
@ wierch Katalizator z miedzią daj jak najbliżej wylotu par z kotła a deflegmator za nim.
Właśnie jestem w trakcie poszukiwania siatki miedzianej (może wiecie gdzie takową znajdę jaki typ sklepu takie akcesoria ma?) Mam pytanko co do drugiej destylacji śliwowicy czy te pierwsze "ileś" ml tez wylewać czy już czekać aż do po gonu? założymy ze mam garnek 5 litrowy i destylat rozcieńczony do 35 %
zamiast siatki miedzianej możesz tam włożyć zwitek drutu instalacyjnego bez izolacji oczywiście ;p ładuj drut z starych kabli tylko patrz zęby były bez lakieru ;p
______________________________________________________________________ Dobry bimber nie jest zły ;]
Drut miedziany jest raczej kiepskim pomysłem- raz, że często bywa emaliowany lub lakierowany, a dwa- powierzchnia drutu jest bardzo mała i musiałbyś go nakłaść kilka dobrych metrów. Siatkę miedzianą bez problemu kupisz na Allegro.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Linki miedzianej mam sporo i na pewno nie jest emaliowana (odzysk z kabla) żeby był zachowany spływ flegmy grawitacyjny będę musiał zrobić małą kolumienkę. Myślałem o rurce miedzianej 35 mm średnicy wypchanej tym właśnie drutem oczywiście ocieplonej tylko jaka długość ? myślałem o wysokości 20 cm
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników