Tytuł: zapach śmierdziuch - jak go zlikwidować nadmanganianem?
Napisane: wtorek, 16 cze 2009, 13:52
Posty: 8 Tematy: 3
Witam wszystkich specjalistów. Jestem nowym uczniem. Może ktoś mi podpowie mam 10l destylatu 60% z drożdży gorzelniczych zapach jest drożdżówki. Jak mam to oczyścić dać NaOH i KMnO4? Dodając te dwa roztwory muszę to trzymać w zimnym miejscu i słoik musi być zakręcony?
Ostatnio edytowano wtorek, 16 cze 2009, 16:08 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
Żeby kuć bimber, póki gorący podam przepis (otrzymany kiedyś na PW od kolegi Longina) omawiający czyszczenie, a raczej uzdatnianie surówki przed powtórną destylacją nadmanganianem potasu. Zaznaczam, że nie stosowałem jego i zadnia na temat jego poprawności technologicznej mieć nie mogę, gdyż produkuję owocówki, co raczej nie wiąże się z międzyoperacyjnym czyszczeniem chemicznym produktu.
Surówkę po pierwszej destylacji, obojętnie jaką uzyskam moc, pozostawiam w otwartym naczyniu, na trzy, cztery dni. Następnie do tej surówki dolewam roztworu KMnO4 (dwie torebki nadmanganianu kupione w aptece rozpuszczone w pół litra wody). Roztworu tego dolewam tyle aby uzyskać lekko różowy kolor, jeśli po około 10 minutach surówka zmieni kolor na rudo - brązowy, to dolewam jeszcze roztworu KMnO4, jeśli po podanym czasie koloru nie zmienia, to pozostawiamy na 24 - 48 godz. kilka razy mieszając (naczynie cały czas otwarte). Po jednym czy dwu a nawet trzech dniach, gdy surówka uzyska taki ciemny brudny kolor, dolewam do niej rozpuszczoną w gorącej wodzie sodę oczyszczaną, taką używaną w kuchni (ważne aby nie była zapachowa) w ilości aby tej sody było od 0,5 do 1 grama na litr surówki. Następnego dnia można powtórnie destylować. Kolejność dodawania, KMnO4 i sody w naszej produkcji, nie ma znaczenia znaczenia, w produkcji przemysłowej liczy się każdy promil ubytku, u nas jest to nie zauważalne. Ideałem jest, uzyskaną po drugiej destylacji wódkę, puścić na filtr z węglem aktywnym, i jeszcze raz destylować - a następnie jeszcze raz na filtr z węglem aktywowanym - efekt to wprost BELWEDER pije się jak wodę. Dodam jeszcze że po takiej obróbce, nie ma znaczenia, na jakich drożdżach był zacier, rezultat zawsze jest super.
Tyle Kolega Longin. A Wy Koledzy co o takim czyszczeniu sądzicie. Ma znaczenie kolejność KMnO4 vs soda, czy sodę kaustyczną - wodorotlenek sodu - NaOH można zastąpić sodą oczyszczoną - węglanem sodu - Na2CO3?...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
...Koledzy co o takim czyszczeniu sądzicie. Ma znaczenie kolejność KMnO4 vs soda, czy sodę kaustyczną - wodorotlenek sodu - NaOH można zastąpić sodą oczyszczoną - węglanem sodu - Na2CO3?...
Nawet wskazane jest uzycie sody lub weglanu zamiast silnej zasady sodowej (NaOH). Tak samo mozna uzyc zamiast nadmanganianu potasu perhydrolu jako utleniacza. Metoda, ktora stosuje Longin jest sprawdzona i dziala. Ja stosujac chemie dla polepszenia surowki robie podobnie. Nie "wietrze" tylko psoty przed dodaniem chemii i dodaje perhydrol i sode jednoczesnie. Reakcje zachodza szybko, wlasciwie 2 godziny wystarcza a odstawienie na nocke daje pewnosc, ze wszystko sie zakonczylo. Metoda jest dobra, uzyskuje sie czysciutka psote na np. nalewki
Pozdrawiam Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Dzięki za fotki filtra kolego Calyx.mam jeszcze jedno pytanie ,oczyszczam destlat KMno4 i sodą oczyszczoną i wyczytałem jedną wypowiedż żeby destylację przeprowadzić w środowisku alkaicznym , no a z chemi to byłem noga. a chciałbym nie wysadzić domu w powietrze.Zdrówka życzę wam wszystkim no i odpiszcie pozdrawiam...
...żeby destylację przeprowadzić w środowisku alkaicznym...
Nie destylacje Kolego, tylko utlenianie. Prawdopodobnie chodzi Ci o jeden z postow Kol. Winiarka. Utlenianie lepiej zachodzi w srodowisku alkalicznym czyli potraktowanym wczesniej soda oczyszczona lub weglanem. W praktyce wyglada to tak, ze jak np. nalejesz perhydrolu do surowki, to nie zaobserwujesz zadnej reaakcji. (Nie znaczy to, ze sie nie utlenia, po prostu nic nie widac). Po dodaniu do destylatu sody a nastepnie perhydrolu w surowce wyraznie widac po ok 1 -2h babelki powietrza.
Po oczyszczaniu chemia dobrze jest przeprowadzic psotyfikacje, choc moje rodzinne "chemiofoby" twierdza, ze prosta destylacja na alembiku, rowniez przyniesie oczekiwany efekt. Srodowisko alkaliczne (lub nie), nie stwarza zagrozenia wydmuchniecia okien lub drzwi z chalupy.
Pozdrawiam Calyx
P.S. Mala prosba. Staraj sie Kolego Jrobert219 pisac w jednym watku. Tworzenie kolejnych na ten sam temat mija sie z celem, wprowadza aine klaine burdello bum, bum i jest niezgodne z regulaminem foremki.
Jeszcze raz pozdrawiam, Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Tytuł: Re: zapach śmierdziuch - jak go zlikwidować nadmanganianem?
Napisane: sobota, 27 cze 2009, 10:55
Posty: 8 Tematy: 3
koledzy oczyszczałem destlat nadmanganianem i sodą zapach jest trochę słabszy.Pozostawiłem na dwa dni ten destylat odkryty z tą chemią wygotowałem i dziwne z 6 l 85% otrzymałem 4,5 l 85%. kupiłem za 800 zł destylator wypełniony szkłem na wysokości 80cm są 3 zimne palce. Grzejąc bardzo skaczą mi te procenty raz 75% raz 92% może zmienić wypełniacz
Tytuł: Re: zapach śmierdziuch - jak go zlikwidować nadmanganianem?
Napisane: czwartek, 16 lip 2009, 13:51
Posty: 506 Tematy: 14
Według mnie, trzy ZP to za mało, dodaj jeszcze trzy. Reflux, w tym przypadku ZP powinny być w stanie zatrzymać całkowicie parę zdążającą w kierunku chłodnicy. Jeśli kupiłeś gotowca w Allegro, to widziałem tam takie z trzema palcami rozstrzelonymi po całej kolumnie. Robią je ludzie chętni zysku i na ogół nie mający pojęcia o tym co robią. ZP to zapora dla par etanolu i powinny znajdować się nad wypełnieniem. Na temat szkła się nie wypowiadam, sam z powodzeniem stosuję zmywaki.
Tytuł: Re: zapach śmierdziuch - jak go zlikwidować nadmanganianem?
Napisane: wtorek, 21 lip 2009, 21:03
Posty: 8 Tematy: 3
Witam.Bogdanie dzięki za radę te trzy zimne palce to za mało, myslę o wymianie wypełnienia tylko nie mogę trafić nigdzie dobrych zmywaków. Wypróbowalem juz dwa rodzaje ale są do kitu po wygotowaniu rdzewieją.pozdrawiam.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników