Teraz jest środa, 23 maja 2012, 05:17

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czy mój nastaw jest przerobiony?
PostPostNapisane: środa, 9 cze 2010, 21:40 
Posty: 21
Tematy: 11
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam.
Zrobiłem 5 litrów nastawu cukrówki z miąższem startych kilku jabłek (w sumie cukromierz wskazywał 23 stopnie) Dodałem odpowiednią ilość namnażanych drożdży winnych i dosypałem do tego pożywki. Trzymałem nastaw w temperaturze pokojowej (22 stopnie, na opakowaniu drożdży było napisane, że to niższa dopuszczalna temperatura). Problem polega na tym, że po miesiącu ustała gwałtowna fermentacja i wskaźnik cukromierza wskazywał 9 stopni. O ile się orientuje potem była cicha fermentacja, pojedyncze bąbelki, zanik kożucha i takie sprawy. Po 2 tygodniach poziom cukru spadł ledwie do 7 stopni. Właśnie dlatego mam wątpliwości czy z moimi drożdżami wszystko w porządku. Zanim cukier spadnie do -4 minie co najmniej kolejny miesiąc. To chyba nie normalne by nastaw w takiej ilości fermentował ponad 2 miesiące. Nie znam się na tym, to mój pierwszy nastaw i trochę się tym niepokoję, a trochę dobija mnie czekanie. Można coś zrobić by to przyśpieszyć? I czy te pojedyncze bąbelki są oznaką że drożdże jeszcze żyją i coś robią?

______________________________________________________________________
Jestem wód(z/a) pędzący jeleń


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Czy mój nastaw jest przerobiony?
PostPostNapisane: czwartek, 10 cze 2010, 15:10 
Posty: 179
Tematy: 23
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja bym dosypał pożywki. Cukier było wsypać na raty.

______________________________________________________________________


O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czy mój nastaw jest przerobiony?
PostPostNapisane: czwartek, 10 cze 2010, 17:45 
Posty: 21
Tematy: 11
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Już chyba za późno :| Kompletnie przestał bombelkować. Przepsocę to co zostało. Zastanawiam się tylko czy nic nie zacznie mi się przypalać lub karmelizować, jeśli zostało tyle cukru, no i ile otrzymam spirytusu. Ale jak na pierwszy raz i tak mi nieźle poszło.
Dzięki za poradę z dosypywaniem cukru na raty, następnym razem postaram się zdobyć jakieś odpowiednie drożdże

______________________________________________________________________
Jestem wód(z/a) pędzący jeleń


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czy mój nastaw jest przerobiony?
PostPostNapisane: czwartek, 10 cze 2010, 20:24 
Posty: 179
Tematy: 23
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja sam ostatnio z braku innych drożdży do cukrówki zarzuciłem aktywne bayanusy. Dobrze zrobiłeś , że dodałeś kilka jabłek , bo drożdże winne lubią się przyczepić do jakiegoś owocu , ale jeśli chcesz już psocić to zmierz ile cukru zostało w nastawie dzięki temu obliczysz ile jest alkoholu w nastawie i potem obliczysz ilość psoty jaką uzyskasz , a i jeszcze jedno pytanie z mojej strony na czym psocisz??

______________________________________________________________________


O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Czy mój nastaw jest przerobiony?
PostPostNapisane: sobota, 12 cze 2010, 08:21 
Posty: 533
Tematy: 21
Poczytaj o drożdzakach, w innym temacie, dużo fachowych porad, niepotrzebnie bawiłeś się w winne, na taką niewielką ilośc nastawu trzeba było dać kawałek zwykłych piekarniczych, mały plasterek z kostki, zacier nie fermentuje 2 miechy!!! przy najbardziej złych warunkach(temp) 3 tygodnie to max. Ja jadę na t3 Turbo (5 dni) i niezależnie na piekarniczych ( 17 dni) bo mam kumpla który lubi ten drożdzakowy posmak (smrodek) no i aby porównać wyniki.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron