Promocje, akcje, konkursy, zabawy oraz inna szczególna działalność którą wspieramy.
Regulamin forum
Jest to specjalne forum przeznaczone do fajnych akcji, dzięki którym można promować różne konkursy, produkty, wydarzenia, spotkania, działania i wiele więcej. Wszystko po to by promować alkoholowe wyroby domowe.

Jeśli chcesz zaproponować coś ciekawego to pisz do nas, zapraszamy!
Awatar użytkownika

Autor tematu
JanOkowita
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: JanOkowita » niedziela, 22 mar 2015, 13:17

Zostało 9 dni do końca :krzycze:
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


Rabat 5%
Alembik Miedziany 10 litrów (1018)
Cena: 999.00 zł   Darmowa dostawa!
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

W_TG
550
Posty: 593
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: W_TG » czwartek, 26 mar 2015, 20:44

ZYCIORYS

Ja w leśniczówce się wychowywałem.
Od dziecka dziwne pomysły miewałem.
Lat może z naście miałem.
Jak dziadka flaszencję skontrolowałem.

Dwa wiadra soku z jabłek raz żem wycisnął.
Po czym go w butli do siana wcisnął.
Lecz oko czujne ojczulka mego.
Zauważyło coś niepokojącego.

Cóż było robić, przyznać się trzeba.
Ze soczek jabłkowy mocy nabierał.
Ojciec popatrzył, wina skosztował.
I całym balonem się zaopiekował.

Tak degustował to moje mienie.
Aż matki mojej wzbudził zdziwienie.
"Mężu mój, Jurku, oj ty łobuzie.
po czym ty taką czerwoną masz buzie?"

Od tego czasu już każdej jesieni.
Sok owocowy w balonach się pienił.
Lecz stanie w miejscu, jest się cofaniem.
Czas nadszedł z chłodnicą szklaną połączyć banie

Cóż za odkrycie, toż to eureka !
Z chłodnicy taka dobroć wycieka.
I wujek i chrzestny i kuzyn z Krystyną -nie szczędzą braw.
A ja się puszę tak jak ten paw.

W Chemiku urodzinki raz odprawiłem.
Lecz dyrektora nie zauważyłem.
Dobrzy koledzy się ulotnili.
Mnie z flachą bimbru w ręku pozostawili.

W Cynkowej Hucie, w laboratorium, ja pracę miałem.
Sobie podobnych tam też poznałem.
Pracował ze mną dobry Pan Franiu.
Co szklane chłodnice kręcił -na poczekaniu.

Gdy Pan generał radio wyłączył.
Ja żem do kanki grzałkę podłączył.
I dobrym kolegom ten patent pokazał.
By każdy się nową umiejętnością wykazał.

Kolejny kryzys przyszedł cukrowy.
Po pomysł wiec nowy poszedłem, do głowy.
Garniec krochmalu nagotowałem.
I skiełkowane żyto z nim wymieszałem.

Dym poszedł w niebo, błysnęło ognisko.
Przy nim zebrało się towarzystwo.
I w górę kielichy, i głośne toasty.
Nie durnie jesteśmy. My Piasty!.

Kilka lata później kamasze mi dali.
Na kraju koniec bezczelnie wysłali.
Szybciej mnie cztery miesiące puścili.
Nie wszystkim jednak tak odpuścili.

Wróciłem pod płot i dziurą mi znaną.
torbę przepchnąłem z zawartością, tą zakazaną.
Gdy opuszczałem jednostkę potem.
Kompania cała leżała pokotem.

W blokowej płycie ja zamieszkałem.
I moje hobby zaniedbywałem.
Parę lat jeszcze kanka działała.
Lecz ze starości mi przerdzewiała.

Przez długie lata wciąż mnie kusiło.
Że własnej pędzonej by się napiło.
I nowy pomysł wpadł mi do bańki.
By zrobić aparat, lepszy od kanki.

I teraz stoi nierdzewna rurka.
I znowu kapie a nawet ciurka.
A ja na nowo zgłębiam tą wiedzę tajemną.
Nie jestem sam- wielu jest ze mną.

Przyszła mi nowa ochota z goła.
By mieszać i zlewać, owoce i zioła.
I próżność moja znów czeka braw.
I puszyć chce się znów jak ten paw.

I taką nadzieją ja teraz żyje.
Ze mundurowy mnie nie nakryje.
A gdyby skazali na pobyt przymusowy.
Tam sobie zrobię alembik, miniaturowy.

Wszelkie podobieństwa do osób i faktów są jak najbardziej prawdziwe i zamierzone
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 30 mar 2015, 13:50 przez W_TG, łącznie zmieniany 2 razy.
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.

Awatar użytkownika

Autor tematu
JanOkowita
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: JanOkowita » poniedziałek, 30 mar 2015, 11:45

Ostatni moment na dołączenie do naszej Zabawy ze Słowem :odlot: :lol:
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 393
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: klepa » wtorek, 31 mar 2015, 19:46

Jim Beam Bear – epopeja misiowa, inspirowana (powiedzmy) Tuwimowym Bambem, z lekkimi aluzjami do tematyki alkoholowej.

Nie z igloo, nie spod dłuta, czy z murzyńskiej wioski,
Lecz z Jekaterynburga (w Obwodzie Swierdłowskim).
Nie Odarpi, Pinokio ani żaden Bambo,
Lecz Masza – niedźwiedzica, zawodniczka sambo!
Słynna od Czukotki aż do Kiszyniowa,
Gwiazda aren, z cyrku samego Fiłatowa!
Co jednym plaśnienięciem i bez krwi rozlewu
kładzie na łopatki kadetów, elewów,
żołnierzy liniowych i starych rezerwistów.
A raz, w jakimś transie, pół pułku gwardzistów!

A jakby tego jeszcze było komu mało
Na pamięć Masza znała Marsyliankę (całą!),
Międzynarodówkę i Odę do Radości.
A Kapitał Marksa, w obecności gości
Samego Politbiura i przy pewnej chęci,
połowę wymruczała... Wiadomo, z pamięci!
Kto chciał – mógł popatrzeć, kto chciał – mógł posłuchać
Jak w Maszy nad materią widać prymat ducha!
Materia i duch ulotny w niedźwiedziu pospołu?
Przykład dla pionierów, wzór dla Komsomołu!

Masza zapaśniczka, Masza na motorze,
Masza w jakiś skeczu o babie i doktorze.
To z kółkiem, to na piłce, to znów na rowerze,
Tu sprząta, tam gotuje albo kąpiel bierze...
Nie ma końca brawom, kwiatom i wiwatom!
Jej imię ma na ustach świat proletariatu!
Świat Walki o Pokój, Równości i Postępu,
Żąda chleba, pracy i... Maszy występów!
I wielkim echem po szerokim świecie
wieść idzie o niedźwiedziu. Wiedzą nawet dzieci.

Bambo, wieść o Maszy, dostaje od mamy –
Śpi jeszcze, gdy bębnią poranne tam-tamy.
Odarpi? – Nie wiadomo, lecz słyszy na pewno!
Pionokio? – Ten nie słyszy, bo to przecież drewno...

Myślą w Politbiurze – jeśli niedźwiedzica
Sambo i sztuczkami cały świat zachwyca,
I mruczy jak z rękawa Marksem i Leninem –
Wyślijmy agentkę za Żelazną Kurtynę!
„Usiądźcie, Fiłatow. Musicie, kochany,
Jarzmo pomóc zrzucać, łańcuch i kajdany.
Wy i Wasza Masza, w ostrej walce klas,
Staniecie po stronie ciemiężonych mas.
Musicie ją szybko języków nauczyć.
I do logopedy... Niewyraźnie mruczy...”

Tak posłano Maszę, słynną niedźwiedzicę,
Z cyrkiem Fiłatowa w tournée po Ameryce.
Była na Florydzie, była na Alasce,
W Teksasie, Arizonie, Vermont i Nebrasce.
Była w Yellowstone, co z gejzerów słynie,
Nad Wielkim Kanionem chodziła po linie.
Times Square zaliczyła, z Golden Gate skoczyła,
Ach, czegóż nie widziała... Ach, gdzież to nie była...
Wszędzie autografy, flesze, sławy blaski,
Wszędzie gromkie brawa i wszędzie oklaski,

Czy to jakieś fatum, czy przypadek jaki?
Wieczorem, przy granicy Tennessee – Kentucky
Znajomy nagle zapach od lasu przywiało...
Słodkawy jak pierniczek, wonny jak kakao.
Swojskim czymś, domowym pachnie ta dąbrowa
Poziomki..., miód lipowy..., i... nutka bimbrowa!
Już łapy drżą w febrze, coś za gardło ściska,
Łaskotanie w brzuchu, piana cieknie z pyska...
I młoty walą w skroniach! I szumi krew w uszach!
I z klatki rwie się serce! A z serca rwie się dusza!

Nie, nic nie oszuka ruskiej niedźwiedzicy –
Właśnie ktoś samogon pędzi w okolicy!
Puściły kute pręty, puściły śruby, spawy.
Jakby nie ze stali radzieckiej, lecz z trawy
Suchej zrobiona była klatka. Po niebie
Fruwają już jej resztki, a Masza przed siebie
Gna, lecz nie na oślep – gdy świat w mroku znika,
Człek ślepnie, a miś nos ma za przewodnika.
Gna tak przez las gęsty, aż w końcu znajduje...
Jakże sielski widok przed nią się maluje:

Polanka, mała rzeczka, a na brzegu rzeczki
Woreczki i paczki, beczułki, skrzyneczki.
Obok palenisko, nad nim wielka beczka,
Z boczków ma rureczki i główną rurkę z wieczka.
W kółeczku misiaczki nad płomyczkiem świeczki,
Czterech ma kubeczki, a piąty skrzypeczki.
I na tych skrzypeczkach tak smętnie pitoli,
Że głuchego nawet zdrowy ząb rozboli!
Dajcie, Towarzysze... Chlapnąć.... Ta muzyka...
Tak piękna, tak tkliwa... Dajcież stakańczyka...

Siadła Masza w kręgu, spocona, zziajana.
Podskoczyli chłopcy, znalazła się szklana.
Jeden palcem skrobie, drugi w szklankę chucha,
Trzeci ją przeciera wiechciem sierści z brzucha.
I końca nie widać głupich ceregieli
O czyściutką szklankę... No, w końcu poleli.
Masza – raz! i weszło. Weszło, i to sporo.
(A co w Ciebie weszło – już Ci nie odbiorą!).
Nagle jak nie zacznie kaszleć i się krztusić.
Jakby zaraz miała tutaj się udusić
I skonać w męczarniach. Nie doczekać rana,
Z ozorem na brodzie, z płucami na kolanach.
Skoczyli ratować – pierwszy amoniaku
Pod nos, drugi łup-łup! w plecy ją kułakiem,
Trzeci – łapy w górę, czwarty wodą chlusta,
A ten od skrzypeczek pcha się... „usta-usta”
Zerwała się Masza, charczy, rzęzi, chrząka:
Zdrajcy! Truciciele! Artystka kielonka
Zagraniczna prosi! A Wy, co? Dziewczynę,
Zamiast samogonu, trujecie benzyną?!

A ja z dobrym słowem do Was o walce klas,
Wyzysku i ciemnocie, i „opium dla mas”.
I że w Krasnojarsku zapora na rzece!
A w Magnitogorsku ruszyły wielkie piece!
I że krąży widmo już nad Europą!
A Wy mnie – benzyną? Naftą? Może ropą?
Zaczęli przepraszać i pochlebstwa sadzić,
W oczęta zaglądać, łapkę damy gładzić.
A jeden przez drugiego szczeka jak najęty -
lecą wzniosłe łgarstwa i tanie komplementy.

Widać jest to jakieś międzygatunkowe
Prawo, czy zasada, że gdy białogłowę,
Ujrzy samiec brzydką, jak noc listopadowa,
To jeśli ma w czubie – i tak mu się podoba...
Dość! – odrzeknie Masza – Zawracanie głowy!
Mówcie, co robicie? - „Badania naukowe” -
Odpowiada pierwszy i Maszę prowadzi,
nad rzeczkę, gdzie stoi z dziesięć wielkich kadzi.
Objaśnia, że w każdej zacier się zaciera
I, jakby na dowód, pokrywy otwiera.

W każdej z nich aż wrze coś, pieni się i wzburza,
Woń słodka wpierw dusi, a potem odurza.
A miś opowiadaa: kukurydzy ziarno
Suszy się i mieli w metalowych żarnach,
Potem trzeba śrutę tak długo gotować,
by ją rozgotować... Czyli...skleikować?
I coś, że tam żyto...? I stygnie cały dzień...?
I potem coś, że... słodu? A może jęczmień?
A potem jej jeszcze o pieczonym dębie,
I od tego dębu niby „niebo w gębie”

Chyba do północy opowieść by trwała,
Gdyby temu misiu Masza nie przerwała.
Jak słuchać z powagą, że jakość „burbona”
Zależy od ucięcia... łba i ogona!
Lub, że czują zapach cytrusowej skórki
Na... dzikim indyku! Tak mówił – „Wild Turkey”!
Więc gdy opowiadał to wszystko z przejęciem,
Aż się roześmiała: – Po, czy przed ucięciem...?!
I czy ptaka skubią, jak mu utną głowę?
A mięso wąchają pieczone, czy surowe?

Chyba się obraził... By go udobruchać,
Teraz Masza prosi, żeby zechciał słuchać:
Już w czternastym wieku Dymitr Doński witał
Kupców genueńskich, którzy aquavitę
Przywieźli do Moskwy... Minąć muszą lata,
Nim wnuk jego, Wasyl, smaczek destylatu
Z winogron pokocha. Mnicha Izydora
Car śle do Florencji z okazji soboru.
I choć prawosławnych sprawa ta dotyczy:
Jak słusznie stwierdzono, tylko katolicy

Mogą być zbawieni i trafić do nieba!
Misją Izydora jest ziemska potrzeba.
Mędrcom zostawiając teologii racje -
Próbuje gdzieś wykraść sekret destylacji.
Tak, w Klasztorze Cudów, pod okiem caratu,
powstał w całej Rusi pierwszy destylator!
I dziś pędzą wszyscy, na wsi i w stolicy!
Z cukru i buraków! Z żyta i pszenicy!
Z kłączy, bulw, oskomy, czy liści zawilca!
A jak przyjdzie bieda, to i z gumofilca!

Nie pijemy Waszej z tej prostej przyczyny:
Nasza jest jak kryształ, a Wasza jak... szczyny.
W naszej nic, a w Waszej smak dębowej nogi.
I Wy te szczyny z głodem, a my... pod pierogi!
Naszej nie czuć wcale, Wasza – beczką jedzie!
Co w niej wypalacie? Smród zepsutych śledzi?
Więc gdy o tym myślę, nie dziw się, Mój Miły,
Że skórki z cytrusa tak mnie rozśmieszyły...
Nawet w Waszych nazwach ławka taka krótka -
Ot, po prostu – „whiskey”... U nas słowo „wódka”

To bulbaczka, siwuszniak, samogon, samogonka,
zielienucha, pierwaczok, samodieł, pieriegonka.
A wiedz, że tu dopiero słownik się zaczyna,
Jest koniak „trzy buraki” i „pasza Angelina”.
Tak samogon łączy przedstawicieli sfer
Przeróżnych. Misie w Polsce mówią nań „Bimber”.
-„Bimber?!” - miś wykrzyknął. „Beam Bear??!!” - i aż podskoczył,
Opadła misiu szczęka, w wytrzeszczu trzeszczą oczy.
„Tasz ja jestem Beam Bear! Mój dziadek był Dżim Bim!
Tasz z cyrkiem my jeździli od Wilna aż na Krym!

Dzieciństwo ja spędził w namiocie cyrkowym.
No, dziadek, za występ w Powstaniu Styczniowym,
Bilet w jedną stronę dla całej rodziny
Dostał. Ile trwały całe przenosiny,
To ja nie pamiętam... Nie pamiętam wcale -
Gorączka odeszła, jak my za Uralem
Daleko już byli... Potem nowa troska -
Ledwie dojechali my do Chabarowska,
Gdzie miał być już koniec naszej poniewierce...
Nie doczekał dziadek... Pękło polskie serce...”

I tu niedźwiedź przerwał, pomilczał chwileczkę,
Łzę otarł, głośno smarknął, pociągnął z kubeczka.
Potem jeszcze jedną łzę otarł na boku
I snuł opowieść, że do Władywostoku
Dotarli na jesień. Tam przezimowali,
Potem na okręcie, byle tylko dalej
Od Rosji i jej brzegów... I w Ameryce
Zeszli na ląd jako nowi osadnicy.
Co dalej? - Jak, co dalej?! Tatuś smak miał taki,
Że mu smakowało, lecz tylko w Kentucky!

To jeszcze jej powie – u dziadka na grobie
Jest kamień z wyrytym: Dżim Bim. Przysiągł sobie,
Że jeśli Opatrzność da mu kiedyś syna,
To jego imię od dziadka się zaczynać
Będzie, ojcem kończyć. Bo jak się dowiedział
Od starej Indianki: imię dla niedźwiedzia
Przodków ma zawierać, a nie coś nowego.
I dobrze, gdy w imieniu jest coś... domowego.
Więc jeśli kiedyś pojawi się na świecie,
To imię „Jim Beam Bear” nosić będzie dziecię.

Co się dalej działo? Co tam dalej było?
Może to się Maszy wszystko tylko śniło?
Bo kiedy zbudziła się już o poranku-
Nikogo nie było! Puściutka polanka!
Lecz kiedy na jesień do Rosji wróciła,
To następnej wiosny... misiaczka powiła.

Awatar użytkownika

Autor tematu
JanOkowita
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: JanOkowita » czwartek, 2 kwie 2015, 10:15

Jury złożone z ModTeam-u, Najwyższego Admina i mnie rozpoczęło obrady :respect: :klaszcze:
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


W_TG
550
Posty: 593
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: W_TG » czwartek, 2 kwie 2015, 13:19

Radźcie, radźcie koledzy!.
Ale nie będzie łatwo i chyba "bez pał litra nie razbieriosz" :-)
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.

Awatar użytkownika

Autor tematu
JanOkowita
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: JanOkowita » czwartek, 2 kwie 2015, 13:29

No 1/2 litra na to całe grono to jakby wietrzyk wiosenny ogarnął nasze suche pyski :cry2: :? :D
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


W_TG
550
Posty: 593
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: W_TG » czwartek, 2 kwie 2015, 14:13

Wybór Wam zostawiam. Flaszka na twarz lub na wiersz.
Byle "wyrok" był sprawiedliwy :D
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.


poldac
50
Posty: 63
Rejestracja: poniedziałek, 30 gru 2013, 14:18
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: poldac » piątek, 3 kwie 2015, 16:40

Czy szanowne grono Jury żyje ??? czy obrady dalej trwają ???, czy też te wszystkie flaszeczki na wiersz :) spowodowały, że werdykt zostanie ogłoszony w terminie późniejszym:) hehehe, może to nie jest ten post, ale dla wszystkich forumowiczów i Waszych Rodzin, Wszystkiego Dobrego z okazji Świąt Wielkiej Nocy, i dziękuję za doskonałą zabawę.

Awatar użytkownika

david81z
50
Posty: 84
Rejestracja: niedziela, 30 mar 2014, 13:47
Krótko o sobie: ,,Nie ma złej whisky, tylko niektóre są lepsze od innych''
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: david81z » poniedziałek, 6 kwie 2015, 12:09

Szanowne Jury chyba do beczki, a nie flachy przy tych obradach usiadło :pije:

Awatar użytkownika

Autor tematu
JanOkowita
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: JanOkowita » poniedziałek, 6 kwie 2015, 15:41

Powoli, teraz odpoczywamy po Świętach :)
aldo-wielkanoc-2015.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: Pretender » poniedziałek, 6 kwie 2015, 16:56

Czas na regenerację wątroby.... 8-)

Awatar użytkownika

Autor tematu
JanOkowita
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: JanOkowita » środa, 8 kwie 2015, 21:52

Wyniki w piątek o godz.20:00. :piwo:
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Autor tematu
JanOkowita
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: JanOkowita » czwartek, 9 kwie 2015, 18:19

Mamy już zgodę wybranych Twórców na zamieszczenie ich utworów na audiobooku. Jutro wyniki, jest gorąco! :klaszcze: :D :poklon;
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


Tołdi1929
50
Posty: 87
Rejestracja: wtorek, 12 cze 2012, 08:19
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: Tołdi1929 » piątek, 10 kwie 2015, 09:05

Uff jak gorąco, puff jak gorąco .... :)
Dziś do 20 ja na stojąco,
bo nie pozwolą mi usiąść nerwy,
więc wciąż na forum zerkam bez przerwy,
szkoda, że idę dziś do roboty,
no bo na nerwy zażył bym psoty :)

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4684
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: lesgo58 » piątek, 10 kwie 2015, 09:07

:D :respect: :D

Awatar użytkownika

Autor tematu
JanOkowita
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: JanOkowita » piątek, 10 kwie 2015, 14:56

Nie czekając na godzinę 20-tą (bo i tak jest po 13-tej :D ), a na dodatek piątek postanowiłem ogłosić wyniki naszej kolejnej Słownej Zabawy. Od razu przyznam, że to najtrudniejsza z dotychczasowych ocen, gdyż utwory krótkie trudno porównywać z długimi, ciężko oceniać celność prozy, puentę i rytm, itp. Ale jakoś to trzeba zrobić zachowując przy tym jakość oceny :!:

Jury złożone z Moderatorów Forum AD, Naczelnego Admina oraz mojej osoby oceniło 10-ciu Twórców i przyznało im punkty w 5-cio stopniowej skali:

klepa - 28 pkt.
LeoNike - 20
W_TG - 18
rozrywek - 13
eldier - 10
jajek12 & Tołdi1929 - po 8
poldac - 7
K-Zaq - 5
zeamperek - 2
ustianowski - 1

Natomiast Jury złożone z użytkowników Forum AD przyznało następującą ilość "podziękowań" Twórcom ocenionym przez Jury z Modów + Admin + JO:

Tołdi1929 - 17 pkt
LeoNike + ustianowski - po 14
eldier - 13
jajek12 - 12
klepa & W_TG - po 8
poldac - 6
rozrywek - 5
zeamperek - 3
K-Zaq - 2

Łączna ocena wyłania Zwycięzców:

klepa - 36 pkt :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze:
LeoNike - 34 pkt :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze:
W_TG - 26 pkt :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze:
Tołdi1929 - 25 pkt :klaszcze: :klaszcze:
eldier - 23 pkt :klaszcze:

Zwycięzcy otrzymają obiecane upominki (do końca kwietnia, wraz z CD), natomiast wszyscy wymienieni powyżej w ocenach Uczestnicy otrzymają po 3 sztuki audiobooków na CD wydanych na cześć Naszego Forum AD. Proszę Was o przesyłanie na PW adresów do wysyłki kurierskiej, wraz z nr telefonu kontaktowego. Produkcja audiobooka zacznie się pod koniec przyszłego tygodnia, Pan Maciej Jabłoński od poniedziałku zaczyna nagrywanie Waszych utworów. :klaszcze: :D

Wszystkim uczestniczącym w naszej słownej zabawie pragnę podziękować :poklon; w imieniu Naczelnego Admina Forum AD, Moderatorów oraz swoim. Mam nadzieję, że takim działaniem przyczyniliśmy się wspólnie do krzewienia kultury naszej pięknej polskiej mowy. :czytaj:
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


Tołdi1929
50
Posty: 87
Rejestracja: wtorek, 12 cze 2012, 08:19
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: Tołdi1929 » piątek, 10 kwie 2015, 15:08

Dziękuje pięknie Panu Janowi za zorganozowanie świetnej zabawy oraz wszystkim, który wzięli w niej udział. Trzeba przyznać, że poziom był wysoki. Dziękuję również wszystkim, którzy oddali na mnie głosy (nie będę kłamał, że się nie cieszę z zajętego miejsca :) ). Szczere gratulacje dla reszty zwycięzców. Z niecierpliwością będe oczekiwał nie tyle na nagrodę, co na płytę :)

Awatar użytkownika

Autor tematu
JanOkowita
2000
Posty: 2001
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: JanOkowita » piątek, 10 kwie 2015, 15:13

Płyta będzie, profesjonalna, może Aldo2015 na okładce, kto to wie :D
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


eldier
750
Posty: 751
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: ZABAWA: Wiersze J.Tuwima w nowej odsłonie

Postautor: eldier » piątek, 10 kwie 2015, 15:31

Dziękuje bardzo za docenienie mojej i LP skromnej twórczości ;)

Gratulacje dla pozostałych uczestników, ponieważ wszystkie wiersze wyszły bardzo śmieszne i ciekawe ;)

Pozdrawiam


Wróć do „Akcje Specjalne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości