Fermentacja, otrzymywanie moszczu, filtracja, butelkowanie, przechowywanie, choroby i wady wina, pasteryzacja, szczepienie drożdżami, itp...

Autor tematu
Pawełek_Okrutny
2
Posty: 3
Rejestracja: wtorek, 4 sie 2015, 16:38
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: "Szampan"
Lokalizacja: Żory
Załączniki
Wina z Wiśni i ostrężyn

Postautor: Pawełek_Okrutny » poniedziałek, 7 wrz 2015, 11:52

Witam, mam kilka pytań odnośnie moich win, jestem początkujący dlatego nie wszystko jest jeszcze dla mnie jasne.
Pierwsze pytanie dotyczy zlewania i próbowania. Czy w ten sposób nie zepsujemy swojego nastawu, oczywiście po zbyt częstym otwieraniu gąsiora?
Drugie pytanie dotyczy dojrzewania wina, otóż zlałem wino z wiśni i w smaku niczym nie przypominało ani wina, ani wiśni. Wtedy wyczytałem, że wina powinny dojrzewać w chłodniejszym miejscu, a jako że mam piwnice, tak też zrobiłem. Czy smak się zmieni? Czy wina z wiśni po prostu tak mają? Kolega też robił z wiśni i też mówi, że smak nie bardzo.

Z Góry Dziękuje za wszystkie pomocne odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 7 wrz 2015, 12:56 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Kosmetyka.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

piotrunia24
20
Posty: 23
Rejestracja: środa, 1 sty 2014, 13:19
Załączniki
Re: Wina z Wiśni i ostrężyn

Postautor: piotrunia24 » poniedziałek, 7 wrz 2015, 20:00

Witaj, podaj jakieś szczegóły dot wina z wiśni, ile owoców, wody, cukru? I blg końcowe? Ile razy zlewane? Jakie drożdże były użyte? Niestety z fusów nie umiem wróżyć ;-) Moje wiśniowe są naprawdę wiśniowe i można to od razu do wyczuć w smaku i zapachu a z czasem są tylko lepsze. Pozdrawiam

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6334
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Wina z Wiśni i ostrężyn

Postautor: radius » wtorek, 8 wrz 2015, 06:23

Jak się robi wino wg przepisu:
"2 kg owoców + 6 litrów wody"
to wina takie wychodzą, o smaku mydlano-szmacianym :?
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

inblue
350
Posty: 392
Rejestracja: środa, 2 kwie 2014, 07:19
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Lokalizacja: Warszawa/Praga Płd.
Załączniki
Re: Wina z Wiśni i ostrężyn

Postautor: inblue » wtorek, 8 wrz 2015, 09:25

Pawełek_Okrutny pisze:Pierwsze pytanie dotyczy zlewania i próbowania. Czy w ten sposób nie zepsujemy swojego nastawu, oczywiście po zbyt częstym otwieraniu gąsiora?

Nie.
Pawełek_Okrutny pisze:Drugie pytanie dotyczy dojrzewania wina, otóż zlałem wino z wiśni i w smaku niczym nie przypominało ani wina, ani wiśni. Wtedy wyczytałem, że wina powinny dojrzewać w chłodniejszym miejscu, a jako że mam piwnice, tak też zrobiłem. Czy smak się zmieni? Czy wina z wiśni po prostu tak mają? Kolega też robił z wiśni i też mówi, że smak nie bardzo.


Oczywiście każde wino powinno leżakować,
a wiśniowe moim zdaniem najlepsze jest po 2-3 latach.

Wina z wiśni zdobywają medale na konkursach, np. tu

http://www.klubwiniarzy.pl/index.php/im ... 5-21-18-02

więc podejrzewam, że troszeczkę musisz jeszcze uzbroić się w cierpliwość
lub popracować nad jego produkcją.

Napisz wg jakiego przepisu robiłeś, oraz w jaki sposób.
Nie wspomniałeś też ile to wino ma - 3 miesiące, 2 lata ?
Balon był zapełniony pod korek, czy może tylko w połowie ?
Fermentowałeś w miazdze, czy nie?
Ty takie rzeczy wiesz - ja niekoniecznie.

Wiem, że to są "oczywiste oczywistości",
ale na takich niedomówieniach zazwyczaj wykłada się później cała reszta :(
Prawdziwi twardziele piją naftę.

https://stop447.info/
#NieDlaRoszczeń


Autor tematu
Pawełek_Okrutny
2
Posty: 3
Rejestracja: wtorek, 4 sie 2015, 16:38
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: "Szampan"
Lokalizacja: Żory
Załączniki
Re: Wina z Wiśni i ostrężyn

Postautor: Pawełek_Okrutny » wtorek, 8 wrz 2015, 12:21

A więc wino robiłem na 9 Lipca balon 15L zapełniłem wydrylowanymi owocami ok 1/2 - 2/3 balonu do tego dodałem 3,5L wody i 3,5Kg cukru wino zlałem dopiero raz ok 3 tyg temu z 0 Blg zauważyłem też, że w rurce woda zostaje zasysana do wewnątrz balona, nie bulka ale ciśnienie bym powiedział ujemne jeśli można tak to nazwać . Drożdże Biowin

Awatar użytkownika

inblue
350
Posty: 392
Rejestracja: środa, 2 kwie 2014, 07:19
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Lokalizacja: Warszawa/Praga Płd.
Załączniki
Re: Wina z Wiśni i ostrężyn

Postautor: inblue » czwartek, 10 wrz 2015, 10:21

Z wydrylowanych wiśni szacunkowo uzyskałeś ok. 5 litrów soku.
Po dodaniu wody wraz z cukrem - 10.
Powinieneś mieć teraz dymion zapełniony winem w ok. 2/3 objętości, które musi dojrzeć.

Bulkanie na wskutek "ujemnego ciśnienia" o którym piszesz oznacza, że w dymionie jest dużo wolnego miejsca,
ponieważ pod wpływem zmiany temperatury zmienia się objętość i to powoduje ruch wody w rurce.

Jeśli mogę coś poradzić, to rozważ zlanie tego co masz do mniejszego dymiona (pod korek),
ponieważ mniejszy kontakt z powietrzem ogranicza występowanie chorób win, oraz zapobiega utlenianiu.

Zostawienie tego tak jak jest uważałbym za błąd.

Pozostaje jeszcze tylko uzbroić się w cierpliwość, za rok lub dwa powinno być już względnie pijalne.
Prawdziwi twardziele piją naftę.

https://stop447.info/
#NieDlaRoszczeń


Autor tematu
Pawełek_Okrutny
2
Posty: 3
Rejestracja: wtorek, 4 sie 2015, 16:38
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: "Szampan"
Lokalizacja: Żory
Załączniki
Re: Wina z Wiśni i ostrężyn

Postautor: Pawełek_Okrutny » czwartek, 10 wrz 2015, 14:51

Próbowałem wina dziś i smak znacząco się poprawił, faktycznie trochę za dużo wody wino jest mocne i słodkie natomiast wydaje mi się, że posmak wiśni powinien być bardziej wyrazisty. Pozostaje tylko czekać i zlać może 2 razy z nad osadu. Tak jak wspomniałeś przeleje je do mniejszego balona i będzie ok.
Jak na 2 wino chyba nie jest źle :D

Mod.
Nie cytuj postów poprzedzających w całości!

Awatar użytkownika

siwy1121
350
Posty: 396
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Wina z Wiśni i ostrężyn

Postautor: siwy1121 » sobota, 26 wrz 2015, 20:56

Z tego co piszesz rozumiem, że zostawiłeś owoce na rok, jeśli tak to nie dziw się złemu smakowi, owoce wywala się po tygodniu.


Wróć do „Wytwarzanie Wina”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości