Metody destylacji i teoria niezbędna do pędzenia bimbru w sposób profesjonalny...
Awatar użytkownika

Autor tematu
zorro70
5
Posty: 8
Rejestracja: piątek, 27 maja 2011, 11:57
Załączniki
Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: zorro70 » niedziela, 23 paź 2011, 14:13

Witam kolegów kapaczy!
Zacznę tak: w małym mieście powiatowym, na rogu ulicy siedział grajek kaleka. Kalectwo było okrutne, nie miał rak ani nóg (kompletna noga do majsterkowania,a o elektro-polerce to nawet nie słyszał). Gdy jednak zaczynał grac na swoim instrumencie, nikt nie przeszedł obojętnie. Tak pięknie grał, ze ludzie płakali. :odlot:
Pytanie do publiki; na czym grał grajek???


Teraz na poważnie. Dziękuje wszystkim za bezcenne posty na tym forum szczególnie koledze Kucykowi, Sverige2, Góra, Jerry, 33Cezary Jajek12 Zygmuntowi i wielu innym.

Dzieki waszej wiedzy i doświadczeniu moja rura zagrała wreszcie tak jak się należy całość serca jak to się pisze na +96% :punk:

Najważniejsze podpowiedzi dla tych którzy tutaj szukają info jak opanować swoja kolumnę, otrzymać magiczna temperaturę 78,4 oraz pożądane stężenie wybryku pod górną kreskę są takie;


-najważniejsza jest prawidłową stabilizacja kolumny a nie na sile dążenie do
książkowej temperatury np 78i4
-grzanie na maksa, gdy temperatura dojdzie do głowicy włączam chłodnicę, zmniejszam grzanie o polowe, odbieram pierwsze 200ml rozpuszczalnika
na całkowicie otwartym zaworku
-zamykam całkowicie zawór odbioru, całość idzie na powrót na złoże i ACHTUNG
CZEKAM 60MIN NA USTABILIZOWANIE KOLUMNY

-grzanie na połowie ,chłodzenie minimum i jest trochę czasu na poczytanie postów
-po godzinie wskazywana temperatura jest nasza właściwą temperatura dnia czy tez nocy :lol: odpowiednia do naszej kolumny, termometru, ciśnienia atmosferycznego i czego tam jeszcze. Na moim sprzęcie wyniosła ona ostatnio 77,7 C

Tak długa stabilizacja gwarantuje ze z rury pocieknie nam sama pychota w górnym zakresie tj około 95-96%.
Czego tez wszystkim życzę POWODZENIA!
Czerwone wino jest dobre dla zdrowia, a zdrowie jest potrzebne, żeby
pić wódkę.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Brzydal
300
Posty: 328
Rejestracja: poniedziałek, 17 paź 2011, 12:51
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: Brzydal » wtorek, 25 paź 2011, 09:57

O ile z pierwszym punktem trzeba się zgodzić bo temperatura ta jest uzależniona od ciśnienia atmosferycznego i może się zmieniać w zależności do pogody. Z drugim można dyskutować bo różne są szkoły i metody. To z trzecim już nie, bo Kolumnę uważa się wtedy ustabilizowaną, kiedy ma taką samą temperaturę od głowicy do 8 półki, by odpowiedzieć na to pytania ile czasu na to potrzeba bez termometrów ciężko to określić. Z doświadczenia wychodzi to miedzy 10, a 20min. Nie mogę zgodzić się także z tym że przy stabilizacji po odbiorze przedgonów mamy grzać na połowie mocy, a nie trochę poniżej mocy zalania. A nawet doskonałe rezultaty daje właśnie krótkotrwałe zlanie na początku.
Ostatnie zdanie gdyby było prawdziwe to wywracało by całą naukę o destylacji do góry nogami. By z rury pociekła pychotka nie tyle jest potrzebna długa stabilizacja co stabilna destylacja ;) To znaczy taka by w miarę możliwości była stała temperatura utrzymywana przez odpowiedni Refluks i dzięki temu by nie wydłużała się wysokość półki.
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: Calyx » wtorek, 25 paź 2011, 13:05

Wow! Brzydalu :)
Od razu widać, ze zamiast mądrować się i głosić jedynie "święte prawdy wiary",
wiesz o czym piszesz :ok:

Pozdrawiam serdecznie
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


maro76
2
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek, 24 paź 2011, 13:45
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: maro76 » piątek, 28 paź 2011, 17:15

Witam kolegów,

Aby nie zaczynać nowego tematu, napisze w tym, gdyż w zasadzie też chodzi o stabilizację parametrów kolumny.

Bańka 20l. łączna wysokość to 185cm, wypełnienie na odcinku 100cm zmywakami , na górze 3 ZP , 10mm zew, wew 8mm , a to wszystko napędzane grzałka elektryczna 2kW, regulator mocy własnej roboty dający wypełnienie 50%-100%, co by się przekładało na moc 1kW-2kW.

Dziś robiłem z kolegą pierwsze użycie aparatury, mocno nakręceni, po licznych postach z tutejszego forum.

Ale mamy chyba mały błąd konstrukcyjny a możne nawet i 2 , a mianowicie po rozruchu i wzroście temperatury na kolumnie skręciłem grzanie i max odkręciłem zasilanie ZP , mimo że woda powrotna z nich była zimna nie udało nam się zatrzymać napływu psoty na chłodnicę, dodam że zmniejszyłem moc grzania na min ( w moim przypadku to 50% = 1kW) po dolaniu przedgonu, leciało nam cały czas stabilne 85% alkoholu, jednam o stabilności kolumny nie możne być mowy.
Teraz zastanawiam się czy dołożyć ZP , skoro wychodzi ze 3 nie są w stanie skroplić psoty , czy też do uzupełnienia przerobić regulator, aby schodził niżej np. do 500W

Byliśmy pewni że 3 ZP przy 2kW to świat i ludzie, ale jednak się chyba przeliczyliśmy.
Mogę prosić o potwierdzenie moich przypuszczeń ?
jeśli post został napisany w złym miejscu z góry przepraszam.
pozdrawiam Marek N.

( zrobiliśmy coś takiego ;) )
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5339
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: Zygmunt » piątek, 28 paź 2011, 22:33

Paluchy może i by wystarczył, ale są za bardzo rozstrzelone- nie ma szans, żeby zatrzymały cokolwiek. Wspawajcie jeszcze jeden miedzy najwyższym a środkowym i ewentualnie jeszcze jeden pod środkowym. Wtedy nie podłączajcie najniższego.
Skoro kolumna ma 185cm, to dlaczego wypełnione jest tylko 100cm? To też nie pomaga (wręcz przeszkadza) w stabilizacji.
Regulator obowiązkowo przerobić, też bardzo pomoże.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


maro76
2
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek, 24 paź 2011, 13:45
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: maro76 » sobota, 29 paź 2011, 11:51

Witam, dziękuję za odpowiedź,

Pisząc cała kolumna ma 185 cm miałem na myśli całkowitą wysokość całego systemu,
natomiast jeśli chodzi o wypełnienie, to te moje 100cm to właśnie długość tych 2 fragmentów pod głowicą z ZP, wypełnienie kończy się jakieś 15 cm pod zimnymi palcami.

Dzięki, teraz będę wiedział co poprawić, bo co do regulatora to raczej byłem pewny, że dorobić większy zakres ale o zagęszczeniu paluchów bym nie pomyślał, dołożył bym je po zewnętrznej, co by niewiele zmieniło.
Po wprowadzeniu poprawek przetestuję i opiszę jak poszło.

Dziękuję i pozdrawiam.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6088
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: radius » sobota, 29 paź 2011, 14:34

wypełnienie kończy się jakieś 15 cm pod zimnymi palcami.

Uzupełnij wypełnienie do końca, pchaj nawet między zimne palce.
Zyskasz na procentach i jakości produktu :lol:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


jurexu
20
Posty: 21
Rejestracja: wtorek, 2 lis 2010, 22:00
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: jurexu » niedziela, 7 paź 2012, 18:51

Witojcie

Niechże i ja zabiorę głos w sprawie naszego wzorca temperatury z Sevres, a mianowicie tego do czego dążymy czyli 78,3 stop. C

Też nie mogę uzyskać tej temperatury. Czy stabilizuję długo czy krótko, czy zmniejszam moc czy zwiększam i tak nie mogę dojść do tego ,,absolutu temperaturowego''. Rzecz jasna stałą i długotrwałą temperaturę osiągam bez żadnego problemu, ale niestety jest ona czasami ok. 0,5 stopnia mniejsza niż sztuka psocenia raczej wymaga. Do tego niestety nie udaje mi się osiągnąć tych magicznych 95 procent, a ,,zaledwie'' 90 % - oczywiście mierzone porządnym alkoholomierzem w temperaturze 20 stop. C .
Myślę , że znam, albo tylko mi się to wydaje , że znam powód tego stanu rzeczy. Zresztą sami ewentualnie poprzecie moją tezę albo mnie zganicie za powracanie do dawno przerobionego tematu.
Do brzegu...

Budując swoją kolumnę opieramy się na schemacie budowy opracowanego przez wielce zasłużonego dla nas wynalazcę Aabratka. Zapewne budując kolumnę większość z nas bardzo ściśle się trzyma wymiarów, które zapodał Aabartek w swoim opracowaniu. Wszyscy się sugerowaliśmy wymiarówką na jednym ze zdjęć /żeby było wiadomo o które chodzi dołączyłem i naniosłem swoje przemyślenia/. Zauważcie proszę, że podstawa głowicy jest dość wysoka - wynosi ok. 15 cm. Jak zauważyliście na innych zdjęciach przedstawione tam są również inne kolumny, gdzie podstawa jest o wiele, wiele niższa. Myślę, że tu właśnie na tych 15 centymetrach ucieka nam ta ,,brakująca'' temperatura. Zauważyłem również, że na innych kolumnach, min. na tych sprzedawanych na Alledrogo, że ta górna część, czyli podstawa głowicy jest nie ocieplona/odizolowana od temperatury, która panuje na zewnątrz , czyli w pomieszczeniu gdzie tworzymy ambrozję. Może to jest powód tych brakujących Celsjuszy? Może wystarczy podstawę również ocieplić tak jak dolną cześć kolumny i będzie gut. A może wystarczy tylko zrobić ją maksymalnie niską, na tyle aby zamontować mechanizm łączenia głowicy z pozostałą częścią?
Sorry, że sam tego osobiście nie sprawdziłem , ale nie mam możliwości sprawdzenia tego empirycznie, a znowóż niebawem wyjeżdżam do szwagra z gorącym postanowieniem przerobienia, a mianowicie skrócenia podstawy. Być może ktoś z Was na to wcześniej wpadł?... i... być może nie będę musiał mojego Aabratka przychlastywać i robić sobie dodatkową robotę... Jakby co to mój sprzęt jest całkowicie zgodny z Jego projektem, z porządnym wypełnieniem sprężynkami miedziowo/stalowymi od Szymonali z Alledrogo.

Co o tym myślicie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Kula
1100
Posty: 1127
Rejestracja: niedziela, 4 lip 2010, 18:13
Krótko o sobie: Tester eksperymentator ...............
Ulubiony Alkohol: swój własny .............................
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: Kula » poniedziałek, 8 paź 2012, 17:35

@jurexu
Jak masz zrobione porty termometrów?? Czy sondy mają bezpośredni kontakt z parą, jak głęboko są wsunięte w kolumnę, jak jest zrobiona uszczelka?? Bezpośredni kontakt czujki z rurą kolumny daje efekty zaniżonej temperatury.
Swoją drogą nie bardzo widzę sens dążenia do temperatury 78,3. Temperatura ma być stabilna i nie ważne jaka, byle stała.
90% to bardzo mało jak na kolumnę rektyfikacyjną ze sprężynkami pryzmatycznymi.
Niski procent (90%) wskazuje raczej na za wysoką temperaturę w głowicy a nie za niską. Wg mnie 15 cm wysokości podstawy nie ma wpływu na mały woltaż. Długa nieocieplona podstawa działa jako do dodatkowy skraplacz i tylko zwiększa refluks (zjawisko pożądane). Jedyne niepożądane zjawisko przy przedłużonej podstawie to ściankowanie (niecentralny spływ destylaty).
Z praktyki - kilkukrotnie robiłem kolumny o długości podstawy około 15 cm i nie wystąpiło w nim zjawisko niskiego woltażu jak w twoim opisie.
Opisz dokładnie swoją kolumnę - wymiary - średnica, wysokość wypełnienia. Dorzuć parę fotek - także wnętrza. Dla mnie problem ciekawy. Chętnie podumam.

Z innej beczki. Jak oceniasz zapach swojego destylatu?? Raczej bimbrowy czy czysty - spirytusowy??
Pozdrawiam

Kula

www.StalowkaSklep.pl - destylatory, kotły z płaszczem, akcesoria do budowy i stal kwasoodporna
https://www.facebook.com/stalowkadestylatory

Awatar użytkownika

jajek12
300
Posty: 348
Rejestracja: piątek, 7 lis 2008, 10:47
Krótko o sobie: Będę stillman'em :)
Ulubiony Alkohol: Bimbrozja
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: jajek12 » poniedziałek, 8 paź 2012, 19:27

jurexu. Ta wysokość nie ma wpływu na wynik. U mnie ma 30 cm. Na pewno błędem jest dążenie do temperatury 78,3 st. C. Nie doczytałeś na forum, że jest to temperatura w idealnych warunkach (laboratorium). Ty masz dążyć do stałej tamperatury. Ja w zeszłym tygodniu psociłem i na 100 cm kolumnie ze zmywakami uzyskałem 95%. Temperatura na szczycie 77,6 - przez 2 godziny ani drgnęła. Na temp. ma wpływ np. ciśnienie atmosferyczne. W inny dzień będzie inna. Ma być stała! Myślę, że tu jest przyczyna. Kombinujesz odbiorem i grzaniem aby uzyskać owe 78,3.
Pozdro jajek12
Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna - wszystko z umiarem. Hipokrates

Awatar użytkownika

Kula
1100
Posty: 1127
Rejestracja: niedziela, 4 lip 2010, 18:13
Krótko o sobie: Tester eksperymentator ...............
Ulubiony Alkohol: swój własny .............................
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: Kula » poniedziałek, 8 paź 2012, 20:27

@jurexu
Podaj jeszcze moc z jaką grzejesz i prędkość odbioru.
Pozdrawiam

Kula

www.StalowkaSklep.pl - destylatory, kotły z płaszczem, akcesoria do budowy i stal kwasoodporna
https://www.facebook.com/stalowkadestylatory


jurexu
20
Posty: 21
Rejestracja: wtorek, 2 lis 2010, 22:00
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: jurexu » poniedziałek, 15 paź 2012, 20:49

Witam,
sorry, że dopiero teraz się ustosunkowywuję się do tego co napisaliście na temat moich przemyśleń dot. stabilizacji i temperatury, ale jakoś czasu nie było...

MC KULA - dzięki za Twoje sugestie i chęć zajęcia się indywidualnie moim problemem temperatury i Voltażu.
Odnośnie budowy mojego sprzętu to jest naprawdę wzorcowy, zgodnie z projektem Aabratka. Tak więc fotograficznego materiału dowodowego nie ma co zamieszczać. Co do budowy mojej maszynerii to powiem, że uwzględniałem wszelkie uwagi, a zwłaszcza jedną z nich co sugerowałeś komuś żeby ten pipsztyk, w którym się umieszcza termometr był dość krótki zdaje się żeby ta rurka miała mieć ok. 1 cm i nie więcej. Ja tak zrobiłem, płytka tamka, etc. Odnośnie tej niskiej temperatury to dochodzę do wniosku czytając też wypowiedź Jajek12, że to nie duża wysokość głowicy powoduje, że troszkę brakuje na termometrze do tych wzorcowych 78,3 stop.C. W moim przypadku to jestem przekonany, że ,,wina'' tego leży w osadzeniu termometra w uszczelnieniu rurki przez którą wchodzi do aby mierzyć temperaturę par. Ja akurat zrobiłem uszczelnienie w ten sposób, że na sondę termometra nałożyłem i zgrzałem kilka warstw przewodu termokurczliwego. Podejrzewam, że temperatura z zewnątrz rurki przenika do sondy lekko jej dając chłodzenia z zewnętrznego otoczenia. I chyba tu jest chyba pies pogrzebany...

Ja wiem o tym, że nie ważne jest aby osiągnąć ten absolut temperaturowy lecz ważny jest jej konstans. Wiem, że to wskazanie nie jest tak bardzo ważne, gdyż ważna jest jej stałość. Ja właśnie w temperaturze upatrywałem problemów z uzyskaniem z mojej maszynerii ,,zaledwie'' 90%.
Wydaje mi się, że wiem o co kaman. Powiedzcie proszę, czy dobrze rozumuję. A mianowicie: Przeanalizowalem cały proces stabilizacji i odbierania i doszedłem do wniosku, że za szybko odbierałem. Temperatura nie powiem, była cały czas stała, lecz ustawiłem na dość szybki odbiór tj. odbierałem dobrze ponad 1,5 litra na godzinę. W związku z tym, że to były moje pierwsze doświadczenia z refluksem, to wymyśliłem sobie, że tak ma być gdyż w gwizdek poszedł materiał z 3 wcześniejszych produkcji rozrobiony do ok 35 %. Pomyślałem sobie, że skoro w gwizdek leci sama esencja to przez zawór może zapierniczać ile się da byle tylko temperatura była stała. I tu - chyba - był właśnie mój błąd!!! Czyż nie? Jak wspomniałem na jakiś czas zaprzestałem bawienia się w te nasze czynności dlatego nie mogę tego sam sobie sprawdzić czy dobrze myślę, a zarazem muszę zawracać Wam gitarę. Powiem szczerze, że troszkę się rozczarowałem. A może niepotrzebnie? ...

Pozdro J.U.rguś


jurexu
20
Posty: 21
Rejestracja: wtorek, 2 lis 2010, 22:00
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: jurexu » poniedziałek, 15 paź 2012, 21:36

Do Kula

Sorry, ale Twoje pytanie stało się dla mnie widoczne dopiero wtedy kiedy mój ostatni post został umieszczony. Udzielę odpowiedzi: odnośnie odbioru to było to ponad 1,5 litra na godzinę. Leciało mi ciurkiem, a nie kropelkami - to pamiętam na pewno. Parametry mojego sprzętu to rura fi 60,3, 20 cm sprężynek miedzianych, 120 cm sprężynek stalowych. 2 Grzałki 1500W i 2000W. Połączone złączem SMS. Rura ocieplona.
Stabilizowałem na 1500 Watach.

Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4648
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: lesgo58 » wtorek, 16 paź 2012, 08:46

I z tych parametrów masz tylko 90%. :o
To musisz zmienić alkoholomierz.
Powinno lecieć minimum 96%.
Nie ma opcji ,żeby przy odbiorze - kiedy temp. jest stabilna przez cały czas leciało mniej niż 96%.
Czy to leci ciurkiem , czy strużką ciągłą - gdy temp. jest stabilna musi lecieć minimum 96%.
90% to może lecieć na pot-stillu w początkowym etapie destylacji.A jak ktoś ma głowicę i destyluje metodą prostą na kolumnie tylko 50cm to może spowodować ,że będzie lecieć 90% przez cały czas.
Tak ,że albo nas robisz w konia albo nie wiesz co piszesz.
Określ się.

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: pokrec » wtorek, 16 paź 2012, 09:02

Jurexu: jak masz Aabratka to zrób tak:
Rozgrzej wsad o stężeniu ok. 10 - 15%, otwórz wodę chłodzącą w skraplaczu, zamknij zawór odbioru, grzanie ustaw na poziomie mniej więcej 100W na każdy cm2 pola przekroju Twojej kolumny.
Poczekaj tak z 20 - 30 minut aż się Ci temperatura ustabilizuje, na początku, zaraz po redukcji mocy grzania będziesz miał spadek z ok. 80 stopni do jakichś siedemdziesięciukilku. Kolumna nie powinna bulgotać w środku, jak tak jest, to ją zalałeś i musisz zmniejszyć moc grzania o jakieś 5 - 10%.
Jak temperatura się ustabilizuje i kolumna nie będzie bulgotać to zacznij kropla po kropli odbierać. Nie idź w szybkość, bo idą Ci przedgony, tego z 30 l wsadu możesz mieć nawet szklankę albo więcej. Zmierz voltaż i zobacz, czy pokazuje Ci ponad 95%. Jak będziesz miał ciepły urobek (a w Aabratku tak jest), to powinien pokazać nawet ponad 100%, co jest oczywiście zafałszowaniem, wysoka temperatura płynu fałszuje wyniki pomiaru voltażu w górę.
Jak to nie zadziała, to jest coś, o czym nam nie mówisz, bo nie zdajesz sobie sprawy z istotności jakiegoś szczegółu.
Z rury fi 66 (wewnątrz) odbiera się standardowo 2 l absolutu na godzinę przy mocy grzania w okolicach 3 kW.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


jurexu
20
Posty: 21
Rejestracja: wtorek, 2 lis 2010, 22:00
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: jurexu » wtorek, 16 paź 2012, 09:23

Do lesgo58.

Nie bez kozery zabrałem głos. Wiem o czym piszę, bo gdybym nie wiedział, to w ogóle nie widziałbym o co i jak zapytać. Tak więc daruj sobie wnioski typu: że nie wiem o czym piszę, a co gorsze, że robię z kogoś wała! Ty myślisz, że nie próbowałem ze zmianą alkoholomierza?... To tak jak w samochodzie: jak się spali żarówka, to łatwiej najpierw sprawdzić bezpiecznik, bo czasami nie żarówka, tylko bezpiecznik się uwala...

Przecież nie zawracałbym gitary, gdyby leciało tak, jak lecieć powinno...
Ostatnio zmieniony wtorek, 16 paź 2012, 09:51 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Interpunkcja.

Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4648
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: lesgo58 » wtorek, 16 paź 2012, 10:53

Nie obrażaj się ,ale w sprawie prowadzenia procesu jest tyle na forum , że Ty mając kolumnę wzorcową ,bez udziwnień - i jak twierdzisz wiesz co robisz - nie powinieneś mieć problemów z destylacją i otrzymaniem produktu o najlepszej mocy i jakości.
A teraz bez moralizowania i obrażania się - zrób jak pisze Pokręc - a ja jeszcze dodam od siebie , żeby już Ci całkowicie dogodzić - po zagotowaniu wyłącz jedną grzałkę i stabilizuj , a póżniej odbieraj tylko używając jednej grzałki.
Przy kolumnie jaka posiadasz nie ma znaczenia - którą, bo na żadnej nie powinno dojść do zalania.Zalejesz jak będziesz używał obydwie razem.
Ustal odbiór w granicach 20ml/min i powinno lecieć 96,5% bez problemu.
Oczywiście nie przez cały czas destylacji, ale przez większą jego częsć.Póżniej musisz korygować, ale o tym postaraj się sam doczytać- jest tego dużo w tym temacie.
Teraz dwa słowa jak ustalić szybkość odbioru .
Weż menzurkę i stoper. Odkręć zaworek odbioru.
Regulując odpowiednio zaworkiem doprowadż do stanu żeby w ciągu minuty wylatywało tylko 20ml.
Ot i wszystko.
Irytacja nic tu nie pomoze...
W innym przypadku - jeśli nie będziesz zadowolony z tych wskazówek - to opisz dokładnie jak prowadziłeś destylację. Od początku do końca. Podaj też wszystkie temperatury , wyposażenie kolumny, rodzaj nastawu.
To może wyłapiemy gdzie robisz błąd, bo jak dotychczas podałeś tylko parametry podstawowe kolumny i to ,że wiesz co robisz.
A to za mało.Powiem więcej z tego co piszesz to śmiem twierdzić ,że nie wiesz co robisz...I piszę to , nie żeby Ciebie wkurzyć czy zirytować tylko po "ojcowsku" zwracam uwagę.


jurexu
20
Posty: 21
Rejestracja: wtorek, 2 lis 2010, 22:00
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: jurexu » czwartek, 8 lis 2012, 19:28

Witam

Może zacznę trochę retorycznie i humorystycznie zarazem: ,,To komu tu wierzyć?...''' - chodzi tu po prostu o alkoholomierze!!!

Przypomnę, że problem mój dotyczył niskiego voltażu produktu pochodzącego z maszyny zrobionej ściśle wg projektu Aabratka, a wypełnionego sprężynkami.

Kolega Lesgo58 od razu wskazał na ALKOHOLOMIERZ jako powód problemów z procentami... I miał rację! Trochę się obruszyłem na Jego sugestie, że sobie jakieś jaja robię, no ale cóż: podkulam ogon i przyznaję się do błędu aczkolwiek nie do końca zawinionego, bo w odróżnieniu od redaktora z pewnej poczytnej gazety dołożyłem naprawdę starań aby dojść do obiektywnego rozwiązania problemu....
Odpowiedziałem Wymienionemu, że absolutnie to nie może być wina złego alkoholomierza, gdyż sprawdzałem procenty również innym alkoholomierzu i było tak samo, czyli za mało. Popełniłem tutaj błąd polegający na tym, że sprawdzałem na takim samym alkoholomierzu tzn. tej samej, francuskiej firmy ALLA. Kiedyś to, zakupiłem dla siebie i kolegi 2 alkoholomierze na Alledrogo, dlatego, zrozumiałe to, że po prostu pożyczyłem od tego kolegi i dokonałem pomiaru, który zbytnio nie różnił się od pierwotnego. Alkoholomierze miały być bardzo dokładne i profesjonalne. Kosztowały aż ok 40 PLN!!! Można je znaleźć na alledrogo wpisując ,,Alkoholomierz 0-100% z termometrem i korektą'' - To nie reklamowanie rzecz jasna!!! Kupiliśmy te ,,niby z wyższej półki'' bo chcieliśmy mieć porządne pomiary. Można było kupić za 10-12 pln, ale skoro pisali, że te droższe są profesjonalne i zajsbeite to wydawało się, że warto dać więcej... Sami widzicie co to dało... Dzisiaj kupiłem w markiecie zwykły alkoholomierz za marne 12 PLN z biowinu i efekty widać na zdjęciach. Zmierzyłem szpiryt i wódkę wylaną ze świeżo odkręconej butelki wódki i...
Wyniki pomiaru

1. ,,profesjonalny'' francuz: spirytus z Aabratka - ok. 87 proc, wódka - coś tam ponad 33 proc.
2. taniocha z biowinu: spirytus z Aabratka - 96 proc, wódka - coś ok 45 proc (jest to o ok. 10 cm krótszy alkoholomierz, gdzie wskazania w okolicach 40 proc. są obarczone większym błędem wskazania)

Nadmienić muszę, że temperatura trunków była lekko powyżej 21. Czyli ok. 1 procenta można odjąć o wskazań, i na pewno troszkę więcej przy pomiarze 40 procentowej wódki.

Konkluzja: Jeśli coś nie pasuje z pomiarem alkoholu, a wszystko jest zrobione książkowo, to należy spróbować dokonać pomiaru na alkoholomierzu wyprodukowanemu przez inna firmę...


Mam nadzieję, że nikt nie będzie mi miał za złe, że pozwoliłem sobie podzielić się z Wami ,,wynikami moich badań'' nad ,,zaginionym voltażem''. Jestem winien Wam podziękowania, za to że tak ochoczo i obszernie staraliście się mi pomóc, choć dla kol. Lesgo58 moje pytanie okazało się - co się teraz wcale nie dziwię - być irytujące - bo przecież już tyle było na ten temat pisane. No cóż. Cały czas się uczymy, między innymi na Naszym Forum :klaszcze:


samael76
50
Posty: 77
Rejestracja: poniedziałek, 19 lis 2012, 20:41
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: PSOTA
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Kontakt:
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: samael76 » niedziela, 20 sty 2013, 15:32

Witam, wczoraj przeprowadziłem pierwsza próbę na Aabratku:

keg 30l,
kolumna 60,3 mm,
wypełnienie zmywaki(lidl),
wężownica z rurki 8fi miedź,

Cała aparatura wykonana zgodnie z instrukcją download/file.php?id=9035&t=1z forum, grzanie 1400 W, grzałka do momentu osiągnięcia 89 stopni na kegu, a następnie przechodzę na grzanie gazem. Obydwa termometry mam takie same, jeden na kegu drugi na kolumnie ( ocieplona ). Temperatura na górnym termometrze to 76-77 stopni, pierwsze wskazanie alkoholomierza to 96% i tak prawie do samego końca destylacji, ostatnie 0,5 litra około 80%. Na początku miałem problem z ustabilizowaniem temperatury, ale jakoś się udało, podczas destylacji zdarzało się, że temperatura na górnym termometrze gwałtownie spadała nawet o 10-20 stopni mimo, że nic nie robiłem z grzaniem, ani z chłodzeniem.
Dlaczego tak się dzieje??
A piszecie, że ten górny króciec termometru nie powinien mieć więcej jak 1 cm, mój ma około 6, a termometr taki.
Psotka pycha :ok:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony niedziela, 20 sty 2013, 17:44 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Kosmetyka.
Lokuj wszystkie Twoje pieniądze w alkoholu
- tam są one najbardziej oprocentowane!


major
250
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 16 lut 2012, 20:16
Załączniki
Re: Stabilizacja kolumny, stabilna temperatura na glowicy typu Abratek LM.

Postautor: major » wtorek, 22 sty 2013, 16:05

Jaki termometr, taki pomiar...

Podałeś link do miniaturki z której wynika tylko tyle, że jest to AAbratek. Jedyny konkret, to zastosowanie termometru tarczowego - kompletnie nienadającego się do kolumny!


Wróć do „Destylacja i Rektyfikacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości