Dowolne tematy i off-topowe rozmowy. Piszcie tu to na co tylko macie ochotę, luźnie gadki i tak dalej, możecie się powyżywać. :)

Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » niedziela, 5 kwie 2020, 17:06

[mod: temat wydzielony z rozwazania-futurologiczne-t21922.html]

A po wielkim wybuchu..
Nikt nawet nie zdążył się zorientować o co ta wojna nuklearna się zaczeła jak zostali unicestwieni. Zaczęli się zastanawiać naukowcy z innych galaktyk co poszło nie tak. Stworzyliśmy człowieka aby się rozwijał. I się rozwijał. Zszedł z drzewa i zamiast się rozwijać jak należy to sobie wojny wymyślili. Jakie wojny pyta starszy zboru z konstelacji St23m.
Normalnie wojny między wioskami, potem międzypaństwowe potem krucjaty.
Odzywa się Mózg wielki mleczny...przecież ich uprzedzaliśmy dawaliśmy sygnały. Wieża Babel, pomór i Hiszpańska grypa w 1918 powstanie pis. Na początku nawet..pozwoliliśmy wielorybom wyjść z wody. I co? Wyszły i wróciły z powrotem.

Dobrze!!! Walnął laską marszałkowską w podłogę przewodniczący z Satelity Oriona. Unicestwiamy to już wiem ale co dalej?

Cdn..
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 6 kwie 2020, 19:22 przez Qba, łącznie zmieniany 1 raz.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Rozważania futurologiczne

Postautor: rozrywek » niedziela, 5 kwie 2020, 19:24

W zgromadzeniu zawrzało.
O co tyle wrzasku o jedną planetkę? Podniosły się głosy sprzeciwu i gniewu.

Odezwał się Plazmon . Posłuchajcie zebrani:
To nie jest zwykła planeta. Spójżcie na nasze galatyki. Tutaj są przedstawiciele innych form życia. Ale nie możemy zapomnieć że to jednak tam, na tej niebieskiej planecie tyle fantastycznych form życia powstało.
Ta planetka..jak wy to stwierdzacie jest jednak ewenementem.
Czym się różni od innych? Zapytała tx52.
Sędziwy Plazmon wstał i rzekł.
Ta planeta to cud. Ona tylko z daleka jest niebieska, jest zielona. To tylko czlowiek był tym najsłabszym ogniwem. I sam siebie unicestwił.
Pamiętajcie że to tam się wszystko zaczęło. Miliony lat czekaliśmy aż się to rozwinie. I się rozwinęło. Wystarczy popatrzeć w głąb. Oceany, lasy, puszcze.
Niech opadnie ten radioaktywny pył i poczekajmy aż życie znajdzie sobie ścieżkę.
A ludzie??? Co z tymi duszami? Nie działajmy pochopnie. Mamy czas.

Do Lema nawet nie startuję ale cd...nastąpi.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Rozważania futurologiczne

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 6 kwie 2020, 12:55

A co z naszymi słońcami?
Czy to promieniowanie nie odbije się na naszych?. Wstał Ethan starszy..
Posłuchajcie zatem co ja powiem:
Każdy z nas jest inny, każda opcja jaką wybraliście była waszym wyborem. Na naszych wyspach które obecnie zamieszkujemy poszły w inną stronę. Zanim się wypowiem poprosze aby zabrał głos Kith.

Drodzy zebrani..jestem tylko Galaktologiem. Proszę o chwile rozwagi oraz zrozumienia. Są tu wśrod nas przedstawiciele innych galaktyk innych konstelacji innych światów. Światów jest tak wiele że sami nie jesteśmy w stanie ich policzyć.
Rozmawiamy o tylko jednym układzie słonecznym.
Tyle form porozumiewania się wytworzyło. Myśl bezosobowa. Interaktywność nieczasowa. Intuicja sympmtomatyczna. A finalnie elektrochemiczne powiązania neurodynamiczne.

A tam powstała mowa. Bardzo daleka od precyzyjności. W naszym wypadku też musieliśmy ujednolicić nasze braki w komunikacji. A mowa? My porozumiewamy się zdalnie a w mowie ludzkiej, zwierzęcej czy innej, też musieli się porozumiewać. Najpierw hormonami. Potem feromonami. I dokonali tego. Potem zaczęli rozmawiać. Najpierw w pierworycie były proste zwroty. Gesty. Z gestów zaczęły powstawać słowa. I czym więcej tych słów powstawaĺo tym więcrj potrzeb.
Dziękuję za wysłuchanie oraz za
Uwagę.
Oddaję głos Plazonowi.

Cdn...
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 6 kwie 2020, 21:13

Plazon zabrał głos:
Tyle jest tutaj nas a wielu z różnych światów nie możemy od razu skreślać tylko jednego. Gdzie metale lekkie? Magma też się nie wypowiedział. Ani wielu z was.
Wysłuchajmy najpierw wszystkich potem zdecydujemy co robimy z Ziemią. Mam tutaj jednego z nich. ZIEMIANINA. A tym co on wam opowie zdecydujecie potem
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » wtorek, 7 kwie 2020, 12:52

Wiele osób może się wkurzać. Domyślam się że przez to że to co piszę nie jest tak kolorowe jak byśmy chcieli. Jest za to prawdziwe na tyle ile prawdziwa może być fikcja.
Ta historia ma happy end. Ale jeszcze nie teraz.

Może ktoś dołączy i napisze rozdziałek mały? Ja chętnie zapraszam.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 393
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: klepa » wtorek, 7 kwie 2020, 17:43

Może by i dołączył, ale po co, kiedy pesymistyczny epilog już od lat jest!
They logged the only explanation left
This species has amused itself to death...

https://youtu.be/X3xoduQ8Ty0
:angry:


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » wtorek, 7 kwie 2020, 17:51

Magma. Trochę to trwalo zanim do naszej wyspy dotarła komunikatywność. Dalej mimo miliarda stopni w skali beztlenowej wrzemy w sobie i nie mamy kontroli pełnej nad sobą.
Wstał Zmroźlin. Wy żyjecie w wiecznym gorącu a my uwięzieni w skale!!!.
Magma....ja też jestem skałą!!! Tylko gorącą.
Wstał Plazon. Drodzy zebrani chciałbym aby wszystkie fazy przetrwalnikowe zabrały głos. Musimy wysłuchać wszystkich potem zdecydować co zrobimy. Kto chce jeszcze zabrać głos w sprawie?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » wtorek, 7 kwie 2020, 17:59

Klepa. Bo pozostaje nam wiara w happy end?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

zielonka
450
Posty: 455
Rejestracja: czwartek, 22 lis 2012, 16:41
Krótko o sobie: niecierpliwy kombinator
Ulubiony Alkohol: whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: zielonka » wtorek, 7 kwie 2020, 19:51

Na to osobnik dziwnie podłej postury trzymany w bąblu tlenowym zabulgotal i wprawił w drganie gaz go otaczający. Po krótkiej chwili do wszystkich dotarło czym jest mowa. A przekaz jaki niosła był równie zdumiewający jak jej nośnik i twórca. W dość swobodnej formie tłumaczona brzmiała co następuję - Nie wiem jak was jest wielu, ani czym jesteście, ale samo to, że zadajecie te pytania i nie potraficie podjąć decyzji świadczy o waszej słabości i braku kierunku na przyszłość. A widzę, że są tu zimni i rozgrzani. Otóż tylko jedni naprawdę mają wartość i perspektywy – pozostali prezentują ślepy zaułek. Proponuję na próbę zawody w znikanie – niech się okaże czy zimni znikną, czy podgrzani a wtedy wskażę wam kierunek gdyż wszechświat ma sens i cel, ale tylko ja go znam. Jarosław jestem. I świat ucichł i wszelka myśl ucichła a żaden przekaz ani myślowy ani wibracja ani też światło długo nie powstawał.
Ostatnio zmieniony wtorek, 7 kwie 2020, 22:39 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.
Chciałbym lubić to co zrobię i robić to co lubię


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » wtorek, 7 kwie 2020, 23:53

Ty niedobry ty gdzie byłeś jak na ciebie czekałem?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » środa, 8 kwie 2020, 00:10

Może jednak drzewa coś powiedzą zapytał Plazon.
Nie wiemy co powiedzieć. Żyjemy w swoim ekosytemie od lat wielu.

Gazy? Coś do powiedzenia mają? A ciśnienie zbiorcze? Nie możemy tak funkcjonować.
Wszyscy muszą zabrać głos....czy chcą czy nie. Takie mamy zasady tutaj i najpierw wysłuchamy wszystkich a potem po walnym zebraniu zdecydujemy.
A teraz zabierze głos Zielonka. Przedstawiciel konstelacji wr57.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

zielonka
450
Posty: 455
Rejestracja: czwartek, 22 lis 2012, 16:41
Krótko o sobie: niecierpliwy kombinator
Ulubiony Alkohol: whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: zielonka » środa, 8 kwie 2020, 15:01

Zielonka, mityczny Zielonka z WR 67 zawisło w przestrzeni ale bez odzewu.
Za to bąbel tlenowy ponownie zagulgotał i skupione istoty wszechświata zaczęły odbierać kolejną mowę.
Czyż nie czujecie tego historycznego momentu gdzie nareszcie da się określić kto lub co ma sens a co jest po prostu gorszym wytworem ewolucji wszechświata ?
Zauważcie że choćbyście nie wiem jak usiłowali pozlepiać się w całość zgodną i skupioną na wspólnym dobru to pogodzenie czarnej dziury z rozdęciakami a rozgrzanych ze zmarzłymi jest niemożliwe a przecież musimy w końcu stać się jednością.
Czy pójdziecie za moim przewodem odrzucając niepotrzebnych czy zostawicie sprawy własnemu losowi wszechświat i tak się ujednolici tyle tylko że za MOIM przewodem uczynimy go takim jakim zechcemy. Ja zechcę – myśl ta wymknęła się spod kontroli kurdupla i gdzieś we wszechświecie rozbłysła gwiazda ale czy to był błysk aprobaty czy protestu tego na razie nie odczytało żadne istnienie.
Chciałbym lubić to co zrobię i robić to co lubię


bociann2
200
Posty: 221
Rejestracja: wtorek, 26 kwie 2011, 11:59
Krótko o sobie: Jestem okropnym człowiekiem, tako rzecze bociannica.
Ulubiony Alkohol: Piwa
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Jedyna taka w Polsce...
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: bociann2 » środa, 8 kwie 2020, 17:11

Ten błysk pochodził z przed 20 milionów lat świetlnych, a zapalili go Druidorowie z radości, ze kaczogrodzkie rządy nie potrwają zbyt długo.
Ale w trakcie bajanej dyskusji wyrwał się z nienacka do głosu niejaki Kand el Abr, zachomikowany gdzieś czujnie, przedstawi ciel Ziemców i podpierając się opinią innego swojego ziomka, nieznanej proweniencji, a miano jego było Girr an'd Oll, rzucił z trybuny wszem i wobec:
- Dlaczegóż to odmawiacie nam, Ziemcom, prawa do samostanowienia, samodzierżawia i samogwałtu??
Przecie nasz Prezes, Król, Najjaśniejszy Włodarz, Pan i Władca, Słońce Narodu, szeregowy piseł, już dawno powiedział:
-Spieprzać dziady!!!

Co też, na takie dictum, wszyscy chwilowo (!) ulegli.
No i spieprzyli.


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » środa, 8 kwie 2020, 17:18

Bardzo mądre słowa Zielonki poruszyły nieco zgromadzenie.
Ja się cieszę że wreszcie odezwały się bezbąblowe wytwory tego co myśleliśmy że nawet światem nie jest.
A jednak jest. Mamy tu kosmitę. Kurdupel młodszy. Zanim on jednak zabierze głos w sprawie to pozwólmy jeszcze wyrazić swoje myśli Edconom. Nie posiadają ani myśli ani czucia. Nie posiadają nic czego by nie potrzebowały do funkcjonowania.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » czwartek, 9 kwie 2020, 00:23

Spieprzać dziady? Nie wytrzymały dwa światy wspóległe. Kim jest Kand eb ald?

Oburzenie potężne
Każdy ma prawo głosu. Jest coś takiego. Nazywa się demokracja.. zagrzmiał Plazon
Dobrze że powstał Bocianni. I wyraził siebie.
Mamy tu ziemana. On nie wie czym jest rock and roll.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » czwartek, 9 kwie 2020, 14:43

Uspokójcie się.
Powstały Edcony. Zanim my zabierzemy głos, a jest nas tu wielu to może wysłuchajmy tego ziemiana, czy Ziemianina.
Witam szacowne zgromadzenie. Jestem tu jedynym który ocalał w katakliźmie. Nie byłem winny tej sytuacji nie miałem wpływu na to.
Dwa mocarstwa w swej nienawiści pogrążyły całą ludzkość. Ja byłem tylko skromnym nauczycielem historii w wiosce w górach gdzie nawet nie ma tych wszystkich doczesnych dóbr o które ta wojna się zaczęła.

Zanim jednak opowiem o tym poproszę o parę słów Lesqo. Z mlecznego układu. Chętnie też wysłucham radiusa z miedzianego słońca.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


bociann2
200
Posty: 221
Rejestracja: wtorek, 26 kwie 2011, 11:59
Krótko o sobie: Jestem okropnym człowiekiem, tako rzecze bociannica.
Ulubiony Alkohol: Piwa
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Jedyna taka w Polsce...
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: bociann2 » czwartek, 9 kwie 2020, 15:00

I kroczę niestrudzenie moją Highway to Hell..


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » czwartek, 9 kwie 2020, 19:05

Miedziane słońce wstało. Ja się wypowiem ale nie teraz. Highway to Hell. To musiało tak źle się skończyć. To nie była droga mleczna i wycieczka na chwilę. Przepraszam zatem całe zgromadzenie bo mi się pomyliło z Highway Star.
Ziemianinie przemów i opowiedz jak było naprawdę..
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


bociann2
200
Posty: 221
Rejestracja: wtorek, 26 kwie 2011, 11:59
Krótko o sobie: Jestem okropnym człowiekiem, tako rzecze bociannica.
Ulubiony Alkohol: Piwa
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Jedyna taka w Polsce...
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: bociann2 » czwartek, 9 kwie 2020, 19:28

Highway Star jeszcze lepsze, bo kryje w sobie nadzieję na coś lepszego...droga do gwiazd...a tam nadzieja..a na co?.. Nie wiadomo... Może na mega-hiper-turbo corollaświrusa, a może na giga-integalaktyczne sranie w banię, albo w bambus fi 15.. Ta15ka jest jakaś magiczna, tu Plazmona trzeba...

PS. @Rozrywek
Setnie się bawię przy Twoich postach.


Autor tematu
rozrywek
1700
Posty: 1727
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Powieść SF kolegi Rozrywka

Postautor: rozrywek » czwartek, 9 kwie 2020, 19:47

Nie wiem czy od początku czy od końca.
Może jednak od końca.
Mieszkałem w Himalajach. Bardzo daleko od innych bardziej cywilizowanych. Ja widziałem na własne oczy jak ludzkość znika. Radioaktywny pył dopadł. Również mnie. Ja uczyłem swoich uczniów harmonii i prostoty. Byłem Buddystą. To taka religia.

A czym jest religia? Zapytał Plazon. To nie tak łatwo wyjaśnić. To nie jest coś policzalnego ani widzialnego. Proszę o małą przerwę muszę zebrać myśli. A co to są myśli? Zapytały Edcony?
To będzie trwało dłużej niż sądziłem. Kto się wypowie teraz?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Wróć do „Po Godzinach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość