Jakiego sprzętu użyć? Zrobić samemu czy kupić?
Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Zygmunt » czwartek, 19 sty 2012, 19:25

Trzeba pamiętać, że piro odkaża przez opary- więc można wypsikać i zamknąć naczynie. Samo przepłukanie nic nie daje (poza komfortem psychicznym). Jeżeli chcesz coś wymoczyć, czy oblać w celu dezynfekcji to polecam OXY (6zł za kubełek w Tesco "Diana" i Biedronce "OXY"- jako odplamiacz z aktywnym tlenem). Rozpuszczasz w wodzie i wydziela tlen.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Partyzant » czwartek, 19 sty 2012, 20:25

Aktywny tlen, tani w produkcji a najbardziej efektywny... Ja mam problem ze znalezieniem w czystej postaci, niestety dużo firm nie jest zainteresowane produkcją, nie mówiąc jako o leku...
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!


Marmur87
30
Posty: 41
Rejestracja: środa, 2 mar 2011, 18:38
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Marmur87 » piątek, 20 sty 2012, 09:01

Tj. masz na myśli tlen w butli? Może się przydać do napowietrzania brzeczki, zwłaszcza przy mocniejszym piwie, ale do dezynfekacji? Po co. Jak bardzo chcesz możesz poszukać na Allegro butli i zatankować w punkcie z gazami technicznymi i raczej jest w większości bo używa się go np. w palnikach. Tlen techniczny i medyczny i tak pochodzi z tego samego zbiornika. Różnica polega tylko na sposobie nabicia (przy technicznym spuszcza się butlę do ciśnienia atmosferycznego, przy medycznym odpompowuje próżniowo, a potem jeszcze "przepłukuje" czystym tlenem). Do dezynfekcji sprzętu lepsze jest OXI, prościej przechowywać i mniejsze ryzyko wypadku. Najtaniej można kupić je chyba jako po prostu nadwęglan sodu, np. na Allegro.

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Partyzant » sobota, 21 sty 2012, 00:18

Mam na myśli ten w proszku. Są robione próby jako lek i podobno działa bardzo dobrze... No ale na razie to próby.
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!


Marmur87
30
Posty: 41
Rejestracja: środa, 2 mar 2011, 18:38
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Marmur87 » sobota, 21 sty 2012, 15:24

Raczej czysty tlen w proszku raczej byłby marnym lekiem ;) Biorąc pod uwagę temperaturę jaka jest konieczna do przejścia czystego tlenu w formę stałą :).


zigi696
50
Posty: 63
Rejestracja: wtorek, 14 lut 2012, 15:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zależy od dnia i towarzystwa
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: zigi696 » wtorek, 2 paź 2012, 12:00

W internecie znalazłem coś takiego:
"Etanol o stężeniu 90% - 96% wykazuje najsłabsze działanie odkażające. Powodem tego jest zbyt szybki proces denaturowania białek wskutek czego następuje powierzchowne jego działanie.
Roztwory etanolu o stężeniu 50% - 70% głębiej penetrują tkanki oraz komórki bakteryjne dzięki czemu działanie odkażające jest efektywniejsze niż w przypadku stężonych roztworów alkoholu etylowego."
Czy nie jest to najskuteczniejsza i najprostsza metoda?
choć nie jestem detektywem zawsze znajdę budkę z piwem!

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Emiel Regis » wtorek, 2 paź 2012, 20:20

Jest. Do odkażania ran.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM


Autor tematu
mamdobreklapki
30
Posty: 42
Rejestracja: środa, 24 sie 2011, 14:54
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Gdańsk / Chojnice
Kontakt:
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: mamdobreklapki » środa, 3 paź 2012, 08:51

Czym najlepiej zdezynfekować mini kega do rozlewu piwa. Niestety nie może to być siara bo szybko koroduje.. a zależało by mi na tym żeby go zamknąć i mieć zdezynfekowanego, odkażanie oparami, środki dez. "kontaktowe" mogą wszędzie nie dotrzeć.

Awatar użytkownika

Bimbel
50
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 09:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Bimbel » niedziela, 24 lut 2013, 08:24

Zastanawia mnie jedna rzecz. Chemiczne środki odkażające zostały wynalezione na początku XVIII wieku, zatem jak przedtem dbano o czystość naczyń, skoro np niektóre browary szczycą się działalnością sięgającą jeszcze 300lat wstecz?
Wydaje mi się, że współczesna cywilizacja spowodowała namnażanie się nowych, bardziej odpornych bakterii, których jest trudniej się pozbyć. Dawniej wystarczyła gorąca woda.
Poza tym w naszych domowych warunkach, ważne jest otoczenie, w którym destylujemy czy robimy nastawy, wino, piwo. W piwnicy zazwyczaj jest o wiele więcej bakterii niż w pomieszczeniach mieszkalnych, które są regularnie wietrzone i utrzymywane w czystości.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Zygmunt » niedziela, 24 lut 2013, 11:04

Bimbel pisze:Zastanawia mnie jedna rzecz. Chemiczne środki odkażające zostały wynalezione na początku XVIII wieku, zatem jak przedtem dbano o czystość naczyń, skoro np niektóre browary szczycą się działalnością sięgającą jeszcze 300lat wstecz?


Są i starsze. Środki odkażające, takie jag ług sodowy znano znacznie wcześniej, niż w XVIII wieku, poza tym szeroko używano siarki. Piwo jest o tyle wdzięczne, że względnej czystości tanków potrzebuje dopiero w czasie fermentacji, bo proces warzenia skutecznie niszczy wszystko, co mogłoby je do tej pory zepsuć.

Wydaje mi się, że współczesna cywilizacja spowodowała namnażanie się nowych, bardziej odpornych bakterii, których jest trudniej się pozbyć. Dawniej wystarczyła gorąca woda.


Ewolucja tak szybko nie działa:)

Poza tym w naszych domowych warunkach, ważne jest otoczenie, w którym destylujemy czy robimy nastawy, wino, piwo. W piwnicy zazwyczaj jest o wiele więcej bakterii niż w pomieszczeniach mieszkalnych, które są regularnie wietrzone i utrzymywane w czystości.


Paradoksalnie nie do końca. Koledzy piwowarzy robili wymazy i wyszło, że piwnice wcale nie są takie "złe"- dużo gorsze pod względem ilości kolonii, które porosły na płytkach były kuchnia i łazienka.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Bimbel
50
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 09:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Bimbel » niedziela, 24 lut 2013, 18:59

Zygmunt pisze:Paradoksalnie nie do końca. Koledzy piwowarzy robili wymazy i wyszło, że piwnice wcale nie są takie "złe"- dużo gorsze pod względem ilości kolonii, które porosły na płytkach były kuchnia i łazienka.


Właśnie o to mi chodziło. Bakterie są w powietrzu i nie zdajemy sobie sprawy, że to one mogą być naszymi szkodnikami. A jednocześnie nie należy przesadzać z higieną naczyń gdy otoczenie, w którym pracujemy nie jest skażone. Oczywiście wszelkie brudne naczynia trzeba dobrze umyć.
U mnie np jabłka położone na szafce kuchennej są konsumpcyjne przez dwa miesiące. Natomiast te same jabłka w piwniczce gniły w ciągu miesiąca. Dlatego piwnicę teraz dezynfekuję co jakiś czas knotami siarkowymi i jest ok.
Dobrym sprawdzianem byłoby wyłożenie w każdym pomieszczeniu np kromki chleba i zobaczenie po jakim czasie pojawi się pleśń. U mnie, kromka chleba pozostawiona na zewnątrz usycha i nic się jej nie dzieje (nie sprawdzałem dłużej jak 3 tygodnie).
Oczywiście można płytkę żelową pozostawić na jakiś czas w pomieszczeniu i dać do zbadania w zakładzie higieny czy innym laboratorium bakteriologicznym.

Gdyby byli chętni do testów "kromkowych" to dałoby nam to jakiś pogląd w szerszej skali :)
Ostatnio zmieniony niedziela, 24 lut 2013, 19:58 przez Zygmunt, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Nie cytujemy całego poprzedniego postu.


Rusin
200
Posty: 249
Rejestracja: sobota, 31 sie 2013, 17:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Kalisz
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Rusin » czwartek, 31 paź 2013, 21:26

To w końcu można użyć pirosiarczanu potasu? Wlać po trochu do każdej butelki i np przytkać wlot folią aluminiową?
In vino veritas, in aqua sanitas

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Odp: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Pretender » piątek, 1 lis 2013, 10:07

Można, lepiej opłukać butelki roztworem. A później oczywiście wodą. Ja do dezynfekcji używam wybielacz z Biedry oxy coś tam. Dużo nie kosztuje, nie ma problemu jeżeli niedokładnie wypłukam wodą.


Rusin
200
Posty: 249
Rejestracja: sobota, 31 sie 2013, 17:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Kalisz
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Rusin » piątek, 1 lis 2013, 19:41

Pretender daj jakieś foto co to jest i powiedz jak stosujesz.
In vino veritas, in aqua sanitas

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Zygmunt » piątek, 1 lis 2013, 21:02


www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Rusin
200
Posty: 249
Rejestracja: sobota, 31 sie 2013, 17:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Kalisz
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Rusin » sobota, 2 lis 2013, 03:51

Ile się tego stosuje? Na jak długo przed zalaniem butelek żeby drożdży nie zabić. I płukać potem wodą?
In vino veritas, in aqua sanitas

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Odp: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Pretender » sobota, 2 lis 2013, 04:24

Dokładnie to co Zygmunt zapodał :smile:
Jaka dawka? Ja zawsze stosuję "trochę". Z tym środkiem jest fajne to, że jak niezbyt dokładnie opłuczemy to drożdżom nie powinno się nic stać.

Awatar użytkownika

panta_rei
550
Posty: 566
Rejestracja: sobota, 6 paź 2012, 18:33
Krótko o sobie: Robię najlepszą pieprzówkę po tej stronie Wisły ;-)
Ulubiony Alkohol: Moja osobista nalewka agrestowa ;-)
Lokalizacja: Braniewo
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: panta_rei » sobota, 2 lis 2013, 07:10

Ja stosuję nadwęglan sodu kupowany na kilogramy, bez żadnych dodatków "smakowych", stosuje się płaską łyżeczkę na litr ciepłej wody. Roztwór jest aktywny przez kilka godzin i nie trzeba po nim płukać. Dezynfekuję tym wszystko przy wyrobie piwa.
Pozdrawiam, Sławomir

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Odp: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Trener » sobota, 2 lis 2013, 13:32

Pretender pisze:Dokładnie to co Zygmunt zapodał :smile:
Jaka dawka? Ja zawsze stosuję "trochę".

Właśnie to kupiłem i zastanawiam się ile tego nasypać do sterylizacji 30 litrowego pojemnika fermentacyjnego, aby okazało się to skuteczne, a nie by tylko połaskotało stare drożdże turbo po brzuszku ;)
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Mycie i dezynfekcja

Postautor: Pretender » sobota, 2 lis 2013, 13:36

Szybki jesteś ;)
Wlej ciepłej wody do środka i wsyp jedną, dwie miarki. Ze środkami do dezynfekcji, wszystkimi, to jest tak, że są niezawodne do momentu kiedy nas zawiodą ;)
Ja używam i nie narzekam, jeszcze się nie przejechałem ;)

Ps
Oczywiście dezynfekujemy czyste narzędzia, pojemniki itp itd.
Ostatnio zmieniony sobota, 2 lis 2013, 13:38 przez Pretender, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Sprzęt Piwowarski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości