Co i kiedy paruje z destylowanego zacieru. Jak oddzielać od siebie poszczególne frakcje tak, aby produkt był najwyższej klasy.
Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2585
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Czy włączać reflux podczas odbierania przedgonów?

Postautor: Wald » środa, 23 lis 2011, 23:33

Jeśli napisałbyś olejki eteryczne, przyjąłbym że tak może być. I cała reszta (z mieszadłem) pasuje. Jeśli od 50 st. ma to być alkohol, to mnie dziwi. Czyżby jakiś inny, o innym składzie, innej temperaturze wrzenia? Ja rozumiem że przy 20 st. jest jakieś odparowanie (nawet wody), ale to pomijalne ilości. Zresztą najprostszy deflegmator zatrzyma wszystko co odparuje przed stanem wrzenia.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


 Książki i poradniki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

raptor
30
Posty: 34
Rejestracja: sobota, 23 lip 2011, 18:11
Załączniki
Re: Czy włączać reflux podczas odbierania przedgonów?

Postautor: raptor » czwartek, 24 lis 2011, 00:03

Jeżeli masz odpowiednio gęsty wsad, to przenikalość cieplna jest na tyle mała, że w środku kega będzie temperatura 50-60 stopni, a przy ściankach ponad 90 stopni. Najszybciej zauważysz to grzejąc zacier większą mocą. Ortodoksyjne zaciery czasem nie chcą przejsć spustem 1,5 cala.


Brzydal
300
Posty: 328
Rejestracja: poniedziałek, 17 paź 2011, 12:51
Załączniki
Re: Czy włączać reflux podczas odbierania przedgonów?

Postautor: Brzydal » czwartek, 24 lis 2011, 11:52

To jest jasne no można by jedynie dyskutować z tak duża różnicą temperatury w kotle, ale pomińmy to by się na drobne nie rozmienić. Pewnie przyznał bym Ci pełną racje gdyby sprawa dotyczyła zwykłego aparatu. Ale w momencie gdy mówimy o refluksie to już nie jest zwykły aparat tylko co najmniej jakaś odmiana kolumny na którym możemy powstrzymać to parowanie do czasu osiągnięcia temp optymalnej. Tym bardziej ze przy destylacji prostej też odbieramy jakieś przedgony. Czyli możliwość jakiejś stabilizacji jest pomocna przy separowaniu przedgonów. Pytanie tylko czy w przedgonach są jakieś wartości smakowe o które warto walczyć, a nie otrzymamy ich razem z pogonami. Następnie pytanie to czy ilość procent o jaką wzrasta nam urobek nie używając refluksu, a jedynie poprzez wypełnienie wpływa niekorzystnie na jakość gotowego destylatu. Bo jeśli nie to uważam, że lepiej zastosować refluks i uzyskać za pierwszym razem taki procent jaki nam odpowiada, a niżeli bawić się dwa razy. Za wolnym odbiorem może przemawiać jedynie możliwość przypalenia wsadu przy gęstych "ortodoksyjnych" wsadach , ale rozwiązują to płaszcze wodne. Rozumiem, że wolny odbiór na zwykłym pot-stillu poza możliwością przypalenia spowodowany jest chęcią odbioru jak najmocniejszego destylatu. Proszę o korektę mego myślenia jeśli gdzieś się mylę w swym rozumowaniu.
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein

Awatar użytkownika

szeyker89
200
Posty: 244
Rejestracja: niedziela, 30 paź 2011, 18:45
Ulubiony Alkohol: WW - Wyprodukowany Własnoręcznie
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Białystok
Załączniki
Re: Czy włączać reflux podczas odbierania przedgonów?

Postautor: szeyker89 » środa, 30 lis 2011, 10:49

Pewne pytanie mnie nurtuje. Czy można na samym początku przy odbieraniu przydgonu włączyć refluks i trzymać niższą temperaturę (niższą niż 78,2 *C) po to by wszystkie przedgony odebrać na samym początku ??? A potem jak by już nic nie kapało zmniejszyć reflux i trzymać temperaturę 78,2 i wyżej ???
Pozdrawiam szeyker89


Wróć do „Dzielenie frakcji podczas destylacji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości