Jabłka, wiśnie, czereśnie, porzeczki czerwone i czarne, gruszki, śliwki, truskawki ...

irek89
250
Posty: 263
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: irek89 » wtorek, 10 lis 2020, 22:11

Pracowały. Dlatego brak mi pomysłu co jest nie tak. Za dużo kwasu?


Rabat 5%
Alembik Miedz. Rotating Column 5 litrów (1463)
Cena: 1,099.01 zł   Darmowa dostawa!
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Carl
100
Posty: 103
Rejestracja: poniedziałek, 11 lut 2019, 14:03
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Carl » środa, 11 lis 2020, 02:06

A w czym trzymasz nastaw?

Wystukane z Tapatalka


zaradek
150
Posty: 166
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: zaradek » środa, 11 lis 2020, 03:34

Może pracuje, tylko nie widzisz w rurce, bo pojemnik nieszczelny? Jakie BLG było na starcie?
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


irek89
250
Posty: 263
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: irek89 » środa, 11 lis 2020, 09:31

W szklanym balonie. Zapomniałem cukromierza więc nie znam blg. Dlatego początkowo dałem tylko 100 ml cukru.
Ostatnio zmieniony środa, 11 lis 2020, 12:32 przez irek89, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika

donald1209
50
Posty: 81
Rejestracja: piątek, 13 gru 2019, 18:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Krosno
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: donald1209 » środa, 11 lis 2020, 12:18

jakis1234 pisze:A to zależy, nastawiałem wino z soku jabłkowego, 12 blg, ale ilość kwasu (pomiar phmetrem przez miareczkowanie) wskazał kwasowość 4,8 g/l, czyli trzeba było wręcz dodać kwasów.

A to coś pomieszałeś. Dwa w jednym. Co innego jest pomiar pHmetrem, który pokazuje bezpośrednio stopień pH ( 3.0, 4.5 itp ) a co innego pomiar kwasów w g/l poprzez miareczkowanie z wykorzystaniem odczynników chem.
Pozdrawiam
Krzysztof

Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego faktu w słowa ( J.Tuwim )

Awatar użytkownika

patrzal
100
Posty: 148
Rejestracja: środa, 25 gru 2019, 21:38
Krótko o sobie: Γνῶθι σεαυτόν
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: patrzal » środa, 11 lis 2020, 12:23

Niekoniecznie. Bo miareczkować można albo wobec wskaźnika, który zmieni kolor, a można wobec phmetru, z którym też da się ustalić punkt końcowy miareczkowania.
Miedziany mini-still na samowarze 7tl* *tl - litry tureckie


irek89
250
Posty: 263
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: irek89 » środa, 11 lis 2020, 12:32

2 godziny temu dolałem wrzątku z czajnika. Teraz ruszyło. Jednak nie jest to burzliwa fermentacja. powietrze wydobywa się raz na 30 sekund. Poza tym mamy środę. Sok robiłem w niedzielę wieczór. Moim zdaniem to on już mógł się zepsuć. Szczerze to po dolaniu tej wody miałem to wylać do kibla


Carl
100
Posty: 103
Rejestracja: poniedziałek, 11 lut 2019, 14:03
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Carl » środa, 11 lis 2020, 12:50

To może spróbuj tego co tam kisisz, zanim zrobisz tak drastyczne posunięcie.
Zawsze można próbować restart dobrymi drożdżami robić.

Edit
Ja właśnie zrobiłem restart 5l cydru z antonówki. Cydru zrobiłem ponad 30l, ale brakło mi butelek do zlania i zostawiłem 5l w damie. Stało to w chłodnej piwnicy kilkanaście dni bez oznak fermentacji. W smaku - jak na wino - szału nie było, więc dodałem dzisiaj szklankę świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy, kilka goździków, laskę cynamonu i 10 dkg pokrojonych rodzynek. Po godzinie pracuje bardzo ładnie.
Obrazek
Ostatnio zmieniony środa, 11 lis 2020, 15:54 przez Carl, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika

jakis1234
150
Posty: 186
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Każdy dobry.
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: jakis1234 » środa, 11 lis 2020, 16:26

@donald1209 nic nie pomieszałem, tak jak napisał patrzal - pomiar jest przez miareczkowanie, a pH metr służy do stwierdzenia, kiedy zostało dodane tyle NaOH, że pH osiągnęło 7, czyli pH metr zastępuje odczynnik zmieniający kolor.
A pomiar pH robię swoją drogą.
A tutaj masz pięknie przedstawioną metodę pomiaru kwasowości między innymi przy użyciu pH metru:
https://www.youtube.com/watch?reload=9&v=spAchwGyHPk

Irek89, skoro pracuje, to daj mu jeszcze szansę, wylać zawsze możesz, póki co poczekaj co z tego wyjdzie.
Ostatnio zmieniony środa, 11 lis 2020, 16:32 przez jakis1234, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam z opolskiego :)

Awatar użytkownika

donald1209
50
Posty: 81
Rejestracja: piątek, 13 gru 2019, 18:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Krosno
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: donald1209 » środa, 11 lis 2020, 17:42

Do @jakis1234. No jak widać człowiek się uczy do śmierci :-)
Pozdrawiam
Krzysztof

Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego faktu w słowa ( J.Tuwim )


irek89
250
Posty: 263
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: irek89 » czwartek, 12 lis 2020, 21:12

Zrobię inaczej. To co pracuje przeleję do 5 litrowej damy a balon (chyba ponad 30 litrów) umyję i zrobię nowy sok. Dziś kupiłem 60 kg jabłek za 60 zł to powinno wystarczyć żeby wypełnić go całego


Carl
100
Posty: 103
Rejestracja: poniedziałek, 11 lut 2019, 14:03
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Carl » czwartek, 12 lis 2020, 21:46

Zaraz, zaraz, czy chcesz nam napisać, że 2.5 l soku z jabłek (+coś tam wody) trzymasz w ponad 30 l (typowa pojemność to 34 l) gąsiorze? I chciałeś, żeby to działało?

Wystukane z Tapatalka


irek89
250
Posty: 263
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: irek89 » czwartek, 12 lis 2020, 22:31

Chciałem sukcesywnie uzupełnić go do pełna. Dlaczego mialoby nie działać?


Carl
100
Posty: 103
Rejestracja: poniedziałek, 11 lut 2019, 14:03
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Carl » czwartek, 12 lis 2020, 23:39

Za dużo tlenu na powierzchni w proporcji do wyprodukowanego CO2

Wystukane z Tapatalka
Ostatnio zmieniony czwartek, 12 lis 2020, 23:39 przez Carl, łącznie zmieniany 1 raz.


irek89
250
Posty: 263
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: irek89 » piątek, 13 lis 2020, 08:06

No ale co2 powinno i tak wyprzeć tlen


Carl
100
Posty: 103
Rejestracja: poniedziałek, 11 lut 2019, 14:03
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Carl » piątek, 13 lis 2020, 09:00

Tak, ale musi być go odpowiednią ilość, a to wymaga odpowiedniej ilości nastawu

Wystukane z Tapatalka

Awatar użytkownika

jakis1234
150
Posty: 186
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Każdy dobry.
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: jakis1234 » piątek, 13 lis 2020, 09:04

Ilość produkowanego CO2 może być w takich warunkach na tyle mała, że nie widzisz pracy wina.
"Bulknie" raz na kilka, kilkanaście minut, a nawet i to nie, bo gaz wyjdzie jakimiś, nawet minimalnymi nieszczelnościami.
Bez kontroli Blg trudno będzie to stwierdzić.
Jeżeli nie śmierdzi i smak nie jest typowo octowy, to daj mu czas.
Zresztą, jeżeli przelałeś do damy, to możliwe, że już zaobserwowałeś pracę.
Pozdrawiam z opolskiego :)


irek89
250
Posty: 263
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: irek89 » piątek, 13 lis 2020, 09:39

To wino pracuje w tym dużym balonie jeszcze. Bańka raz na 30 sekund. Zapach raczej prawidłowy. Nie próbowałem go.


zaradek
150
Posty: 166
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: zaradek » czwartek, 19 lis 2020, 15:57

Drożdże zwolniły (rurka odzywa się co 20 - 30 sekund) - czas na drugą partię cukru (winko nastawione 06.11.2020).
Tu mam wątpliwość, czy już od razu ściągać wino znad osadu (jest z 0.5 cm), czy dopiero jak wyfermentuje do końca?
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

Furtillo
100
Posty: 112
Rejestracja: środa, 4 lis 2020, 15:36
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Forum alkohole-domowe
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Furtillo » czwartek, 19 lis 2020, 17:28

zaradek pisze:Drożdże zwolniły (rurka odzywa się co 20 - 30 sekund) - czas na drugą partię cukru (winko nastawione 06.11.2020).
Tu mam wątpliwość, czy już od razu ściągać wino znad osadu (jest z 0.5 cm), czy dopiero jak wyfermentuje do końca?


Nie ma sensu ściągać i napowietrzać wina teraz, dodaj drugą partie cukru i zostaw do dalszej fermentacji.
Gdy Ci się uzbiera ok. 2cm osadu dopiero ściągnij, czyli myślę za jakieś 2tygodnie.
Wino po pierwszym ściągnięciu dalej sobie będzie pracować i stabilizować.
Pozdrawiam :piwo:

Temat własny: :czytaj:
Treść ukryta:


Wróć do „Wina Owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość