Metody destylacji i teoria niezbędna do pędzenia bimbru w sposób profesjonalny...

Autor tematu
DobryKocur
20
Posty: 25
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2020, 17:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Bacardi razz
Załączniki
Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: DobryKocur » czwartek, 20 sie 2020, 14:38

Witam, czy szybkie chłodzenie zestawu bardzo zaszkodzi komponentom? keg i ta woda kilka godzin muszą stygnąc, koło doby.

Myślałem żeby po wszystkim odczekać z 30 minut żeby odkręcić głowice i kolumne, potem zalać środek zimną wodą i zacząć studzić keg.
Chciałem to robić stopniowo, wylać 25 litrów ciepłej wody w kega i wlać 25 l zimnej, proces taki powtórzyć kilka razy i wylać definitywnie wszystko i niech schnie i się studzi.

Drugie pytanie, pierwszy urobek nie był ligi mistrzów, ten jest lepszej, myślałem żeby oba serca zmieszać i wymieszać jakość tego destylatu. Pierwsza ćwiartka na działkę, 0.5 produktu 96% do osobnej buteleczki i walę do gąsiora 5l. Resztki później butelkuje w 0.5l butelkach.

Wymieszać serca czy zamiast tego lepiej wszystko na raz do kotła i od nowa porcjować? Używanie będzie do zalewania cytryn roztworem o 30% alkoholu, więc smak i tak będzie łagodniejszy.

Wcześniejszy gon to produkt z pierwszego tłoczenia gdzie maszyna wcześniej działała tylko raz na wodzie i chodzi o drobne zanieczyszczenia czy coś, których raczej być nie powinno...
Sprzęt aabratek, keg 50l, drożdże alcotec 48 turbo.

Pozdrawiam


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

arTii
1150
Posty: 1184
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: arTii » czwartek, 20 sie 2020, 16:04

A pi co chcesz schłodzić? Jeśli w celu rozkręcenia, przechowywania, to jej od razu zimną wodą. Chyba że masz szklaną chłodnicę. Stali nie zaszkodzi.
Resztki z Kega wylewam od razu prawie wrzątek

Co do mieszania: bez sensu... lepiejnprzepuścic od nowa żeby mieć produkt Prima sort.
W końcu jeśli masz butelkę wody z kałuży i drugą czystą, to ich nie mieszasz, tylko oczyszczacz tę pierwszą.
Ostatnio zmieniony czwartek, 20 sie 2020, 16:06 przez arTii, łącznie zmieniany 1 raz.
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.



Zamówienia i zapytania o sterownik MOONSHINER RGAP: email: moonshiner.rgap (małpa) gmail.com
Dostępne również termometry WiFi z wyświetlaczem LCD


Autor tematu
DobryKocur
20
Posty: 25
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2020, 17:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Bacardi razz
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: DobryKocur » czwartek, 20 sie 2020, 16:12

arTii pisze:A pi co chcesz schłodzić? Jeśli w celu rozkręcenia, przechowywania, to jej od razu zimną wodą. Chyba że masz szklaną chłodnicę. Stali nie zaszkodzi.
Resztki z Kega wylewam od razu prawie wrzątek


Chodzi o grzałkę bardziej, czy nie zaszkodzi jej nagła zmiana temperatury.
Z jednej strony to z wodą to racja, ale z drugiej wymieszając bazy i zalać do 30% to też nie będzie tak w owocach smak odczuwalny, tak mi się wydaje. Aczkolwiek myślę by to jeszcze raz przepuścić...

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1211
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: defacto » czwartek, 20 sie 2020, 16:42

Kolega autor chce najwidoczniej mieć dużo serca przeciętnej jakości.
DobryKocur pisze:myślałem żeby oba serca zmieszać i wymieszać jakość tego destylatu.

W ten sposób uzyskasz tylko gorszy produkt. Wlej ten koncentrat do kotła i oczyść go zgodnie ze sztuką :ok:
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


Autor tematu
DobryKocur
20
Posty: 25
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2020, 17:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Bacardi razz
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: DobryKocur » czwartek, 20 sie 2020, 16:58

Na sobotę potrzebuję mieć zimny keg, dlatego ten post, czy wyrobię się z chłodzeniem. Chodzi o niezniszczenie grzałki nagłą zmianą temperatury.

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1316
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: mtx » czwartek, 20 sie 2020, 17:26

DobryKocur pisze:Chodzi o niezniszczenie grzałki nagłą zmianą temperatury.

To nie jest żeliwny ruszt w piecu CO rozgrzany do kilkuset *C ;)
Ostatnio zmieniony czwartek, 20 sie 2020, 17:26 przez mtx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1211
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: defacto » czwartek, 20 sie 2020, 17:29

Bądź spokojny. To nie szkło, nie stłucze się i nie pęknie. :ok:
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


arTii
1150
Posty: 1184
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: arTii » czwartek, 20 sie 2020, 17:34

Tak jak pisałem wyżej - spuszczaj śmiało to co zostało w KEGu do kanalizacji - tylko nie lej do porcelany :) Ja spuszczam bezpośrednio do rury kanalizacyjnej (plastikowej i nic jej nie jest). A później żeby schłodzic możesz śmiało lać lodowata wodę nawet, jednak do jutra masz sporo czasu - tylko opłucz i wystygnie samo...

DobryKocur pisze:Z jednej strony to z wodą to racja, ale z drugiej wymieszając bazy i zalać do 30% to też nie będzie tak w owocach smak odczuwalny, tak mi się wydaje. Aczkolwiek myślę by to jeszcze raz przepuścić...


Nie zastanawiaj się, tylko przepuszczaj. Dlaczego w społeczeństwie wciąż pokutuje przekonanie, że do nalewki można byle co zalać?
Właśnie jest odwrotnie... Do nalewki tylko najczystsze, najszlachetniejsze się daje. Nie po to wybierasz zdrowe, pachnące owoce, żeby zepsuć je kiepskim alkoholem.
Bo idąc Twoim tokiem myślenia, to oprócz kiepskiego alkoholu, zamiast czystej wody (do rozcieńczenia), można wlać wodę z kałuży. Przecież owoce to przykryją...
Ostatnio zmieniony czwartek, 20 sie 2020, 17:38 przez arTii, łącznie zmieniany 1 raz.
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.



Zamówienia i zapytania o sterownik MOONSHINER RGAP: email: moonshiner.rgap (małpa) gmail.com
Dostępne również termometry WiFi z wyświetlaczem LCD

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1211
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: defacto » czwartek, 20 sie 2020, 17:51

Jeżeli chodzi o spuszczanie gorącego dundru w kanał, to raczej uważałbym z temperaturami powyżej 85st. Mam znajomego majstra w spółdzielni, który oznajmił mi, że jeżeli chodzi o odpływy PCV, temperatura 65st, jest temperaturą bezpieczną. Zapewne istnieje pewna tolerancja ale ile więcej mogą wytrzymać, tego nie wiem, nie próbowałem. Zawsze te 1,5-2h dunder odpoczywal. Lepiej nie ryzykować.
Ostatnio zmieniony piątek, 21 sie 2020, 14:41 przez defacto, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


Autor tematu
DobryKocur
20
Posty: 25
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2020, 17:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Bacardi razz
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: DobryKocur » czwartek, 20 sie 2020, 17:53

No ja zleję do wanny, gdzie wymieszam z zimną wodą i spuszczę, innego pomysłu nie mam jak to zrobić na dziś.

A dzielić na fragmenty jutro bardzo czy jak? Po stabilizacji wylać ćwiartkę i ten przedgon będzie już dobrej klasy?

Owoce najlepszej klasy nie będą, będą dobre. Na wino od koleżki jeszcze z 50kg biorę. :D


arTii
1150
Posty: 1184
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: arTii » czwartek, 20 sie 2020, 17:58

Mam w podłodze kotłowni wypuszczoną rurę 100mm (szarą) zaślepioną korkiem.
Wyciągam tenże korek, wąż (ogrodowy 3/4") wkładam do tej dziury, odkręcam zawór i włączam pompę która w 5 minut opróżnia mi zbiornik.
Z rurą nic się nie dzieje. Gorzej z wężem którym to jest pompowane :) Już jest czarny a był zielony, w kilku miejscach zaczęły się pojawiać "fontanny", ale taśma izolacyjna daje na razie radę :) Przepompowałem w ten sposób juz ładnych kilka m3 odwaru.
Może nic się nie dzieje z rurami dlatego że są w posadzce/ziemi?
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.



Zamówienia i zapytania o sterownik MOONSHINER RGAP: email: moonshiner.rgap (małpa) gmail.com
Dostępne również termometry WiFi z wyświetlaczem LCD


rozrywek
2000
Posty: 2234
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: rozrywek » czwartek, 20 sie 2020, 22:37

Dobry kaczor:

Wstaw keg do wanny, kawałek usztywnionego wężyka do dna i puść zimną wodę. Wypchnie ci gorące i umyje keg. Samo.

Albo jeszcze prościej: keg do wanny, napuścić zimnej wody przechylić keg i wyciągnąć korek.
Jest tyle prostych sposobów.
Piszesz o wannie czyli to jest w bloku tak?
Opisz to do dokładniej jakie to masz moźliwości mieszkaniowe.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
DobryKocur
20
Posty: 25
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2020, 17:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Bacardi razz
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: DobryKocur » piątek, 21 sie 2020, 00:14

Mam wanny i zlewy. Zrobię inaczej, wyleje po gotowaniu 20 l wody, naleje zimnej i wyleje, zrobię tak z 2 razy. I zostawię go na noc w piwnicy polewając go co jakiś czas zimną wodą...


arTii
1150
Posty: 1184
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: arTii » piątek, 21 sie 2020, 07:18

Spuść wszystko i zostaw pusty. Nie kombinuj za dużo. Im więcej w nim zostawisz, tym większa pojemność cieplna i dłużej stygnie.
Jeśli to kolumna z głowicą aabratek, to możesz lać zimną wodę od góry żeby schłodzić wypełnienie.
Ostatnio zmieniony piątek, 21 sie 2020, 07:24 przez arTii, łącznie zmieniany 1 raz.
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.



Zamówienia i zapytania o sterownik MOONSHINER RGAP: email: moonshiner.rgap (małpa) gmail.com
Dostępne również termometry WiFi z wyświetlaczem LCD


Autor tematu
DobryKocur
20
Posty: 25
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2020, 17:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Bacardi razz
Załączniki
Re: Chłodzenie zestawu po produkcji oraz mieszanie gonów.

Postautor: DobryKocur » piątek, 21 sie 2020, 12:58

Tak zrobiłem tej nocy, o 7 było już w kotle tylko 30 stopni. :)

Mod.
Nie cytuj posta poprzedzającego.
Ostatnio zmieniony piątek, 21 sie 2020, 13:46 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Destylacja i Rektyfikacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości