Aspekty prawne dotyczące produkcji alkoholi. Legalizacja, zatrzymania, prawne zmagania.

Autor tematu
Krisstow
2
Posty: 4
Rejestracja: niedziela, 17 lut 2019, 22:57
Załączniki
Destylacja w nowym roku

Postautor: Krisstow » czwartek, 28 lut 2019, 20:42

Witam. Jak tam Panowie i Panie, czy coś w naszym prawie zmieniło się na temat pędzenia bimbru? Jak tam strach przed wymiarem sprawiedliwości :D boicie się jakiś nalotów? Wydaje mi się jak ktoś nie handluje to chyba będzie miał spokój, najgorzej jak już zacznie dawać spróbować znajomym, znajomi powiedzą następnym i tak koło się zatacza, choć myślę , że też nie zawsze idzie tak myśleć , że zaraz ktoś sie dowie o naszym pędzeniu i pójdzie meldować.. hehe jak wasze spostrzeżenia?;) pozdro


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4747
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: lesgo58 » piątek, 1 mar 2019, 07:21

Pędzenie bimbru ( albo jakiegokolwiek innego alkoholu) jest bezwzględnie zabronione. I nie polecam pędzić go nikomu. Kary są w miarę surowe. A i sąsiedzi są jak zwykle bardzo życzliwi. Taki klimat w naszym kraju mamy... :D


rozrywek
2000
Posty: 2195
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: rozrywek » piątek, 1 mar 2019, 07:41

Czego mam się bać, jeśli nikt z moich znajomych nie wie o tym co robię? :o
Z wyjątkiem tych którzy również nocami.....książki czytają :D
A tych co częstuję, bądź rozdaję informuję że to od mojego serdecznego bliskiego znajomego.
Nalewka jest wyjątkiem, a nawet podając poproszony o przepis mówię: weź pół litra spirytusu i pół litra wódki.

Nikt się nie domyśla że w/w ciecz ma być z piwnicy a nie ze sklepu.
Cicho, dyskretnie i subtelnie, i nie ma się czego bać.

Produkcję bym zalegalizował, ale w zamian za handel to bym przypierdzielał poczwórnie niż obowiązujące prawo.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4747
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: lesgo58 » piątek, 1 mar 2019, 07:51

Kolego popełniłeś przestępstwo. :scratch: Namawianie do pokątnego pędzenia, też jest karalne. :problem: Niestety.

Awatar użytkownika

zzibii
250
Posty: 290
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 11:48
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: zzibii » piątek, 1 mar 2019, 09:54

Jeśli już ma się coś zmienić w prawie to przy okazji pieczenia kiełbasy wyborczej. Nasi politycy w obiecywaniu są mistrzami. Ktoś wpadnie na pomysł, że nasza brać to potencjalni wyborcy. Powstanie program 500+ ml miesięcznego legalnego pędzenia na rodzinę :)
Ostatnio zmieniony piątek, 1 mar 2019, 17:44 przez zzibii, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

psotamt
800
Posty: 812
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: psotamt » piątek, 1 mar 2019, 15:34

zzibii pisze:Powstanie program 500+ ml miesięcznego legalnego pędzenia na rodzinę :)
Co niektórzy limit w dwie, trzy godziny wyrobią :hahaha:
Ludzie głosujący na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami, są ich wspólnikami
George Orwell


Autor tematu
Krisstow
2
Posty: 4
Rejestracja: niedziela, 17 lut 2019, 22:57
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: Krisstow » piątek, 1 mar 2019, 19:28

Haha No dokładnie, zalegalizować pędzenie i napewno nie było by tylu przypalów jeżeli jest to teraz zabronione.. bo co swoje to swoje.. lepszy jest ten trunek niż ten ,który kupujemy w sklepie..


przegab
100
Posty: 125
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2015, 08:26
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: przegab » piątek, 29 mar 2019, 19:06


Awatar użytkownika

.Gacek
1800
Posty: 1832
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: .Gacek » piątek, 29 mar 2019, 23:17

Przypomniało mi się jak to Nikoś Dyzma powiedział: "teraz to my możemy wszystko", i jeszcze jedno " Wąski... aleś Ty mi teraz zaimponowałłł..."

Obiecanki cacanki☺
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

JasnyPierun
100
Posty: 125
Rejestracja: wtorek, 25 gru 2018, 17:40
Krótko o sobie: Jestem sobą. Lubie wypić ale z umiarem a to o czym piszę tu na forum to tylko fantazja.
Ulubiony Alkohol: Driny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Okolice Wrocławia
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: JasnyPierun » piątek, 29 mar 2019, 23:26

Tak się ostatnio zastanawiam, znajomy mi dał na spróbowanie 200ml swojego urobku z pot still własnej roboty... jak powąchałem to tak jakbym wąchał swoje przedgony te z samego początku, no dramat nie odważyłem się tego wypić, posmakować. Byłem w szoku co ludzie potrafią wyprodukować. Zacząłem się zastanawiać czy tu nie chodzi o to żeby ludzie się po prostu nie truli.

Awatar użytkownika

psotamt
800
Posty: 812
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Destylacja w nowym roku

Postautor: psotamt » sobota, 30 mar 2019, 09:46

JasnyPierun pisze:Zacząłem się zastanawiać czy tu nie chodzi o to żeby ludzie się po prostu nie truli.
Choćby ten bimber był najbardziej śmierdzący, to nie otrujesz się nim, co najwyżej strujesz i wydalisz z siebie w sposób najmniej przyjemny :womit: Zaryzykowałbym nawet tezę, że rozcieńczając i pijąc same tylko pogony trupem nie padniesz i dębowej jesionki nie przywdziejesz. Pomijam tu oczywiście walory smakowe i zapachowe. Śmiem twierdzić nawet, że amatorzy denaturatu i innych podobnych "trunków" nasze pogony okrzyknęliby rarytasem :mrgreen:
Ludzie głosujący na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami, są ich wspólnikami
George Orwell


Wróć do „Prawo a Produkcja Alkoholi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości