Jak zachować zdrowie podczas destylacji, jak zadbać o bezpieczeństwo pędzenia, dział dla tych którzy cenią sobie spokojne, bezpieczne bimbrownictwo...

feniks_34
10
Posty: 12
Rejestracja: wtorek, 3 sty 2017, 18:03
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: feniks_34 » wtorek, 19 gru 2017, 08:31

Dopiero sprawdzę ile mam wypełnienia jak będę w domu. A faktycznie nie odbierałem przedgonów w trakcie odbioru serca. Zawsze jeszcze ciągnąłem jakieś 100 mml. Robiłem odbiór odpadów metodą 2,5 i wyniki były dobre. Dzieki za odpowiedź


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: sargas » czwartek, 21 gru 2017, 20:00

Kto pije i pali ten nie ma robali ...
Coś w tym jest prawda ?


Drupi
700
Posty: 721
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: Drupi » sobota, 23 gru 2017, 09:36

Dla mnie zdumiewające jest to że : nawet jak cały czas robimy z tych samych drożdży, identyczne proporcje, ten sam surowiec, to produkt końcowy nie zawsze jest identyczny. A to jest przeważnie wina nastawu. Coś tam grzybkom zaszkodzi że naprodukują więcej np. aldehydów. A jak w nastawie jest Etanol i ze 100 różnych innych substancji niepożądanych to nawet i najdroższy sprzęt ich nie wychwyci, z powodu ich wyższego niż zwykle stężenia. Ja tak sobie nie raz myślę że to jest tak jak obydwoje rodzice są brunetami, lub blondynami, a urodzi się rudowłose dziecko. Tak samo i drożdże być może podczas fermentacji przytrafi się że powstaje nowa rasa której bardziej podoba się produkować inny alkohol niż z innej paczki.
Mimo to OLM najdokładniej oczyszcza produkt i jeśli chodzi o cukrówki, to jest moim zdaniem najwyższej klasy sprzęt, i wychodzi najlepszej klasy alkohol. Próbowałem z kilku innych i wolę z takiego.
I like noble drinks.


feniks_34
10
Posty: 12
Rejestracja: wtorek, 3 sty 2017, 18:03
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: feniks_34 » sobota, 23 gru 2017, 11:28

Święta racja. Korzystając z okazji: Życzę Wam Wszystkiego dobrego z okazji Świąt.


rastro
1200
Posty: 1229
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: rastro » sobota, 23 gru 2017, 11:29

Rude dziecko to kwestia genetyki, taka tam teoria słabych i mocnych genów... a nastaw za każdym razem jest inny za każdym razem pracuje w innych warunkach itp, temperatura zadania drożdży temperatura w jakiej później pracują jest tu tyle zmiennych, taka tam teoria o słabych i mocnych genach i do tego pomimo najlepszych starań za każdym razem oprócz drożdży coś tam się do nastawu dostanie, nie zepsuje to nastawu, czy nawet wina, ale na bank to ma jakiś wpływ na to ile i jakich substancji powstanie. To bardzo wdać przy warzeniu piwa, jak różne rezultaty można otrzymać w zależności od warunków fermentacji, oczywiście tutaj jeszcze rolę gra to jak dobrze jesteśmy w stanie kontrolować proces zacierania.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


blade1231
50
Posty: 57
Rejestracja: poniedziałek, 18 gru 2017, 11:17
Załączniki
Re: RE: Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: blade1231 » sobota, 23 gru 2017, 17:00

W drożdżach winy bym nie szukał. Chyba ze ktoś używa gęstwy któryś tam raz z rzędu to postępuje mutacja.

Wszystko zależy od nas. Jeśli zapewnimy odpowiednie napowietrzenie. Użyjemy odpowiedniej ilości drożdży. Wszystko idealnie zdezynfekujemy. Zapewnimy odpowiednią temperaturę. I z tą temperatura jest tak ze jeżeli producent zaleca temperaturę od 18-24 to fermentujemy w 16 stopniach bo nastaw pracujący będzie miał dwa stopnie więcej od otoczenia. Wtedy nie ma co pójść nie tak. Tylko taki nastaw będzie fermentować dwa tygodnie ale będzie bardzo czysty.

Tyle spostrzeżeń które wyniósłem z Piwowarstwa :-) W warzeniu piwa fermentacja nie wybacza.
I to do niej przykłada się największą wagę.



Wysłane z mojego SM-G901F przy użyciu Tapatalka


użytkownik usunięty
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: użytkownik usunięty » wtorek, 27 lut 2018, 13:40

@dominikmpl sam jestem nowicjuszem w tej dziedzinie i się nie znam ;), ale "na chłopski rozum", jeżeli dopuszczalne stężenia przekroczone są kilkudziesięciokrotnie to badany trunek nie jest najwyższych lotów... Moim zdaniem wszelakiego rodzaju karmelówki, przepalanki itd., itp. służyły głównie maskowaniu kiepskiej jakości bimberku :/

Tak przy okazji, czy na forum jest jeszcze ktoś, kto ma możliwość przeprowadzić takie badanie?


wawaldek11
2000
Posty: 2316
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: wawaldek11 » wtorek, 27 lut 2018, 18:02

Nie wiem jak się przeprowadza takie badania, ale koledzy, którzy wcześniej je robili, to do badania dawali czysty spirytus. A tu mamy zaprawioną wódeczkę. Ciekawe czy te dodatki nie wpływają na wynik badania? Chociaż z drugiej strony jedna destylacja w laboratorium powinna załatwić problem próbki.
Pozdrawiam,
Waldek


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: aronia » wtorek, 27 lut 2018, 22:25

Przecież te próbki to jakiś śmierdzący bimber - prawie wszystko przekroczone i to znacznie w już rozcieńczonej próbce(przed rozcieńczeniem stężenie było co najmniej 2 razy wyższe. Porównaj sobie z próbką pobrana z całości serca po 1 razie otrzymaną na kolumnie z wypełnieniem sprężynkowym:
po 1 razie na kolumnie.jpg
.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: aronia » niedziela, 4 mar 2018, 13:10

Jak smakuje degustatorom to niestety raczej nie przekonasz wytwórcy do zmian... Jego doświadczenie, tradycja, sprawdzone przepisy itp to podstawy którymi ciężko Ci będzie zachwiać nawet mając w ręku wydruki badań, bo np. "coś musi być, żeby kopało".


wawaldek11
2000
Posty: 2316
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: wawaldek11 » niedziela, 4 mar 2018, 13:30

Do opinii @aronii dodam, że aby uzyskać dobry destylat trzeba zainwestować w lepszy sprzęt, zużyć więcej energii, czasu i więcej odrzucić. Przy hobbystycznym podejściu te czynniki nie mają dla nas większego znaczenia, ale przy masówce i nastawieniu się na zysk już tak.
Pozdrawiam,
Waldek


pawelboratyn
2
Posty: 4
Rejestracja: piątek, 8 cze 2018, 15:30
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: pawelboratyn » sobota, 4 sie 2018, 07:27

michal278 pisze:Alkohol i mięso czerwone u mężczyzn często prowadzi do nowotworu jelita grubego. Wręcz osoby jedzące czerwone mięsa i spożywający alkohol powinni sprawdzić markery nowotworowe.


Niestety zanim pojawi się nowotwór z czerwonego mięsa i alkoholu najpierw zawsze pojawiają się znaki ostrzegawcze w postacji chorób jelitowych a wrzodziejące zapalenie jelita grubego jest pierwsza z nich http://www.wzjgforum.pl/rak-jelita-i-wrzodziejace-zapalenie-jelita-grubego/ , może pojawić się jeszcze choroba Crohna - jest sporo badań na ten temat, jestem w temacie niestety z powodu tej dolegliwości. Alkohol solo (bez mięsa) w ilości do 50ml dziennie wydaje się być rozwiązaniem korzystnym i poprawiać stan zdrowia, wszystko zmienia się po przekroczeniu tej dawki :D tzn. większość z nas zapewne czasami ta dawkę przekracza.


Olaf6523
2
Posty: 2
Rejestracja: piątek, 23 lis 2018, 21:33
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: Olaf6523 » środa, 28 lis 2018, 17:52

Witam Szanownych Forumowiczów,
jako świeży w temacie, zwracam się z prośbą o ocenę.
Zacier : śliwka węgierka, winogrona, jabłka. Destylat +- 96 %. Jako, że pierwszy raz produkcje przeprowadzałem, pokusiłem się o sprawdzenie chromatografem w WSSE Katowice, Pracownia Chromatografii Gazowej, wyniki które otrzymałem niby dobre, metanol w normie, reszta związków podobnież ma swoje pochodzenie od śliwek zastosowanch do produkcji.
na koniec jednak są dwie substancje wykluczające produkt ze spożycia, wg informacji zawartych w sprawozdaniu z badań. w ilościach 1g / HL., mianowicie izopropanol i tert-butanol ( w próbce rozcieńczonej już nie wykryty). czy takie związki mogą powstać naturalnie czy beczka nie była po spożywce, co począć ? :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: aronia » środa, 28 lis 2018, 19:51

A kto Ci powiedział, że wykluczają? Co do zawartości tych związków musisz sobie zadać pytanie czy to miał być super czysty produkt czy jednak ma być to smakowy?
Przeglądając ten temat na pewno trafisz na na wyniki z dużo niższą zawartością zanieczyszczeń, ale jeśli chodzi o wynik dla alkoholu smakowego(śliwowicy) to trzeba by się zgłosić do osób z tego tematu(najlepiej osoby z podium): post194697.html#p194697 - może ktoś dla potomności poświęciłby 100 ml trunku, aby ocenić, które związki odpowiadają za aromat, którego poszukujemy.


Drupi
700
Posty: 721
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: Drupi » czwartek, 29 lis 2018, 08:09

Ja nie potrafię, ale może ktoś z kolegów pogrupuje te substancje na grupy, przedgony i pogony. Wtedy każdy wie gdzie przegiął.
Ostatnio zmieniony czwartek, 29 lis 2018, 08:54 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.
I like noble drinks.


krzysiek1404
50
Posty: 71
Rejestracja: sobota, 2 wrz 2017, 06:15
Krótko o sobie: majsterkowicz z dużą ilością czasu :D
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: krzysiek1404 » czwartek, 29 lis 2018, 13:58

Ciekawe jaki byłby wynik dla alkoholi pędzonych w alembikach, np. jakaś whisky.


Olaf6523
2
Posty: 2
Rejestracja: piątek, 23 lis 2018, 21:33
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: Olaf6523 » czwartek, 29 lis 2018, 19:37

dziękuje za odpowiedzi.
@aronia - w sumie nikt mi nie mówił - tylko w wynikach użyto stwierdzenia, że te dwie substancje są środkami skażającymi alkohol - stąd moje "obawy". A alkohol miał być jak najbardziej smakowy ;). Dzięki za szybką odpowiedź.
Jakby ktoś, coś miał do dodania to chętnie poczytam.


lewy87r
50
Posty: 95
Rejestracja: wtorek, 1 sie 2017, 12:47
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: lewy87r » poniedziałek, 3 gru 2018, 14:42

Kumpel mi puścił wyniki, bo "okazyjnie" zakupił alkohol i zanim zacznie spożywanie to puścił do Katowic....

Wiem, ze izopropanolu nie powinno być obecnego tu ale jest.
I znalazłem kartę charakterystyki http://www.chemik24.pl/files/file_add/file_add-1431.pdf
Jako że chemik ze mnie nie jest... nie do końca wiem jak to odczytywać.
Ale podjąłem próbę odczytania i wychodzi mi na coś takiego:
W karcie charakterystyki jest podane:
Toksyczność ostra:
TDL 0 (człowiek , doustnie) – 223 mg/kg
LDL 0 (człowiek , doustnie) – 3570 mg/kg
Skróty są mi nieznane i ciężko cokolwiek na ich temat znaleźć ale do rzeczy jeśłi toksyczność ostra jest 223mg to dla 80kg osoby wychodzi mi 17.84grama dla TDL 0.
a tego w towarze jest ~23.75gramy na litr 100%

Z tego co sam odczytałem to towar nadaje się jedynie do rozpałki (A może to jest rozpałka?) Ktoś jest w stanie rozszerzyć ten temat? I bardziej fachowo zinterpretować wyniki?

skróty znalazłem(// LDL0 - najmniejsza dawka wprowadzona inaczej niż poprzez inhalację, która może spowodować śmierć "obiektu"
TDL0 - analogicznie - najmniejsza dawka, która powoduje wystąpienie jakiegoś objawu zatrucia... )
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 3 gru 2018, 14:46 przez lewy87r, łącznie zmieniany 1 raz.


Woda
30
Posty: 37
Rejestracja: środa, 7 lis 2018, 13:50
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: Woda » poniedziałek, 3 gru 2018, 15:09

To coś więcej niż przedgon. Ogólnie wygląda to na skażony, techniczny spirytus.
Zerknij na link : http://www.radiowroclaw.pl/articles/view/38700/Odkazony-alkohol-z-laboratorium-chemicznego-sprzedam

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5350
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: [eksperyment] Sprawdzenie samogonu za pomocą chromatografu

Postautor: Zygmunt » poniedziałek, 3 gru 2018, 15:39

To na 100% alkohol skażony, obecnie nie skaża się już bitrexem, tylko właśnie izopropanolem. Pozwala to "odakcyzować" etanol na potrzeby przemysłowe, np. do płynu do spryskiwaczy, paliwa do biokominków, czy lakiernictwa.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Wróć do „Zdrowie i Bezpieczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości