Wszystko o prostych konstrukcjach typu garnek - chłodnica.

Autor tematu
Doctor500
10
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 16 paź 2020, 11:17
Załączniki
Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Doctor500 » wtorek, 12 sty 2021, 00:10

Witam,
na początku chciałbym podziękować niektórym forumowiczom za wsparcie w poszukiwaniu elementów potstilla jak również za rady!
Jestem na etapie kończenia koncepcji i za parę dni będę przechodził do lutowania.
Swoją zabawkę oparłem na rurze fi 54 cu o wysokości 80cm. Następnie redukcja na fi 15 i dalej chłodnica fi 28mm o długości płaszcza 60 cm.
Kocioł 30 L z grzałką 2KW i 1.5KW sterowana regulatorem mocy. Tak miało zostać ale na końcu wpadł pomysł dorobienia refluksu wewnętrznego o wymiarze 20 cm ze zwiniętej rurki fi 8mm i połączeniu z istniejącą 80 cm rurą. I tu rodzą się pytania!!!
1. Czy 20 cm to nie za dużo?
2. Jak technicznie umieścić spiralę w rurze fi 54 i wyjść z zasilaniem jak i odpływem wody?
Kolejna rzecz, która mnie nurtuje to czy zastosować wypełnienie sprężynkami miedzianymi czy nierdzewnymi, w jakiej ilości i czy może wystarczą zmywaki.
Bardzo liczę na Wasze sugestie, podpowiedzi przede wszystkim co do wielkości chłodnicy jak i refluksu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

slaw369
20
Posty: 27
Rejestracja: czwartek, 22 sie 2019, 17:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Częstochowa
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: slaw369 » wtorek, 12 sty 2021, 10:55

1 Większa chłodnica mniejsze zużycie wody, ale skracasz deflegmator.
2 Kolega Gacek opisywał i wstawiał zdjęcia takiego połączenia.
Sprężynki nierdzewne, miedź już jest.


Autor tematu
Doctor500
10
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 16 paź 2020, 11:17
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Doctor500 » środa, 13 sty 2021, 00:15

Spirala nawinięta. Ale mam dylemat. Wyszło jej około 10 cm. Czy to ma sens aby ją wkładać do fi 54? Czy nie jest za mała? Nadmienię ze zrobiona z fi8 i było jej metr.
Bardzo proszę o podpowiedź.
Ostatnio zmieniony środa, 13 sty 2021, 07:15 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Kòpôcz
300
Posty: 315
Rejestracja: środa, 15 kwie 2020, 18:53
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Kòpôcz » środa, 13 sty 2021, 09:42

Wystarczy w zupełności - prawdopodobnie będzie w stanie skropić wszystko, co będzie parowało. Nie zapomnij o zaworku precyzyjnym do regulacji refluksu.


Autor tematu
Doctor500
10
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 16 paź 2020, 11:17
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Doctor500 » środa, 13 sty 2021, 10:41

Dziękuję za odpowiedź. Kolego pisałeś że wysłałeś mi maila z opisem jak to umieścić w środku ale niestety akurat ten nie chciał do mnie trafić :) Podeślesz jeszcze raz bo za godzinę idę dłubać.
Ostatnio zmieniony środa, 13 sty 2021, 11:27 przez Qba, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor tematu
Doctor500
10
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 16 paź 2020, 11:17
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Doctor500 » środa, 13 sty 2021, 23:41

Dzisiejsze zmagania z miedzią. Pierwsze w życiu lutowanie. Plan nie zrealizowany bo utknąłem na wpasowaniu spirali do rury fi 54. Trzeba to jeszcze raz przemyśleć. Chłodnica jeszcze do korekty długości rurki fi 15 ale to po przymiarce.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Autor tematu
Doctor500
10
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 16 paź 2020, 11:17
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Doctor500 » sobota, 16 sty 2021, 22:12

Witam ponownie. Prace idą w dobrym kierunku i refluks już na miejscu. Zostało poskładać wszystko do kupy i umiejscowić termometr jeszcze nie wiem w czym sade umieścić może podpowiecie? I jeszcze jedno pytanie jak po wszystkich zabiegach wyczyścić sprzęt i przygotować do użytku? Trochę wiem ale każda rada będzie przydatna.

Awatar użytkownika

.Gacek
1950
Posty: 1991
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: .Gacek » niedziela, 17 sty 2021, 15:08

Ciepła woda z kwaskiem cytrynowym w zupełności wystarczy. Jeżeli masz w pobliżu aptekę to zapytaj czy mają wodę utlenioną w litrowych butelkach, też możesz trochę dolać.
Pozdrawiam Gacek.


Autor tematu
Doctor500
10
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 16 paź 2020, 11:17
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Doctor500 » sobota, 6 lut 2021, 21:36

Witam.
Trochę się zeszło, ale kolejne kroki poczynione. Sprzęt prawie gotowy. Brakuje portu na termometr (usilnie szukam pomysłu) i trzeba jeszcze wszystko wyczyścić i wytrawić. Pytanie w którym miejscu najlepiej dać termometr? Ja planuję na redukcji 54na 15. Będzie ok? I jeszcze jedno. Jakiś tani zaworek do regulacji reflux by się przydał. Może ktoś wie coś i linka podeślę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony niedziela, 7 lut 2021, 21:57 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Adam1070
30
Posty: 30
Rejestracja: wtorek, 8 sty 2013, 22:59
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Brak
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Adam1070 » wtorek, 30 mar 2021, 00:30

Wg. moich doświadczeń z tego typu "dmuchawką" nie kupisz precyzyjnego zaworu w sklepach rypu casto...., ler.., itp. Będziesz musiał kombinować jakiś "ściskacz" wężyka i nim regulować przepływ, lub kupić drogi zaworek iglicowy przeznaczony do refluksu. Przerabiałem to u siebie. Obecnie mam tak połączone:
Woda zasil. na chłodnicę Lebiga, a wyjście z chłodnicy na wejście refluksu. Reguluję przepływem kranem przez obie chłodnice. Efekt bardzo zadowalający. Jak mocniej odkręce wodę to zatrzymuję wszystko. Znowu jak mocniej zakręcę wodę to chłodnica Lebiga robi się gorąca i buchają opary. Max % uzyskiwany na takim sprzęcie to 94% (możliwy błąd pomiaru, temp. destylatu 16st. C) Pomiar dwoma alkoholomierzami. Trzeba tylko się nauczyć obsługi własnego sprzętu. Jak by co służę pomocą.
Spawam, skręcam, lutuję, kleję, remontuje, buduje.

Awatar użytkownika

.Gacek
1950
Posty: 1991
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: .Gacek » wtorek, 30 mar 2021, 06:56

W tylu wątkach przewija się temat zaworka do regulacji przepływu wody...
Więc jeszcze raz.
Bardzo dobrym, sprawdzonym i naprawdę tanim rozwiązaniem są zaworki pneumatyczne. Koszt w granicach 15-20 zł. Montaż na szybko złączkę. Nawet nakrętka kontrująca jest. Dodatkowo polecam rurki pneumatyczne również do zasilania w wodę. Fi 6 mm lub fi 8 mm są do naszych zastosowań naprawdę wystarczające. I jest w nich mała ilość wody, nie trzeba tego spuszczać tak jak z węży ogrodowych... I na sam koniec jeszcze jedna sprawa. Jest tyle dostępnej armatury że minutę można do kranu podłączyć, razem z trójnikiem na refluks i chłodnicę.

Ot pierwszy lepszy:
https://www.sklep.hydron.com.pl/zawor-pneumatyczny-dlawiaco-zwrotny-fi6
Ostatnio zmieniony wtorek, 30 mar 2021, 06:58 przez .Gacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

adam.matys
1
Posty: 1
Rejestracja: środa, 1 kwie 2020, 11:25
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: adam.matys » sobota, 3 kwie 2021, 11:42

Mam pytanie, jak połączysz kolumnę z refluxem? Polutujesz, czy zastosujesz jakieś połączenie rozbieralne?
Ostatnio zmieniony sobota, 3 kwie 2021, 18:52 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

.Gacek
1950
Posty: 1991
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: .Gacek » sobota, 3 kwie 2021, 19:49

adam.matys pisze:Mam pytanie, jak połączysz kolumnę z refluxem?

Najłatwiej byłoby wlutować mufę w deflegmator, a część z refluksem łączyć na wcisk.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

.Gacek
1950
Posty: 1991
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: .Gacek » sobota, 3 kwie 2021, 19:58

Adam1070 pisze:Reguluję przepływem kranem przez obie chłodnice. Efekt bardzo zadowalający. Jak mocniej odkręce wodę to zatrzymuję wszystko. Znowu jak mocniej zakręcę wodę to chłodnica Lebiga robi się gorąca i buchają opary.

To jest jeden z podstawowych błędów konstrukcyjnych destylatora prostego.
Po to zakłada się dwa oddzielne zaworki do regulacji przepływu wody chłodzącej aby taka sytuacja jak powyżej nie miała miejsca.
Inaczej jest w konstrukcjach kolumn z systemem OVM, gdzie woda chłodząca musi przepływać na tyle szybko aby skraplacz mógł skroplić wszystkie opary.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
550
Posty: 584
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: MASaKrA_Domingo » wtorek, 6 kwie 2021, 11:14

Już najprostsze rozwiązanie będzie dla Ciebie przydatne. Owszem, regulacja nie będzie dokładna, ale zdecydowanie ułatwi Ci pracę.

https://allegro.pl/oferta/trojnik-do-kranu-weza-wody-ogrodowego-rozdzielacz-10562497816
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

Adam1070
30
Posty: 30
Rejestracja: wtorek, 8 sty 2013, 22:59
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Brak
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Adam1070 » czwartek, 15 kwie 2021, 23:58

@Gacek

Dlaczego piszesz, że to podstawowy błąd konstrukcyjny? Konstrukcja mojego sprzętu jest wg. mnie jak najbardziej prawidłowa.
Mój sprzęt.
cal.jpg

Chłodnica refluksu po pierwszym skróceniu bo była za duża.
ref.jpg
Teraz jest jeszcze krótsza. Obecnie płaszcz wodny refluksu ma wysokość ok. 15 cm.
A tu moje ptaszysko.
pap.jpg

Deflegmator ma wysokość 80 cm i prawie w całości wypełniony jest sprężynkami miedzianymi.
A jeśli chodzi o moją wypowiedz o szeregowym podłączeniu chłodnic to chodziło mi o skrajnych ustawieniach przepływu. Maksymalny i minimalny przepływ. Oczywiście wcześniej używałem zaworów na każdą chłodnicę. Oto ostatnie z nich.
10.jpg
Gdy ich używałem bardzo trudno ustawiało się przepływ wody na poszczególne chłodnice. Gdy zmniejszałem przepływ przez chłodnicę Lebiga to wzrastał przepływ przez chłodnicę refluksu. I odwrotnie. Bardzo to było upierdliwe. Próbowałem różnych zaworów mniej i bardziej precyzyjnych i efekty za każdym razem były nie zadowalające. Dlatego spróbowałem połączenia szeregowego chłodnic i jestem zadowolony. Ja jestem zadowolony.

Oto przykładowy opis procesu moich destylacji.
Pierwsza destylacja w celu uzyskania surówki. Kociołek 10L bez deflegmatora tylko chłodnica refluksu ze zwężką i chłodnica Lebiga bez papugi. Woda tylko na chłodnicę Lebiga. Grzanie kociołka na maksa 1800W (płyta indukcyjna), zalana chłodnica wodą. Gdy pary ruszą zmniejszam grzanie na 1000W i puszczam wodę na chłodnicę. Odbieram ślepotki 100 ml i je wylewam. Całość urobku do jednego pojemnika. Kończę odbiór gdy moc spadnie poniżej 20%. Uzyskuję urobku ok. 2,1L 53%.
I tak 2 lub 3 razy w zależności ile mam nastawu.

Końcowa destylacja na moim sprzęcie z podłączonymi chłodnicami szeregowo.
Deflegmator (80 cm.) wypełniony miedzianymi sprężynkami, chłodnica refluksu połączona szeregowo z chłodnicą Lebiga. Zasilanie wody na chłodnicę Lebiga, podłączenia wody przeciw prądowo. Termometr na szczycie, papuga z alkoholomierzem na końcu.
Papugę dokręcam dopiero po odebraniu ślepotki.
Wsad 7,5L 35% (rozcieńczona surówka)
Po rozgrzaniu kociołka i jak kapnie pierwsza kropla ustawiam moc grzania na 1000W (płyta indukcyjna) i puszczam mocno wodę przez chłodnice (obie). W tym czasie refluks zatrzymuje wszystkie opary. Po ok. 15-20 min. ustawiam przepływ wody tak aby zaczęły kapać ślepotki. Po 25 ml. i ich wylaniu ustawiam przepływ wody tak aby temp. na szczycie wynosiła 75,9 stC. Moc alkoholu wtedy wynosi 92% i utrzymuje się taka przez 2,5 godz. Po tym czasie temperatura urośnie do 76,1 stC. Urobku w tym czasie uzyskuję ok. 2L+. Przez następne 1,5 godz. temp. rośnie do 78 stC, a moc spada do 87%. Urobek ok. 0,6L. Wtedy kończę proces destylacji. Ostatecznie urobku uzyskałem 2,63L 92%. Po rozcieńczeniu mam 4,84L 50% dobrej wódki. Myślę, że to dobry wynik.

Jak chcę uzyskać wódkę smakową to daję o połowę mniej sprężynek w deflegmatorze i ustawiam mniejszy przepływ wody przez obie chłodnice (połączone szeregowo).

Jeżeli w moim procesie destylacji popełniam jakieś błędy lub mój sprzęt posiada błędy konstrukcyjne to proszę o wskazanie mi ich.
Pozdrawiam
Adam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony piątek, 16 kwie 2021, 06:54 przez Qba, łącznie zmieniany 1 raz.
Spawam, skręcam, lutuję, kleję, remontuje, buduje.

Awatar użytkownika

Kòpôcz
300
Posty: 315
Rejestracja: środa, 15 kwie 2020, 18:53
Załączniki
Re: Mój pierwszy sprzęt

Postautor: Kòpôcz » piątek, 16 kwie 2021, 07:34

.Gackowi zapewne chodzi o to, żetakie sterowanie chłodzeniem powoduje, że możesz sterować tylko jednym parametrem: albo temperaturą w głowicy, albo temperaturą destylatu. Zmiana jednego z tych parametrów determinuje zmianę drugiego.
Fajnie rozwiązaleś odpowietrzenie stągiewki :ok:


Wróć do „Destylatory pot-still”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość