Jak zachować zdrowie podczas destylacji, jak zadbać o bezpieczeństwo pędzenia, dział dla tych którzy cenią sobie spokojne, bezpieczne bimbrownictwo...
Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Juliusz » czwartek, 22 sty 2009, 09:48

Postanowiłem stworzyć nowy temat odnośnie czystości praktycznej w naszym hobby. Jest to temat raczej ogólny i ma na celu przypomnienie nam wszystkim gdzie zaczyna się czystość, która równa jest jakości produktu.

Sprawa dzieli się na kilka podtematów i umieszcze je w oddzielnych działach tu opisuję kwestię budowy i pierwszego destylowania.

Możemy się domyślić lub już wiedzieć, że jest ogromna ilość/różnorodność systemów do destylacji amatorskiej. We wszystkich w czasie budowy używamy obróbki metalu, łączenia (lutowanie/spawanie). Każda z tych operacji zostawia na powierzchni elementów rożne osady, oleje, topniki czy tlenki.

W wypadku obróbki skrawaniem (cięcie, toczenie, szlifowanie) na powierzchni pozostają opiłki, puder metalu, mogą być oleje lub chłodziwa do skrawania. Oczywistym jest, że każdy z nas umyje części i cały zestaw przed pierwszym gotowaniem.

Ja dodam, że w świecie destylacji stosuje się jako dodatkowy etap w utrzymaniu czystości destylację wody z octem jako pierwszą - pierwsze użycie sprzętu. Sugeruje się ocet bo jest on tani i daje dość dobre rezultaty. Jestem pewien, że ktoś może mieć inne pomysły i nakłaniam aby się z nami nimi podzielił.

Destylując wodę z octem cały system doprowadzony jest do wyższej temperatury niż z zacierem. Opary (choć nikłe) octu oczyszczą szpary i zakątki z oleju i innych niemiłych pozostałości.

Lutowanie i spawanie pozostawia tlenki i/lub topniki, które trzeba usunąć w miarę możliwośc jak najdokładniej. Ocet jest tu równie dobrym rozpuszczalnikiem.

Do oczyszczenia przed pierwszym użyciem warto poświęcić jest więcej czasu i energii bo ta czynnośc jest wykonana tylko ten jeden raz.

W końcu zostaje uczciwe spłukanie możliwie wszystkich części sprzętu, czystą wodą, można dodać sody oczyszczanej aby upwenić się że nie ma pozostałości po skrawaniu.

Proszę o komentarze i pomysły.

Juliusz.
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Ramzes22
50
Posty: 67
Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 14:19
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Ramzes22 » wtorek, 10 lis 2009, 14:52

Ja mam problem z kolumną miedzianą. Przed pierwszym jej użyciem umyłem ją dokładnie gorącą wodą z octem i długo płukałem do czysta.
Puściłem więc pierwszy proces i wszystko było ok. destylat przeźroczysty, bez żadnych obcych zapachów.
Przed drugim procesem postanowiłem umyć kolumnę i tu moje zdziwienie. Woda z mycia jest rdzawo - czerwonawa. Płukałem więc pożądnie do uzyskania czystego odcieku i pozostawiłem sprzęt na noc.
Na drugi dzień postanowiłem przepłukać ponownie i moje zdziewienie - na początku płukania znowu rdzawo - czerwony.
Dzisiaj jest trzeci dzień i znowu to samo.

Czy może ktoś miał taki przypadek i wie co jest tego powodem? Czemu ciągle mam ten kolor? Boję się puszczać proces bo nie chcę zanieczyszczać produktu. Jednak nie moge płukac w nieskończoność.
Kolor wskazuje na miedź (jednak nie tlenek miedzi, bo ten jest zielonkawy). Zmywaki są inox więc też nie powinny barwić.


pozdrówka - Ramzes22

Awatar użytkownika

jouu
200
Posty: 246
Rejestracja: wtorek, 15 wrz 2009, 21:21
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: swój :D
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: bdg
Kontakt:
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: jouu » wtorek, 10 lis 2009, 15:06

A wyjąłeś wszystkie zmywaki może tylko jeden jest lewy...
Dobry bimber nie jest zły ;]

Awatar użytkownika

Ramzes22
50
Posty: 67
Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 14:19
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Ramzes22 » wtorek, 10 lis 2009, 15:16

Na wszelki wypadek wyjmę zmywaki i wygotuję w wodzie z octem. Tylko skąd ten czerwonawy kolor. Tak jakby miedź puszczała kolor...


pozdrówka - Ramzes22

Awatar użytkownika

jouu
200
Posty: 246
Rejestracja: wtorek, 15 wrz 2009, 21:21
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: swój :D
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: bdg
Kontakt:
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: jouu » wtorek, 10 lis 2009, 15:29

Rdza z zmywaków... ja tak bym powiedział, a rurki do ZP z czego ? i czy czasami coś z tych puszek po brzoskwiniach się nie udzieliło ?

ps. puszczałeś może nastaw z buraczków ? ;ppp
Dobry bimber nie jest zły ;]

Awatar użytkownika

Ramzes22
50
Posty: 67
Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 14:19
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Ramzes22 » wtorek, 10 lis 2009, 15:42

Nastaw z buraków może innym razem ;)

ZP są z miedzi. Chłodnica szczelna (nie ma przebicia do spirali, która też z miedzi).
Pozostają już tylko te zmywaki. Wyjmę je (choć to trochę zachodu) i sprawdzę...


pozdrówka - Ramzes22

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Juliusz » środa, 11 lis 2009, 17:39

Będę czekał na odpowiedźi. Związki miedzi są zazwyczaj czarne, niebieskie, zielone... Kolor czerwony sugeruje tlenki żelaza.

Czy używałeś jakichś łączeń termicznych: lutowania, spawania miedzi? Ołów? ???

Mam nadzieję i Tobie życzę, że jest to jakiś zagubiony zmywak z żelaza (stali), który rdzewieje i że go znajdziesz.

(Po znalezieniu proponuję: z wyjątkową psją, wbicie/wciśnięcie tego zmywaka w gardło osoby, która Ci go sprzedała - a raczej wyprodukowała i oszukała - może być trudno i drogo lecieć do Chin i szukać, jest tam jednak parę osób. :) )

Napisz koniecznie jeśli się dowiesz co powoduje to czerwone zabarwienie płukań.

Juliusz.
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Kucyk » środa, 11 lis 2009, 17:51

Juliusz pisze:proponuję: z wyjątkową pasją, wbicie/wciśnięcie tego zmywaka w gardło osoby, która Ci go sprzedała - a raczej wyprodukowała

Trochę żal tego czteroletniego, skośnookiego gówniarza z brudnej hali fabrycznej na Tajwanie...

Ale do rzeczy. W temacie o zmywakach zmywaki-jako-wypelniacz-t962.html opisano kilkakrotnie rdzewienie zmywaków. Ponadto jest tam opis zmywaków cwaniaków, które z zewnątrz lśniły a wewnątrz miały rdzewiejące wióry, dlatego uważam, że szczególnie dokładnie należy zrewidować środki czyścików.

W aparaturach zrobionych z różnych metali - a zatem mających różny potencjał elektrochemiczny - mogą tworzyć się ogniwa które powodują "rozpuszczanie" jednego metalu. O ile nawet takie "rozpuszczanie" bezpośrednio nie zachodzi, to powstające ogniwa wybitnie sprzyjają korozji elektrochemicznej, dlatego postuluje się stosować takie samo wypełnienie, jak materiał kolumny: jak nierdzewka, to zmywaki czy inne wyroby z INOX'u, jak miedź, to siatka, bądź wiewióry miedziane. A jak szkło (i tu wyjątek potwierdzi regułę) to obojętnie co, wszak szkło nie jest metalem i ogniwa się nie stworzą... ;P
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Juliusz » środa, 11 lis 2009, 18:17

No żal ale znów można mniejszy zmywak...

Padł mi komputr (przed chwilą) z jakiegoś powodu...?? Wszystko to karmi moją podejżwilą duszę.

Poszedłem do lodówki aby coś zakąsić... myślę sobie kwaśnia śmietanka, super. Otwieram kobeczek, kupiony 4 dni temu, a tu zgnilizna.

Ręce mam poobcierane od tego opadania...

Temat. Taki kolor jest dziwny i musi to być zżelazny zmywak- poczekajmy.

J
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne

Awatar użytkownika

Ramzes22
50
Posty: 67
Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 14:19
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Ramzes22 » piątek, 13 lis 2009, 08:17

No i otworzyłem kolumnę, wyjąłem czyściki i .... mało mnie szlag nie trafił. Teoretycznie czyściki inox (tak napisane jest na opakowaniu), całe pordzewiałe lub czarne. Jak je wyjmowałem to się kruszyły.
Załączam zdjęcie ku przestrodze. UWAGA! Czyściki za 50 gr sztuka inox są tylko z nazwy.
czysciki.JPG


Zraziłem się do czyścików. Postanowiłem kolumnę wypełnić szklanymi kamykami (takimi ozdobnymi co je sprzedają do szklanych donic). Szkło, jak pisał Kucyk, jest obojętne, więc odporne.
Jeden plus z całego tego ćwiczenia (oczywiście oprócz cennego doświadczenia). Wstawiłem śrubunki z brązu i teraz mam kolumnę łatwo rozbieralną do czyszczenia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


pozdrówka - Ramzes22

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Calyx » piątek, 13 lis 2009, 10:03

Ramzes22 pisze:No i otworzyłem kolumnę, wyjąłem czyściki i .... Zraziłem się do czyścików...


Witaj Ramzes22

Trafiłeś na jakiś podły gatunek. Zmywaki to naprawdę dobra i tania
opcja wypełnienia w kolumnie. Używam dwóch rodzajów:
Jumbo (ze słonikiem) i Lelo (Lidl).
Oba rodzaje co jakiś czas wyciągam z rur i oba są OK.
Ten na fotce to już nawet nie policzę ile psot ma za sobą.

Pozdrawiam Calyx
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

Ramzes22
50
Posty: 67
Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 14:19
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Ramzes22 » piątek, 13 lis 2009, 10:25

Calyx czy ten na zdjęciu to Jumbo czy Lelo? Lidla mam pod nosem to polecę kupić te Lelo bo dzisiaj psocę. Może pamiętasz po ile są te w Lidlu?


pozdrówka - Ramzes22

Awatar użytkownika

jouu
200
Posty: 246
Rejestracja: wtorek, 15 wrz 2009, 21:21
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: swój :D
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: bdg
Kontakt:
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: jouu » piątek, 13 lis 2009, 10:48

2 zeta za 3 szt. (1.99)


Sorki zapominałem dopisać Lel z Lidla (urząd skarbowy wprowadził mała dywersje i już nie piszą nazwy ;p )

ok
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony piątek, 13 lis 2009, 11:11 przez jouu, łącznie zmieniany 2 razy.
Dobry bimber nie jest zły ;]

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Calyx » piątek, 13 lis 2009, 11:01

Ramzes22 pisze:...ten na zdjęciu to Jumbo czy Lelo?...


Ten na fotce to Jumbo ale Lelo również wygladają OK!
Cenę podał już Joou i dobrze, bo ja nie pamiętam :)

@Jouu
Strasznie wielkie foty wrzucasz i "rozpychają" foremkę.
Zmniejszaj je do ok. 550-600px
Tyle wystarczy do oglądania a decydowanie mniej ważą.

Pozdrawiam serdecznie
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Juliusz » piątek, 13 lis 2009, 16:36

Koledzy, bracia, kamraci...

TABELA OCENY WYPEŁNIENIA KOLUMNY.pdf


Kwestia wypełniania kolumny, jakoś pozostaje otwarta. Wysyłam plik w .pdf z propozycją zopiniowania go, dodania komentarzy (z sensem) i po przyjęciu wszystkich opinii skompilowania tabeli materiałów do wypełnienia kolumny.

Gdy już będziemy mieli taki plik, demokratyczny, to może wystarczy powiesić go jako sticky i pytania lub dyskusje kierować do tego pliku.

Wątpię aby było wiele zmian do tego co powiesiłem na forum ale każda rozumna sugestia będzie wzięta pod uwagę.

Ewentualne komentarze proszę wysyłać na PM (Wiadomość prywatną).
Julcio

ps.

Po ustabilizowaniu się tematu można powiesić statyczną ocenę dla nowicjuszów.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne

Awatar użytkownika

jouu
200
Posty: 246
Rejestracja: wtorek, 15 wrz 2009, 21:21
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: swój :D
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: bdg
Kontakt:
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: jouu » piątek, 13 lis 2009, 18:54

Ja bym dołożył takie coś dość czasochłonne wykonanie ale za to stosunkowo tanie i efektywne :)

http://www.tako.org.pl/szklane_pierscienie.html
Dobry bimber nie jest zły ;]

Awatar użytkownika

Ramzes22
50
Posty: 67
Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 14:19
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Ramzes22 » poniedziałek, 30 lis 2009, 14:13

Podsumowując:
Kolumnę wypełniłem jednym czyścikiem inox z Lidla - na dno jako podtrzymanie. Resztę na wysokości ok. 80 cm zasypałem szklanymi kulkami różnej średnicy (od 4 mm do 10 mm). Uzyskałem dzięki temu dość dobry opór przepływu oparów.
Sprawność kolumny jest bardzo dobra w połączeniu z refluxem wewnętrznym (3 zimne palce) uzyskuję 95% towar. Produkt idealnie czysty, a wypełnienie trwałe i łatwe do mycia. Mogę z czystym sumieniem polecić ten układ.


pozdrówka - Ramzes22

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Czystość w naszym hobby - budowa aparatury.

Postautor: Emiel Regis » niedziela, 14 paź 2012, 13:13

Miałem ostatnio podobny problem, tyle że gotowałem na samym miedzianym wypełnieniu.
60cm pustej miedzianej rury i ok 30cm wypełnienia miedzianego, po czym przejście na LM.
Przeciągnąłem gotowanie do ok 99 stopni, pod koniec grzejąc 4000W przez jakieś 30min, chodziło mi o maksymalne wyczyszczenie dundru, było w nim później zacierane pszenżyto.
Po wszystkim zauważyłem wcześniej wspomniany rudy nalot, coś jakby świeży rdza,na całej długości kolumny a nawet w głowicy, więc prawdopodobnie przyczyną był nastaw. To jedyny taki przypadek (tego nastawu było na kilka gotowań, skład 80% zwykła cukrówka, reszta dunder po owocach) i miał na pewno związek z wysoką temp.
Ma ktoś pomysł co to było?
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM


Wróć do „Zdrowie i Bezpieczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości