Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
No i kupiłem zmywaki. Gotowałem je w occie, gotowałem w soli a później razem w soli i occie, a one nadal błyszczą. Piszę dlatego że kupiłem je w Lidlu ( a Lidl jest w całej Polsce) i co najciekawsze cena opakowania 3szt. to 1,69zł. więc myślę że tanio.
Tytuł: Re: WYPEŁNIACZ - czyli o tym co do kolumny wsadzić
Napisane: wtorek, 20 sty 2009, 16:01
Posty: 74 Tematy: 1
Witam ponownie! Zakupiłem w w/w dyskoncie zmywaki i śpieszę poinformować iż po 24h leżakowania w solance zabarwiły roztwór soli na kolor brązowy, a zatem jeżeli ty waccie masz takie jak te na foto to sugeruję aby się ich pozbyć
Załącznik:
DSC_0270a.jpg
A teraz dobre wieści eureka znalazłem polskiego producenta który wytwarza czyściki (czyt. zmywaki) stalowe oraz ze stali nierdzewnej. Jestem posiadaczem (nie całkiem szczęśliwym) jednego z tych pierwszych (stalowych) który leży w solance trzeci dzień i jedyne co mu się zmieniło to to iż stracił nieco połysku (zero zbrązowienia). Zamówiłem więc 15 szt tych ze stali nierdzewnej w ciemno, bo skoro stalowy nie zardzewiał.... Znalazłem w okolicy hurtownię która jest dystrybutorem tej firmy i teraz czekam (do czwartku) na dostawę Podaję link ze strony producenta http://www.gosia.pl/pr_sprzatanie5.php?vis=3 pzdr
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ "...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"
Tytuł: Re: WYPEŁNIACZ - czyli o tym co do kolumny wsadzić
Napisane: wtorek, 20 sty 2009, 17:53
Posty: 43 Tematy: 1
Mam właśnie zmywaki te ze zdjęcia i nie wiem co myśleć bo właśnie mijają 24 h, a solanka jest czysta i zmywaki też. Puki co zrobiłem następną solankę o większym stężeniu soli. Zobaczę jutro jak będzie to wyglądać.
Tytuł: Re: WYPEŁNIACZ - czyli o tym co do kolumny wsadzić
Napisane: wtorek, 20 sty 2009, 18:28
Posty: 74 Tematy: 1
Ja zwilżyłem zmywaka wodą, posypałem solą i położyłem na talerzu na który wlałem trochę wody, efekt taki jak już pisałem. Dzisiaj wypłukałem wodą zmywak i powtórzyłem operację, myślę że najdalej do czwartku będzie zardzewiały tak jak inne "modele" (a trochę tego już nakupiłem ). W czwartek będę miał te nierdzewne, o efektach będę informował.
______________________________________________________________________ "...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"
Tytuł: Re: WYPEŁNIACZ - czyli o tym co do kolumny wsadzić
Napisane: czwartek, 22 sty 2009, 05:39
Posty: 1037 Tematy: 112
Koledzy,
Przeszedłem tą samą szkołę ze zmywakami. Określam, że 75% tego na rynku to śmiecie z nazwą nierdzewne. Znalazłem jednak takie nierdzewne (poszedłem z magnesem - coś tam pomaga). Mam je w kolumnie już przez około 20 gotowań. Straciły nieznacznie na blasku i ściemniały ale nie ma śladów korozji. Pozostanę z nimi do czasu gdy będzie mnie stać na pociętą rurkę szklaną klasy lab. Tu nie będę miał wątpliwości.
Jest jeszcze druga opcja ze zmywakami - miedziane. Tu jest podobny problem bo paskudzą ze stali i miedziują a sprzedają jako miedziane. Miedź już w 100% nie jest przyciągana przez magnes więc ten test jest dobry.
Miedź jest dla nas również dobra bo pomaga w odbieraniu związków siarkowych z destylatu. Tyle, że miedziane są chyba jeszcze trudniejsze do znalezienia.
Juliusz.
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Tytuł: Re: WYPEŁNIACZ - czyli o tym co do kolumny wsadzić
Napisane: czwartek, 22 sty 2009, 10:28
Posty: 74 Tematy: 1
Moje zmywaki dotrwały w soli do dzisiaj i nie wiem co powiedzieć. Te z Lidla mimo moich zastrzeżeń wyglądają dużo lepiej niż inne, co nie znaczy że są zupełnie w porządku. Poniżej foto jednego i drugiego, napiszcie czy te z Lidla można zastosować czy trzeba czekać na inne. Ten drugi - gorszy leżał w soli tak samo długo.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ "...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"
Tytuł: Re: WYPEŁNIACZ - czyli o tym co do kolumny wsadzić
Napisane: czwartek, 22 sty 2009, 22:45
Posty: 1035 Tematy: 33
Tak naprawde jedynym testem jest upakowanie zmywakow do rury kolumny i psocenie. Po psoceniu wyciagamy i oceniamy. I tak kilka razy. Jesli zmywak nie prezentuje zmian, nie rdzewieje, nie czernieje, nie rozsypuje sie w palcach, to jest OK. Moczenie w solankach i octowkach? To o wiele bardziej agresywne srodowiska. Pary z naszych nastawow i zacierow nie beda nigdy tak agresywne.
Moje trabki, saxo i puzony poupychalem zmywakami Jumbo i tymi z Lidla. Wszystkie wypelnienia po wielu psotach nie wykazuja zmian. Ograniczam sie teraz do plukania, bez wyciagania zmywakow.
@demon1122 ten pierwszy na fotce to dno, takich nie uzywaj.
Pozdr. Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Tytuł: Re: WYPEŁNIACZ - czyli o tym co do kolumny wsadzić
Napisane: piątek, 23 sty 2009, 07:40
Witam, czyszczenie też robię bez wyjmowania druciaków. Po prostu po "zabiegu" wytwarzam wodę destylowaną do zestawiania wódek. Dwa w jednym - przyjemne z pożytecznym. Pozdrawiam longink1.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników